Jak to jest, ze dosc ladna i w porzadku dziewczyna

IP: *.tnt27.mia5.da.uu.net 26.10.02, 06:56
Jak to jest, ze ladna i w porzadku dziewczyna nie moze sobie znalezc
normalnego chlopaka?
Mieszkam pare tysiecy mil od Polski, ale nie znalazlam jeszcze lepszego,
anizeli polski gatunek. Tam, gdzie mieszkam trudno o Polakow, gdzie sie
rozgladac? (Klaudia 25).
    • gumpel Re: Jak to jest, ze dosc ladna i w porzadku dziew 26.10.02, 12:28
      Jacie, dziołszka: Ty musisz żeczywiście daleko mieszkać skoro piszesz listy do
      mężczyzn o tak nieludzkich porach.
      Moja rada: nie szukaj faceta - staraj się być jak najbardziej kobieca (czyli
      bądź po prostu sobą), a rząd adoratorów napewno się znajdzie
      Powodzenia G.
      • Gość: camel Re: Jak to jest, ze dosc ladna i w porzadku dziew IP: *.dip.t-dialin.net 26.10.02, 14:38
        gumpel napisał:

        > Jacie, dziołszka: Ty musisz żeczywiście daleko mieszkać skoro piszesz listy
        do
        > mężczyzn o tak nieludzkich porach.
        > Moja rada: nie szukaj faceta - staraj się być jak najbardziej kobieca (czyli
        > bądź po prostu sobą), a rząd adoratorów napewno się znajdzie
        > Powodzenia G.

        ja sadze, ze to nie chodzi o rzad adoratorow, tylko o kogos normalnego...

        camel
        • Gość: Dreaming girl O właśnie! :-) IP: *.acn.waw.pl 05.11.02, 17:29
    • u102002 Re: Jak to jest, ze dosc ladna i w porzadku dziew 29.10.02, 00:44
      Gość portalu: ... napisał(a):

      > Jak to jest, ze ladna i w porzadku dziewczyna nie moze sobie znalezc
      > normalnego chlopaka?
      > Mieszkam pare tysiecy mil od Polski, ale nie znalazlam jeszcze lepszego,
      > anizeli polski gatunek. Tam, gdzie mieszkam trudno o Polakow, gdzie sie
      > rozgladac? (Klaudia 25).

      Czasami tez sie zastanawiam jak to dziala. Z jednej strony powinienem miec
      coraz wieksze szanse u kobiet (z uwagi na wyksztalcenie, pozycje, etc.) a z
      drugiej wyglada na to ze wybor jest coraz mniejszy i bardziej utrudniony. Ale
      wiem ze jest wiele osob w podobnej sytuacji, szczegolnie te ktore poswiecily
      dosc duzo czasu na studia i prace albo swoje zainteresowania (a nie na np.
      dyskoteki) kiedy mialy te 20-26 lat. Mieszkam w jednym z wiekszych skupisk
      emigracji polonijnej w USA, ale niestety bardzo trudno jest znalezc wspolny
      jezyk z tymi ludzmi. Uwazam ze nie mozna niczego robic na sile, ale trzeba miec
      oczy otwarte, wtedy kiedys sie trafi na cos co nam odpowiada.

      :-)


    • Gość: grogreg Re: Jak to jest, ze dosc ladna i w porzadku dziew IP: proxy / 212.160.165.* 29.10.02, 08:50
      Wracaj na ojcowizne!
      Wprawdzie bida tu i paranoja powszechna, ale nikt tu do ludzi na ulicy nie
      strzela (no, czasami) i do teatru mozna bez obawy pojsc.
      A chopy! Sama zreszta wiesz.
      • Gość: pomadka Re: Jak to jest, ze dosc ladna i w porzadku dziew IP: proxy / *.gov.pl 29.10.02, 10:31
        sama wiesz... chłopy u nas (patrz inne posty)w Polsce nie myją się !!!
        Nie jest to zresztą odosobniony przypadek !!!

        • Gość: grogreg Re: Jak to jest, ze dosc ladna i w porzadku dziew IP: proxy / 212.160.165.* 29.10.02, 12:29
          O przeprasza. Ja sie myje. Przed Wielkanoca, i przed Bozym Narodzeniem sie myje.
          O, i tereaz przed 11 listopada tez sie umyle.
      • u102002 Re: Jak to jest, ze dosc ladna i w porzadku dziew 30.10.02, 03:34
        Gość portalu: grogreg napisał(a):

        > Wracaj na ojcowizne!
        > Wprawdzie bida tu i paranoja powszechna, ale nikt tu do ludzi na ulicy nie
        > strzela (no, czasami) i do teatru mozna bez obawy pojsc.
        > A chopy! Sama zreszta wiesz.

        Ciekawa rada. Ale sadze ze dzieczyna bedzie miala duza konkurencje jak zacznie
        szukac na tej ojcowiznie.
        Sensownych facetow wszedzie jest malo, a urodziwych i dosc inteligentnych
        kobiet w kraju jest chyba wiecej. Zastanawiam sie czasem czy ma
        sens "przywiezienie" sobie kobity z tej ojcowizny. Jest jednak problem, to sie
        wiaze ze sporym ryzykiem (nie wszyscy sa w stanie zaaklimatyzowac sie na
        emigracji), a nie chcial bym komus i sobie narobic problemow.



    • Gość: Klaudia Re: Jak to jest, ze dosc ladna i w porzadku dziew IP: *.tnt33.mia5.da.uu.net 30.10.02, 03:04
      A no i chlopaki to i nie zgorsze na obczyznie. Troche jednak daleko.....
      Calkowicie zgadzam sie z tym, ze z krajanami w USA to troche trudno sie
      dogadac. Zawistne to i tylko paple glupio... (m.in. dlatego ja z takiej
      polskiej metropolii juz dawno ucieklam). Wychodzi na to, ze na tego "normalnego
      faceta" trzeba bedzie jeszcze poczekac, moze zbladzi kiedys w te strone...
      • Gość: Dreaming girl Re: Jak to jest, ze dosc ladna i w porzadku dziew IP: *.acn.waw.pl 05.11.02, 17:33
        "Wychodzi na to, ze na tego "normalnego
        faceta" trzeba bedzie jeszcze poczekac, moze zbladzi kiedys w te
        strone..."

        ...czego serdecznie Ci życzę!Pozdrowienia z Polski, Klaudio!


    • pawel_1976 Re: Jak to jest, ze dosc ladna i w porzadku dziew 02.11.02, 18:46
      chcialbym was spytac, co wlasciwie rozumiecie pod pojeciem "normalny"
      mezczyzna? dzieki, pozdrawiam
      • Gość: k. Re: Jak to jest, ze dosc ladna i w porzadku dziew IP: *.tnt27.mia5.da.uu.net 03.11.02, 00:23
        pawel_1976 napisał:

        > chcialbym was spytac, co wlasciwie rozumiecie pod pojeciem "normalny"
        > mezczyzna? dzieki, pozdrawiam

        Ktos, kto nie jest totalnym egoista i nie szuka sobie ladnej dziewczyny po to,
        zeby sie tym pysznic w towarzystwie, kto potrafi sluchac (nie, nie godzinami,
        tylko troszeczke) i poudawac, ze sie czyms rzeczywiscie przejmuje, dla kogo
        istnieje lepszy sposob na spedzenie wieczoru, niz wylegiwanie sie z brzuchem do
        gory na kanapie ogladajac sport w telewizji i popijajac piwo; ktos kto czasem
        chcialby pojsc potanczyc rezygnujac z wieczoru w barze. Ktos, kto nie pluje na
        Polske na kazde wspomnienie o kraju (dotyczy glownie Polakow - emigrantow).
        Tego "ktos kto..." jest znacznie wiecej.
      • Gość: k. Re: Jak to jest, ze dosc ladna i w porzadku dziew IP: *.tnt27.mia5.da.uu.net 03.11.02, 00:24
        pawel_1976 napisał:

        > chcialbym was spytac, co wlasciwie rozumiecie pod pojeciem "normalny"
        > mezczyzna? dzieki, pozdrawiam

        Ktos, kto nie jest totalnym egoista i nie szuka sobie ladnej dziewczyny po to,
        zeby sie tym pysznic w towarzystwie, kto potrafi sluchac (nie, nie godzinami,
        tylko troszeczke) i poudawac, ze sie czyms rzeczywiscie przejmuje, dla kogo
        istnieje lepszy sposob na spedzenie wieczoru, niz wylegiwanie sie z brzuchem do
        gory na kanapie ogladajac sport w telewizji i popijajac piwo; ktos kto czasem
        chcialby pojsc potanczyc rezygnujac z wieczoru w barze. Ktos, kto nie pluje na
        Polske na kazde wspomnienie o kraju (dotyczy glownie Polakow - emigrantow).
        Tego "ktos kto..." jest znacznie wiecej.
      • Gość: k. Re: Jak to jest, ze dosc ladna i w porzadku dziew IP: *.tnt27.mia5.da.uu.net 03.11.02, 00:24
        pawel_1976 napisał:

        > chcialbym was spytac, co wlasciwie rozumiecie pod pojeciem "normalny"
        > mezczyzna? dzieki, pozdrawiam

        Ktos, kto nie jest totalnym egoista i nie szuka sobie ladnej dziewczyny po to,
        zeby sie tym pysznic w towarzystwie, kto potrafi sluchac (nie, nie godzinami,
        tylko troszeczke) i poudawac, ze sie czyms rzeczywiscie przejmuje, dla kogo
        istnieje lepszy sposob na spedzenie wieczoru, niz wylegiwanie sie z brzuchem do
        gory na kanapie ogladajac sport w telewizji i popijajac piwo; ktos kto czasem
        chcialby pojsc potanczyc rezygnujac z wieczoru w barze. Ktos, kto nie pluje na
        Polske na kazde wspomnienie o kraju (dotyczy glownie Polakow - emigrantow).
        Tego "ktos kto..." jest znacznie wiecej.
      • Gość: k. Re: Jak to jest, ze dosc ladna i w porzadku dziew IP: *.tnt27.mia5.da.uu.net 03.11.02, 00:24
        pawel_1976 napisał:

        > chcialbym was spytac, co wlasciwie rozumiecie pod pojeciem "normalny"
        > mezczyzna? dzieki, pozdrawiam

        Ktos, kto nie jest totalnym egoista i nie szuka sobie ladnej dziewczyny po to,
        zeby sie tym pysznic w towarzystwie, kto potrafi sluchac (nie, nie godzinami,
        tylko troszeczke) i poudawac, ze sie czyms rzeczywiscie przejmuje, dla kogo
        istnieje lepszy sposob na spedzenie wieczoru, niz wylegiwanie sie z brzuchem do
        gory na kanapie ogladajac sport w telewizji i popijajac piwo; ktos kto czasem
        chcialby pojsc potanczyc rezygnujac z wieczoru w barze. Ktos, kto nie pluje na
        Polske na kazde wspomnienie o kraju (dotyczy glownie Polakow - emigrantow).
        Tego "ktos kto..." jest znacznie wiecej.
      • Gość: k. Re: Jak to jest, ze dosc ladna i w porzadku dziew IP: *.tnt27.mia5.da.uu.net 03.11.02, 00:24
        pawel_1976 napisał:

        > chcialbym was spytac, co wlasciwie rozumiecie pod pojeciem "normalny"
        > mezczyzna? dzieki, pozdrawiam

        Ktos, kto nie jest totalnym egoista i nie szuka sobie ladnej dziewczyny po to,
        zeby sie tym pysznic w towarzystwie, kto potrafi sluchac (nie, nie godzinami,
        tylko troszeczke) i poudawac, ze sie czyms rzeczywiscie przejmuje, dla kogo
        istnieje lepszy sposob na spedzenie wieczoru, niz wylegiwanie sie z brzuchem do
        gory na kanapie ogladajac sport w telewizji i popijajac piwo; ktos kto czasem
        chcialby pojsc potanczyc rezygnujac z wieczoru w barze. Ktos, kto nie pluje na
        Polske na kazde wspomnienie o kraju (dotyczy glownie Polakow - emigrantow).
        Tego "ktos kto..." jest znacznie wiecej.
        • u102002 Re: Jak to jest, ze dosc ladna i w porzadku dziew 03.11.02, 22:14
          Gość portalu: k. napisał(a):

          > pawel_1976 napisał:
          >
          > > chcialbym was spytac, co wlasciwie rozumiecie pod pojeciem "normalny"
          > > mezczyzna? dzieki, pozdrawiam
          >
          > Ktos, kto nie jest totalnym egoista i nie szuka sobie ladnej dziewczyny po
          to,
          > zeby sie tym pysznic w towarzystwie, kto potrafi sluchac (nie, nie godzinami,
          > tylko troszeczke) i poudawac, ze sie czyms rzeczywiscie przejmuje, dla kogo
          > istnieje lepszy sposob na spedzenie wieczoru, niz wylegiwanie sie z brzuchem
          do
          >
          > gory na kanapie ogladajac sport w telewizji i popijajac piwo; ktos kto czasem
          > chcialby pojsc potanczyc rezygnujac z wieczoru w barze. Ktos, kto nie pluje
          na
          > Polske na kazde wspomnienie o kraju (dotyczy glownie Polakow - emigrantow).
          > Tego "ktos kto..." jest znacznie wiecej.

          a ja szukam jakiejs normalnej, inteligentnej, wyksztalconej, dziewczyny (ដ).
          Jak chcesz to napisz: u60601@yahoo.com
          • ha-jo Re: Jak to jest, ze dosc ladna i w porzadku dziew 04.11.02, 15:05


            czesc klaudia,

            znam rowniez ten problem.wybor na emigracji duzy trudniejszy, trzeba wiec sobie
            troche pomoc.
            mozna sprobowac przez internet (chat), choc siec generalnie strasznie
            znieksztalca.w kazdym badz razie mozna sie w ten sposob niezobowiazujaco umowic.
            moze masz w poblizu jakis campus, uniwerek.tam zwykle zawsze sie jakiegos
            ziomka spotkasz.czasami nawet rozne grupy narodowosciowe organizuja jakies
            wieczorki, spotkania.znam to z autopsji.
            hmmmm, ale najbardziej to potrzebujesz szczescia w owych poszukiwaniach,
            ktorego ci zycze.

            trzymaj sie kociaku
Pełna wersja