Jestem kobieta idealna...

21.12.05, 23:09
i nie moge znalesc odpowiedniego faceta.

Czemu??
No czemu ??
    • anetta101 Re: Jestem kobieta idealna... 21.12.05, 23:17
      widocznie nie jesteś taka idealna:)))
      • asiulka81 Re: Jestem kobieta idealna... 21.12.05, 23:18
        buahahahhaha
        • nokia_mostwanted Re: Jestem kobieta idealna... 21.12.05, 23:19
          To pytanie mialo byc do plci meskiej,
          ale ok.

          ja serio z tym pytaniem,
          nie jakies tam buhahahhahahahha.
          • pendragon_pl Re: Jestem kobieta idealna... 31.12.05, 14:37
            bo wydaje Ci się, że jesteś idealna ... i to jest Twój zasadniczy minus.
    • anetta101 Re: Jestem kobieta idealna... 21.12.05, 23:21
      no właśnie czemu nie mozesz znaleść?
      • fufu-dilla Re: Jestem kobieta idealna... 21.12.05, 23:26
        podaj przyklady czemu nie mozesz znalezc?
        w ogole nie nawiazuja z toba kontaktu?
        okazuja sie ,,draniami''?
        zdradzaja i odchodza?
        nie interesuja sie toba?
        szczegoly.
        • nokia_mostwanted Re: Jestem kobieta idealna... 21.12.05, 23:44
          >w ogole nie nawiazuja z toba kontaktu?
          Nawiazuja.
          >okazuja sie ,,draniami''?
          Tak.Moze mam pecha do takich mezczyzn? (te ostatnie przypadki
          o tym wyraznie swiadcza)
          >zdradzaja i odchodza?
          Raczej to drugie a czasem w sumie pierwsze tez.
          >szczegoly?
          Zawsze jestem idealna, wyjatkowa,madra itd
          A konczy sie jak zawsze.
    • widokzmarsa Re: Jestem kobieta idealna... 21.12.05, 23:32
      only God is perfect
      • asiulka81 Re: Jestem kobieta idealna... 21.12.05, 23:35
        Joanna is perfect :)))
        • vanhongen Re: Jestem kobieta idealna... 21.12.05, 23:36
          ile skromności
        • widokzmarsa Re: Jestem kobieta idealna... 21.12.05, 23:39
          no tak, szczególnie tu, na ziemi))
    • anetta101 Re: Jestem kobieta idealna... 21.12.05, 23:42
      gdzie się podziała autorka wątku?!
      • kama987 Re: Jestem kobieta idealna... 21.12.05, 23:46
        Nie trzeba być ideałem wystarczy mieć wady i zalety
        z przewagą zalet.
      • nokia_mostwanted Re: Jestem kobieta idealna... 21.12.05, 23:47
        Tam wyzej mialo byc:
        "Zawsze faceci uwazaja ze jestem idealna, ze nie ma takich
        kobiet, wyjatkowa itd"

        Jakies sugestie?
        • anetta101 Re: Jestem kobieta idealna... 21.12.05, 23:56
          nokia_mostwanted napisała:


          > "Zawsze faceci uwazaja ze jestem idealna, ze nie ma takich
          > kobiet, wyjatkowa itd"
          >
          > Jakies sugestie?

          dla jednych będziesz ideałam a dla drugich nie
          czasem możesz na głowie stawać, robić wszyskto najlepiej jak możesz a facet i
          tak cię oleje
          takie życie:)
    • anxiety3 Re: Jestem kobieta idealna... 21.12.05, 23:46
      ja tez;-) i co my z tym zrobimy? ;-)))
      • anetta101 Re: Jestem kobieta idealna... 21.12.05, 23:47
        skąd wy się bierzecie?:)))
        • anxiety3 Re: Jestem kobieta idealna... 22.12.05, 10:19
          mamusie nas rodzą ;-)a potem juz caly swiat nie moze przestac robic `och` i
          `ach` na nasz widoko, na to , jakie jestesmy madre i zdolne...I potem wyrastaja
          z nas ` idealne kobiety`.
          czy idealnie w siebie zapatrzone kobiety, jak kto woli.
          Anetta to byl sarkazm z mojej strony, choc duzo mi do idealu nie brakuje,
          hihi ;-)
      • agent_towarzyski Re: Jestem kobieta idealna... 21.12.05, 23:48
        Może jesteście siostrami? Macie tą samą idealną matkę :)
        • anetta101 Re: Jestem kobieta idealna... 21.12.05, 23:50
          niech mnie adoptują
          plisssss:))))
          • nokia_mostwanted Re: Jestem kobieta idealna... 21.12.05, 23:54
            Widze ze tu sie chyba zadnej odpowiedzi nie doczekam.
            • anetta101 Re: Jestem kobieta idealna... 22.12.05, 00:01
              to może sprecyzuj co oznacza dla ciebie "odpowiedni facet"
              • nokia_mostwanted Re: Jestem kobieta idealna... 22.12.05, 00:10
                Co by szukal trwalego zwiazku,
                podobal mi sie i psychicznie i fizycznie,
                i z celem w zyciu.
                • anetta101 Re: Jestem kobieta idealna... 22.12.05, 00:20
                  wiesz, ja nie jestem ideałem ale mam ten sam problem
                  praktycznie co tydzień poznaje jakiegoś beznadziejnego kolesia i już się do
                  tego przyzwyczaiłam i uodporniłam:)
                • asiulek81 Re: Jestem kobieta idealna... 22.12.05, 10:04
                  nokia_mostwanted napisała:

                  > Co by szukal trwalego zwiazku,
                  > podobal mi sie i psychicznie i fizycznie,
                  > i z celem w zyciu.

                  a ja jesli juz chciałabym kogos poznać to marzy mi sie ktos zwariowany,
                  szalony, zabawny, mający duzo energii, taki z którym nie będe się nudzić, dla
                  mnie wyglad fizyczny nie jest taki wazny, cel w życiu tez nie, bo sama nie mam,
                  he he :)
                  ale ja chłopa nie szukam...
                  genralnie jak mi sie zawsze chłopy trafiały to byli porzadni, ułożeni, z celem
                  w życiu, z planami założenia rodziny, raz jak myślałam ze jestem w ciązy to
                  jeden az skakał z radości ze bedziemy mieli dzidziusia ( a ja skrycie myslałam
                  o aborcji!) czyli TOTALNA NUDE zawsze miałam...
                • anxiety3 Re: Jestem kobieta idealna... 22.12.05, 10:24
                  ze trwalym zwiazkiem sie zgadzam- poznalam takiego jednego, ale on chcial,zebym
                  mu od razu zagwarantowala nasze zycie przez kolejne cwiercwiecze; podobal mi
                  sie; fizycznie byl ok, psychicznie bylismy rozni, ale myslalam, ze to jest do
                  przejscia, choc czasem duzo trudu sprawiala mi rozmowa z nim, cel mial,
                  przepraszam, MA i tak kurczowo sie go trzyma, ze ludzie traktuje przedmiotowo,
                  albo wpasuja sie w ogolny krajobraz w jego planach, pasuja do ukladanki i aby
                  przynajmniej wlasnych planiw nie mialy, bo to juz problem..no , a ja mam;-)
                  pozdrawiam!
    • b-beagle Re: Jestem kobieta idealna... 22.12.05, 00:28
      bo faceci nie sa idealni )))
      • nokia_mostwanted Re: Jestem kobieta idealna... 22.12.05, 00:43
        Hm...
        Wlasnie moze idealny ma trafic na idealnego?

        I co tu robic.......
        • nokia_mostwanted Re: Jestem kobieta idealna... 22.12.05, 00:45
          Przepraszam idealna ma trafic na idealnego.
          To przez ta grype ( nie,nie ptasia) i tak nawet ja
          mam chwile slabosci.

          Juz mi sie nawet nie chce narzekac
          na temat moich ostatnich napotkanych gosci.
    • cyberski Re: Jestem kobieta idealna... 22.12.05, 00:44
      nokia_mostwanted napisała:

      > i nie moge znalesc odpowiedniego faceta.
      >
      > Czemu??
      > No czemu ??

