nie lubi kiedy robię sobie dobrze-dlaczego?

27.12.05, 11:46
Parę miesięcy temu powiedziałam mojemu narzczonemu,że zdarza mi się samej
zaspokajać kiedy go nie ma (wyjeżdża służbowo za granicę pare razy w
miesiącu).
Bardzo się zdenerwował i powiedział,że mu się to niepodoba i ociera się o
zdradę!!!!

A mnie się nie wydaje,że to co coś złego...
Ale nie rozumiem o co moze mu chodzić??? jest zazdrosny? Nie rozumiem...

Czy macie jakieś pomysły? Czy wszyscy faceci tego nie lubią u swoich kobiet?
I dlaczego?
    • bonnie-blue Re: nie lubi kiedy robię sobie dobrze-dlaczego? 27.12.05, 11:49
      Bo woli myslec ze tylko on jest w stanie zaspokoic twoje potrzeby. Meskie ego i
      tego typu pie..tki.
    • teqilaa Re: nie lubi kiedy robię sobie dobrze-dlaczego? 27.12.05, 12:50
      "...ociera się.." dobrze powiedziane;)
      • iwona334 Re: nie lubi kiedy robię sobie dobrze-dlaczego? 27.12.05, 12:57
        teqilaa napisała:

        > "...ociera się..." dobrze powiedziane;)


        Czy poszkodowana sie opierala?
        - tak, prosze Wysokiego Sadu - o sciane :)
        • teqilaa Re: nie lubi kiedy robię sobie dobrze-dlaczego? 27.12.05, 12:59
          cóz za perwersja! ;)
          • iwona334 Re: nie lubi kiedy robię sobie dobrze-dlaczego? 27.12.05, 13:31
            teqilaa napisała:

            > cóz za perwersja! ;)

            Masz na mysli to ocieranie?
            Opierac sie w potrzebie, to kazdemu wolno :)
            • teqilaa Re: nie lubi kiedy robię sobie dobrze-dlaczego? 27.12.05, 18:05
              gorzej jak czuc potrzebe opierania sie ;)
    • cioccolato_bianco Re: nie lubi kiedy robię sobie dobrze-dlaczego? 27.12.05, 13:20
      a on tego nie robi?
      • zenonbabalina Re: nie lubi kiedy robię sobie dobrze-dlaczego? 27.12.05, 13:31
        mówi,że nie
        • iwona334 Re: nie lubi kiedy robię sobie dobrze-dlaczego? 27.12.05, 13:33
          zenonbabalina napisała:

          > mówi,że nie


          Jak mówi, to znaczy, że mówi :)


    • libero3 Re: nie lubi kiedy robię sobie dobrze-dlaczego? 27.12.05, 13:49
      Szczerze mówiąc nie mam pojęcia o co mu chodzi. Mi się to podoba, wręcz
      namawiałem do tego swoją partnerkę.
      • sallvadore Re: nie lubi kiedy robię sobie dobrze-dlaczego? 27.12.05, 15:31
        hmm dziwne.. ja takze rozmawialem na ten temat ze swoja partnerka i nie mialem
        nic przeciwko. Musi byc b. zazdrosny ten twoj facet..
    • dyskopata Re: nie lubi kiedy robię sobie dobrze-dlaczego? 27.12.05, 18:10
      pewnie boi sie ze substytut stanie sie zlotym srodkiem czuje sie niepotrzebny:)
    • osiolek113 Re: nie lubi kiedy robię sobie dobrze-dlaczego? 28.12.05, 08:56
      Bo pewnie mu głupio że wychodzi Ci to zaspokajanie lepiej niż jemu;)
      • mcgusto Re: nie lubi kiedy robię sobie dobrze-dlaczego? 28.12.05, 12:33
        jak kobieta ma tylko orgazmy łechtaczkowe to jak ma sobie sama nie zrobić?? ma
        nie mieć wogóle orgazmów?? za to facet ma mieć za każdym razem...a jak... ;-)
        • ladyx Re: nie lubi kiedy robię sobie dobrze-dlaczego? 28.12.05, 12:38
          uważasz, że facet w takich orgazmach nie może być przydatny ?
          • mcgusto Re: nie lubi kiedy robię sobie dobrze-dlaczego? 28.12.05, 12:46
            nie mówie ze nie przydatny...nawet moze być bardzo przydatny...ale nie można za
            to potępiać!!!
Pełna wersja