Onanista.blog czy jak mu tam

IP: *.unl.edu 06.11.02, 15:42
Czytaliscie te chore wypociny ? Zrobcie to. Prosze. Dowiecie sie jak
pewien dewiat opisuje lizanie dziurki partnerowi. Dowiecie sie jak bardzo
lubi ZAPACH i SMAK dziurki. Dowiecie sie ile kutaskow mial w buzi i jak
polykal sperme tzrydziestoletnim (przewaznie) mezczyznom. Po co ? Ano po
to by zaznac ciepla, a im dac radosc. Cos za cos.
To jest strona jaka niejaki michal poleca komus, kto wstydzi sie ze jest
gejem. A my wszyscy ludzie musimy pokochac tych, ktorzy swymi jezykami
oblizuja czyjes odbytnice. I my ludzie musimy pozwolic na adopcje dzieci
przez takich osobnikow, kotrzy zachlystuja sie czyjas sperma i ....
Dam juz spokoj. TFU !!! Mimo wysilkow z mej strony nie moge zaakceptowac
mysli, ze ten rodzaj zachowan nie jest zboczeniem. Cos, gdzies w plodzie,
w wychowaniu czy gdziekolwiek indziej zostalo pomieszane.
Czytajcie ta strone. I potem podejmujcie decyzje.
Pozdr, Imagine.
    • Gość: Krzycho Re: Onanista.blog czy jak mu tam IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.02, 22:57
      Podaj mi z laski swojej przepisy, ktore zabraniaja facetom, ktorzy lubia lizac
      dziurki swoich partnerek, bo lubia smak i zapach rzeczonej dziurki (nie musisz
      ich szukac daleko - zajrzyj na forum Erotica) zawierania zwiazkow malzenskich i
      wychowywania wlasnych lub adoptowania cudzych dzieci. Fantazje takich facetow
      sa dostepne w kazdym kiosku za niewielka cene, w telewizjach komercyjnych mozna
      je ogladac za friko choc w malo przyjemnych godzinach. Jak ktos nie chce
      czekac, ma do wgladu kasety.
      My musimy akceptowac Wasze swiry, bo one sa podobno NORMALNE, ale sami mami myc
      zeby i spac z raczkami na kolderce zamiast, bo inaczej nie bedziecie nas lubic.
      Nawet nie wiesz, jaki smieszny jestes ze swoimi pretensjami.
      • Gość: Imagine Re: Onanista.blog czy jak mu tam IP: *.unl.edu 06.11.02, 23:11
        Gość portalu: Krzycho napisał(a):

        > Podaj mi z laski swojej przepisy, ktore zabraniaja facetom, ktorzy lubia
        lizac
        > dziurki swoich partnerek, bo lubia smak i zapach rzeczonej dziurki (nie
        musisz
        > ich szukac daleko - zajrzyj na forum Erotica) zawierania zwiazkow malzenskich
        i
        >
        > wychowywania wlasnych lub adoptowania cudzych dzieci. Fantazje takich facetow
        > sa dostepne w kazdym kiosku za niewielka cene, w telewizjach komercyjnych
        mozna
        >
        > je ogladac za friko choc w malo przyjemnych godzinach. Jak ktos nie chce
        > czekac, ma do wgladu kasety.
        > My musimy akceptowac Wasze swiry, bo one sa podobno NORMALNE, ale sami mami
        myc
        >
        > zeby i spac z raczkami na kolderce zamiast, bo inaczej nie bedziecie nas
        lubic.
        >
        Nawet nie wiesz, jaki smieszny jestes ze swoimi pretensjami.

        To nie sa pretensje kochasiu. Jedzenie kalu nazywamy koprofagia i uposledzeniem
        umyslowym. Lizanie odbytu jest w niedalekiej odleglosci od tego schorzenia.
        To tak jakbys chcial powiedziec, ze gwalcenie dzieci jest zboczeniem ale
        ale lizanie ich narzadow jest juz czyms normalnym. Poza tym, mnie nie chodzi o
        to co kto robi pod koldra, tylko o to, ze mi w perwersyjny sposob chce to
        zakomunikowac. Chce mi pokazac rzekome piekno oblizywania czyichs czlonkow
        i zlizywanie odbytnic. To nie ma nic wspolnego z miloscia krzychu. Sam autor
        tej strony stwierdzil, ze byl przeciwny monogamicznym stosunkom, i jak to
        stwierdzil: "czulby sie ograbiony z ilosci doznawanych przyjemnostek". Ten seks
        o ktorym on pisze to chore wykolejenie.
        Imagine.
        • Gość: Krzycho Re: Onanista.blog czy jak mu tam IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.02, 00:12
          Wlasnie oderwalem sie od czytania bloga. Jak sie czlowiek nie jezy przy opisach
          seksu, to wychodzi, ze pisze to calkiem madry facet choc ciagle mlody. Co
          wiecej z czasem coraz madrzejszy.
          On taki jest i tak postepuje, ale tak poza tym studiuje, pracuje, zajmuje sie
          rodzicami, jezdzi na groby na 1 listopada itd. Czyli jest calkiem normalnym
          czlonkiem spoleczenstwa, ktory na dodatek nie bije zony i nie dobiera sie do
          dzieci. I tylko za to mozemy go oceniac, bo w koncu nikt Ci nie kaze isc z nim
          do lozka, a na pewno juz czytac jego bloga. A najwyrazniej musiales doczytac go
          uwaznie, bo opisy seksu zbiorowego znalazlem po przeczytaniu zapiskow z DWOCH
          MIESIECY. Brzydzisz sie, to poszukaj strony Walta Disneya i poczytaj o
          Krolewnie Sniezce.
          To jest jeden facet z duzego miasta, ktorego kreci bzykanie sie z innymi
          facetami i opisywanie tego w sieci, a przynajmniej opisywanie, bo tyle tylko
          wiemy na pewno, skoro jak zakladam, zaden z nas nie mial z nim przyjemnosci.
          Ale nie jest to zaden demokratycznie wybrany statystyczny polski gej, zeby
          zaraz wygadywac na wszystkich. Jak dotad nie znalazlem w jego blogu ani slowa o
          tym, by domagal sie prawa do adopcji - wiec Twoje uwagi, ze "takim ludziom
          mielibysmy pozwolic na adopcje dzieci" sa durne, bo "tacy ludzie" nie sa zadna
          adopcja zainteresowani. A wolne zwiazki nie sa zastrzezone dla gejow, podobnie
          jak akceptowanie skokow w bok partnera/partnerki. Doskonale takze wiesz, ze
          lizanie odbytu/genitaliow rowniez nie jest zastrzezone dla gejow.
          Moze zatem w swoim swietym oburzeniu oszczedz sobie brylowania na gejowskich
          watkach i zacznij naprawianie swiata od swojego heteryckiego kawalka.
          Pozdrawiam
          • tassman Re: Onanista.blog czy jak mu tam 07.11.02, 09:07
            Geje są OK. ;)))

            tassman:)
          • Gość: Imagine Re: Onanista.blog czy jak mu tam IP: *.unl.edu 07.11.02, 15:41
            Gość portalu: Krzycho napisał(a):

            > Wlasnie oderwalem sie od czytania bloga. Jak sie czlowiek nie jezy przy
            opisach
            >
            > seksu, to wychodzi, ze pisze to calkiem madry facet choc ciagle mlody. Co
            > wiecej z czasem coraz madrzejszy.
            > On taki jest i tak postepuje, ale tak poza tym studiuje, pracuje, zajmuje sie
            > rodzicami, jezdzi na groby na 1 listopada itd. Czyli jest calkiem normalnym
            > czlonkiem spoleczenstwa, ktory na dodatek nie bije zony i nie dobiera sie do
            > dzieci. I tylko za to mozemy go oceniac, bo w koncu nikt Ci nie kaze isc z
            nim
            > do lozka, a na pewno juz czytac jego bloga. A najwyrazniej musiales doczytac
            go
            >
            > uwaznie, bo opisy seksu zbiorowego znalazlem po przeczytaniu zapiskow z DWOCH
            > MIESIECY. Brzydzisz sie, to poszukaj strony Walta Disneya i poczytaj o
            > Krolewnie Sniezce.
            > To jest jeden facet z duzego miasta, ktorego kreci bzykanie sie z innymi
            > facetami i opisywanie tego w sieci, a przynajmniej opisywanie, bo tyle tylko
            > wiemy na pewno, skoro jak zakladam, zaden z nas nie mial z nim przyjemnosci.
            > Ale nie jest to zaden demokratycznie wybrany statystyczny polski gej, zeby
            > zaraz wygadywac na wszystkich. Jak dotad nie znalazlem w jego blogu ani slowa
            o
            >
            > tym, by domagal sie prawa do adopcji - wiec Twoje uwagi, ze "takim ludziom
            > mielibysmy pozwolic na adopcje dzieci" sa durne, bo "tacy ludzie" nie sa
            zadna
            > adopcja zainteresowani. A wolne zwiazki nie sa zastrzezone dla gejow,
            podobnie
            > jak akceptowanie skokow w bok partnera/partnerki. Doskonale takze wiesz, ze
            > lizanie odbytu/genitaliow rowniez nie jest zastrzezone dla gejow.
            > Moze zatem w swoim swietym oburzeniu oszczedz sobie brylowania na gejowskich
            > watkach i zacznij naprawianie swiata od swojego heteryckiego kawalka.
            > Pozdrawiam
            Dobrze ze sie opiekuje rodzicami i jezdzi na groby. Ale przy okazji jest
            zboczencem seksualnym. Ktos kto ze swoich ust robi zlewnie dla spermy nie jest
            calkiem normalnym. Jeszcze zrozumialbym trwanie w jednym zwiazku, ale te jego
            polowania na czyjes wytryski... nie, nie wmowisz mi ze to wszystko jest
            normalne. Chce cie pocieszyc, podobne zdanie mam tez o tzw. jebakach, tym razem
            z heteryckiego podworka. Jestem ciekaw jak ci jego rodzice zareagowaliby, gdyby
            mieli mozliwosc zobaczenia synalka setki razy z czyims czlonkiem miedzy zebami,
            polykajacego sperme.
            Mysle ze pomysleliby jakiego potwora urodzili.
            A poza tym, niejaki michal polecal ta strone dla pewnego klienta, ktory
            wstydzil sie byc gejem. Mialo to go przekonac, ze nie ma czego sie wstydzic ?
            Pozdr, Imagine.
            • Gość: Krzycho Re: Onanista.blog czy jak mu tam IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.02, 17:08
              Powtarzam sie, ale co mi tam. Nie ma obowiazku czytania jego blogu, zrobiles to
              z wlasnej nieprzymuszonej woli (chyba ze to Ty wstydzisz sie, ze jestes gejem i
              potraktowales propozycje Michala jako skierowana do siebie?) i mogles przerwac.
              Jakos czytales i to calkiem sporo.
              Nie podejrzewam, bys kiedykolwiek uprawial seks na oczach swoich rodzicow, nie
              rozumiem wiec, co jego rodzicow mialoby obchodzic, jak ich syn realizuje sie
              erotycznie. Zastanow sie, czy aby na pewno potraktowaliby Twoje erotyczne
              wyczyny z aprobata.
              A tak w ogole mam dla Ciebie propozycje - za kazdym razem kiedy poczujesz
              gwaltowna potrzebe wypowiadania sie na dowolnym forum w kwestiach gejowskich,
              wymasuje swojej partnerce stopy. Z pewnego zrodla wiem, ze kobiety to lubia.
              Jesli nie masz komu masowac stop, zastanow sie powaznie nad soba, dlaczego tak
              bardzo kreci Cie porzadkowanie zycia erotycznego innych ludzi, skoro sam nie
              masz nawet takiego minimum, jak ktos komu mozna wymasowac stopy.
              Pozdrowienia dla partnerki!
              • Gość: Imagine Re: Onanista.blog czy jak mu tam IP: *.unl.edu 07.11.02, 17:53
                Gość portalu: Krzycho napisał(a):

                > Powtarzam sie, ale co mi tam. Nie ma obowiazku czytania jego blogu, zrobiles
                to
                >
                > z wlasnej nieprzymuszonej woli (chyba ze to Ty wstydzisz sie, ze jestes gejem
                i
                >
                > potraktowales propozycje Michala jako skierowana do siebie?) i mogles
                przerwac.
                >
                > Jakos czytales i to calkiem sporo.
                > Nie podejrzewam, bys kiedykolwiek uprawial seks na oczach swoich rodzicow,
                nie
                > rozumiem wiec, co jego rodzicow mialoby obchodzic, jak ich syn realizuje sie
                > erotycznie. Zastanow sie, czy aby na pewno potraktowaliby Twoje erotyczne
                > wyczyny z aprobata.
                > A tak w ogole mam dla Ciebie propozycje - za kazdym razem kiedy poczujesz
                > gwaltowna potrzebe wypowiadania sie na dowolnym forum w kwestiach gejowskich,
                > wymasuje swojej partnerce stopy. Z pewnego zrodla wiem, ze kobiety to lubia.
                > Jesli nie masz komu masowac stop, zastanow sie powaznie nad soba, dlaczego
                tak
                > bardzo kreci Cie porzadkowanie zycia erotycznego innych ludzi, skoro sam nie
                > masz nawet takiego minimum, jak ktos komu mozna wymasowac stopy.
                > Pozdrowienia dla partnerki!

                Dzieki, nigdy ci tego nie zapomne. Sluchaj krzychu, nie homoseksualizm jest
                dla mnie problemem, ale natarczywe wmawianie mi, ze jest to najbardziej
                naturalna rzecz na swiecie. W pewnym sensie wszystko w tym wymiarze jest na
                swym miejscu i jak najbardziej naturalnym, przyjmujac ze kazdy skutek mial swa
                przyczyne. Tylko ze obroncy takiego pogladu nie chca przyjac do wiadomosci
                naszej wolnej woli i zdolnosci dokonywania ocen moralnych.
                Co powiesz na wujka Adolfa ? Tez sie biedny urodzil takim a nie innym. Wszystko
                jest w porzadku ? Chyba czujesz ze nie. Ja nie mam nadzieji ze cie do
                czegokolwiek przekonam, zwyczajnie odbieramy na roznych falach. I nawet nie
                widze potrzeby bys nagle zaczal szukac dziewczyny. Ja jestem po trzech
                malzenstwach i chce ci powiedziec, ze ani mysle o czwartym i wogole zaluje ze
                wchodzilem w te zwiazki. Kocham kobiece ciala ale nie potrafie byc w zwiazkach
                z nimi poza seksem oczywiscie. Wole rozmawiac z kumplami choc trafily sie tez
                kapitalne babki do pogaduszek, ale wszystko sie konczylo jak doszlo do seksu.
                Nie ma juz wtedy tematow, poza "co dalej z nami", "chce cie na dluzej", itp.
                To nudne. Pozdrawiam Cie, Imagine.
                • Gość: req Re: Onanista.blog czy jak mu tam IP: 192.146.136.* 07.11.02, 19:45
                  imagine jestes idiota! jak mozesz porownywac hitlera do gejow? 'adolf sie taki
                  urodzil, nie jego wina etc', chcialem ci powiedziec ze w demokracji twoja
                  wolnosc konczy sie tam gdzie zaczyna sie wolnosc innego czlowieka! powtorz to
                  sobie pare razy i zastanow sie co to dokladnie znaczy. jak bedziesz mial
                  trudnosc ze zrozumieniem tego to zastanow sie czy ten czlowiek do ktorego
                  nalezy onanista.pl czy jak to sie tam zwie sila cie zaciaga przed monitor i
                  kaze ci czytac swoje wypociny. zastanow sie rowniez czy hitler zaciagal zydow
                  do oswiecimia wbrew ich woli. ja widze pewna roznice i dlatego uwazam ze
                  zachowanie tego michala raczej nie jest takie jak zachowanie wiekszosci ludzi
                  ale jesli swoim zachowaniem nie krywdzi nikogo to chyba jednak jest ono
                  normalne.
                  • Gość: Imagine Re: Onanista.blog czy jak mu tam IP: *.unl.edu 07.11.02, 20:12
                    Gość portalu: req napisał(a):

                    > imagine jestes idiota! jak mozesz porownywac hitlera do gejow? 'adolf sie
                    taki
                    > urodzil, nie jego wina etc', chcialem ci powiedziec ze w demokracji twoja
                    > wolnosc konczy sie tam gdzie zaczyna sie wolnosc innego czlowieka! powtorz to
                    > sobie pare razy i zastanow sie co to dokladnie znaczy. jak bedziesz mial
                    > trudnosc ze zrozumieniem tego to zastanow sie czy ten czlowiek do ktorego
                    > nalezy onanista.pl czy jak to sie tam zwie sila cie zaciaga przed monitor i
                    > kaze ci czytac swoje wypociny. zastanow sie rowniez czy hitler zaciagal zydow
                    > do oswiecimia wbrew ich woli. ja widze pewna roznice i dlatego uwazam ze
                    > zachowanie tego michala raczej nie jest takie jak zachowanie wiekszosci ludzi
                    > ale jesli swoim zachowaniem nie krywdzi nikogo to chyba jednak jest ono
                    > normalne.

                    Chyba mnie zle zrozumiales. Czy naprawde myslisz, ze ja porownalem adolfa do
                    gejow ? Tu chodzilo o cos innego a mianowicie o pokazanie ze wszystko co sie
                    dzieje w tym swiecie ma swe praprzyczyny i w konsekwencji wszystko wydaje sie
                    byc wlasnie tam gdzie powinno byc, jako konsekwencja poprzednich wydarzen.
                    Hitler nie spadl z nieba na kochajace swych sasiadow Niemcy, tak samo gej nie
                    spada z nieba, tylko jest efektem czegos TAM. Moze wady plodu, moze DNA, moze
                    wychowania, moze karmy i poprzednich zyc ... Dla mnie o wiele wazniejszym
                    byloby dowiedzenie sie jakie sa przyczyny tego, ze ktos jest gejem niz
                    zwyczajne klepanie glupot, ze wszystko jest OK. Nie jest OK, chocby z powodu,
                    ze tyle ludzi cierpi, nie jest OK chocby dlatego ze wielu ma moralne opory z
                    zaakceptowaniem tego faktu. Swiatowej Organizacji Zdrowia nalezy sie uznanie, ze
                    wydano werdykt iz homoseksualizm nie jest choroba. W ten sposob, odebrano
                    "oficjalnie" argument najbardziej zacietrzewionym przeciwnikom gejow. Ale,
                    kazdy, chocby nie wiem jak tolerancyjny czlowiek nie stanie nad czyms takim jak
                    decyzja WHO i powie: no teraz wiem ze to nie choroba. Mam wrazenie, ze
                    zrobiono to w celach humanitarnych niz jakichkolwiek innych. Powiem ci wiecej.
                    Wcale nie uwazam ze trzeba leczyc homoseksualizm. Ale wartoby wiedziec jaka
                    tego jest przyczyna, dla nas samych, dla naszego rozumienia innych ludzi.
                    Ja chce uzywac myslenia w swym zyciu, nie dogmy, nie "jedna pani drugiej pani",
                    nie autorytetu. Dlatego mnie potrzebna jest wiedza na dany temat. Przeciez
                    chyba sie zgodzisz, ze cos w naszym ciele czy umysle jest odpowiedzialne za
                    nasza orientacje. Byloby o wiele lepiej dla wszystkich, gdybysmy wiedzieli,
                    co to jest. Ja mysle, ze dopiero ta wiedza moglaby zapoczatkowac tolerancje o
                    ktorej mowisz i wszyscy naokolo.
                    Pozdr, Imagine.
            • Gość: ania Re: Onanista.blog czy jak mu tam IP: *.acn.waw.pl 14.11.02, 22:22
              Gość portalu: Imagine napisał(a):

              > Dobrze ze sie opiekuje rodzicami i jezdzi na groby. Ale przy okazji jest
              > zboczencem seksualnym. Ktos kto ze swoich ust robi zlewnie dla spermy nie jest
              > calkiem normalnym.

              hmm... a co sadzisz o kobiecie polykajacej TWOJA sperme?:)czy jest to normalne?
              przeciez sprema to inaczej nasienie... plemniki... komorki rozrodcze... w buzi
              one nie maja nic do roboty (zaplodnienia) ich miejsce jest w pochwie i to tylko
              w te "wlasciwe dni"! przeciez uprawiajac z kobieta milosc francuska...
              zachowujesz sie jak... --> zboczeniec seksualny (???) !!!:)))))))))
              zobacz... punkt widzenia zalezy tylko i wylacznie od punktu patrzenia...

              CZLOWIEKU! nie lubisz gejow za to, ze nie sa tacy jak ty! NIC wiecej...
              troszke malo...

              tolerancji czas sie uczyc! nie wszyscy sa szczupli, zdolni, wysportowani,
              elekwentni, rodzinni, czytajacy ksiazki, lubiacy horrory, heteroseksualni...
              jestesmy rozni i wlasnie dzieki TEMU swiat ciagle sie rozwija:)

              pozdrawiam:)
              P.S.
              gdyby ktos mial ochote mi nawciskac to uprzedzam - jestem: szczupla, zlosliwa,
              tolerancyjna, wybuchowa, heteroseksualna, kocham slowo pisane, nienawidze
              horrorow i melodramatow... itd.:))))
          • Gość: mit Re: Onanista.blog czy jak mu tam IP: proxy / *.rpa.ca 07.11.02, 21:44
            Gość portalu: Krzycho napisał(a):

            > To jest jeden facet z duzego miasta, ktorego kreci bzykanie sie z innymi
            > facetami i opisywanie tego w sieci, a przynajmniej opisywanie, bo tyle tylko
            > wiemy na pewno, skoro jak zakladam, zaden z nas nie mial z nim przyjemnosci.
            > Ale nie jest to zaden demokratycznie wybrany statystyczny polski gej, zeby
            > zaraz wygadywac na wszystkich.

            Ale określa siebie mianem geja. Ponieważ ja też jestem homoseksualistą, ktoś
            mający skłonność do uogólnień, jak np. Imagine (a takich ludzi jest bardzo
            wielu), wrzuci mnie do jednego worka z kimś takim jak autor tego bloga. A ja
            sobie nie życzę. Tak się składa że geje to mniejszość i traktuje się ich jako
            jednorodną grupę ludzi o podobnych poglądach, stylu bycia itp. Dlatego ten
            facet wyrządza krzywdę mnie i jeszcze paru innym homoseksulistom opisując swoje
            gejowskie życie w taki a nie inny sposób.
            • Gość: Imagine bez komentarzy IP: *.unl.edu 07.11.02, 23:51
              Nie dziwie sie. Oto wyjatek z bloga onanisty. Tam az kipi od tego. Smutne
              to wszystko:

              BLOG

              ...tydzień bez sexu...
              Wszystko we mnie kipi. Nosi mnie jak nie wiem co. Już tydzień nie miałem sexu.
              Medzio dopieszcza swojego hemoroida. Wkłada sobie czopki i takie tam zabawy. A
              ja ciagle niezaspokojony. Nie ma ochoty nawet na ciagnięcie, zbrandzlowanie
              mnie. Nawet moje suteczki poszły w odstawkę. Gdzie nie popatrze to widzę
              penisy. Wielkie nabrzmiałe pały, które połykam z taką łapczywoscią jakby miał
              nastapić jakis kataklizm i trzeba zrobić zapasy. Dzisiaj zdążyłem się już trzy
              razy zbrandzlować. Po ostatnim spuszczeniu, w ramach protestu i zwrócenia uwagi
              na moje egoistyczne potrzeby, zaniosłem mu swoje wypociny. Tak strasznie
              erotycznie prezentowały sie na dłoni i ten specyficzny zapach spermy. Medzio
              wziął dłoń, wylizał i powiedział, ze po kazdym spuszczeniu mogę mu przynosić
              takie pyszności.

              Bez komentarzy.
              Pozdr, Imagine.



              • sloggi Re: bez komentarzy 08.11.02, 13:01
                Nie nam adresu bloga tego faceta, nie czytałem - nie mogę zająć stanowiska.
    • nancyboy Re: Onanista.blog czy jak mu tam 08.11.02, 13:13
      Imagine, powtarzalem Ci juz setki razy, wiec tym razem uzyje naprawde prostych
      srodkow wyrazu:

      Homoseksualizm ma tyle wspolnego z "jezykami oblizujacymi czyjes odbytnice", co
      heteroseksualizm z "jezykami oblizujacymi czyjes odbytnice".

      Wiekszosc gejow tych wszystkich "brzydkich" praktyk nie stosuje tak samo jak
      wiekszosc heterykow.

      Wybacz, ale trzeba byc ograniczonym umyslowo, zeby wypowiedzi autora
      onanista.blog traktowac jak manifest wszystkich gejow.
      • sloggi Re: Onanista.blog czy jak mu tam 08.11.02, 13:38
        Po przeczytaniu tego blogu wszystkimi dwiema rękami podpisuję się pod
        wypowiedzią przedmówcy.

        Imagine - skoro karma obejmuje wszystko, to nie znaczy że słowo gej określa
        grupę ludzi, którzy zawsze, pod każdym względem postępują tak samo, myśla tak
        samo i maja taki sam światopogląd.
        Imagine, uwolnij się od uogólniania.
    • =michal Re: Onanista.blog czy jak mu tam 14.11.02, 19:40
      trochę odświeżę wątek... primo, nie ja jestem tym michałem, o którym się tu
      wypowiadacie... :-) secundo - może być to wstrząsające dla niektórych, ale nie
      widzę specjalnej sensacji w tym co kto komu wylizuje... nie wydaje mi się, aby
      cunnigulus (możliwe, ze pokpiłem pisownię, w każdym razie - seks oralny gdzie
      stroną bierną jest kobieta) był mniej, czy bardziej "obrzydliwy" od
      zagłębiania języka w odbycie... Niewątpliwie, obydwa sposoby sprawiają
      olbrzymią rozkosz tym, którzy im się poddają (o ile nie są zbyt
      spięci "obrzydliwością" takiego), dają też przyjemność tym, którzy są w tym
      aktywni... oczywiście, twierdzenie, że chodzi tu o żarcie gówna, owo
      zboczenie, jest nonsensem, który jedynie z ignorancji się bierze i zwykłych
      uprzedzeń... jeśli zachowuje się podstawy (podstawy w krajach cywilizowanych,
      podkreślam) higieny, to żaden seks, nawet homoseksualny nic wspólnego z kałem
      nie ma... przynajmniej mój nie miał... oczywiście, nie przeczę, że istnieją
      tacy, którzy się lubią nim bawić, ale są mniejszością, istniejącą zarówno u
      nas, jak i u was... co do spermy i jej połykania - ja bym się na to nie
      zdobył, z drugiej strony, nie istnieje żadna nazwa, która by przyjmowała to za
      zboczenie, poza tym niektórzy to lubią i niech sobie lubią... tak swoją drogą,
      ciekawe jak przebiegał twój najbardziej wyuzdany seks... bo wydaje mi się, że
      jesteś jego wrogiem w ogóle, a z nieznanej mi przyczyny wyżywasz się na nas...
      być może uważasz nas za przedstawicieli owego... cóż, sądzę, że w przypadku
      seksu hetero miałbyś mimo wszystko większe pole do popisu, w końcu jest was
      więcej i potencjał większy co do wymyślania różnych odchyleń... polecam ci -
      zajmij się wreszcie swoim podwórkiem...
    • _pan_pndzelek Re: Onanista.blog czy jak mu tam 15.11.02, 16:52
      Co sie czepiasz glupi Imagine.Ja tez mialem duzo kutaskow w buzi i w
      dupie.Teraz mam czarnego.

      ________________________________________________________

      ...i w Paryzu nie zrobia z owsa ryzu..
      >>>---
Pełna wersja