beta3211 29.11.05, 00:17 kochanek. Mój narzeczony po prostu szaleje, musi podotykać ciała, włosów, piersi. A ja też czuję jego zadowolenie w spodniach. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
braun_f Re: Lubicie się przytlać do swoich dziewczyn, żon 29.11.05, 01:17 do swoich?! coz za zboczenie... zbieram chetnych, do manify "wolnosc i r(g)ownosc idzie dalej - mezczyzni przytalujacy sie do cudzych zon - laczcie sie!" zapraszam tez do manify wszystkich lubiacych zwierzeta "bawolykozy/kury lby do gory - idzie dalej!" nie damy sie zaszczuc!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dyskopata Re: Lubicie się przytlać do swoich dziewczyn, żon 30.11.05, 15:21 to naprawde twoj narzeczony jest jakis dziwny prawdziwy oryginal z niego a czy czasem nie czuje sie dyskryminowany w naszym spoleczenstwie skoro tak bardzo odbiega od normalnosci Odpowiedz Link Zgłoś
linka234 Re: Lubicie się przytlać do swoich dziewczyn, żon 30.11.05, 15:25 tak, zlinczować go! Co za zboczenie;)!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dyskopata Re: Lubicie się przytlać do swoich dziewczyn, żon 30.11.05, 15:28 na stos to jest wstyd dla rodzaju meskiego!! Odpowiedz Link Zgłoś
linka234 Re: Lubicie się przytlać do swoich dziewczyn, żon 30.11.05, 15:32 proponuję łamanie na kole-to go powinno oduczyć tych niecnych praktyk :D Odpowiedz Link Zgłoś
dyskopata Re: Lubicie się przytlać do swoich dziewczyn, żon 30.11.05, 15:34 rzeczywiscie ja glupi nie pomyslalem stos moglby go jeszcze bardziej rozpalic Odpowiedz Link Zgłoś
linka234 Re: Lubicie się przytlać do swoich dziewczyn, żon 30.11.05, 15:38 właśnie, a taki połamany to nawet nie odważy się o przytulaniu pomyśleć! Odpowiedz Link Zgłoś
dyskopata Re: Lubicie się przytlać do swoich dziewczyn, żon 30.11.05, 15:42 ja bym na wszelki wypadek wycial mujeszcze watrobe i nerki bo kto wie do czego taki obrzydliwy uczuciowiec jest zdolny Odpowiedz Link Zgłoś
linka234 Re: Lubicie się przytlać do swoich dziewczyn, żon 30.11.05, 15:43 i oczy bym wydłubała, bo gotów jeszcze sobie nowy obiekt znaleźć Odpowiedz Link Zgłoś
dyskopata Re: Lubicie się przytlać do swoich dziewczyn, żon 30.11.05, 15:44 i teraz wreszcie nasz kolega zachowuje sie jak czlowiek Odpowiedz Link Zgłoś
linka234 Re: Lubicie się przytlać do swoich dziewczyn, żon 30.11.05, 16:09 ależ cięcie zastosowali!!!!!!!!!!!!!!!!!:( Odpowiedz Link Zgłoś
dyskopata Re: Lubicie się przytlać do swoich dziewczyn, żon 30.11.05, 16:15 zegnam niestety spadam na jakas impreze w sumie to ci zazdroszcze ze bedziesz pila z inteligentna i pewnie piekna osoba no ale nic milego wieczorku i nocki zycze Odpowiedz Link Zgłoś
linka234 Re: Lubicie się przytlać do swoich dziewczyn, żon 30.11.05, 16:16 dziękuje :) baw sie dobrze! szukaj witamin:) Odpowiedz Link Zgłoś
dyskopata Re: Lubicie się przytlać do swoich dziewczyn, żon 30.11.05, 16:26 dzieki malutka postaram sie cos znalezc bo juz naprawde podupadam na zdrowiu Odpowiedz Link Zgłoś
linka234 Re: Lubicie się przytlać do swoich dziewczyn, żon 30.11.05, 16:36 koniecznie, bo z kim ja bede przemiłe konwersacje prowadzic, jak całkowicie podupadniesz, co??? nie rób mi tego:) Odpowiedz Link Zgłoś
floriano Re: Lubicie się przytlać do swoich dziewczyn, żon 30.11.05, 16:13 Uwielbiam się przytulać do piersi dziewczyn, żon, kochanek. O ile te piersi mają. Odpowiedz Link Zgłoś
pyton31 Re: Lubicie się przytlać do swoich dziewczyn, żon 30.11.05, 16:37 jesteś zboczona Odpowiedz Link Zgłoś
kasan1512 Re: Lubicie się przytlać do swoich dziewczyn, żon 30.11.05, 23:03 Ja to chyba jestem nienoralny... Odpowiedz Link Zgłoś
kasan1512 Re: Lubicie się przytlać do swoich dziewczyn, żon 30.11.05, 23:05 Ja to chyba jestem nienoralny... UWIELBIAM się przytulać do mojej dziewczyny... jak do misia(pluszaka) nie wytrzymam nawet dnia bez prztulania... PRZYTULANIE JEST SUPER!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nikosik Re: Lubicie się przytlać do swoich dziewczyn, żon 01.12.05, 15:05 Miło się czyta. Na spacerku, kinie, wdrodze do znajomych:):) itd Odpowiedz Link Zgłoś
paparappa Re: Lubię przytulać się do swoich Kochanek... 01.12.05, 09:08 .. z tym przytulaniem to istne szaleństwo.. rewelacja.. mam dwie urocze "kochanki".. młode, piekne, inteligentne.. też mają swoje drugie połówki.. ale.. spotykam sie z nimi od jakiegoś czasu regularnie.. i przytulam, całuję, doprowadzam do uniesień prawie.. pisze wiersze.. przygotowuję kolacje.. rozmawiam na gg.. pocieszam i pomagam gdy maja chwilowe dołeczki.. a potem znowu przytulam.. przytulam.. są zachwycone.. mówią, że nie mogą żyć beze mnie.. a ja.. zastanawiam sie czasami.. kto komu jest bardziej potrzebny i kto tu jest "terapeuta".. ps. ale przytulanie... ok Odpowiedz Link Zgłoś
lucasso55 Re: Lubię przytulać się do swoich Kochanek... 01.12.05, 13:25 tez lubie sie przytulac. szczegolnie jak jest naga:) a przynajmniej do pasa;) Odpowiedz Link Zgłoś