Kobieta "suka"

20.12.05, 13:46
jest taka prawidłowość (bez generalizowania), że facet kopnięty w zad stara
się tym bardziej zdobyć kopiącą! Mężczyźni, lubicie wredne, niedostępne
kobitki??

Anetko, zobaczymy, co sie bedzie działo!!:)
    • goldenwomen Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 13:48
      chopy nie lubia długo zabiegac :P a ze baby wredna sa to wiem :P
      • linka234 Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 13:49
        Nie lubią??A mnie się wydaje, że taki kopniaczek motywuje większość z nich :D
        • murder24 Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 13:50
          na kopniaczka można odpowiedzie kopniaczkiem:P
          • anetta101 Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 13:52
            murder24 napisał:

            > na kopniaczka można odpowiedzie kopniaczkiem:P

            a kogo chcesz wtedy kopać?:)
            • murder24 Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 13:52
              kopiącą...ale tak by ją zabolało:P
              • anetta101 Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 13:53
                obawiam się że w takiej sytuacji nie jesteś w stanie już nic zdziałać:)
                • gres81 Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 14:00
                  mylisz sie:)
                  • anetta101 Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 14:02
                    akurat w tej kwestii się nie mylę:)
                    • murder24 Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 14:02
                      a jednak :P
                    • gres81 Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 14:03
                      tak sie tylko Tobie zdaje:)
                      • anetta101 Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 14:04
                        nie polemizujcie ze mną bo i tak nie macie racji:)
                        • gres81 Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 14:09
                          jasne:DD

                          wiec zostawiam Cie z tymi mylnymi przekonaniami:)
          • linka234 Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 13:52
            heh, nie odważyłbys się, gdybś trafił na rasową "suczkę" :)
            • murder24 Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 13:53
              odważyłbym sie!!!
              każdego mozna złamac:P
              • linka234 Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 13:54
                eeeee, musiałabym to zobaczyć, żeby uwierzyć!!
                • murder24 Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 13:55
                  kierujesz sie zasadą zobaczy uwierzyc?????
                  • linka234 Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 13:58
                    Kieruję się zasadą weryfikacji organoleptycznej :)
                    • murder24 Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 14:01
                      czyli wszystkiego dotykasz zanim użyjesz??? :))

                      interesujące
                      • linka234 Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 14:04
                        Sprawdzalnośc organoleptyczna opiera sie nie tylko na dotylku, ale również na
                        wzroku i zapachu-3 zmysły angażuje, jak widać :)
          • gres81 Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 13:59
            murder24 napisał:

            > na kopniaczka można odpowiedzie kopniaczkiem:P

            słusznie,trzeba sie szanować:)
    • murder24 Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 13:50
      wredne??? nie!!!

      a niedostępne owszem... zdobyc taką sztukę to jak wspią sie na everes w
      trampkach :)))
      • linka234 Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 13:51
        O właśnie, może biega o tę satysfakcję??? i przed kolegami można sie pochwalić:)
        • murder24 Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 13:52
          oczywiście.... satyswakcja najważniejsza :P
          • linka234 Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 13:53
            ja znam to w wersji "satysfakcja gwarantowana albo zwrot pieniędzy" :)
            • murder24 Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 13:54
              tylko tu nie ma zwrotu pieniązków .... troche niebezpieczna inwestycja...ale
              opłacalna
              • linka234 Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 13:56
                bez ryzyka nie ma zysków, a żeby zarobic (kopniaczka) trzeba zainwestować :)
                • murder24 Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 13:59
                  w kopniaczki sie nie inwestuje:P
          • samiecc Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 13:55
            jak dla mnie sprawa ma wielowątkowy przebieg:) .facet to zdobywca ale jest
            granica między zdobywaiem a plaszczeniem sie i daniem się wykorzystać .dla
            kobiety nie mozna byc za dobrym bo jest jak male dziecko dasz palec to zapomnij
            o ręce:).ogolnie trzeba znac granice do ktorej sie walczy a po przekroczeniu
            ktorej staje sie pantoflem lizusem i traci swoje meskie ja
            • murder24 Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 13:56
              brutalna prawda

              PRZECZ PANTOFLOM!!!!!!!!
            • linka234 Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 13:57
              Święta prawda!!! Lizusy weg! :)
              • samiecc Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 14:06
                mysle ze trzeba kobiecie pokazac ze sie jestt zainteresowanym ale jak nie to
                nie .wiele jest ich na swiecie i nie ma co sie rozbijac o nogi bo albo kobieta
                szanuje i chce faceta jakim jest albo nie i dowidzenia
                • samiecc Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 14:07
                  juz przerabialem byciee dobrym i skakanie koło panny gdy ona robi ffochy i to
                  najgłupsze co mogłem zrobić
                  • linka234 Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 14:09
                    Chodzi mi o sam moment "zdobywania" kobiety! też nie aprobuję despotyzmu w
                    związku!
                • linka234 Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 14:07
                  A kiedy ta kobieta warta jest twojego zaintresowania i (mowiąc trywialnie)
                  strasznie Cię kreci?? też nie powalczysz??
                • anetta101 Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 14:08
                  a jeśli kobieta nie chce faceta, a on łaskawie nie chce odpuścić to co wtedy?
    • ciekawy69 Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 14:16
      Nie jestem masochistą.
      Mnie kopanie zachęca tylko do odejścia.
      • samiecc Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 14:25
        gdy mi sie bardzo podoba to i tak odpuszcze bo mam swoj honor i nie ppcham sie
        na sile do kogokolwike
        • linka234 Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 14:32
          ale nie o to, nie o to!!! :)
    • anetta101 Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 14:23
      ja to już czasem nie wiem jak mam postępować z takim upierdliwym facetem,
      miałam akcje typu: śledzenie, zastraszanie i grożenie samobójstwem:(((
    • lambert77 Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 14:38
      Wredna niedostępna nie oznacza odrazu suka :D poprostu jest niedostępna do
      czasu i lubi się droczyć... Chociaż z drugiej strony biorąc pod uwagę ile na
      świecie jest kobiet "łatwych" ( bez generalizowania) to te wredne niedające ;)
      wielkich szans nie mają... Oczywiście dla ambitnych stanowią pewien rodzaj
      wyzwania wkońcu poskromienie takiej złośnicy żeby nadawała się pod siodło i nie
      zrzucała jeźdźca wymaga nie lada sztuki i opanowania :)... Co do kopniętych i
      kopiących - męska duma nie pozwala na spokojne przyjęcie do wiadomości że oto
      zostaliśmy kopnięci, wykopnai, skopani ( niepotrzebne skreślić) i nie jesteśmy
      już kobiecie potrzebni baaa nie tylko niepotrzebni ale wręcz stoimy na drodze
      do szczęścia z jakimś #@$@!&^W# ( tu nieprzyzwoite słowo). Stąd skamlenie u
      stóp kopiących wazeliniarstwo i próba powrotu do czegoś co nie ma prawa się
      udać o czym wie każdy normalny po przejściach facet :) z KONIEM NIE NALEŻY SIĘ
      KOPAĆ :D. Lubię wredne kobiety stanowią miłą odmiane po tych milutkich
      łagodnych kobietkach jakich na pęczki na tym świecie. Każda kobieta powinna
      mieć w sobie takiego pazurka i czasami go pokazać ... życie odrazu jest
      weselsze :)
    • teqilaa Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 15:10
      zapewne dla wielbicieli BDSM wprost wymarzony kąsek;)
    • ciasna.glowa Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 15:19
      kobieta musi czasem byc suka zeby ujazmic swych samcow
      • murder24 Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 15:20
        samców??? czemu w liczbie mnogiej??
        • kolorowa_diablica Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 15:23
          a kobiety to lepiej... tez wolą skur....ów :D
          • murder24 Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 15:25
            fakt... a ci pożądni dostaja taką samą metkę co reszta tej nacji... tu jest
            ból :(
            • kolorowa_diablica Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 15:38
              porzadni...
              przez 10 miesięcy sie tak łudziłam... ale juz mi przeszło...
              no chociaż... może jakas mała częśc męskiej populacji jest porządna...
              tylko że jeszcze nie trafiłam :)
      • linka234 Re: Kobieta "suka" 21.12.05, 10:06
        O, tu już została zaprezentowana "ostra wersja suki"- suka-wielbicielka
        poligamii!! :)
    • krecilapka Widac masz takie doswiadczenia. 20.12.05, 15:56
      Mi trudno wyobrazic siebie zabiegajacego o wzgledy kogos kto mnie kopie.
      • asiulka81 Re: Widac masz takie doswiadczenia. 20.12.05, 17:43
        krecilapka napisał:

        > Mi trudno wyobrazic siebie zabiegajacego o wzgledy kogos kto mnie kopie.

        masz racje łapko :)
    • jsolt Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 16:09


      jak może być prawidłowość BEZ GENERALIZOWANIA??? przecież rozmowa jest o
      reakcjach ludzi a nie zwyczajach żywieniowych chomików

      moje doświadczenie - niekoniecznie tylko osobiste, ale też sytuacje
      zaobserwowane - pokazują, że jak komuś zależy, to się stara, ale na pewno nie
      będzie skamlał i lizał po butach; a jak mu nie zależy - to żadne takie
      kopnięcia nie zmotywują do rozpoczęcia biegania za zdobyczą.
      • linka234 Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 16:27
        oczywiście, to była przenośnia! i nie rozumiem, dlaczego uciekacie się do tak
        skrajnych przykładów!!!Przeciez napisałam wyżej, że nie lubie despotyzmu i nie
        o to w tym watku chodzi! no!:)
        • jsolt Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 16:30
          linka234 napisała:

          > oczywiście, to była przenośnia! i nie rozumiem, dlaczego uciekacie się do tak
          > skrajnych przykładów!!!Przeciez napisałam wyżej, że nie lubie despotyzmu i
          nie
          > o to w tym watku chodzi! no!:)


          przykładów - w sensie mężczyzna a chomik, tak?:) to też przenośnia:)
          • linka234 Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 16:31
            nie, przykładów typu: skomlenie i "podpantoflownictwo" :)
    • paranormalny Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 16:40
      linka234 napisała:
      > Anetko, zobaczymy, co sie bedzie działo!!:)

      No i co się działo? --> Rozjazgotały się niedopieszczone suczki :)))
      • linka234 Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 16:42
        oj, działo się, działo!! Zobacz, murder trafił na diablicę!jestem duma, że
        dzieki moim postom odnalezli sie kopany i kopiąca :)
        • kolorowa_diablica Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 16:49
          bez takich prosze :D
        • murder24 Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 16:51
          taaaa.... serdeczne dzięki :D
          • linka234 Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 16:53
            Kuźwa, a co Wy tu oboje?? a tak się starałam:)
            • murder24 Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 16:55
              starałaś ???? i nie ma "nas" wiec prosze pojedyńczo :P
              • linka234 Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 16:56
                Starałam! tak jest! sta ra łam :)
                • murder24 Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 16:57
                  taaaa... a co dokładnie zrobiłaś???
                  • linka234 Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 16:58
                    założyłam rzeczony wątek!a Ty co, pretensje do mnie masz?
                    • murder24 Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 17:01
                      nie mam pretensji.... tylko te tzw twoje starania są lekko naciągane :P
                      • linka234 Re: Kobieta "suka" 20.12.05, 17:03
                        a jadnak masz!! :)
    • krzysiek.wa_wa Re: Kobieta generalizująca 21.12.05, 12:53
      linka234 napisała:
      > jest taka prawidłowość (bez generalizowania),

      właśnie GENERALIZUJESZ

      > Mężczyźni, lubicie wredne, niedostępne
      > kobitki??
      >
      > Anetko, zobaczymy, co sie bedzie działo!!:)

      Poiwem ci jakie lubię,
      jak ty mi powiesz ile zarabiasz w GW i ile musisz za to pisać....
      • linka234 Re: Kobieta generalizująca 21.12.05, 12:58
        Chyba mnie z kims pomyliłeś-nie pracuję dla GW-przeprowadzam prywatne
        badania!! :)
        • krzysiek.wa_wa Re: Kobieta generalizująca 21.12.05, 13:08
          kobieta.interia.pl/news?inf=696380
          magda Mężczyźnie potrzeba do szczęścia dobrej whisky, dobrego cygara i złej
          kobiety... Żart? Uszczęśliwiają was złe kobiety?

          szlendak "Zła" w tym żarcie oznacza po prostu nieprzyzwoita, rozpustna. Nie
          chodzi o żadną heterę, złą, bo wredną i kłótliwą.
          • linka234 Re: Kobieta generalizująca 21.12.05, 13:18
            podobieństwo zainteresowań i tyle!! :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja