ya.79
24.11.05, 12:58
Mój brat bardzo cierpi bo zerwał z dziewczyną. Był w niej zakochany, ale ta
stroiła cały czas fochy. Muszę jeszcze dodać że od jakiegoś czasu był to
zwiazek na odległość ponieważ brat wyjechał do innego miasta. Dzwonili do
sibie, on do niej jeździł, jednak dziewucha nie miała dla niego czasu.
wydzwaniała że go kocha a jak do niej pojechał to okazywał się, że nie może
się z nim spotkać bo właśnie jest u znajomych na imprezie. Widzę, że jest
smutny, że przeżywa, ale nie chce rozmawiać. Martwię się o niego, bo jest
młody i jeszcze jakieś głupstwo zrobi, albo zaniedba naukę.