Panowie proszę o szczerość-prosi piękna blondynka

16.10.02, 11:05
Pojawił się dziś wątek na forum "Kobieta" pt. "Moja dziewczyna jest brzydka",
w którym autor prosi o pomoc.
No więc jak to jest z Wami Panowie naprawdę? Czy myśleliście tak czasem o
swojej partnerce? Czy jeśli rzeczywiście nie jest urodziwa, to dlaczego z nią
jesteście? Czy naprawdę uroda jest taka dla Was ważna? Czy dajecie odczuć
swojej partnerce, ze nie tak do końca jest dla Was piękna?
Napiszcie coś proszę, bo mnie ten facet dzisiaj zdołował. Co nie oznacza, że
jestem brzydka; tak pytam z ciekawości. Może uda się komuś zmienić moje
zdanie o facetach.
Pozdrawiam.
    • nancyboy Re: Panowie proszę o szczerość-prosi piękna blond 16.10.02, 11:52
      Nie ma czegos takiego jak zdanie o facetach.
      Niektorzy sa tacy, niektorzy inni.
      Jesli mialbym generalizowac, to faktycznie faceci sa wzrokowcami, i wlasnie to
      co widza jest dla nich najwiekszym bodzcem, ale chyba rownie dobrze mozna
      powiedziec, ze wszystkie kobiety lubia robic na drutach.
      Moja wlasna teoria - ktos, z kim jestesmy bardzo dlugo, kogo znamy "na wylot" i
      w kim widzimy wspanialego czlowieka, meza, zone, itp. ktos taki nie podchodzi
      pod kategorie "ladny", "brzydki". Uroda jest wazna na poczatku znajomosci, bo
      to jest jedyna rzecz, jaka o drugiej osobie wiemy.
    • Gość: grogreg Re: Panowie proszę o szczerość-prosi piękna blond IP: proxy / 212.160.165.* 16.10.02, 13:38
      mk_ko napisała:

      > Pojawił się dziś wątek na forum "Kobieta" pt. "Moja dziewczyna jest brzydka",
      > w którym autor prosi o pomoc.

      Na operacje plastyczna skladac sie nie bedziemy. :)

      > No więc jak to jest z Wami Panowie naprawdę? Czy myśleliście tak czasem o
      > swojej partnerce? Czy jeśli rzeczywiście nie jest urodziwa, to dlaczego z nią
      > jesteście?

      Dla calej masy innych rzecy

      >Czy naprawdę uroda jest taka dla Was ważna?

      Przy pierwszym kontakcie na pewno. Taka jest biologia. Pozniej robi sie to
      naprawde coraz mniej istotne.

      > Czy dajecie odczuć
      > swojej partnerce, ze nie tak do końca jest dla Was piękna?

      To moze dla zaoszczedzenia czasu sam sie od razu wyrzuce przez okno? Jeszcze
      nie zglupialem.

      > Napiszcie coś proszę, bo mnie ten facet dzisiaj zdołował.

      Albo mlody jescze jest, albo stary i glupi.

      > Co nie oznacza, że
      > jestem brzydka;

      A kogo to obchodzi?


    • hal9000 Re: Panowie proszę o szczerość-prosi piękna blond 18.10.02, 00:36
      mk_ko napisała:

      > Pojawił się dziś wątek na forum "Kobieta" pt. "Moja dziewczyna jest brzydka",
      > w którym autor prosi o pomoc.
      > No więc jak to jest z Wami Panowie naprawdę? Czy myśleliście tak czasem o
      > swojej partnerce? Czy jeśli rzeczywiście nie jest urodziwa, to dlaczego z nią
      > jesteście?

      Jeżeli z nią jestem, to znaczy że jej urodę zaakceptowałem.

      Czy naprawdę uroda jest taka dla Was ważna?

      W sumie faceci to wzrokowcy i uroda się liczy.
      Ale w ocenie urody faceci też się różnią.
      Np. dla mnie uroda Marylin Monroe jest bardzo przeciętna.

      > Czy dajecie odczuć swojej partnerce, ze nie tak do końca jest dla Was piękna?

      W stałym związku uroda nie gra takiej wielkiej roli.

      > Napiszcie coś proszę, bo mnie ten facet dzisiaj zdołował.

      Ten facet to smutas. Sam nie wie czego chce.

      > Może uda się komuś zmienić moje zdanie o facetach.

      Nie przejmuj się tamtym facetem.

      > Pozdrawiam.

      Ja również,
      • mk_ko Re: Panowie proszę o szczerość-prosi piękna blond 18.10.02, 12:23
        Dziękuję Ci Hal9000. Czy Ty aby na pewno jesteś facetem? Bo chyba Ty jedyny
        mnie zrozumiałaś, Twoje słowa trafiją do mnie.
        Pozdrawiam. Już mi lepiej.
        • hal9000 Re: Panowie proszę o szczerość-prosi piękna blond 18.10.02, 12:31
          mk_ko napisała:

          > Dziękuję Ci Hal9000. Czy Ty aby na pewno jesteś facetem?

          Mój nick mógłby sugerować że jestem komputerem
          ale powiem Tobie w zaufaniu, że naprawdę to jestem facetem.

          > Bo chyba Ty jedyny mnie zrozumiałaś, Twoje słowa trafiją do mnie.

          Dzięki :-)

          > Pozdrawiam. Już mi lepiej.

          Ja również pozdrawiam,
    • Gość: frisky2 Re: Panowie proszę o szczerość-prosi piękna blond IP: 62.233.139.* 18.10.02, 11:39
      A co cie zdolowalo? Czy dla ciebie uroda faceta nie jest wazna? Mysle ze
      podobnie jak dla facetow. Sa kobiety, dla ktorych liczy sie wyglad faceta i
      jego np. kasa itp. I sa tacy faceci. Czym sie tu dolowac? Wszystko zalezy od
      ciebie, czy sie zwiazesz z takim czy z innym.
      Gdybym mial sie zaraz dolowac jak ty, to np. dziwki (dla ktorych liczy sie
      tylko kasa) doprowadzalyby mnie do rozpaczy.
      • mk_ko Re: Panowie proszę o szczerość-prosi piękna blond 18.10.02, 12:18
        Gość portalu: frisky2 napisał(a):

        >> Gdybym mial sie zaraz dolowac jak ty, to np. dziwki (dla ktorych liczy sie
        > tylko kasa) doprowadzalyby mnie do rozpaczy.

        Muszę powiedzieć, że jesteś super facetem. Widać, że wiesz jak należy
        postępować z kobietami. Twoja wypowiedź niesamowicie poprawiła mi humor i
        sprawiła, że ujrzałam świat w innym świetle. Właśnie takiej ciepłej i miłej
        wypowiedzi potrzebowałam.
        Z całego serca Ci dziękuję.

        • luka Re: Panowie proszę o szczerość-prosi piękna blond 21.10.02, 16:48
          Uroda jest bardzo ważna ale ja bardzo kochalem moją dziewczynę nawet jak
          czasami nie wyglądała najlepiej.
Pełna wersja