Seks z cudzoziemka...................... .Dai-te!

19.12.05, 12:30
Kazdemu mezczyznie proponuje sprobowac zanim wyjdziecie za jakas piekna
polke. Polki sa jak wisienki..a przeciez warto sprobowac roznych dziewczynek
slodkich jak owoce tropikalne albo jak ostra papryka (thajki,latynoski,
wloszki), bo to inny zapach, inny smak, zupelnie inny sposob na seks.

Wiem ze nie mozna generalizowac ale "nie-nasze" dziewczyny na ogol szybciej
wskakuja nam do lozka, np; japonki, co jest ich zaleta. Sa bardziej otwarte
na rozne fetysze i do tego sa ...wierne.

Chlopacy, rodacy, Polacy! nie przegapcie tej przyjemnosci!
    • krecilapka Re: Seks z cudzoziemka...................... .Dai 19.12.05, 12:51
      > > Kazdemu mezczyznie proponuje sprobowac zanim wyjdziecie za jakas piekna polke

      To ja proponuje to samo, tym ktorzy planuja wyjsc za niepiekna.
    • markus.kembi Re: Seks z cudzoziemka...................... .Dai 19.12.05, 16:06
      Ja wolę wisienki niż paprykę, niezależnie od tego czy miałaby to być papryka
      żółta, czerwona czy zielona.
      • waldek1610 Seks z cudzoziemka...................... .Dai-te 20.12.05, 23:03
        markus.kembi napisał:

        > Ja wolę wisienki niż paprykę, niezależnie od tego czy miałaby to być papryka
        > żółta, czerwona czy zielona.

        Widocznie nigdy nie jadles nic z kuchni tajlandzkiej albo szeczulanskiej....Jak
        dlugo mozna zajadac sie knedelkami ze sliwka w srodku....Gdybys facec wzial do
        ust taka tajkandka snada paprycznke do ust to zrozumialbys o czym mowie....
        • markus.kembi Re: Seks z cudzoziemka...................... .D 20.12.05, 23:05
          Od tajek to jest seth.destructor.
    • carolinascotties Re: Seks z cudzoziemka...................... .Dai 21.12.05, 00:24
      wierne...??? dobre sobie - :)))
    • mamba8 Re: Seks z cudzoziemka...................... .Dai 21.12.05, 02:41
      hmmmmmmm namawiasz mężczyzn do smakowania różnych kobiet.

      Po pierwsze nie wszysycy mężczyzni sie tak rozsmakowują jak ty w kobietach.
      Po drugie kobiety to nie owoce to żyjące istoty, które nie tylko służą do seksu.
      Ilość nie jest równoznaczne z jakością.........dodam ze ryzyko zakażaenia hivem
      wzrasta....i ze taki człowiek smaując wciąż nowe będzie zagubiony i będzie czuł
      pustkę, pustkę istnienia. Hedonizm jak najbardziej ale z umiarem.

      Dziękuję za uwagę.
      • krecilapka Re: Seks z cudzoziemka...................... .Da 21.12.05, 10:00
        > ..dodam ze ryzyko zakażaenia hivem wzrasta...

        Pod tym wzgledem Durex to dobry gwarant zdrowia :).
    • kate-gun Re: Seks z cudzoziemka...................... .Dai 21.12.05, 15:24
      ech, ten stereotyp wiernej azjatki
      to jest tak samo jak z tym, ze czarni niby maja wiekszego :p
      • krecilapka Re: Seks z cudzoziemka...................... .Da 21.12.05, 15:34
        Moja kumpela stwierdzila ze z murzynami to wcale nie kit. W temacie moze sie wypowiadac, o czym swiadczy jej czekoladowa latorosl.
        Kolezka ktory mial przyjemnosc pracowania na dalekim wschodzie, tak nam przy browarze zareklamowal zalety krzywookich lasek z malymi cyckami, ze przestalismy sie dziwic dopiero 3 lokata Polek na liscie pozadanych bab w Europie zachodniej. Potrafi odroznic od siebie Chinki, Japonki, Tajki, Filipinki i Mongolki. Wiec dla mnie fachura :).
        • rebeccy Re: Seks z cudzoziemka...................... .D 21.12.05, 16:05
          Ja też słyszałam że "once you go black, you never go back". Ale nie miałam
          przyjemności więc nie mogę potwierdzić (ani zaprzeczyć). Za to jestem
          zwolennikiem obrzezania, więc żydowscy, muzułmańscy i wielu amerykańskich
          kochanków wchodzi w grę ;)
          pozdrawiam
        • kate-gun Re: Seks z cudzoziemka...................... .D 21.12.05, 16:10
          hmmm, w takim razie mnie zastanawia jak to jest z chinczykami w tej kwestii
          czy moze ktoras/ktorys juz mial/a do czynienia? :>
          • anetta101 Re: Seks z cudzoziemka...................... . 21.12.05, 16:14
            kate-gun napisała:

            > hmmm, w takim razie mnie zastanawia jak to jest z chinczykami w tej kwestii
            >
            >
            albo podkładasz mu taborecik albo sama klękasz:)))
          • krecilapka Smiem podejrzewac, 21.12.05, 16:17
            ze nigdy nie patrza sie prosto w oczy.
            Kolo mnie mieszka Wietnamczyk, jesli jestes kobieta sredniego wzrostu a zalozysz trepy to bedziesz sie na niego patrzyla z gory. I co, z wrazenia majtki same Ci spadaja na podloge?
            • asiulka81 Re: Smiem podejrzewac, 21.12.05, 16:20
              Japonczycy sa wysocy. Moja daleka kuzynka ma meża Japonczyka. Koles ma 180 cm
              wzrostu.
              • krecilapka Re: Smiem podejrzewac, 21.12.05, 16:28
                No pewnie wysocy tez sa. W koncu klepia sie po ryjach i w wadze ciezkiej, maja zawodnikow sumo. Ale moje doswiadczenia sa jednak inne. Widzialem japonskich aktorow porno. Na zdjeciach, i w tych strojach Ninja nawet fajnie wygladali. Ale z bliska, o ja pie... Moze u nich jest inaczej, i do takiego fachu nie biora tych wiekszych samcow? No wygladali tak, ze kazdemu najchetniej dalbym po lizaku i poglaskal po glowce.
            • teqilaa Re: Smiem podejrzewac, 21.12.05, 16:28
              przynajmniej stoi na wysokości zadania;)
      • waldek1610 Re: Seks z cudzoziemka...................... .Da 22.12.05, 07:07
        kate-gun napisała:

        > ech, ten stereotyp wiernej azjatki
        > to jest tak samo jak z tym, ze czarni niby maja wiekszego :p

        Kate,
        Mieszkam od dawna w USA, jak jeden moj znajomy murzyn (african-american) z
        pracy samo powiedzial mi ze ludzie nie lubia stereotypow ktore ich dotycza bo
        niestety jest w nich wiele prawdy. I nie chodzilo mu o duzego penisa... tylko o
        negatywny stereotyp murzynow w USA-przestepczosc i zle przyzwyczajaenia itd.

        Niestety musze Cie zmartwic, ta wierna azjatka to na ogol prawda .....z
        murzynskimi penisami nie mam doswiadczenia, bo wole cipki...ale z tego co
        slyszalem to tez prawda. I nie obchodzi mnie ze ktos bedzie probowal robic
        jakies glupie aluzje.
    • camel_3d niestety te ofoce tropikalne... 21.12.05, 22:38
      nie zawsze maja ochote na polskie buraki:)))
      • anetta101 Re: niestety te ofoce tropikalne... 21.12.05, 22:41
        aaaaaaaaaaaaaale się uśmiałam:)))
      • krecilapka Sugerujesz, 22.12.05, 05:30
        ze tylko dlatego Polki maja u nas szanse?
      • waldek1610 burak polski jest lubiany,trzeba tylko eksportowac 22.12.05, 07:22
        camel_3d napisał:

        > nie zawsze maja ochote na polskie buraki:)))
        >

        Jedyny problem jest taki ze to ze malo tych "polskich burakow" rosnie w na
        polodniowych wyspach. W rzeczywistosci nie jest tak zle, nie moglem narzekac na
        brak powodzenie podczas mojego rocznego pobytu w Japoni.

        Przy okazji tutaj odpowiedz na pytanie ktore mialo pare dziewczyn na tym forum;
        mianowicie ja mowilem o azjatyckich kobietach, ktore maja powodzenie wsrod
        bialbych facetow. Natomiast jesli chodzi o azjatow (mialem paru kolegow,
        amerytkanow koreanskiego pochodzenia i oni skarzyli sie ze raczej sami czuja
        sie niezbyt popularni wsrod kobiet bialych i innych, a nawet ich wlasne kobiety
        wola innych. Po prostu jest taki tred, czy ktos chce nazwac to dyskryminacja
        czy nie.
        • asiulek81 a mnie sie podobają Euroazjaci :) 22.12.05, 07:42
          uważam ze są przesliczni. Nie ma to jednak jak domieszka białej krwi :)

          Np. w Honkongu jest duzo mieszanców i naprawde wyglądają extra! Są wysocy,
          szczupli (!), więkoszośc z nich ma gust i świetnie sie ubiera. Mniami :)
          • waldek1610 Re: a mnie sie podobają Euroazjaci :) 22.12.05, 09:15
            asiulek81 napisała:

            > uważam ze są przesliczni. Nie ma to jednak jak domieszka białej krwi :)


            W takim raze na pewno podobal sie Tobie Bruce Lee ktory tak na marginesie tez
            byl z Hong Kongu, a jego matka byla w 50% chinka,50% niemka. Wiec sam Bruce
            byl 25% niemcem....

            > Np. w Honkongu jest duzo mieszanców i naprawde wyglądają extra! Są wysocy,
            > szczupli (!), więkoszośc z nich ma gust i świetnie sie ubiera. Mniami :)
            • asiulek81 Re: a mnie sie podobają Euroazjaci :) 22.12.05, 09:19
              Bruce Lee nie był zbyt fajny, miał jednak za dużo Azjatyckiej krwi, ale jego
              syb Brendon ( ten co zginął na planie Kruka ) był nieziemską dupcią. Mniami :)))
              • waldek1610 Re: a mnie sie podobają Euroazjaci :) 22.12.05, 10:21
                wiesz, ja jestem facetem ale jesli mialbym zmienic swoj wyglad wolalbym
                wygladac ja Bruce Lee. Jego syn Brandon oczywiscie byl wyzszy, ale jego wyglad
                byl ani chinski ani bialy..

              • kate-gun Re: a mnie sie podobają Euroazjaci :) 22.12.05, 12:19
                no no, Bruce mial jaja :D
                i taki drapiezny wyraz twarzy, bo jednak wiekszosc azjatow wyglada dosc
                infantylnie :>
                moglby byc tylko troche wyzszy
                • kate-gun Re: a mnie sie podobają Euroazjaci :) 22.12.05, 12:25
                  wogole mieszancy sa najladniejszymi ludzmi na swiecie, popatrzmy na taka
                  ameryke poludniowa - fabryke miss
                  pomijajac kwestie operacji plastycznych dosc czesto tam robionych, sporo
                  dziewczyn ma jednak z natury ladne i niezwykle oryginalne rysy
                  wszystko to za sprawa pomieszania krwii az 3-4 ras - bialej [konkwistadorzy],
                  czerwonej [indianie], czarnej [niewolnicy z afryki] i zoltej [w pewnych
                  okresach tez dosc czesto tam migrowali]
Inne wątki na temat:
Pełna wersja