WARTO ??? tak dalej???...

03.12.05, 14:35
No wlasnie. Czy zwiazki wasze was ciesza czy stresuja, denerwuja itp.?
Zawsze mialam wyobrazenie, ale moze to wlasnie tylko wyobrazenie, ze jak sie
jest razem z kims to powinno byc slodko, milo itp.itd. I w sumie tak jest.O
ile sie widzimy. Bo moj facet jakos ostatnio sie do tego 'nie pali'.Ja sie
nie chce narzucac - rozumiecie.
Nie wiem o co chodzi. Kiedy sie widzimy, jest milo i na prawde nie daje mi
zadnych powodow aby twierdzic, ze nastepne spotkanie bedzie odkladal.
Najdziwniejsze w tym jest to, ze w poprzednim zwiazku tez tak mialam.No i sie
rozlecialo. Co mam robic? Zalezy mi na nim.
    • dyskopata Re: WARTO ??? tak dalej???... 03.12.05, 14:46
      nie rozumiem tylko jednego dlaczego nie chcesz sie narzucac dla faceta to
      narzucanie sie jest bardzo przyjemne
      • tusiak22 Re: WARTO ??? tak dalej???... 03.12.05, 14:54
        pierwsze slysze...
        Nikt chyba nie lubi jak ktos sie mu narzuca. Biore pod uwage rowniez to, ze
        moze on chce cos tam sobie przemyslec i poukladac - wowczas narzucaniem moge
        tylko go zniechecic do siebie. Poza tym mam swoj HONOR!
        • dyskopata Re: WARTO ??? tak dalej???... 03.12.05, 14:56
          jezeli ta osoba jest kobieta ktora sie kocha to jest to naprawde powod do
          radosci oznacza to ze ona mysli o tobie nie moze bez ciebie wytrzymac ja bym
          chcial zeby jakas mi sie narzucala
          co do honoru to calkowicie inaczej rozumiem to pojecie
          • tusiak22 Re: WARTO ??? tak dalej???... 03.12.05, 15:03
            Nie wiem jak Ty zrozumiales ten post,ale chyba na opak:)
            Ja jestem kobieta.I pisze o swoich relachach z facetem/ami.
            Wracajac do tego narzucania sie. Wiem, ze facet lubi troche powalczyc, a nie
            miec wszystkiego podanego na tacy. Narzucanie kojarzy mi sie z dodatkowym
            deserem po obiedzie, kiedy juz jestes tak syty, ze odchodzi Ci ochota na
            cokolwiek.
            • dyskopata Re: WARTO ??? tak dalej???... 03.12.05, 15:06
              odnosze sie tylko do tej czesci postu ktorej nie zrozumialem (konkretnie do
              narzucania sie)
              jezeli obiad jest wspanialy to ja mimo sytosci moge go jesc nadal moze pora na
              jakies zmiany w zwiazku bo jezeli twoj facet jest przejedzony toba to nie jest
              to dobra oznaka
              • tusiak22 Re: WARTO ??? tak dalej???... 03.12.05, 15:13
                Moze tak mowisz,bo jestes w tej chwili nienasycony???...;)
                Serio to nie sadze zeby byl mna przesycony,nie widujemy sie bardzo czesto.Po
                prostu ja nie znam psychiki facetow i nigdy chyba jej nie poznam:) Nie potrafie
                z nimi pogrywac jak to czynia inne dziewczyny.
                Jestes facetem, poradz mi:)!
                • dyskopata Re: WARTO ??? tak dalej???... 03.12.05, 15:19
                  w zwiazku najgorsza jest monotonia postaraj sie sprawic zeby to on czekal
                  niecierpliwie na spotkanie z toba nie wiem moze zmien wyglad styl ubierania
                  zabaw sie w nastolatke romantyczne spacery zachec go do inicjatywy traktuj tak
                  jakbys poznala dopiero tydzien temu zdobywaj na nowo zapiszcie sie wspolnie na
                  jakis kurs rozne sa pomysly
                  • tusiak22 Re: WARTO ??? tak dalej???... 03.12.05, 15:27
                    pomysle, pomysle:) thx.
    • krecilapka moze jestes slepa, 03.12.05, 15:51
      i widzisz tylko to, ze Ci jest slodko, a z jego strony to ziewne smety. W dniach gdy jest alternatywa Ty albo "M jak Milosc" wybiera Ciebie. Ale z innymi atrakcjami po prostu przegrywasz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja