czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy

12.12.05, 18:05
...lubią czytać i dostwać ksiażki? a moze to wymarly gatunek?
    • cyberski Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 12.12.05, 18:07
      Dostawać to niekoniecznie, wolę sam sobie dobierać lektury, ale za to czytać uwielbiam. Zarówno córce jak i sobie samemu.
    • obcylogin Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 12.12.05, 18:13
      Pewnie, że są. Lubię czytać książki i je dostawać. Książka, pod warunkiem że
      dobrze dobrana, to najlepszy prezent:)
    • markus.kembi Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 12.12.05, 18:34
      Istnieją. Ale ja do takich nie należę. Czasem coś czytam, ale nie dlatego że
      lubię tylko dlatego że w pracy nie mam nic do roboty i nawet dostępu do
      internetu tam nie mam.
      • martakara Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 12.12.05, 19:09
        jestem w szoku. jak powiedziałam dzis kolezance ktora poszukiwała prezentu dla
        swojego faceta zeby mu kupiła ksiązke to mnie wysmiała i powiedziała ze nie ma
        facetów którzy lubia czytac. troszke mnie to zmartwiło ale moze trzeba spojrzec
        prawdzie w oczy. a tu taka niespodzianka, podnieśliscie mnie na duchu. wiec
        polowanie czas zaczac na takiego czytajacego:)..
        • krecilapka To jestes podobna do mojej kumpeli, 12.12.05, 19:15
          ktora wlasnie skreslila jednego kandydata, ktory wydawal sie ciekawy do
          stwierdzenia, iz przeczytal w zyciu dwie ksiazki.
          A ja jestem bardziej tolerancyjny i nieoczytanej dziewuchy bym z lozka nie
          wyganial.
          • martakara Re: To jestes podobna do mojej kumpeli, 12.12.05, 19:19
            nie mówie ze jest to warunek konieczny ale miło by było jakby robił w wolnym
            czasie cos ciekawszego nie granie w róznego rodzaju strzelnanki
        • facettt istnieja :) 12.12.05, 19:17
          Lubimy czytac. Pasjami.
          Ale nie zamiast :)
          Tylko obok.
          Przed, lub po :)
          • ladyx na chwilę, 12.12.05, 19:52
            czy już na dobre ?
            • facettt na chwilę co? 12.12.05, 19:58
              ladyx napisała:

              > na chwile, czy już na dobre ?

              Na chwile co, czytanie, czy to pomiedzy "przed i po"?

              Wiec czytanie: to na dobre :)

              A reszta zawsze na chwile, czyli na pomiedzy :)

              • ladyx Re: na chwilę co? 12.12.05, 19:59
                nie o czytanie pytam, tylko o (nie wiesz ?)
                • facettt Re: na chwilę co? 12.12.05, 20:02
                  ladyx napisała:

                  > nie o czytanie pytam, tylko o (nie wiesz ?)

                  nie wiem :)
                  w poniedzialek mysle tylko o jednym.
                  jak przetrwac do piatku :)
                  • ladyx Re: na chwilę co? 12.12.05, 21:04
                    pytałam czy wpadłeś na chwilę czy wróciłeś na dobre ? :)
    • szejtan Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 12.12.05, 19:20
      Są tacy którzy uwielbiają czytać, dostawac i obdarowywać książkami.
      Jest z nami tylko jeden problem - za dużo kasy i czasu przepuszczamy w
      księgarniach i bibliotekach ;)
      • martakara Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 12.12.05, 19:33
        oo to ja poprosze takiego faceta raz. wole żeby przpuszczał na ksiązki niz inne
        niemorlane rozrywki:)
        • szejtan Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 12.12.05, 19:43
          Mi się zawsze marzyła dziewczyna poznana w bibliotece ;) Taka w okularach,
          zaczytana ;) I taką czytelniczkę mam, chociaż poznaną w internecie ;)

          W dzieciństwie mój największy konflikt z ojcem był na tle tego, że czytałem po
          nocach książki, a on wpadał o trzeciej nad ranem i z wściekłym wyrazem twarzy
          gasił mi światło. Jak on nie rozwalił przy okazji tego włącznika to do dzisiaj
          nie wiem ;)))
          • pancwynar Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 15.12.05, 15:24
            szejtan bracie:)
            tylko u mnie to była matka...
    • valentino_g Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 12.12.05, 19:34
      martakara napisała:

      > ...lubią czytać i dostwać ksiażki? a moze to wymarly gatunek?

      a to ma o czymś świadczyć ??
      • martakara Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 12.12.05, 19:41
        po prostu takiemu facetowi łatwiej kupic prezent na gwiazdke:P
        • valentino_g Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 12.12.05, 19:46
          ja doskonale wiem co kupic i nawet juz to zrobiłem :)

          baa,,a jak się z mikolaja ucieszyła :) do końca zycia nie zapomni :)
          • martakara Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 12.12.05, 20:05
            to juz jak jestsmy przy prezentach to powiedzcie mi co faceci lubia dostwac, bo
            z tego co wiem kupowanie prezentów chlopakom sprawia duze problemy
            • valentino_g Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 12.12.05, 20:11
              mnie najbardziej by ucieszyło coś zwizanego ze sportem który uprawiam: jakaś
              bielizna sportowa itp.
              Ale czy taki oczytany uprawia sport :P ??
              A jeśli nie to, to jakis drobiazg, meleńki, ważne że prosto od serca ukochanej
              osoby

              żadne perfumy, krawaty, skarpetki mnie nie interesują:)

              • martakara Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 12.12.05, 21:00
                taki oczytany co uprawia sport to by była super sprawa:P
                • valentino_g Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 12.12.05, 21:22
                  martakara napisała:

                  > taki oczytany co uprawia sport to by była super sprawa:P

                  ale jak ma ladne pośladki, dobrze wywiązuje się ze swoich obowiązków to sportu
                  nie musi uprawiać :)
                  • martakara Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 12.12.05, 22:03
                    a co do tych pośladków to w sumie moge sie zgodzic. jestem nawet skłonna
                    zrezygnowac z oczytania:)
                    • valentino_g Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 12.12.05, 22:06
                      jeszcze trzeba zdefiniowac co to znaczy "miec ładny pośladek"

                      ja zawsze powtarzam że jak nie ma naturalnych dołeczków to to nie jest pośladek
                      i do dziewczyny nie ma nawet co się wybierać :)
                      • martakara Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 12.12.05, 23:50
                        hmmm... widze ze znasz sie na rzeczy:)
    • sallvadore Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 12.12.05, 21:06
      tak tak tak! jakies gadzety do uprawiania sportu, rekawiczk na rower. blzula do
      biegania, gogole na narty itp
      Tylko wazne!! zapytajcie sie jakiegos faceta co uprawia podobny sport co byscie
      kupily pozadna rzecz!! to wazne bo jak kupicie rzecz ktora nie nadaje sie do
      niczego to wasz facet bedzie tylko zaklopotany:) powodzenia!:)
      • sallvadore Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 12.12.05, 21:07
        aha ja lubie czytac ksiazki! i upraiwam sport:)
        • martakara Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 12.12.05, 21:59
          :D
          • martakara Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 12.12.05, 23:49
            tylko pewnie masz zone i dwoje udanych dzieci:P
            • sallvadore Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 12.12.05, 23:51
              studiuje i rozpada mi sie zwiazek z kobieta, a o dzieciach nic mi nie wiadomo..
              • martakara Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 12.12.05, 23:57
                jak kobieta moze chciec porzucic oczytanego i wysportowanego? straszne, to jakas
                zła kobieta jest:)
                • sallvadore Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 13.12.05, 09:41
                  bo to zla kobieta była ;)

                  juz pisalem gdzies na forum o problemach miedzy nami. zobaczymy moze sie
                  jeszcze wszytko ulozy..
                  • martakara Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 13.12.05, 11:10
                    życze powodzenia. ja osobiscie uwazam ze wysportowanego i oczytanego faceta sie
                    nie porzuca:)
                    • sallvadore Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 13.12.05, 18:55
                      wiesz jak to jest czasami szukajac idealu ladujemy z reka w nocniku...;)
                      • martakara Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 13.12.05, 20:07
                        mam coraz mocniejsze przeczucie ze ja tam skończe:(
                        • sallvadore Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 13.12.05, 20:45
                          z takim nastawieniem napewno, zmien nastawienie! zawojuj swiat
                          • martakara Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 13.12.05, 20:49
                            juz, tylko założe buty:) ja miałam bardzo pozytywne nastawienie ale ilez można
                            • sallvadore Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 13.12.05, 21:34
                              do skutku! a butow nie zakladaj... chyba ze beda to szpilki;)
                              • martakara Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 13.12.05, 21:51
                                ale ja w szpilkach nie umiem:(
                                • sallvadore Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 14.12.05, 18:44
                                  to sie musisz nauczyc.bqbki w szpilkach sa bardzo pociagajace
                                  • martakara Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 14.12.05, 19:26
                                    to jutro ide kupic szpilki i zaczynam edukacje szpilkowochodzeniową:p
    • peter.steele prosze z nas nie robic .... 13.12.05, 10:32
      bezmozgowcow i debili, ktorzy maja juz ksiazke i nie trzeba im juz innej
      ksiazki kupowac.
      • martakara Re: prosze z nas nie robic .... 13.12.05, 11:05
        że niby ja robie?:)
    • fajnaret Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 13.12.05, 13:59
      Oczywiscie
      • martakara Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 13.12.05, 16:57
        to teraz jeszcze wracajac do tematu oczytania, gdzie takich znaleźć?:)
        • fajnaret Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 13.12.05, 17:43
          martakara napisała:

          > to teraz jeszcze wracajac do tematu oczytania, gdzie takich znaleźć?:)

          Sa w zasiegu reki. Tylo trzeba chceic ich znależc
          pozdr.
          • martakara Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 13.12.05, 17:45
            no to ja nie umiem w takim razie:(
    • dyskopata Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 13.12.05, 16:59
      oj zdarza mi sie a polecasz cos godnego uwagi?
      • martakara Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 13.12.05, 17:25
        polecam "miłość w czasach zarazy". momentami troche nużąca ale generalnie
        całkiem ciekawa lektura. szkoda ze takie rzeczy nie przydarzaja sie w prawdziwym
        zyciu... przynajmniej mnie:)
        • dyskopata Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 13.12.05, 17:28
          a moglabys podac autora moze by mi to cos wiecej powiedzialo
          a czemu twierdzisz ze faceci nie czytaja ksiazek
          • martakara Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 13.12.05, 17:38
            autor: marqez

            a jesli chodzi o to nieczytanie to z własnego doświadczenia takie wnioski
            wyciągnęłam, chociaz musze przynać że wielu czytajacych kobiet też nie znam.
            troche jest to smutne...
            • dyskopata Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 13.12.05, 18:25
              obracmy sie chyba w innym towarzystwie mi trudno znalezc ludzi ktorzy nie
              czytaja ksiazek
              • martakara Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 13.12.05, 18:29
                no niestety studentom rzadko zdaza sie przeczytac cos poza podrecznikiem...
                • dyskopata Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 13.12.05, 18:33
                  a mozna wiedziec gdzie studiujesz?
                  • martakara Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 13.12.05, 18:36
                    a na uniwersytecie warszawskim szacownym:)
                    • dyskopata Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 13.12.05, 18:39
                      to pani gratulujemy zdolnosci:) nie pytalem z jakiejs niezdrowej ciekawosci
                      tylko naprawde mnie to dziwi ja tez studiuje i non stop widze osoby czytajace
                      najrozniejsz ksiazki
                      • martakara Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 13.12.05, 18:42
                        hmmm... dziwne. to moze ja źle patrze?:)
                        • dyskopata Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 13.12.05, 18:44
                          patrzaj w serce:)
                          • martakara Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 13.12.05, 20:08
                            sie postaram:)
    • dr.rocco Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 13.12.05, 17:17
      Ja lubie czytac i dostawac ksiazki !!!!
      • martakara Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 13.12.05, 17:26
        twój nick sugeruje coś innego:P
        • knotski Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 14.12.05, 00:24
          No ale chyba nie studiujesz polonistyki?
          Faceci tacy istnieja, ja jestem dobrym przykladem przebrnąłem przez ten wątek.
          • martakara Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 14.12.05, 18:20
            no polonistyki nie aczkolwiek kierunek humanistyczny
            • knotski Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 15.12.05, 00:49
              tak tylko...
              znalem kiedys Marte ktora lubila czytac i mialem przeczucie ze to ona.
    • pancwynar Re: czy istnieją na tym łez padole faceci, którzy 15.12.05, 15:21
      oczywiście
      może nie tyle co dawniej (ach ten brak czasu) ale życie bez książek? puste jakieś...
    • seth.destructor Ja,,ja uwielbiem dostawac ksiazeczki! 15.12.05, 17:26
      Czekowe!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja