Mówić Kobiecie żeby schudła?

18.12.05, 17:03
I jak to robic. Skoro sama mówi,ze tak jest. Czy ją jakoś motywować?
Jak to jest u Was chłopaki? :)
    • snegnat Re: Mówić Kobiecie żeby schudła? 18.12.05, 17:08
      Kiedy dziewczyna mówi, że jest gruba i musi się odchudzać, to liczy na to, że Ty
      zaprzeczysz.
      • diegoa1 Re: Mówić Kobiecie żeby schudła? 18.12.05, 17:12
        To żeby sie nie przeliczyła ;)
    • agent_towarzyski Re: Mówić Kobiecie żeby schudła? 18.12.05, 17:26
      Napewno nie utwierdzając jej w tym przekonaniu.
      Dyskretnie zaproponuj jej wspólne ćwiczenia, sport, etc.
    • modrooka Re: Mówić Kobiecie żeby schudła? 18.12.05, 17:44
      Powiedz jej że spasła się jak świnia i jak nie schudnie do jej nawet kijem od
      szczotki nie dotkniesz. Gwarantuję ci że będziesz miał problem z głowy a i
      dziewczynę. Ona przynajmniej schudnie i znajdzie sobie jakiegoś lepszego faceta.
      • anetta101 Re: Mówić Kobiecie żeby schudła? 18.12.05, 17:49
        poprawka
        znajdzie sobie 10-u lepszych facetów:)))
        • diegoa1 Re: Mówić Kobiecie żeby schudła? 18.12.05, 19:48
          Ojej, brrrr... Ale rezolutne babeczki, brrr...;)
    • anxiety3 Re: Mówić Kobiecie żeby schudła? 18.12.05, 18:59
      nie jestem chlopakiem;-) ale odpowiedz sobie najpierw na pytanie, czy dla
      Ciebie jej wyglad to sprawa tak wazna, ze moze popsuc Wasze relacje i np.
      doprowadzic do rozpadu Waszego zwiazku. Jesli do tego stopnia liczy sie jej
      powierzchownosc, to sprobuj...ale jako kobieta musze Ci powiedziec,ze my
      faktycznie jestesmy wyczulone na uwagi dotyczace naszego ciala, a zwlaszcza
      jesli mezczyzna mialby zwrocic uwage na cos ,co mu sie nie podoba;-(
    • tygrysio_misio [...] 18.12.05, 19:51
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • taszka76 Re: Mówić Kobiecie żeby schudła? 18.12.05, 20:21
      po prostu:jeśli ci zależy to pomóż poodchudzaj ją ćwicząc z nią nie wiem jakieś
      wspólne biegi, siłownia, bzykanie pod prysznicem, do tego zdrowe jedzenie a nie
      tłuszcz. przede wszystkim ją kochaj albo kochaj baaaaardziej bo szczęśliwe
      babki nie maja takich zmartwień.ale jako dobry facet na pewno o tym wiesz? albo
      za tłuszcz odessany z niej przedłuż sobie...jak można być takim chamem i na
      forum pytac o odchudzanie swojej dziewczyny...człowieka kocha się dla NIEGO
      SAMEGO gdybys zapomniał panie Doskonały:(
      • anetta101 Re: Mówić Kobiecie żeby schudła? 18.12.05, 21:18
        ja mam dla ciebie radę
        wez się za siebie, idz na siłownie, jak przypakujesz to twoja dziewczyna nie
        bedzie miała kompleksów że jest za gruba przy tobie bo to ty jesteś napewno
        chuby jak przecinek
        • diegoa1 Re: Mówić Kobiecie żeby schudła? 18.12.05, 21:55
          Nie,no tez masz rację-chudy jak przecinek to nie jesttem . Jestem o normalnej
          budowie-trochę szczupły. Ale nie boj sie-cwicze codziennie gimnastyke.
          A o moja dziewczyne to Wy siet ak nie troszcie:)
      • widokzmarsa [...] 20.12.05, 20:03
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • gamn Re: Mówić Kobiecie żeby schudła? 18.12.05, 22:25
      hej diegoa!

      z własnego doświadczenia ci powiem a jestem kobietą: jeśli Ci jej waga naprawdę
      przeszkadza to zdobądź się na szczera rozmowę i wyznaj jej prawde jak sie z tym
      czujesz, tylko pomóż jej w zrzuceniu wagi a nie zostawia ją samą z tym
      problemem, kup karnet na siłownie/fitness/basen i razem chodzcie

      tylko przed rozmową zorientuj się co było przyczyna jej wzrostu wagi, czy
      lenistwo, czy obrzarstwo, czy też hormony lub jakieś problemy zdrowotne

      jesli dziewczyna jest mądra to nie będzie mieć do ciebie pretensji o zwrócenie
      uwagi w tej kwestii ale tez duzo zależy od sposobu przekazu..... najlepiej nie
      zaczynaj tej rozmowy przy obiecie lub innym posiłku :)

      pozdrawiam
    • gamn Re: Mówić Kobiecie żeby schudła? 18.12.05, 22:28
      a!! zapomniałam dodac mi facet powiedział ze przytyłam (wina były hormony), nie
      obrazilam sie na niego, swoja droka dodatkowe kg mi rowniez przeszkadzały,
      najpierw dużo ćwiczyłam i stosowalam diety, niestety to nie pomoglo, odstawialam
      hormony i waga sama wrocila do normy a nawet zmniejszyla sie od tej normalnej :)
      jedyny haczyk w tym ze bez hormonow ja troche schizuje i facet czasem jest brany
      na przetrzymanie :)
      • diegoa1 Re: Mówić Kobiecie żeby schudła? 18.12.05, 22:34
        No!
        I to się nazywa poważne potraktowanie tematu!

        Dziękuję gamn :), bo już myslałem,ze to forum zostało opanowane przez żądne
        krwi spasione grubaski...
        • asiulka81 Re: Mówić Kobiecie żeby schudła? 18.12.05, 22:38
          diegoa1 napisał:

          bo już myslałem,ze to forum zostało opanowane przez żądne
          > krwi spasione grubaski...


          ale utrafiłes! waze 180 kg :)
        • anetta101 Re: Mówić Kobiecie żeby schudła? 18.12.05, 22:40
          chciałam się tylko dowiedzieć czy piszesz cały czas o tej samej dziewczynie
          która nie chciała sie z tobą najpierw wiązać a potem całować?
          • asiulka81 Re: Mówić Kobiecie żeby schudła? 18.12.05, 22:45
            anetta101 napisała:

            > chciałam się tylko dowiedzieć czy piszesz cały czas o tej samej dziewczynie
            > która nie chciała sie z tobą najpierw wiązać a potem całować?

            ha ha ha
          • diegoa1 Re: Mówić Kobiecie żeby schudła? 18.12.05, 22:48
            No tak, widzę,ze sledzisz moje wątki.
            A czemu pytasz?
            • anetta101 Re: Mówić Kobiecie żeby schudła? 18.12.05, 22:52
              pytam ponieważ nie miałeś tego problemu jak się nie chciała z tobą całować,
              pamietam tez jak płakałes na forum że już jej 3 dni nie widziałeś więc skąd ci
              się nagle ten problem wziął?
              • diegoa1 Re: Mówić Kobiecie żeby schudła? 18.12.05, 22:55
                Hmm...moze to ciagłem ludzkie dązęnie do doskonalosci...

                A poza tym,to przeciez kazdy chciałby zeby jego kobiet była zgrabna i
                powabna,nie?
                • anetta101 Re: Mówić Kobiecie żeby schudła? 18.12.05, 23:01
                  tak jak każda dziewczyna marzy o umięśnionym facecie, nie?
                  • diegoa1 Re: Mówić Kobiecie żeby schudła? 18.12.05, 23:06
                    No tak:)
            • asiulka81 Re: Mówić Kobiecie żeby schudła? 18.12.05, 22:52
              diegoa1 napisał:

              > No tak, widzę,ze sledzisz moje wątki.
              > A czemu pytasz?


              i juz bys chcial cos w niej zmienic??? JAk ci sie nie podoabalo jej cialo to po
              co zaczynales z nia chodzic w ogole???
              • diegoa1 Re: Mówić Kobiecie żeby schudła? 18.12.05, 22:55
                BO tak!
                • asiulka81 Re: Mówić Kobiecie żeby schudła? 18.12.05, 22:57
                  oczywiscie zalezalo ci tylko na sexie! bzyknales ja i czar prysl. Teraz
                  zachcialo ci sie zmian. No tak! Typowy egoista o hedonistycznych zapedach!
                • modrooka Re: Mówić Kobiecie żeby schudła? 18.12.05, 23:28
                  diegoa1 napisał:

                  > BO tak!

                  A ty co? Okres masz?
        • gamn Re: Mówić Kobiecie żeby schudła? 20.12.05, 00:06
          nie ma za co
        • gamn Re: Mówić Kobiecie żeby schudła? 20.12.05, 00:06
          i przepraszam za błędy :)
    • krecilapka Re: Mówić Kobiecie żeby schudła? 19.12.05, 11:17
      To w sumie delikatna kwestia u kobiet. Jak powiesz tak z marszu, wprost, musisz wiedziec, ze odczuje to bardzo dotkliwie. Zaleznie od od egzemplarza: jak prawy podbrodkowy, albo chlap z plaskiej po gebie (o ile jest mniej wrazliwa na tym punkcie).
      Jesli pozniej bedziesz mily, cierpliwie znosil jej ewentualne humory, stworzysz mila atmosfere - to jest szansa, iz to ja moze jakos zmotywowac do zmiany codziennych nawykow. Jesli jednak pozniej strzelisz najmniejszego focha, to masz szanse, ze babie wykielkuje mysl "nie podobam sie, jestem brzydka, tak naprawde nie kocha mnie takiej jaka jestem, a jestem paskuda buuuuuuu". Jak skonczy sie obwiniac, to zacznie obwiniac Ciebie. Niedojrzaly dzieciuch, leci tylko na cialo, nie mozna na niego liczyc. Bedzie niepewna swojej pozycji w zwiazku. Jesli nalezysz do kochajacych wyzwania i koniecznie chcesz z nia pogadac, to musisz pozniej dac mase pozytywnego wsparcia. No wiesz, kwiatki, masowanie plecow, stop, glaskanie, mile smsy, termoforek w czasie okresu itd. Tylko czekoladki mozesz sobie darowac ;).
      Jak nie dazy w ekspresowym tempie do idealu "rownej dziewczyny", o wymiarach 100/100/100/100, to powstrzymaj sie z sugestiami o chudnieciu. Jesli sama Ciebie pyta, to znaczy, ze pewnikiem zaczyna cos dostrzegac wiec jest szansa, iz cos pokombinuje w tym kierunku. Ty nie bedziesz musial sobie przyklejac etykietki wstretnego samiora, tylko okazesz sie tym wyrozumialym, cudownym chlopcem ktory jej pomaga i dopinguje w wysilku :).
      A pomysly ze wspolna silownia, plywaniem, rowerkowaniem sa naprawde fajne i sympatyczne. Tyle, ze najczesciej malo skuteczne w przypadku osob ze zlymi nawykami zywieniowymi. Nie wiem co trzebaby robic, by wysilkiem zbilansowac pączkową kolacyjke.
    • w_kropce Re: Mówić Kobiecie żeby schudła? 19.12.05, 12:27
      Mi kiedys mój ex powiedział, żebym troche schidła- mimo że sam dość odbiegał od
      ideału...wzięłam się za siebie zrzuciłam 12 kg..a on nie. Tak to jest że
      mężczyźni uważają, że kobieta powinna być szczupła zgrabna i powabna, a on może
      mieć zaawansowaną ciążę spożywczą i ogólnie mało atrakcyjne ciało... bo o ileż
      łatwiej jest wymagać od kogoś...
      • krecilapka Re: Mówić Kobiecie żeby schudła? 20.12.05, 10:27
        Moze czekal az Ty mu to powiesz? Sam mogl na to nie wpasc :).
        • czarnooka25 Re: Mówić Kobiecie żeby schudła? 20.12.05, 10:35
          No nie wmówisz mi że meżczyźni są tak ciężko myślący... a może Wy się
          akceptujecie niezależnie od wyglądu? Tylko nas sie czepiacie....
    • cioccolato_bianco Re: Mówić Kobiecie żeby schudła? 20.12.05, 12:13
      mowic. tzn wspierac:)
    • zupelnie.inna.ja Re: Mówić Kobiecie żeby schudła? 20.12.05, 14:22
      Ja czesto sama narzekam przy moim Kochanym ze musze schudnac, i on zachowuje
      sie idealnie:) Mowi, ze jesli zle sie czuje w moim ciele, to oczywiscie mozemy
      sie wiecej ruszac, mniej jesc na miescie itp, ale caly czas powtarza, ze moje
      kilogramy mu nie przezkadzaja i ze niezaleznie od wszystkiego bardzo mu sie
      podobam i moje cialo bardzo go kreci.
      • aktsieta Kochanego ciała nigdy za dużo! :) 20.12.05, 14:55


      • braun_f Re: Mówić Kobiecie żeby schudła? 20.12.05, 19:19
        he he - ma na boku chude miesko
        a ty lykasz jak pelikan

        tfuu!
    • aktsieta "Zasłaniasz mi sobą świat 21.12.05, 14:39
      Taki masz szeroki zad." :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja