Czego kobiety nie lubią u mężczyzn?

11.01.06, 10:08
Moje drogie Panie...Teraz czas, zebysmy my powiedzialy, czego panom brakuje
do idealu:)
    • jakub_234 Re: Czego kobiety nie lubią u mężczyzn? 11.01.06, 10:13
      Ale my doskonale wiemy, czego wy chcecie!
      KSIECIA Z BAJKI Z GRUBYM PORTFELEM!
      • magnusg Re: Czego kobiety nie lubią u mężczyzn? 11.01.06, 10:19
        Dokladnie:))Ewentualnie moze byc sam portfel bez ksiecia:))
        Ale nie narzekajmy Panowie.Kobiety to co prawda istoty niedoskonale,ale bez
        nich nudno by bylo na swiecie.No i cale branze gospodarki by upadly.Tysiace
        wrozek i wrozbitow by nie mialo co robic,sklepy obuwnicze stracily by 95%
        obrotow i nikt by nie krecil telenowel.A o prasie bulwarowej juz nie
        wspomne.Jednym slowem-katastrofa gospodarcza bez bab by nas czekala:)
        • anxiety3 Re: Czego kobiety nie lubią u mężczyzn? 11.01.06, 10:26
          taaak, a nam `przeskadzaloby `, ze przestana istniec klupy pilkarskie ,
          przemysl motoryzacyjny tez zachwialby sie znacznie( choc i samym kobietkom
          potrzebne pojazdy do sprawnej komunikacji ), w polityce wreszcie zapanowalby
          spokoj..i w kosciolach trzeba by wprowadzic pewne zmiany w prawie koscielnym
          albo przezucic sie na inny obrzadek.
          tylko nie byloby sie w kogo w nocy wtulic...tu mi nie wystarczy kobieta.
          • krecilapka Re: Czego kobiety nie lubią u mężczyzn? 11.01.06, 10:30
            > tylko nie byloby sie w kogo w nocy wtulic...tu mi nie wystarczy kobieta

            W Carrefourze jest swiateczna promocja na wielkie Misie-przytulanki. O wiele wieksze niz Jasia Fasoli. Enjoy it.
            • anxiety3 Re: Czego kobiety nie lubią u mężczyzn? 11.01.06, 10:30
              ma za malo funkcji jak dla mnie:)
              • magnusg Re: Czego kobiety nie lubią u mężczyzn? 11.01.06, 10:35
                masz na mysli,ze nie chrapie?:))
              • krecilapka Re: Czego kobiety nie lubią u mężczyzn? 11.01.06, 10:39
                Wiec nie opowiadaj, ze chodzi Ci tylko o tulenie.
                Ja to juz rozkminilem. Kobiety jako z natury uczuciowe istoty, musza troche pochlipac, pocierpiec, ponarzekac by miec jakies uczucia i byc szczesliwymi. Dlatego potrzebuja faceta z wadami zeby mogly narzekac i miec jakies zycie wewnetrzne :).
                • anxiety3 Re: Czego kobiety nie lubią u mężczyzn? 11.01.06, 10:46
                  nie chce wiecznie chlipac, bez przesady, ale tak, czulosci od miska sie nie
                  doczekam .
                  • anxiety3 Re: Czego kobiety nie lubią u mężczyzn? 11.01.06, 10:47
                    i poczucia bliskosci drugiej osoby, fizycznej i emocjonalnej, zaufania do
                    partnera, a przez to rowniez poczucia bezpieczenstwa ( i nie mam tu na mysli
                    bezpieczenstwa gwarantowanego przez jego status majatkowy)
          • magnusg Re: Czego kobiety nie lubią u mężczyzn? 11.01.06, 10:34
            W polityce by spokoj zapanowal???Przyklady carycy czy Pani Thacher,ktora sie
            tlukla z Argentyna o Falklandy mowia cos innego.Zreszta wystarczyloby,zeby na
            jakiejs konferencji dwie szefowe rzadow pokazaly sie w takiej samej kiecce i
            juz by byla III wojna swiatowa:)))
            • anxiety3 Re: Czego kobiety nie lubią u mężczyzn? 11.01.06, 10:43
              sa `krwawe` kobiety w historii, ale, ile ich jest na tle mezczyzn...a poniewaz
              jest ich tak malo, przez to lepiej zapamietane. chyba nie bedziesz mi probowal
              wmowic, ze w polityce dominowaly kobiety i w miedzyczasie, kiedy zadna krolowa,
              caryca etc nie sprawowala rzadow nie bylo wojen? haha:)
              • magnusg Re: Czego kobiety nie lubią u mężczyzn? 11.01.06, 10:50
                Przynajmniej polowa tych wojen byla o kobiety:))Co sie jakis krol w ktorejs
                panience zapatrzyl,to od razu wyruszal na podbicie jakiegos krolestwa,zeby ja
                zdobyc.A pozatym czesto tak bylo,ze u wladzy byli faceci,ale tak naprawde to
                baby podejmowaly decyzje.Wezmy n.p. Kleopatre i Juliusza Cezara.Tak biednemu
                chlopowi Kleopatra w glowie zakrecila,ze robil to co ona chciala i udawal przy
                tym jeszcze szczesliwego:))Jak wiec widzisz-tak czy tak wy jestescie winne:)))
                Ale mimo wszystko troszke was lubimy:)
                • anxiety3 Re: Czego kobiety nie lubią u mężczyzn? 11.01.06, 10:54
                  troszke? my Was troszke tez, ale tylko troszke, troszke:) haha, nasuwa sie
                  refleksja...`grupa trzymajaca wladze` jakiej plci tak na prawde? :)
          • itsnotme Re: Czego kobiety nie lubią u mężczyzn? 11.01.06, 10:34
            w polityce wreszcie zapanowalby
            > spokoj..

