czy też tak macie

14.12.05, 12:31
że każecie nosić swoim kobietom gaz w kieszeni na wszelki wypadek?
Ja się specjalnie po zmroku nie włóćze a nienawidzę, jak mi toto kieszeń
wypycha. Zresztą jakby mi jakiś łobus wyrwał torebkę, to pewnie nie
zdążyłabym zareagować....
    • anetta101 Re: czy też tak macie 14.12.05, 12:40
      to co ty nosisz butle z gazem że tak ci tą kieszeń wypycha?:))))
      • trzydziecha1 Re: czy też tak macie 14.12.05, 12:52
        nie no taki niby malutki (jak pół małego dezodorantu) ale i tak wypycha :)
    • modrooka Re: czy też tak macie 14.12.05, 12:56
      Chłop się o Ciebie martwi a ty jeszcze marudzisz :)
      • anetta101 Re: czy też tak macie 14.12.05, 12:59
        ciesz się że nie musisz mu po drodze schabowych smażyć na tym gazie:)))
      • trzydziecha1 Re: czy też tak macie 14.12.05, 13:27
        eee tam martwi sie o moją kartę kredytową ;)))
        Bo mi torebke wyrwie ktoś..
    • krecilapka Wiesz co to: ma 4 lapy, 1 reke i sie cieszy? 14.12.05, 13:35
      Rottweiler :).
      Jak spotkasz takiego ktory bedzie chcial sie wlasnie pobawic, to moze jeszcze poblogoslawisz swojego chlopa.
      • trzydziecha1 Re: Wiesz co to: ma 4 lapy, 1 reke i sie cieszy? 14.12.05, 13:39
        Dobre :)
        a wiesz, że mnie psy nie atakują? Wiem jak sie z nimi obchodzić. No chyba ze
        jakiś psi psychopata?
        A ja sie tylko pytałam, czy Wy każecie nosić swoim kobietom coś takiego.
        • krecilapka Ja nie kaze, 14.12.05, 13:51
          ale podsuwam ;).
          • trzydziecha1 Re: Ja nie kaze, 14.12.05, 13:54
            pod nos? ;PP
    • raduch Re: czy też tak macie 14.12.05, 14:40
      trzydziecha1 napisała:

      > że każecie nosić swoim kobietom gaz w kieszeni na wszelki wypadek?

      Tak we wogóle, to nic jej nie każę. ;-)

      > Ja się specjalnie po zmroku nie włóćze a nienawidzę, jak mi toto kieszeń
      > wypycha. Zresztą jakby mi jakiś łobus wyrwał torebkę, to pewnie nie
      > zdążyłabym zareagować....

      Ba, jak mnie przekonywali znajomi policjanci, jeśli już napatoczy się jakiś
      łobuz, kobieta trzyma zapamiętale guzik, póki się gaz nie skończy...
    • trzydziecha1 Ha! wszyscy się zaklinają 14.12.05, 14:50
      ze nic kobiecie ni każą ;)))))
      Aha, pewnie. Tylko SUGERUJECIE 100xdziennie?
      • raduch Re: Ha! wszyscy się zaklinają 14.12.05, 14:52
        trzydziecha1 napisała:

        > ze nic kobiecie ni każą ;)))))
        > Aha, pewnie. Tylko SUGERUJECIE 100xdziennie?

        Trochę konsekwencji. Jak można kobiecie dać do ręki gaz, a potem próbować coś
        na niej wymuszać? ;-)
        • anetta101 Re: Ha! wszyscy się zaklinają 14.12.05, 14:55
          raduch napisał:
          >
          > Trochę konsekwencji. Jak można kobiecie dać do ręki gaz, a potem próbować coś
          > na niej wymuszać? ;-)

          no właśnie, jak można dać do ręki, a potem wymuszać?:))))
          • raduch Re: Ha! wszyscy się zaklinają 14.12.05, 14:57
            anetta101 napisała:

            > no właśnie, jak można dać do ręki, a potem wymuszać?:))))

            Nie zmieniaj tematu. :-D
            • anetta101 Re: Ha! wszyscy się zaklinają 14.12.05, 15:01
              raduch napisał:

              > anetta101 napisała:
              >
              > > no właśnie, jak można dać do ręki, a potem wymuszać?:))))
              >
              > Nie zmieniaj tematu. :-D


              wspomniałeś coś o konsekwencjach? :)))
        • trzydziecha1 Re: Ha! wszyscy się zaklinają 14.12.05, 14:58
          bo to gaz na złoczyńców jest :))) nie na swojego :)
          • anetta101 Re: Ha! wszyscy się zaklinają 14.12.05, 15:05
            no ale musisz na kimś potrenować:)))
            • trzydziecha1 Re: Ha! wszyscy się zaklinają 14.12.05, 15:27
              Nie wiem, czy jego poswięcenie jest takie bezgraniczne :))
    • lambert77 Re: czy też tak macie 14.12.05, 15:51
      Gaz to świetny pomysł ale jakoś nie prosiłem żony żeby nosiła coś takiego przy
      sobie. Znając ją wsadziłaby go do torebki którą potem ktoś by ukradł tylko że
      ja znam swoją żonę i nie znam nikogo na tyle głupiego kto by próbował ją
      okraść... Szczerze współczuję każdemu kto by chciał wywinąć taki numer... My
      się poprostu o was martwimy .... kiedy same musicie po zmroku wędrować a nas
      nie ma ... fakt że gaz to trzeba umieć użyć :)
      • trzydziecha1 Re: czy też tak macie 14.12.05, 15:54
        a dlaczego Twojej żony można sie bać? Jest taka silna czy zna sztuki walki?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja