Gość: lady Re: uroda żony IP: *.prodigy.net.mx 03.05.03, 23:57 wiesz co, najsmieszniej to wygladaja tacy podstarzali faceci, ktorzy sie ogladaja za mlodymi dziewczynami. zupelny brak krytyki i jeszcze wierza, ze kasa to wszystko. ja tez lubie mloda skore i przeszkadza mi wyrosniety brzuch. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majka46 Re: uroda żony IP: *.kom / 10.103.2.* 01.07.03, 23:03 Ach jak to miło, że mężczyźni mimo wieku i różnych doświadczeń poza małżeńskich jednak nadal kochają swoje żony i one są dla nich te jedyne i najcudowniejsze - tak, tak to jest moi mili miłość, której nie jest w stanie przyćmić żadne chwilowe zauroczenie (długowłosa,długonoga dwudziestolatka), Miłość górą!! Pozdrowienia dla prawdziwej miłości moi mili, a wszystko inne jest nieważne. majka46 majka46 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majka dwadziescial Re: uroda żony IP: *.acn.pl 02.07.03, 21:00 Gość portalu: majka46 napisał(a): > > Ach jak to miło, że mężczyźni mimo wieku i różnych doświadczeń poza > małżeńskich jednak nadal kochają swoje żony i one są dla nich te jedyne i > najcudowniejsze - tak, tak to jest moi mili miłość, której nie jest w stanie > przyćmić żadne chwilowe zauroczenie (długowłosa,długonoga dwudziestolatka), > Miłość górą!! > > Pozdrowienia dla prawdziwej miłości moi mili, a wszystko inne jest nieważne. > > majka46 > > > > > > majka46 > pierdu, pierdu.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: flora Re: uroda żony IP: *.uz.zgora.pl 03.07.03, 16:18 niektorzy to sie nie martwia tylko podrywaja albo staraja sie wyrwac. moze tez bys sprobowal-zobaczysz wtedy czy to warto zazdroscic innym Odpowiedz Link Zgłoś
matrek Oooo ! 04.07.03, 10:21 A to Ci dopiero, nie wiedziałem że na Narutowicza udostępniają teraz komputery do swobodnego surfowania po internecie ... :) Odpowiedz Link Zgłoś
chateaux Re: uroda żony 07.07.03, 00:39 Odpowiem moze nieco przewrotnie początkowo. Zakładając, że piersi nie zaczynają zwisać zbiegiem czasu, brzuszek nie robi się okrągły, a celilitis nie zmniejsza urody i jędrności skóry - po kilku latach i tak na tyle przywykniesz do urody swojej kobiety, że już jej nie zauważasz w takim stopniu jak niegdyś. Tak jednak nie jest, jak wiadomo, bo czasu nie da się zatrzymać. Na szczęście jednak, zbiegiem czasu zyskujesz coś innego - coś czego nie ma na początku: oswojenia z jej ciałem. Znasz każdy centymetr kwadratowy jej ciała i zakładając że wciąż kochasz tę kobietę, jej ciało jest Ci tak bliskie i drogie, jak swoje własne. Przeżyłeś z tym ciałem co najmniej kilka fantastycznych chwil i życie oddałbyś dziś za nie. A bardziej realistycznie ? Wszystko to prawda, o ile kochasz tę kobietę jako całość, a nie tylko jej ciało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @ Re: uroda żony IP: *.acn.waw.pl 09.07.03, 01:23 ALE JESTEŚ PŁYTKI, SKORO DLA CIEBIE TYLKO URODA MA ZNACZENIE!!! Odpowiedz Link Zgłoś