            Śmiem wątpić:)
            • anxiety3 Re: Czego kobiety nie lubią u mężczyzn? 11.01.06, 10:45
              a jednak tak mysle:) moze kobiety naradzalyby sie dluzej, ale wydaje mi sie ,
              ze jakiekolwiek spory bylyby jednka rozwiazane bardziej pokojowa metoda ( mowie
              o polityce miedzynarodowej), a i ta wewnetrzna krajowa moze funkcjonowalaby
              lepiej.
              • itsnotme Re: Czego kobiety nie lubią u mężczyzn? 11.01.06, 10:54
                mimo wszystko, biorąc pod uwagę obserwacje kobiet, gdy one stanowią większość,
                nadal wątpię..
                anxiety3...Wam się naprawdę ciężko porozumieć.
                • anxiety3 Re: Czego kobiety nie lubią u mężczyzn? 11.01.06, 11:00
                  obstaję przy tym , co juz napisalam. Nie kazdy mezczyzna jest politykiem,
                  zwyczajnie bo nie kazdy sie do tego nadaje. Tak samo jak nie kazda kobieta
                  potrafi sie skutecznie porozumiewac, jesli juz o tym mowa. Ale to nie tylko do
                  plci zalezy, bo wiekszosci panow spedzajacych czas przed tv albo w inny rownie
                  pozyteczny sposob tez balabym sie uczynic odpowiedzialnym za potrzeby moje jako
                  ich wyborcy i walke o ich realizacje. A przyrownac ich moge do pan
                  rozczytujacych sie w `Glamour` lub innej temu podobnej prasie.
                  • itsnotme Re: Czego kobiety nie lubią u mężczyzn? 11.01.06, 11:07
                    Tak samo jak nie kazda kobieta
                    > potrafi sie skutecznie porozumiewac, jesli juz o tym mowa.

                    No cóż. Ale wybiera większość, a polityków mamy takich, jakie mamy
                    społeczeństwo. Przynzam Ci rację, że niektóre kobiety potrafią się dogadać, ale
                    ponownie zaprzeczę, że zapanowałby spokój w polityce:)
                    • krecilapka A propos wspolpracy kobiet 11.01.06, 11:44
                      Bylem na biwaku, gdzie bylo nas 12 facetow. Zgodnie spiewalismy cale wieczory pijackie piosenki przy ognisku, i rano leczylismy kaca. Wszystko w pelnej harmonii trwalo tydzien. Po 7 dniach przyjechaly 2 panienki, 2 dnia rano mialy zwarcie o mycie garow, wieczorem ktora ktorej wziela pomadke, 3 dnia sie smiertelnie obrazily, a 4 wyjechaly wku..one :). Przez to, ze kobiety nie za bardzo moga sobie dac po ryju, nie moga wlasciwie ustawic hierarchii. Gdyby choc jeden z nas byl na tyle trzezwy i mial ochote im zorganizowac zycie, to pewnie dawalyby sobie rade bezproblemowo :). Ale nie przecze, ze gdyby jedna z tych lasek byla Margaret Thatcher, to tez by umiala zaaranzowac wspolprace klotliwym jedzom.
                      Zeby nie to, ze kobiety maja takie fajne ciala, to nawet wyglodzony lew by ich nie tknal.
                      • itsnotme Re: A propos wspolpracy kobiet 11.01.06, 12:00
                        Normalnie jakbym widział to własnymi oczami:)
                        Widziałem tez sytuacje, gdzie to kobiet było znaczna większość.. masakra..
                        Zdrowiej sobie dać po mordzie, niż się tak wzajemnie psychicznie wykańczać.
                        • anxiety3 Re: A propos wspolpracy kobiet 11.01.06, 12:47
                          macie wyjatkowo trudne doswiadczenia...:) a wiecie, jak wyglada dwoch mezczyzn,
                          ktorzy kloca sie, ktorego pomysl byl lepszy, pomimo osiageniecia takiego samego
                          skutku? i zaden nie chce ustapic czy nawet skonczyc takiej pozbawionej sensu
                          rozmowy (klotni?) dla swietego spokoju (bo glupszemu sie ustepuje). Jesli nie
                          wiecie, to ja mialam przyjemnosc takich doswiadczyc, jak i roznych innych
                          meskich zachowac typu `ja wiem lepiej`. Co drugie z Was, drodze Panowie, wydaje
                          sie przed samym soba byc alfa i omego. No coz...Ja wiem, ze prawie niczego nie
                          wiem:)
    • krecilapka Jesli mialbym wierzyc roznym kobietom to, 11.01.06, 10:14
      im najbardziej przeszkadzalo, ze nie jestem samotny. A i nie kazdej ;).
      Wiec mniemam, iz kobiety sa w stanie zaakceptowac tak skandalicznie wiele meskich wad, ze nie ma o czym gadac :).
      • anxiety3 Re: Jesli mialbym wierzyc roznym kobietom to, 11.01.06, 10:22
        wypowiedzieli sie sami mezczyzni, a ja chce uslyszec te glosy kobiet.alun z
        samotnoscia,lub wlasciwie jej brakiem, to zdarzyla mi sie podobna sytuacja :)
        choc nie byly to otwarte zarzuty, to pozniej byl to argument przeciw mnie z
        obawy, ze znajde kogos nowego ( nie przychodzilo mi do glowy:-).
        zakochan kobieta faktycznie ma klapki na oczach:) i akceptuje wiele, tylko nie
        wiem, ile lat trwa tez stan cudownego uczucia, kiedy wszystko sie toleruje z
        usmiechem na ustach na dodatek. Od siebie dodam,ze pewnych cech nie zaakceptuje-
        koniec. kropka.
        • krecilapka Re: Jesli mialbym wierzyc roznym kobietom to, 11.01.06, 10:28
          > wypowiedzieli sie sami mezczyzni, a ja chce uslyszec te glosy kobiet.

          To poginaj stad na forum kobieta. Przeciez tutaj sami mezczyzni pisza. No, ewentualnie pare babochlopow by Ci sie trafilo ;).
          • anxiety3 Re: Jesli mialbym wierzyc roznym kobietom to, 11.01.06, 10:29
            nie, tu mi odpowiada. Na tym forum jest duzo kobiet, swietnie o tym wiesz:-)
            • timekc Wniosek 11.01.06, 11:18
              Wnioskuję z tego że Twój post to prowokacja. Nie mam jednak o to pretensji.
              Dowiem się może czegoś nowego bo o tym że jestem brudas, leń (ewentualnie
              pracoholik), alkoholik, Maniak TV i sportu, erotoman, bezduszny sku..el itd.
              to już wiem
              • krecilapka To z Ciebie musi byc, 11.01.06, 11:35
                calkiem fajny koles :).
    • linka234 nie znoszę włosów w nosie i czarnych paznokci n/t 11.01.06, 12:30
    • anxiety3 Re: Czego kobiety nie lubią u mężczyzn? 11.01.06, 12:43
      macie wyjatkowo trudne doswiadczenia...:)
      • anxiety3 Re: Czego kobiety nie lubią u mężczyzn? 11.01.06, 12:48
        oj, to nie mialo byc tu:)
    • lilarose Re: Czego kobiety nie lubią u mężczyzn? 11.01.06, 13:42
      U mężczyzn nie trawię hipokryzji, obłudy i tzw. podwójnej moralności
      • krecilapka A u kobiet trawisz? 11.01.06, 13:44
        • lilarose Re: A u kobiet trawisz? 13.01.06, 13:42
          też nie
      • poprawnyinaczej Re: Czego kobiety nie lubią u mężczyzn? 11.01.06, 13:56
        lilarose napisała:

        > U mężczyzn nie trawię hipokryzji, obłudy i tzw. podwójnej moralności

        Ja natomiast uwielbiam to u kobiet :)
        Nic piekniejszego, niz miec jednoczesnie madownne i dziwke w lozku :)
    • voker Re: Czego kobiety nie lubią u mężczyzn? 11.01.06, 15:26
      Nie lubia "BD", czyli braku duzego: portfela, mozgu, ekchem, samochodu, serca. :-)
      • iwona334 Re: Czego kobiety nie lubią u mężczyzn? 11.01.06, 16:22
        Ej tam. Male tez jest piekne :)
    • fajnaret Biedy i braku zaradności 12.01.06, 15:54
    • anxiety3 [...] 12.01.06, 20:02
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Pełna wersja