waldek1610
30.12.05, 08:44
Gdy czytam niezliczone watki w ktorych panie skarza sie na mezczyzn, dochodze
do wniosku ze kobiety sa naiwne i niepotrafia zrozumiec ze mezczyzna ma inna
funkcje, inne potrzeby i wkoncu zupelnie odmienna psychike, ktora nakazuje mu
zaspokajac rowniez wlasne meskie potrzeby.
A gdy czyta sie posty wielu kobiet na tym forum, wydaje sie ze mezczyzna
powinien dwoic sie i troic zeby kobiete utrzymac, zaspokoic seksualnie,
znosic jej ciagle nieuzasadnione humory, do tego wedlug kobiety facet
powinien lekcewazyc swoje potrzeby seksualne...i tylko pracowac, zbudowac
wygodny Swiat dookola swojej pani i do tego usmiechac sie poslusznie sie gdy
kobieta mowi; "jestes nic nie wart!"