      Dobrze, że ostrzegasz :))) Wiem kogo unikać ;))))
      • nokia_mostwanted Re: Jestem kobieta idealna... 22.12.05, 00:46
        Cyberski - za wysokie progi.
        • nokia_mostwanted Re: Jestem kobieta idealna... 22.12.05, 00:50
          "Za wysokie progi"
          - tak tez mi ktos powiedzial.
          Dopisek:
          Wybacz Misiu Ptysiu ze zapozyczylam Twoj tekst.

          Ale powaznie panowie i panie,
          co ja mam z tym fantem zrobic?
          • anetta101 Re: Jestem kobieta idealna... 22.12.05, 00:54
            musisz troche wyluzować bo jak tak będziesz szukać na siłę to będziesz trafiać
            na oszołomów
          • nokia_mostwanted Re: Jestem kobieta idealna... 22.12.05, 00:55
            >wiesz, ja nie jestem ideałem ale mam ten sam problem
            >praktycznie co tydzień poznaje jakiegoś beznadziejnego kolesia i już się do
            >tego przyzwyczaiłam i uodporniłam:)

            Ale jak sie mozna uodpornic?
            Ja to nawet jak mi sie ktos podoba polowicznie
            to jakos tak staram sie go nie olewac.
            A moze powinnam.


            • anetta101 Re: Jestem kobieta idealna... 22.12.05, 01:02
              nokia_mostwanted napisała:

              >
              > Ale jak sie mozna uodpornic?
              >
              to przychodzi z czasem:)

              Ja to nawet jak mi sie ktos podoba polowicznie
              > to jakos tak staram sie go nie olewac.

              i masz teraz tego efekty:)

              > A moze powinnam.

              nie wiesz co to selekcja?:)

              dziewczyno, gdybym ja chciała nawiązywac znajomość z każdym choć trochę
              podobającym mi się facetem to już dawno bym zwariowała
              • heart_of_ice Re: Jestem kobieta idealna... 22.12.05, 01:49
                moja droga - moja sugestia: troszke wiecej samokrytyki:)
                wierze, ze jestes rewelacyjna w wielu dziedzinach...
                ale pamietaj, ze dla kazdego faceta ideal kobiety jest inny; gdybys byla idealem
                kazdego, musialabys miec miliard twarzy i osobowosci:)
                juz chociaz sam wyglad: znam kilka przepieknych dziewczyn; moglabym powiedziec,
                ze sa idealne; a i tak zawsze znajduja sie faceci, ktorzy powiedza: no owszem,
                ladna, ale nie w moim typie
                a z charakterem i osobowoscia - o ilez bardziej skomplikowanymi rzeczami - jest
                jeszcze gorzej:)
                wiec uprzejmie cie informuje, ze nie jestes idealna; najwyzej dla siebie samej,
                a to nie jest zdrowy objaw:)

                Pauli
                --
                No nie no, ta Emilka mi wszystkie najlepsze wyrazy pozabierała...
    • katarzyna_z Re: Jestem kobieta idealna... 22.12.05, 09:34
      bo ideały są nudne, więc wniosek z tego, że jestes nudna, a odpowiedni faceci
      nie biora sie za nudne panny:)
      pozdrawiam
    • cyberski Za wysokie progi :))) 22.12.05, 10:04

      Paradoksalnie coś w tych "za wysokich progach" może być :)))
      Może stawiasz takie oczekiwania, że tylko desperaci sie na nie decydują?
      A jak desperaci to i nieobliczali... moga nie sięgnąć do progu :)))

      NAtomiast co do mnie...
      Dla mnie to byłyby być może "za wysokie progi" gdybym miał ochotę na nie wchodzić... Aże ochoty nie mam to nie są to "za wysokie progi" tylko "progi zupełnie nie po drodze" :))))
    • jsolt Re: Jestem kobieta idealna... 22.12.05, 10:08
      a skąd wiesz??
      • krecilapka Bo jak facet ja zostawial to zawsze mowil 22.12.05, 10:44
        jestes dla mnie za dobra.
        • jsolt Re: Bo jak facet ja zostawial to zawsze mowil 22.12.05, 10:45
          :))))

          i jeszcze: nie zasługuję na ciebie...
          • lambert77 Re: Bo jak facet ja zostawial to zawsze mowil 22.12.05, 10:54
            i że jest wspaniałą wartościową kobietą która zasługuje na wspaniałego
            cudownego mężczyzne któremu on do pięt nie dorasta bo jest łajdakiem i boi się
            że ją zrani :) ... wysię kobiety jeszcze na te bzdury nabieracie???
            • jsolt Re: Bo jak facet ja zostawial to zawsze mowil 22.12.05, 10:55
              lambert77 napisał:

              > i że jest wspaniałą wartościową kobietą która zasługuje na wspaniałego
              > cudownego mężczyzne któremu on do pięt nie dorasta bo jest łajdakiem i boi
              się
              > że ją zrani :) ... wysię kobiety jeszcze na te bzdury nabieracie???

              ja już nie, kiedyś owszem, chyba trzeba przez to przejść po prostu :)
              • lambert77 Re: Bo jak facet ja zostawial to zawsze mowil 22.12.05, 10:57
                Przecież każda rozsądna istota ludzka powinna wyczuć że jeżeli partner
                partnerka gada takie pierdoły to oznacza że :
                a) znalazł/a sobie kogoś lepszego
                b) znudził/a się nami i znalazł/a sobie kogoś lepszego
                • jsolt Re: Bo jak facet ja zostawial to zawsze mowil 22.12.05, 11:12

                  słyszałeś kiedykolwiek o zakochanej kobiecie, która byłaby ROZSĄDNA?!?!?:)
                  • lambert77 Re: Bo jak facet ja zostawial to zawsze mowil 22.12.05, 13:03
                    :) nie ... podobnie jak nie słyszałem o rozsądnym zakochanym mężczyźnie :) taka
                    wada tej choroby :d
            • asiulek81 Re: Bo jak facet ja zostawial to zawsze mowil 22.12.05, 11:27
              lambert77 napisał:

              > i że jest wspaniałą wartościową kobietą która zasługuje na wspaniałego
              > cudownego mężczyzne któremu on do pięt nie dorasta bo jest łajdakiem i boi
              się
              > że ją zrani :) ... wysię kobiety jeszcze na te bzdury nabieracie???


              he he ja tak zawsze mówie ze jak rzucam kolesia :))) he he
    • teqilaa Re: Jestem kobieta idealna... 22.12.05, 16:36
      i to Twój największy problem. Brak faceta to pikuś!
    • aaa_tam Re: Jestem kobieta idealna... 23.12.05, 11:47
      widocznie nie jestes idealna...
    • poprawnyinaczej Gdyz idealnych facetow niemu :) 31.12.05, 14:43
      Further commentaries required? :)
    • wergili Re: Jestem kobieta idealna... 31.12.05, 14:55
      nokia_mostwanted napisała:

      > i nie moge znalesc odpowiedniego faceta.
      >
      > Czemu??
      > No czemu ??

      Inną kwestią jest czy jestes idealna, a inna czemu nie mozesz znaleźć
      odpowiedniego faceta.

      Nie ma osób idealnych. Ty też nią nie jesteś. Dowód: idealna osoba nie
      zrobiłaby błędu w słowie "znaleźć" ;)

      Pamiętaj, że tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono ;)
      • poprawnyinaczej Re: Jestem kobieta idealna... 31.12.05, 14:57
        wergili napisał:
        > Nie ma osób idealnych. Ty też nią nie jesteś. Dowód: idealna osoba nie
        > zrobiłaby błędu w słowie "znaleźć" ;)


