psica_ogrodnika
03.01.06, 23:53
Oto twoja bardzo, przyjaciółka, singielka. Robicie prawie to wszystko co
robią ludzie w związkach. Prawie, bo rzecz jasna nie uprawiasz z nią seksu.
Ani ty dla niej, ani ona dla ciebie nie jest na tyle atrakcyjna.
Po prostu coś na kształt przyjaźni. Ona jest zazdrosna i zaborcza, ale stara
się jak może żebyś tego nie odczuł.
Po tym jak zrobiłeś jej dużą przykrość, i jesteś świadomy tego że była to dla
niej przykrość, próbuje wyjaśnić ci dlaczego tak bardzo niemiłe dla niej to
było. Zależy jej więc się stara, żeby było dobrze.
Między innymi mówi ci, że jesteś dla niej ważny, że jest sama i w jakiś
sposób rekompensujesz jej brak faceta.
No i jaka byłaby twoja reakcja na takie słowa? Że jeseś trochę
takim "produktem zastępczym"?
odpowiesz mi mężczyzno?