        Zostaw to dziewcze w spokoju...
        to jest ten tkzw. ideal, co siegnal bruku :)
    • fajnaret Jestem kobieta idealna... 31.12.05, 15:07
      To jest Twoje zdanie!!! Ale otoczenie sadzi inaczej! Taka Kobieta jak Ty na
      pewno kogos sobie znajdzie i to w swoim typie!!!! A moze Ty jestes chora
      psychicznie?
      Pozdrawiam i zycze miłej zabawy sylwestrowej
    • hellagumia [...] 03.01.06, 18:59
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • kolorowa_diablica Re: Jestem kobieta idealna... 03.01.06, 19:15
      no własnie dlatego , ze jestes idealna...
      ideały skazane sa na samotność... bo jak to komus powiedziałaś... za wysokie progi...
      chociaz z drugiej strony, jak sie przyznałas, ze ktoś Ci tak kiedys powiedział, więc chyba jednak ideałem nie jesteś...
      masz chyba przerost samouwielbienia...
      ja jestem dość pewna siebie, raczej sobie nie umniejszam... ale stwierdzenie, że jest sie ideałem jest bardzo odwazne... i bardzo głupie...
      bo ideałów nie ma... i u kazdego jakichs wad i defektów mozna się dopatrzeć ;)
    • tina122 Re: Jestem kobieta idealna... 03.01.06, 19:54
      A moze zamiast byc idealną,znormalniej trochę...I kto Cię tak przez całe zycie
      biedaczko oszukiwał?
      • khaki3 Re: Jestem kobieta idealna... 03.01.06, 20:03
        Ja sadze,ze podstawowym bledem jest zadanie pytania czemu?Nie czemu tylko
        dlaczego?Ale to juz maly pryszcz.jesli jestes taka idealna,to dlaczego nie
        znajdziesz sobie rownie idealnego faceta?Czy mozesz jakos
        udokumentowac,udowodnic,pokazac,ta swoja idealnosc?Chcialabym pozniej dzieciom
        swoim pokazywac,ze mialam tak niepowtarzalna okazje dyskutowac z kims IDEALNYM!
        • kolorowa_diablica Re: Jestem kobieta idealna... 03.01.06, 20:05
          kobieta idealna - może taka jak z obrazów Rembranta... to się nie dziwie,ze nie może faceta znaleźć :)
    • thelastjust Re: Jestem kobieta idealna... 03.01.06, 20:10
      Chyba popadasz w samouwielbienie
      • nokia_mostwanted Kilka Slow od Autorki 09.01.06, 16:44
        Przepraszam ze dlugo nie odpowiadalam, ale mialam
        przerwe swiateczna.

        Do rzeczy.

        - to ze napisalam ze jestem idealna, to troche ma zabrzmiec jako mniej stonowane
        gdyz jak wiadomo wszem i wobec "ideal" nie istnieje. Ale generalnie mi niczego
        nie brakuje.I nie chcialo mi sie owijac w bawelne + chcialam zwrocic Wasza
        uwage kontrowersyjnym tematem.
        - to fakt ze kazdy ma inne upodobana fizjonalne - wiec i co dla jednych bloto
        dla innych zloto - nie usprawiedliwia dlaczego nie moge trafic na troche
        chociaz wymarzonego faceta; raz ja nie chce raz mnie nie chca raz mnie chca ale
        mowia ze zbyt wymagajaca itd
        - juz mi sie nie chce chodzic na imprezy i poraz enty sluchac jaka ty fajna
        poreczna jestes nie dosc ze ladna to inteligentna itd - ja chce zeby ktos
        dluzej zwrocil na mnie uwage.

        A ze mam moze przerost oczekiwan ambicji swoich zalet - to wiadomo
        1 grzech glowny - wybaczcie. Moze i mam , ale chyba jest to wywazone.
        • mergy74 Re: Kilka Slow od Autorki 09.01.06, 17:11
          Nokia,czytajac Ciebie nie mysle wcale ze przesadzasz...są kobiety idealne...lub
          bliskie idealowi i tak sobie mysle ze jest masa kobiet podobna do Nas
          Jestem kobietą idealną, podobnie jak TY..na poważnie...jak obserwuję moje
          koleżanki bliższe lub dalsze jak traktują swoich facetow konkubentów mezow
          kochankow...to mysle sobie - gdzie ci faceci maja oczy...jak pozwalaja sie
          traktowac...
          Jak coś jest komus dane to myślą ze na zawsze...a nie ma tak łatwo...
          Wierze,..gdzieś tam jest mezczyzna IDEALNy dla mnie ktory tak samo mysli o
          sobie jestem IDEALNY i takiej bede szukał..a wtedy znajdzie mnie lub Ciebie
          Pozdrawiam....
          • nokia_mostwanted Re: Kilka Slow od Autorki 10.01.06, 12:11
            Pieknie powiedziane moja poprzedniczko.
            • mergy74 Re: Kilka Slow od Autorki 10.01.06, 12:25
              Pieknie i prawdzwie...mowie to co czuje...co czasami naprawde powoduje ze
              jestem w totalnych klopotach...ale to lepsze niz zycie w obludzie..

              Nokia...będzie dobrze lub bardzo dobre....bo kto jesli nie my ??? ;-)
              • krecilapka No, dziewczynki 11.01.06, 15:57
                to ja zycze milego czekania na swoj ideal :). I oczywiscie powodzenia Wam takze zycze, wszak ze zwiazkow tak idealnych jak Wasze, wyrosnac musza jeszcze doskonalsi obywatele. W koncu moze bedziemy mieli prezydenta nie dosc, ze nadwyczaj inteligentnego, to jeszcze niezwykle atrakcyjnego fizycznie:).
    • itsnotme Re: Jestem kobieta idealna... 10.01.06, 12:25
      nokia_mostwanted napisała:

      > i nie moge znalesc odpowiedniego faceta.
      >
      > Czemu??
      > No czemu ??

      Bo to jak z tymi nokiami. Dla jednych jest jedynym telefonem, który potrafią
      obsługiwać. Inni w życiu by na nią nie spojrzeli i wolą ją zostawić dresiarzom.
      A tym neutralnym, to telefonik musi najpierw udowodnić, że jest dobry.
      • mergy74 Re: Jestem kobieta idealna... 10.01.06, 12:26
        qurcze,....no to jest dopiero piekne sformulowanie...coz niektorzy wola mazury
        a inni hawaje...kwestia klimatu....
        • itsnotme Re: Jestem kobieta idealna... 10.01.06, 12:29
          Niektórzy nie wiedzą czego chcą.
          • mergy74 Re: Jestem kobieta idealna... 10.01.06, 12:37
            Ja mysle tak sobie...ze najgorzej JAK SIE WIE CZEGO SIE CHCE.....i tego
            dokladnie sie szuka...to dramat jest dopiero
            • itsnotme Re: Jestem kobieta idealna... 10.01.06, 12:38
              Ale nikt nie wie, że chce Ciebie.
              • mergy74 Re: Jestem kobieta idealna... 10.01.06, 12:39
                Ale ja wiem KOGO ja chce.....wiec jakbu tu powiedziec..mamy klopot...bo jak On
                chce , ale ja nie jestem zainteresowana ....to co wtedy
                • itsnotme Re: Jestem kobieta idealna... 10.01.06, 12:47
                  Sama nie wiesz kogo chcesz... A nawet jak masz na kartce setkę jego cech, nie
                  wiesz czego się spodziewać.
                  • mergy74 Re: Jestem kobieta idealna... 10.01.06, 12:51
                    qurcze , ale ja wiem...tylko oni albo sa zajeci....albo tzw second hand z
                    dziecmi,...ja nie mam nic przeciwko dzieciom...ja mam cos przeciwko dziwnym
                    relacjom z ex zonami....
                    • itsnotme Re: Jestem kobieta idealna... 10.01.06, 13:32
                      to tylko kilka dodatkowych punktów do karteczki, nic nie zmienia.
    • odwodnik Re: Jestem kobieta idealna... 11.01.06, 15:46
      ideały sa nudne
      --
      notatkinamarginesie.blox.pl/html
      • nokia_mostwanted Re: Jestem kobieta idealna... 12.01.06, 23:09
        Ale sie przyczepiliscie do tych idealow.

        Czy ja wiem czy sa nudne.
        Nie spotkalam nigdy wiec sie nie wypowiem.
        • dusia731 Re: Jestem kobieta idealna... 12.01.06, 23:34
          Ideał nigdy nie jest nudny jest idealny jak to ideał.
          Spotkałam już idealny Ideał.
    • samica1 Re: Jestem kobieta idealna... 13.01.06, 00:44
      Bo ludzie mają się uzupełniać?
      A jak jesteś idealna, to co w tobie można uzupełnić?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja