pether_23 22.01.06, 21:25 Znacie kogoś takiego? Tylko nie mówicie o sobie, bo o ile brak samochodu i kasy można obiektywnie ocenić (a szczególnie brak samochodu), to urodę swojej dziewczyny nie do końca. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
novika7 Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 22.01.06, 21:29 i może jeszcze dziewicę do tego. Odpowiedz Link Zgłoś
0x0001 Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 23.01.06, 21:06 Był taki jeden, ale ukrzyżowali :) Odpowiedz Link Zgłoś
maciekamigo Wystarczy mieć dużego... fiata :) 23.01.06, 23:44 Nic więcej kobiecie do szczęścia nie potrzeba ;) -- Nie rozumiesz, nie czytaj Odpowiedz Link Zgłoś
znak Jak sądzę, muślisz,żeś bardzo 24.01.06, 12:19 oryginalny, inteligentny ...prostaczku ubogi :))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
izyda12 wielki "sprzęcior"!!! 24.01.06, 14:32 tak: moja kumpela zabujana jest od roku w gosciu ktory ma gigantycznego sprzęciora w gaciach; a kasy to on nigdy nie mial... Odpowiedz Link Zgłoś
kropek_uk Nie ilosc ale jakos - nie wiadomo, czy on tego 25.01.06, 13:04 "sprzetu" potrafi wlasciwie uzywac - orgazm pochwowy jest dosc rzadki, moje ty nieruswiadomione seksualnie dziecko:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
teqilaa Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 22.01.06, 21:29 znałam takich:) Odpowiedz Link Zgłoś
karina501 Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 22.01.06, 21:37 Znam dziewczyna mogłaby Startować w konkursie piękności, urocza, ciepła, zdolna, z doktoratem, ze specjalizacją a chłopak przeciętny teraz już z samochodem kupionym dopiero po ślubie. Odpowiedz Link Zgłoś
gibkasuka Re: nie znam n/t 23.01.06, 18:55 >>Znacie kogoś takiego? Tylko nie mówicie o sobie, bo o ile brak samochodu i >>kasy można obiektywnie ocenić (a szczególnie brak samochodu), to urodę swojej >>dziewczyny nie do końca. Kobiety nie są z facetami tylko z miłości - to reguła (od której są wyjątki). Sorry gościu jezeli nie krecisz kasy jak bardziej zaradni koledzy z glowka na karku - oni są zwycięskimi łowcami, przynoszą łup, to działa, choćby się tu niektóre zamyszone brzydule na tym forum z tym nie zgadzały. Chyba ze nie masz wózka z wyboru ale potrafisz to udowodnic(np. jezdzisz do pracy taksóweczka albo latasz własnym jetem ). Biologizm, samiczka chce mieć potomostwo z samcem który zapewni temuż bezpieczeństwo. kropka. Odpowiedz Link Zgłoś
funia81 Re: nie znam n/t 23.01.06, 18:59 Zawsze mi sie wydawalo, ze tym sie wlasnie od zwierzat roznimy, ze potrafimy ponad ten "biologizm" wyskoczyc. Wiec nie uogolniaj bez potrzeby. f. Odpowiedz Link Zgłoś
gibkasuka Re: nie znam n/t 23.01.06, 19:18 Potrafimy wyskoczyć ponad biologizm bo mamy sumienie. Ale nie facet nie pojdzie do lozka z kobieta ktora go odpycha i ponad to nie wyskoczy (chyba ze po napojach wyskokowych) Odpowiedz Link Zgłoś
mceter Re: nie znam n/t 23.01.06, 21:27 a moj przedmowca stosuje idealizm... przykro mi,nie zmienisz biologizm wygrywa, takie zycie, moze nie trzeba byc killerem, ale musisz miec kase albo jej perspektywy.tyle no chyba ze jestes perspektywiczny, np artysta juz wziety, ale jeszcze nie modny... Ona musi miec sie czym pochwalic tak jak Ty chcesz jej uroda, zycie i nic ponad Odpowiedz Link Zgłoś
mceter idealizm? Życie.... 23.01.06, 21:35 po prostu ona musi miec sie czym pochwalic, bo czym? ja piekna a moj misio zamiata ulice? sami lubimy NAJLEPSZYCH pilkarzy najprzystojniejszych mezczyzn i najpiekniejsze kobiety, najlepszych malarzy, najladniejsze psy koty,chyba ze najbardziej nas kochajace czemu nie lubimy brzydkich kwiatow??zamiast siedziec na dupie wez sie za siebie! Odpowiedz Link Zgłoś
psota113 Re: idealizm? Życie.... 14.05.06, 23:49 heheehe jacy wy śmieszni jesteście poniekąd sie z wami zgaDZAM NO ALE HMMM myśli ktore sa w waszych głowach potrafia rozbawic człowieka do łez:) ale cos niecos tutaj prawdy jest...ale zapominacie o pewnych wartościach no coz ale mało jest męzczyzn ktorzy pamietają o tym o czym powinni pamiętac ale wtedy swiat byłby idealny chociaz w pewnych dziedzinach:)pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
mutioprazer Re: idealizm? Życie.... 15.05.06, 00:16 Psotko -czytając Cię poczulem niezwyklą nić zrozumienia. Niby to "prawda" to o czym piszą, a jednak absurd straszliwy... Pozdrawiam serdecznie. Śmech jest lekarstwem na wszystko ! Odpowiedz Link Zgłoś
sokoolka Re: nie znam n/t 25.01.06, 17:48 Hej! Miałam dokładnie to samo! Przyczyną było lewe powietrze jakieś coś zablokowało przepustownice i była cały czas na wpół otwarta. Jak się jedzie to przepustownica i tak sie bardziej uchyla dlatego wszystko jest oki, jednak gdy stoisz np. na skrzyżowaniu i masz wolne obroty to ona się powinna przymykać a tego nie robi:) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
brunet.wieczorowy Re: nie znam n/t 25.01.06, 19:45 Polecam książkę "Ślepy zegarmistrz" Richarda Dawkingsa. Zdaje się wychodzi, że biologia. Miłej lektury Odpowiedz Link Zgłoś
ogilvy Re: nie znam n/t 23.01.06, 20:10 widocznie niektórzy nie bardzo mogą się z tym pogodzić z twardymi regułami życia albo do nich to nie dociera, na tej samej zasadzie ludzie biegają do kościołów i świątyń bo myślą, że jakaś mistyczna siła im pomoże Odpowiedz Link Zgłoś
supernos [...] 23.01.06, 23:24 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
nitka12 Re: nie znam n/t 24.01.06, 12:24 Ależ wy tu kochani pierdoły wypisujecie.Popłakać sie można z conajmniej dwóch powodów , primo ze śmiechu,secundo z rozpaczy.Na dobrą sprawe sama nie wiem co gorsze.Może zacznijmy od tego że sa przynajmniej dwa rodzaje kobiet.Czym sie róznią? Na pozór niczym , ale pozory mylą.Jedne należą do gatunku "lubie życie" drugie do gatunku"życie lubi mnie". Róznica subtelna i zrozumiała jedynie dla facetów z poziomem inteligencji wyższym niz u świnki morskiej.Przy braku odpowiedniej ilości szarych komórek ,nie mylić z najnowszym modelem Motorolki,stan konta,pojemnośc silnika i metraż willi pod miastem nie pomogą.A Ty supernosku naucz sie na całe życie "kobieta którą kupisz nigdy nie bedzie Twoja" może sie znależć bogatszy:) Odpowiedz Link Zgłoś
bozz Re: nie znam n/t 24.01.06, 12:52 Nitka, ale w tym przypadku sama sie nie popisalas iloscia szarych komorek. Przeciez wpis supernosa to jawna prowokacja. Odpowiedz Link Zgłoś
nitka12 Re: nie znam n/t 24.01.06, 14:14 Bozz, Ty wypij sobie kawusie może sie troszeczke rozgrzejesz,jezeli nie intelektualnie to przynajmniej wewnętrzna temperatura ciała zostanie podniesiona o kilka stopni:)A jak myślisz po co mu odpisałam na tą jego prowokacje........? Nie wiesz , przecież to takie proste.Przeczytaj jeszcze raz wypociny "kolegi milionera" i zastanów sie z czego on może miec fakultet....chyba tylko z podnoszenia kufla z piwem :)Miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
butterfly2 Re: nie znam n/t 24.01.06, 17:50 Bo my faceci jesteśmy romantykami............a one bardzo często są po prostu wyrachowane. Tak już jest, ale na szczęście nie zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
ola4u Re: nie znam n/t 25.01.06, 03:54 Brawo,wkoncu jakas madra wypowiedz:nitka12,juz lepiej tego nie moglas ujac..........brawo,brawo :) Odpowiedz Link Zgłoś
paaaaat Re: nie znam n/t 24.01.06, 00:56 nie no, załamałaś mnie, jak to kasa decyduje o tym czy facet jest dobrym partnerem na życie to totalna poracha. Tak samo jak ja bym wybierał życiową partnerkę kierując się tym która jest dobra w łóżku albo ma dobrą pracę albo dyplom z polonistyki... Odpowiedz Link Zgłoś
thesmartone Poczucie bezpieczeństwa 24.01.06, 09:08 Niezależnie od wyglądu, nawet jeżeli kobiecie mężczyzna wydaje się atrakcyjny to nie zwiąże się Ona z Nim jeżeli On nie będze w stanie zapewnić jej bezpieczństwa. DOROSŁE kobiety myślą perspektywicznie. Do szybkiego numerku wystarczy ładny chłoptaś ale do związku muskulatura i wielkość penisa nie będzi mieć takiego znaczenia jak poczucie bezpieczeństwa i dobrobytu. Nie chodzi tu o jakiś materializm ale samą miłością nie da się opłacić rachunków ani wykarmić dzieci. Może kiedyś było inaczej i wystarczyła dzida i kawał skóry do okrycia i jakoś się żyło jedąc upolowane mięsko, teraz kiedy to pieniądz zastąpił maczugę nie ma nic dziwnego w tym, że kobieta szuka partnera przynajmniej o podobnym potencjale finansowym. Zdarzają się pary, w których to kobieta jest głównym żywicielem, ale takie kobiety poprostu lubią zniewieściałych mężczyzn, którymi łatwo manipulować, reszta szuka kompana a nawet może częściej właśnie "przywódcy stada" który ją razem z jej młodymi poprowadzi do dobrobytu. Odpowiedz Link Zgłoś
paaaaat Re: Poczucie bezpieczeństwa 24.01.06, 10:49 ok, rozumiem. ale jezeli kobieta miała by wybór: zwykły facet, który na pierwszy rzut oka (tzn. do póki nie wie że on ma dużą kase firme fure i perspektywy) jej niczym nie pociąga nie jest w jej typie i właściwie ją troche nudzi i drugi pan - jej typ, wspaniale im sie rozmawia, i kolo poprostu jest super ale ma wade bo zamiast kasy interesuje go spokojna np.praca naukowa i nie ma ambicji materialnych. jaki waszym zdaniem był by wybór? Odpowiedz Link Zgłoś
zamyslona4 Re: Poczucie bezpieczeństwa 24.01.06, 10:56 jej typ, wspaniale im sie rozmawia, i kolo poprostu jest > super ale ma wade bo zamiast kasy interesuje go spokojna np.praca naukowa i nie > > ma ambicji materialnych. boze..... czyli mafiozo z kasa i lysym lbem jest sexi, a inteligentny facet pracujacy naukowo to wada???? o czasy, o obyczaje!!! ;/// Odpowiedz Link Zgłoś
paaaaat Re: Poczucie bezpieczeństwa 24.01.06, 11:17 boze..... czyli mafiozo z kasa i lysym lbem jest sexi, a inteligentny facet > pracujacy naukowo to wada???? > o czasy, o obyczaje!!! niedokładnie to miałem na myśli bo nie opisywałem łysego mafiosa a raczej nudnego i niepociągającego karierowicza, ale chodziło mi mniej więcej o to samo tzn. czy inteligentny, będący super kolesiem facet np.pracujący naukowo i podchodzący z rezerwą do pogoni za kasą (i w związku z tym nie posiadający tego wszystkiego co karierowicz) jest niby gorszym materiałem na partnera życiowego i ma mniejsze szanse u kobiet niż ten wspomniany na wstępie? bo jeżeli tak to świat na głowie stoi Odpowiedz Link Zgłoś
zamyslona4 Re: Poczucie bezpieczeństwa 24.01.06, 11:20 > > niedokładnie to miałem na myśli bo nie opisywałem łysego mafiosa a raczej > nudnego i niepociągającego karierowicza, ale chodziło mi mniej więcej o to samo > > tzn. czy inteligentny, będący super kolesiem facet np.pracujący naukowo i > podchodzący z rezerwą do pogoni za kasą (i w związku z tym nie posiadający tego > > wszystkiego co karierowicz) jest niby gorszym materiałem na partnera życiowego > i ma mniejsze szanse u kobiet niż ten wspomniany na wstępie? bo jeżeli tak to > świat na głowie stoi powiem za siebie- ja wybralam tego drugiego. znalam zbyt duzo karierowiczow i chyba stad inaczej juz na to patrze... wiec jestem z bardzo inteligentnym i niesamowicie zaradnym facetem - poki co finasowo jest nam ciezko ALE gdy nie mamy kaski na wyjscie to ... nie nudzimy sie ze soba :) Odpowiedz Link Zgłoś
issac.newton Re: Poczucie bezpieczeństwa 24.01.06, 19:43 niesamowicie zaradny i bez kasy? pieprzysz, moja droga. to sie wyklucza. Odpowiedz Link Zgłoś
zamyslona4 Re: Poczucie bezpieczeństwa 24.01.06, 22:52 issac.newton napisał: > niesamowicie zaradny i bez kasy? > pieprzysz, moja droga. to sie wyklucza. hmmm...... cala kase inwestuje w firme , ktora zreszta roziwja sie bardzo preznie. moze zanim kogos obrazisz to pomyslisz Odpowiedz Link Zgłoś
joasia_m Re: Poczucie bezpieczeństwa 25.01.06, 07:32 Moja droga, przeze wszystkim zaradnosc miesci sie w kategorii bogaty w dalszej perspektywie... Odpowiedz Link Zgłoś
thesmartone Re: Poczucie bezpieczeństwa 25.01.06, 09:12 zamyslona4 napisała: issac.newton napisał: niesamowicie zaradny i bez kasy? pieprzysz, moja droga. to sie wyklucza. hmmm...... cala kase inwestuje w firme , ktora zreszta roziwja sie bardzo prezn ie. moze zanim kogos obrazisz to pomyslisz Tak więc "myślicielko" wychodzi na to że On zapewnia Ci poczucie bezpieczeństwa i perspektywę dobrobytu i nie opowiadaj tu bredni, że te rzeczy nie mają dla Ciebie znaczenia. Ktoś na tym forum już powiedział, że gość jest atrakcyjny nie tylko w przypadku gdy już ma kasy jak lodu ale także wtedy, gdy ma zadatki na takiego. Sprawa jasna. I przestań się może tak obrażać o wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
zamyslona4 Re: Poczucie bezpieczeństwa 25.01.06, 11:26 thesmartone napisał: > zamyslona4 napisała: > > issac.newton napisał: > > niesamowicie zaradny i bez kasy? > pieprzysz, moja droga. to sie wyklucza. > > hmmm...... cala kase inwestuje w firme , ktora zreszta roziwja sie bardzo prez > n > ie. > moze zanim kogos obrazisz to pomyslisz > > Tak więc "myślicielko" wychodzi na to że On zapewnia Ci poczucie > bezpieczeństwa i perspektywę dobrobytu i nie opowiadaj tu bredni, że te rzeczy > nie mają dla Ciebie znaczenia. Ktoś na tym forum już powiedział, że gość jest > atrakcyjny nie tylko w przypadku gdy już ma kasy jak lodu ale także wtedy, gdy > ma zadatki na takiego. Sprawa jasna. I przestań się może tak obrażać o wszystko > . uwielbiam jak ktos interpretuje moje zycie wg siebie.. dla mojego ukochanego wyprowadzilam sie od rodzicow, gdzie mialam zero problemow z kasa, jedzenie mieszkanie i kase tylko dla siebie; teraz ledwo wiazemy koniec z koncem a dzialamy w takiej dziedzinie, ze nie mam poki co zadnej perspektywy dobrobytu! miszkanie, jedzenie, raz na miesiac wyjscie... uwierz, ze gdyby chodzilo o kase to NIGDY bym sie z nim nie zwiazala a podziwiam jego zaradnosc, bo kilka razy juz zacyznal od niczego, a pomimo to jst uczciwy, pomocny, optymista, itd. Moze ciezko to sobie wyobrazic ale NIE wszyscy kieryja sie w zyciu tylko zarabianiem kapuchy i zyciem w luksusie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
thesmartone Re: Poczucie bezpieczeństwa 26.01.06, 16:48 Czyli jesteś głęboko przekonana, że dzięki jego ZARADNOŚCI uda wam się pokonać przejściowe problemy. Co byś zrobiła gdyby nie było żadnych szans na jakąkolwiek poprawę, tzn. gdybyś się przekonała, że nie możesz na niego liczyć a jego ZARADNOŚĆ okazała się jedynie złudzenim a w rzeczywistości okazłby się człowiekiem całkowicie pozbawionym ambicji i możliwości naprawiania i poprawiania otaczającej go i CIEBIE rzeczywistości? Odpowiedz Link Zgłoś
sawwa2 Re: 15.05.06, 19:57 Dla mnie na przykład osoba posiadająca własną firmę jest bardzo ciekawa. Wydawało mi się też zawsze, że taki ktoś musi mieć silną osobowość, co mnie pociąga. Naukowców znam wielu, są bardzo różni, ogólnie ok, choć dość często trochę dziwaczni. Ale wśród naukowców najbardziej zwracałam uwagę właśnie na tych, którzy się wybijali, powiedzmy, społecznie, działając np. w samorządach, organizując jakieś przedsięwzięcia, takich, którzy potrafili być znanymi w swoim środowisku, zdobyć respekt, takich, którzy potrafili wiele załatwić - w pozytywnym znaczeniu tego słowa. Odpowiedz Link Zgłoś
lakshmee Re: Poczucie bezpieczeństwa 26.01.06, 13:17 Ja wlasnie szukam takiego ˝drugiego˝ :) I zupelnie nie przeraza mnie perspektywa zycia w biedzie, bo wiem, co ono znaczy. Tez mozna byc szczesliwym, i to bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
milou8 Kobiety chcą bogatych, mężczyźni chcą piękne! 24.01.06, 12:32 Oto prawo biologii - facet musi kobiecie i potomstwu zapewnić przeżycie, chodzi przecież o kontynuację gatunku. Facet z kolei chce przedłużać gatunek z ładną "samiczką" (skoro już o biologii tu mowa). Czyli żadna płeć nie jest ani lepsza ani gorsza od tej drugiej. Kiedy rozglądam się po moich znajomych, widzę, że najlepszą metodą jest złapanie bogatego faceta na ciążę. Wtedy: a) mamy pewność, że facet zapewni odpowiedni standard życiowy; b) mamy pewność, że jest płodny. A w dobie obecnej polityki "prorodzinnej" nie jest to błaha sprawa! Odpowiedz Link Zgłoś
zamyslona4 Re: Kobiety chcą bogatych, mężczyźni chcą piękne! 24.01.06, 12:46 milou8 napisała: Kiedy rozglądam się po moich znajomych, > widzę, że najlepszą metodą jest złapanie bogatego faceta na ciążę. Wtedy: a) > mamy pewność, że facet zapewni odpowiedni standard życiowy; b) mamy pewność, że > > jest płodny. A w dobie obecnej polityki "prorodzinnej" nie jest to błaha sprawa > ! gratuluje znajomych Odpowiedz Link Zgłoś
kazikowa Re: nie znam n/t 24.01.06, 21:31 owszem, zapewni bezpieczenstwo! pytanie teraz tylko brzmi, czy musi miec duzo kasy, czy wystarczy tyle, ze udowodni ze jest zaradnym przecietniakiem ?! facet nie musi byc wcale bogaty zeby miec klase !!! Odpowiedz Link Zgłoś
sqark Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 24.01.06, 00:40 "...lubie zapach napalmu o poranku..." I szczyptę Cy-janku do kawy... Odpowiedz Link Zgłoś
zamyslona4 Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 23.01.06, 00:15 zastanawia mnie zawsze gdy czytam takie opinie faceta, jak niskie trzeba miec poczucie wlasnej wartosci i pustke w sobie aby tak twierdzic? chyba ze szukasz ladnej i glupiej- taka to na pewno szuka nadzianych pakerow. ale o tobie to tez nie swiadczy najlepiej Odpowiedz Link Zgłoś
mceter Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 23.01.06, 21:38 zamyslona4 napisała: > zastanawia mnie zawsze gdy czytam takie opinie faceta, jak niskie trzeba miec > poczucie wlasnej wartosci i pustke w sobie aby tak twierdzic? > > chyba ze szukasz ladnej i glupiej- taka to na pewno szuka nadzianych pakerow. > ale o tobie to tez nie swiadczy najlepiej A sama nie szukasz? moze nie lubisz pakerow ale ksiaze z bajki tez nie ? nie chcialabys brada pitta albo rownie przystojnego madrego skromnego i bogatego kolegi z sasiedztwa? oszukujesz sie mała...nie zlosc sie, zastanow sie... Odpowiedz Link Zgłoś
zamyslona4 Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 23.01.06, 22:42 > A sama nie szukasz? moze nie lubisz pakerow ale ksiaze z bajki > tez nie ? nie chcialabys brada pitta albo rownie przystojnego madrego skromnego > > i bogatego kolegi z sasiedztwa? oszukujesz sie mała...nie zlosc sie, zastanow > sie... spotkalam ksiecia z bajki- inteligentny, przystojny, w ogole super.. tylko ze zdradzal wszystkie swpoje kobiety i traktowal je przedmiotowo moj ukochnay nie jest bogaty, do pitta mu daleko (choc dla mnei teraz oczywiscie najprzystojniejszy ;) . ale jest niesamowicie inteligentny, zaradny, z dystansem do siebie, pomocny, przyjacielski, pomocny... i wiele innych zalet. moze juz sie zastanowilam i jestem o jeden etap dalej niz patrzenie na cechy powierzchowne co mały? Odpowiedz Link Zgłoś
mceter Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 24.01.06, 11:03 ale jest niesamowicie inteligentny, zaradny, - - czytaj perspektywy na utrzymanie Ciebie i dzieci ma na sensownym poziomie prawda? Sama sobie odpowiedzialas.... Wiesz dlaczego my wybieramy piekne kobiety? Bo maja zdrowe ciało i geny!!! Proporcje zdrowa cera i wlosy.... bedzie miala zdrowe dzieci, uproszczenie ale taka jest ewolucja.... Odpowiedz Link Zgłoś
zamyslona4 Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 24.01.06, 11:07 > ale jest niesamowicie inteligentny, zaradny, - - czytaj perspektywy na > utrzymanie Ciebie i dzieci ma na sensownym poziomie prawda? a kto tu mowi o jakis dzieciach? nie planuje poki zadnej rodziny, a cenie jego inteligencje bo fajnei jest rowniez miec o czym gadac, a zaradnosc bo nie lubie kogos ciagnac za reke. tyle. > Sama sobie odpowiedzialas.... to ty sam sobie zinterpretowales > Wiesz dlaczego my wybieramy piekne kobiety? > Bo maja zdrowe ciało i geny!!! > Proporcje zdrowa cera i wlosy.... bedzie miala zdrowe dzieci, uproszczenie ale > taka jest ewolucja.... jasne.. fajne cycki nie sa po to, aby sobie pomaca, ale chodzi o geny... tere fere Odpowiedz Link Zgłoś
bozz Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 24.01.06, 13:12 Rany dziewczyno, zastanow sie dlaczego faceci lubia macac fajne cycki. Chyba nie dlatego, ze tysiace lat temu duzy biust swiadczyl o slabym zdrowiu, tylko raczej odwrotnie. Chociaz co do reszty, to sie z Toba zgadzam, tylko ze Ty piszesz o okreslonej grupie kobiet, ktore sa same na tyle niezalezne (wyksztalcone czy tam zarabiajace), ze szukaja faceta raczej do partnerstwa a nie do pomocy. Kobiety, ktore sa zadowolone ze swojego standardu zycia i nie mysla o jego podniesieniu, nie bede leciec na kolesia, ktory moglby im ewentualnie w tym pomoc. Jesli te warunki nie sa spelnione, wtedy kobieta, ktora nie chce sie umartwiac, raczej obejrzy sie za samcem wyzszym w hierarhii. Odpowiedz Link Zgłoś
zamyslona4 Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 24.01.06, 13:37 bozz napisała: > Rany dziewczyno, zastanow sie dlaczego faceci lubia macac fajne cycki. Chyba > nie dlatego, ze tysiace lat temu duzy biust swiadczyl o slabym zdrowiu, tylko > raczej odwrotnie. jasne... PAmcia Anderson ma na pewno dobre geny... :) > > Chociaz co do reszty, to sie z Toba zgadzam, tylko ze Ty piszesz o okreslonej > grupie kobiet, ktore sa same na tyle niezalezne (wyksztalcone czy tam > zarabiajace), ze szukaja faceta raczej do partnerstwa a nie do pomocy. > > Kobiety, ktore sa zadowolone ze swojego standardu zycia i nie mysla o jego > podniesieniu, nie bede leciec na kolesia, ktory moglby im ewentualnie w tym > pomoc. > > Jesli te warunki nie sa spelnione, wtedy kobieta, ktora nie chce sie umartwiac, > > raczej obejrzy sie za samcem wyzszym w hierarhii. skoro caly czas faceci piszaa o jednej grupie kobiet, to dlaczego nei przedstwiac zdania drugiej grupy? a wiesz dlaczego kobiety ktore maja kaske/ambicje/ stanowisko wybieraja podobnych facetow? bo 95% kolesi nie radzi sobie psychicznie z kobieta lepiej ustawiona od nich. znam to z wlasnego domu. NA SZCZESCIE moj facet nie ma kompleksow na tym punkcie co mnei bardzo cieszy; jak ja w miesiacu mam wiecej kaski- czesciej stawiam obiad; jak on- odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
chilonek Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 24.01.06, 14:05 > ale jest niesamowicie inteligentny, zaradny, - - czytaj perspektywy na > utrzymanie Ciebie i dzieci ma na sensownym poziomie prawda? > Sama sobie odpowiedzialas.... > Wiesz dlaczego my wybieramy piekne kobiety? > Bo maja zdrowe ciało i geny!!! > Proporcje zdrowa cera i wlosy.... bedzie miala zdrowe dzieci, uproszczenie ale > taka jest ewolucja.... Stary, Ty do pociągu "ewolucja" nawet nie wsiadłeś. Odpowiedz Link Zgłoś
sojkaj2 Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 24.01.06, 14:55 My babeczki wybieramy z reguły (jeśli jesteśmy inteligentne) panów inteligentnych. A inteligentny przeważnie jest dość kasiasty. Nie dotyczy to facetów, którzy jeszcze nie pracują bo studiują - taki facet może być biedny jak mysz i mieć świetną dziewczynę. Chyba, że podobają mu się panienki bezmózgie, bo te zawsze wybiorą karka z BMW byleby miał kasę. Odpowiedz Link Zgłoś
sunflowerfield Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 24.01.06, 17:47 A ty co chyba w oblokach nie bujasz? Czego oczekujesz od faceta: poezji pod poduszka czy glaskania po rekach? Zgadzam sie z opinia ze facet powinien miec albo duzo kasy albo byc niezly w te klocki, wybor zalezy od nas kobiet, zalezy co kto lubi bo albo zapewni on bezpieczenstwo finansowe albo duzo potomstwa! Odpowiedz Link Zgłoś
renatulka Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 23.01.06, 00:47 a dlaczego pytasz? jestes bez kasy i bez auta, to tracisz nadzieje na znalezienie ladnej dziewczyny? ja ci zycze zebys znalazl i ladna i madrą. bo madra nie zwroci uwagi na brak auta, a po drugie, jej uroda nie bedzie powodowala mysli w stylu "jestem piękna wiec nalezy mi sie facet z kasą" Odpowiedz Link Zgłoś
gczern Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 23.01.06, 09:03 Ja znam - to były chłopak mojej dziewczyny, na studiach nie miał nawet starego malucha a ja brałem samochód moich rodziców - wygodny, ciepły w mroźne zimowe dni - łatwo się przyzwyczaiła i jakos nie mogła się odzwyczaić, bylismy przyjaciółmi a ja chetnie ją zawsze zapraszałem gdzies np na zakupy lub wymyślałem inne okazje, po roku sam kupiłem samochód, nie był to mercedes, nie był nawet ładny czy drogi ale zawsze ją odwoziłem pod dom żeby nie marzła i to sprawiło że bardzo szybko dało leszczowi kopniaka i jest ze mną do dziś, może i kobieta nigdy sie nie przyzna że leci na samochód ale facet który zimą się wozi autobusami razem z gruźlikami "jakoś nie ma tego czegoś" ;))))). Odpowiedz Link Zgłoś
nom73 Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 23.01.06, 09:48 Uważaj na drogach, bo ślisko, rozwalisz samochód, rodzice nie pożyczą samochodu i dosatniesz kopniaka, przecicież jak się przyzwyczaiła do samochodu to nie będzie jeździć z Tobą autobusami. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
zamyslona4 Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 23.01.06, 10:39 nom73 napisał: > Uważaj na drogach, bo ślisko, rozwalisz samochód, rodzice nie pożyczą samochodu > i dosatniesz kopniaka, przecicież jak się przyzwyczaiła do samochodu to nie > będzie jeździć z Tobą autobusami. :-) hahahah !! bravo!!! niech koles po,mysli chwile zanim wystawi swiadectwo samemu sobie- jesli jedyne co mial do zaoferowania to samochod, to chyba swiadczy gorzej o nim niz o niej... Odpowiedz Link Zgłoś
krecilapka Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 23.01.06, 10:44 Jakby mial tylko samochod fajny, to tylko by z nim pod dom jezdzila. Widac mial cos konkretnego do zaoferowania i w chalupie, skoro tam sie dala zatargac i nie uciekla :D. Odpowiedz Link Zgłoś
zamyslona4 Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 23.01.06, 11:33 krecilapka napisał: > Jakby mial tylko samochod fajny, to tylko by z nim pod dom jezdzila. > Widac mial cos konkretnego do zaoferowania i w chalupie, skoro tam sie dala zat > argac i nie uciekla :D. no jasne!!! pewnie to on stal kilka godzin w kolejce na wyprzedaz "nie dla idiotow" , bo przeciez w koncu bylo trzeba panne z tego auta wyciagnac. i mogl np. zaproscic na film "wiesz, mam w domu nowe DVD- chcesz zobaczyc?" pewnie jej byly mial tylko telewizor i video, leszczu jeden ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
looney1 Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 23.01.06, 18:17 A w drugą stronę znacie? Bogaty, przystojny, mądry, oczytany, inteligentny z poczuciem humoru, a kobieta u boku jak z jaskini wyciągnięta :) -- rany boskie, fotografie pokazują Odpowiedz Link Zgłoś
bron Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 23.01.06, 18:54 No ja mam samochód i śliczną dziewczynę. Nie mniej jednak większość moich znajomych samochodów nima a dziewczyny śliczne jakoś mają. Ba znam nawet jedną taką s-bombę, której chłop jest bidny nie ma kasy, ani fury na dodatek sę ubiera jak palant i są świetną parą (fakt że jest miły i wódkę pić potrafi :P). Odpowiedz Link Zgłoś
mceter Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 23.01.06, 21:43 zycie nie? masz do wyboru blizniakow: WSZYSTKO tak samo ale jeden zdal lasnie na prawo i wygral w totka....same sobie romantyczne odpowiedzcie.... Odpowiedz Link Zgłoś
modrooka Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 23.01.06, 11:08 No proszę sam się przyznałeś do tego że z Ciebie jest leszcz który ma do zaoferowania jedynie samochód. Współczuję że dziewczyna poleciała tylko na auto. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 24.01.06, 20:23 nie "tylko samochód" a "aż samochód". Samochód u faceta to dla kobiet podstawowa sprawa. One z nieznanych powodów nie lubią PKS, PKP i MPK. Odpowiedz Link Zgłoś
zosia_51 Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 23.01.06, 11:01 A ja znam taka parę-uwaga,oceniam jako kobieta,a wiecie trudno kobiecie napisać,ze druga to ładna kobieta;);)...tj.Kolega student(czyt.biedny student), uroda-no cos w nim jest co przyciaga:),ale do Apolla to mu daleko,jeździ autobusami lub pożyczonym polonezem rodziców-więc "bryka" snów to to nie jest, a ona,teraz konczy studia-inteligentna,ciężko to powiedzieć,ale piękna kobieta.Przyjaźnimy się od kilku lat.Miła,serdeczna-napewno ma jakies wady-jak każdy człowiek-ale napewno niewielkie....w dodatku on dostał dosłownie wszystko- był nawet "tym" pierwszym.Więc zdarzają sie piekne dziewice,które nie lecą na kasę...a co najważniejsze,uczucie u nich widać już na odległość,aż miło popatrzeć.Sa ze sobą 2 lata... Odpowiedz Link Zgłoś
mceter Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 24.01.06, 11:06 znam takie sytuacje, daj im jeszcze troche czasu mlodzi sa, rozejda sie.... Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 23.01.06, 11:09 muzycy, poeci, artyści wszelkiego rodzaju - biedni, brudni - mają często piekne kobiety znajoma ma brata - brzydki (ale to naprawdę brzydki), wykształcenie średnie, alkoholik- jego zona to piękna kobieta z doktoratem. Nikt za cholere nie rozumie tego. Moze facet jej cos daje w łózku, czego nikt nie potrafił. Odpowiedz Link Zgłoś
zamyslona4 Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 23.01.06, 12:16 widokzmarsa napisał: > muzycy, poeci, artyści wszelkiego rodzaju - biedni, brudni - mają często piekne > kobiety inteligencja tez moze byc sexi :) > znajoma ma brata - brzydki (ale to naprawdę brzydki), wykształcenie średnie, > alkoholik- jego zona to piękna kobieta z doktoratem. Nikt za cholere nie rozumi > e > tego. Moze facet jej cos daje w łózku, czego nikt nie potrafił. w takich przypadkach zwykle dom rodzinny kobiety wiele tlumaczy- czesto ojciec tez byl uzalezniony i przejmuje sie ten wzorzec. wyksztalcenie kobiety nie ma tu nic do rzeczy Odpowiedz Link Zgłoś
powiedz_to_koniowi Prawda! 24.01.06, 01:45 To nie jest kwestia samochodu i kasy tylko ogólnie POTRZEB. Naturalnie, pieniądze pozwalają zaspokoić wiele potrzeb, załatwiają wiele problemów, rozwiązują wiele niepewności, ale kobiety czasem mają wiele POTRZEB które sprawiają że podpasuje im ktoś zupełnie do nich niepasujący. Zgadzam się z Zamyśloną4 - często powiela się wzorce z domu/od znajomych i dąży do czegoś, co się zna, niezależnie od tego czy jest to dobre czy nie. Ważne żeby było znane. Być może to co ja nazwałem powyżej POTRZEBAMI to są po prostu NAWYKI z którymi kobiety czują się bezpiecznie. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
sawwa2 Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 15.05.06, 20:11 A mnie się wydaje, że na ogol kobieta z doktoratem nie wybralaby sobie osoby ze srednim wyksztalceniem. Moje znajome robia doktoraty i zawsze kiedy rozmawialysmy o facetach, moglam sie przekonac, ze maja w stosunku do facetow duze wymagania. Odpowiedz Link Zgłoś
paulula Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 23.01.06, 12:31 drodzy mężczyźni! mężczyzna nie musi być ładny, przystojny, bogaty... Jak jest dobry, czuły, i blisko emocjonalnie z kobietą to wystarczy, niczego więcej nie oczekujemy. Wiem coś o tym :-) pozdrawiam Piotrusia Odpowiedz Link Zgłoś
vicvic2 Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 23.01.06, 19:14 Wszystko ok, tylko czy mówisz w imieniu pięknych kobiet? Odpowiedz Link Zgłoś
lambert77 Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 23.01.06, 12:54 A udowodnij że masz śliczną dziewczynę ??? Puść na maila wszystkim jej zdjęcia nago to Ci ocenimy czy ładna czy nie.... Sie podniecasz chłopcze i próbujesz sie dowartościować albo na siłę dowartościować swoją dziewczyne jak bardzo by ona wydumana nie była ;)... Może jej żal Ciebie bo jeżeli najwyraźniej nie jest z Tobą dla kasy to może dlatego że żal jej się biedaku zrobiło :). Odpowiedz Link Zgłoś
heart_of_ice Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 23.01.06, 12:58 znam taki przypadek - ona ladna i nieglupia, on biedny student bez samochodu, mieszkania i innych takich:)no dobra, tez jest nieglupi i przystojny:D Pauli -- No nie no, ta Emilka mi wszystkie najlepsze wyrazy pozabierała... Odpowiedz Link Zgłoś
lambert77 Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 23.01.06, 13:05 Ależ ja wierze że tak może być ale takie szczeniackie chwalenie się jak w piaskownicy to lekka przesada jego laska powinna to przeczytać a potem dać mu w morde :) i go zostawić... Jak już się ma to nie gdyba się dlaczego tylko się kocha nie analizując tego a już tym bardziej nie obrażająć swojej "miłości" jakimiś głupotami Odpowiedz Link Zgłoś
strusi_ogon Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 23.01.06, 13:33 Nie ma takich kobiet. Jeszcze raz powtórzę i głośno - NIE MA ładnych kobiet, dla których nie liczy się sytuacja finansowa partnera do tego stopnia, że zwrócą uwagę na gościa bez mieszkania i auta. Odpowiedz Link Zgłoś
lambert77 Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 23.01.06, 13:37 To poprostu działa na poziomie podświadomości i mogą sobie mówić że kasa nie obchodzi ich... Troszkę to prymitywne ale jeżeli samiec nie potrafi pokazać co potrafi i co ma aby zapewnić byt samicy i młodym to kurde za cholere ona z nim nie pójdzie :) a jak pójdzie to robi to wbrew naturze ewentualnie liczy na to że samiec od dna się odbije :) Prędzej czy później albo seks albo pieniądze staną się problemem :D Odpowiedz Link Zgłoś
toldiak Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 23.01.06, 19:00 To prawda, jeśli dziewczyna ma do wyboru przystojnego i inteligentnego z kasa i tak samo przystojnego bez kasy, to oczywiscie wybierze tego z kasą, na tej samej zasadzie facet widząc dziewczynę ładna i mądrą, i ładna ale bezmózgą wybierze ładną i madrą... przynajmniej mi się tak wydaję...;) Dziewczyna wybierze tego, za którym będzie stało więcej argumentów. Ja jestem ładna (przynajmniej tak mówią) i mając do wyboru bycie sama lub bycie z facetem brzydkim jak noc, ale z kasą i samochodem, wybrałam bycie samemu. Dlaczego? Bo może w autobusie spotkam kogoś kto bedzie przystojny, inteligentny i bedzie potrafił dac mi szczęście. Odpowiedz Link Zgłoś
bron Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 23.01.06, 19:00 Masz dużo kasy czy nie masz dziewczyny? Odpowiedz Link Zgłoś
lambert77 Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 24.01.06, 07:54 Nie :) jestem żonaty a to zmienia kompletnie sposób patrzenia na związki... pozatym stary już jestem niejedno widziałem i niejedno przeszedłem :) Odpowiedz Link Zgłoś
ch-wilenska Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 24.01.06, 10:04 Znam gościa, który zbankrutował i odeszła od niego kobieta, na którą była zapisana firma. Nie miał nic, tygodniami żarł makaron z warzywami, ale widziałem jakie wyrywał kobiety, to nogi się pode mną uginały na ich widok. Takie, które w ogóle trudno spotkać, a co dopiero poderwać. Jest przystojny, wyjątkowo inteligentny, teraz się pozbierał i wyciąga ponad piętnaście kawałków /m-c, ma chatę i jeepa... ale to dzięki kobiecie, którą spotkał i ona go pół roku utrzymywała, kupowała mu żarcie, a nawet bilet miesięczny i telefon komórkowy. Pamietam jak ją poznał, powiedział mi "ok, wyglada na to, że to ta". Czym sie różniła od tamtych? Wszystkie śliczne, ale chyba chodziło o to, ze nie była w niego zapatrzona; szczerze mówiąc nie mogę tego rozgryźć! Odpowiedz Link Zgłoś
mceter Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 24.01.06, 11:13 aq ja znam ludzi ktorzy wygrali w totka... czy to znaczy ze ja tez bede mial tyle szczescia???:/ Odpowiedz Link Zgłoś
aaagus rany! no to mnie uświadomiliście! 23.01.06, 22:25 cholera, to wychodzi na to, ze ja brzydka jestem. no nie, a tyle lat żyłam w złudzeniu, że nie jest ze mną tak źle. :P Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra11 Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 24.01.06, 14:20 A to nie jest trochę mimo wszystko kwestia kulturowa? Ładnym i łatwym kobietom w jakiś sposób mężczyźni to ułatwiają, uczą ich takiego myślenia o sobie. trochę jak na tym forum, tak jakby wręcz oczekiwano od łatnych kobiet, żeby miały wygórowane kryteria wyboru. Mam skórę, furę i komórę i to powinno załatwić sprawę z babami. Odpowiedz Link Zgłoś
hyperion11 Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 24.01.06, 16:06 a ja się z toba nie zgodzę. Są ŁADNE kobiety, które nie zwracają uwagi na to jaki status materialny ma mężczyzna.Kiedy poznawałm moje kochanie nie miał mieszkania...,a samochodzik miał strasznie stary. Zresztą ma go do tej pory.Tak więc, nie miał "owego" materialnego zaplecza, a mimo to zapragnełam z nim być.Z prostego powodu-po prostu zakochałam się na amen jak nigdy przedtem ...i kocham nadal(czasem myślę nawet,że z kazdym dniem coraz bardziej.I z całą odpowiedzialnością dodam jeszcze,że mówię to w imieniu Ładnych kobiet,choćby dlatego,że nagminnie odbieram o tym sygnały z otoczenia. Nie tylko od mężczyzn:D Odpowiedz Link Zgłoś
goldenwomen sugerujesz ze dzisiejsze panie lecą....... 23.01.06, 15:11 li tylko na kasę? jeśli tak to koniec świata powinien być blisko :DDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
lambert77 Re: sugerujesz ze dzisiejsze panie lecą....... 23.01.06, 15:13 Raczej się chwali że jego wyimaginowana kobieta i to taka ładna ;) nie leci na kase :) młody jest naiwny to wierzy w to co mu się mówi :D Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Co to za głupoty! 23.01.06, 17:42 Jeśli się z kimś wiążesz emocjonalnie, to powinno ci zależeć na dobrobycie i szczęsciu tej osoby, także finansowym. Jeśli po paru latach razem wciąż masz do zaproponowania tylko pokój wspólny z młodszym bratem i jazdę autobusem, to nie dziw się, jeśli ta druga osoba uzna, że najwyraźniej Ci na niej nie zależy, skoro łączące Was uczucie jest za słabe, żeby zmusić Cię do zarabiania pieniędzy. PS. nie jestem fritz.fritz tylko kto inny, ale trzeba się zalogować żeby tu pisać, więc zgadłem jego hasło za karę za głupie antysemickie posty Odpowiedz Link Zgłoś
aaaniaaa Re: Co to za głupoty! 23.01.06, 17:57 ja jestem śliczna a mój facet nie ma kasy i samochodu :) nawet prawa jazdy nie ma :P Odpowiedz Link Zgłoś
teqilaa Re: Co to za głupoty! 23.01.06, 17:58 przynajmniej Ci nie ucieknie;D sprawdź czy nie rowerzysta;) Odpowiedz Link Zgłoś
strusi_ogon Re: Co to za głupoty! 23.01.06, 17:59 Kłamie, albo majaczy. Albo nie jest w ogóle kobietą :D Odpowiedz Link Zgłoś
vitoleone Znamy wielu 23.01.06, 18:03 Jest pelno biednych chlopakow,niekoniecznie studentow z pieknymi dziewczynami.To jest przeciez normalne.Mlodzi ludzie dopiero zaczynaja zycie i mysla najpierw o sobie a potem o kasie.Wystarczy rozejrzec sie latem gdziekolwiek,zeby to zobaczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
nieprawomyslny Re: Co to za głupoty! 23.01.06, 21:00 aaaniaaa napisała: > ja jestem śliczna a mój facet nie ma kasy i samochodu :) nawet prawa jazdy nie > ma :P --jak nie ma prawka to zwykla pussy, nie facet:))) Odpowiedz Link Zgłoś
manek4 Re: Co to za głupoty! 24.01.06, 13:52 Ja śliczny moze nie jestem, kasy tez za dużo niemam dorobiam sie samochodu a dziewczyne mam ładną i jest ze mną nie dla kasy i auta ale dla uczucia którym obdażyliśmy się obydwoje, jestesmy juz ponad 3 lata ze Sobą i co mam uwierzyc ze jest tak jak piszecie ze dziewczyny leca na kase i auto - BZDURA TOTALNA!! Odpowiedz Link Zgłoś
gibkasuka Re: Co to za głupoty! 23.01.06, 18:47 > PS. nie jestem fritz.fritz tylko kto inny, ale trzeba się zalogować żeby tu > pisać, więc zgadłem jego hasło za karę za głupie antysemickie posty Mistrzu!! Odpowiedz Link Zgłoś
bron Re: Co to za głupoty! 23.01.06, 23:19 Tu się zgodzę. Kasa ma znaczenie w perspektywie. Trudno by na przykład małżonkowie nie wymagali od siebie nawzajem zarabiania kasy. Przynajmniej jedno z dwojga musi kasy nawieźć tyle by starczyło dla wszystkich. Gorzej gdy rozprawiamy o młodzierzy i kasie rod Odpowiedz Link Zgłoś
untochables Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 23.01.06, 18:07 cóż w przeciwieństwie fo facetów kobiety nie interesują sie motoryzacją tak bardzo ;) więc posiadanie wozu nie jest jest wyznacznikiem bycia z atrakcyjną kobietą Odpowiedz Link Zgłoś
wojujacafeministka Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 15.05.06, 12:08 tiaaa, znam parę takich par... glupio pisać o sobie, ale to chyba tez dobry przyklad: dla wiekszosci ludzi z zewnatrz stanowimy pare przeciwnosci, na plus dla mnie... tylko rodzina jest w stanie szczerze powiedziec, ze ktos cos tam powiedzial, ze ja taka ladna, a ten chlopak obok, to kto to, kasy rowniez zero itp. powiem tylko, ze ludzie mnie nie znaja i nie wiedza, ze mam ciezki charakter i wlasciwie tylko z nim na dluzsza mete jestem w stanie sie dogadac... poza tym, oprocz kasy i samochodu sa inne wartosci... Odpowiedz Link Zgłoś
urania77 Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 23.01.06, 18:21 Mój znajomy ma ładną a co najważniejsze mądrą dziewczynę, chociaż dla jednego faceta będzie ona śliczna a dla innego nie, kwestia gustu. A jeśli chodzi o samochód, to moje zdanie jest jedno na ten temat: samochód to kawałek blachy, wolałabym ciekawego faceta z pasją bez samochodu niż kasiastego nudziarza w złotych łańcuchach w bmw. Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Przeprosiny 23.01.06, 20:23 Decyzja o napisaniu tego posta była trudna. Niemniej czuję, że w zaistaniałych okolicznośćiach(Ktoś sie pode mnie podszył) muszę to powiedzieć. PRZEPRASZAM Przepraszam za wszystkie moje wypowiedzi, które zraniły czytelników forów. Przepraszam w szczególności za moje uwagi o charakterze antysemickim. Robiłem to celowo, ale teraz wszystkiego żałuję i obiecuję poprawę. Jeszcze raz przepraszam, wybaczcie. fritz.fritz Odpowiedz Link Zgłoś
cray0la Żyjemy w czasach... 23.01.06, 18:22 Żyjemy w czasach, które dają wspaniałe możliwości w relacjach damsko-męskich. Uważam, że dzisiejszy styl życia wielu kobiet i mężczyzn, jak również ich potrzeby dają duże szanse na określenie materializmu poznanej osoby. Materializm wśród kobiet (również mężczyzn Drogie Panie ;) istniał zawsze. W mniejszym lub większym stopniu. W epoce głębokiego socjalizmu było go ciężko zidentyfikować. Natomiast dzisiaj dyskoteki, kluby, puby, sposób "bycia" wielu kobiet, szeroki konsumpcjonizm etc. daje bardzo szybką informację, na czym im zależy. A z tym wiąże się również inteligencja i mądrość życia. Osobiście znam wiele kobiet, które są piękne (dla mnie to jest istna tautologia, jak "A" jest "A"), inteligentne i kochają swoich mężczyzn za to, że są prawdziwymi facetami. Chcą im towarzyszyć w drodze przez życie, być z nimi gdy odnoszą sukcesy (również te finansowe), jak również wtedy gdy odnoszą porażki. Bo życie, gdy się wszystko zdobywa stopniowo, smakuje lepiej - i te kobiety to rozumieją... Pozdrawiam wszystkich serdecznie, Bartek Odpowiedz Link Zgłoś
magol7 Re: Żyjemy w czasach... 23.01.06, 18:29 zgadzam sie z Toba! materializm istnial zawsze... Odpowiedz Link Zgłoś
queer.y Re: Żyjemy w czasach... 25.01.06, 22:24 znam dziewczyne. buzia sliczna. i kazdy jej chlopak to wstręciuch...tak obiektywnie mowiac. ona ma po prostu zly gust i to wie kazdy. ale jej faceci jej sie podobaja i to jest ok. na kase dziewczyna nie patrzy. jest normalna i znam w szyszke lasek, ktore przynajmniej teraz nie patrza na kase i wyglad. i to jest normalne :) znam tez takie ktore patrza tylko na kase, ale rozni, ludzie, rozne potrzeby...pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
headonshoulders Re: Żyjemy w czasach... 26.01.06, 12:18 Ludzie lubia piekno i komfort. Majac do wyboru brada pitta i jego pieniadze oraz Jozka Kapuste ktory ledwo ciagnie koniec z koncem , owszem jest mily i madry ale uroda nie grzeszy, ktorego bys wybrala? Jak powiesz ze Jozka to albo dlatego ze jestes chora psychicznie albo ze wiesz ze Brad by z toba nie zostal, albo dlatego ze po prostu jestes w przedziale spoleczenstwa rownym Jozkowi Kapuscie i czulabys sie przy nim nie oniesmielona , czasem nawet 'przy kontroli' I dlaczego tu tylko o kobietach mowa???? Pogielo was? Malo to jest mlodych przystojniaczkow co sie spotykaja ze starsza i bogata kobieta dlatego bo ma kase? Niewiele mniej niz tych modelek co sie poniewieraja z brzuchatymi kolesiami. i jeszcze jedno- ja wiem ze jestem na tyle ladna inteligentna, zarabiam dobrze, nie widze powodu zeby zwiazac sie z kims kto nie jest atrakcyjny, zarabia mniej ode mnie, jest glupszy ode mnie. Po co ma koles wpasc w kompleksy i pozniej mnie psychicznie wykanczac? Mialam takiego jednego kopa w dupe i papa. Teraz zmadrzalam i wiem ze nie zwiaze sie z kims kto nie spelnia pewnych kryteriow. Nie dlatego ze szukam poczucia bezpieczenstwa i kolesia z kasa, ale nie chce zeby koles czul sie przy mnie zagrozony - wiadomo, samiec chce miec kontrole, a ktos opisany powyzej nie dosc ze by jej nie mial to wpadlby w kompleksy. Odpowiedz Link Zgłoś
lider00 Re: Żyjemy w czasach... 26.01.06, 15:06 jak to przeczytałem,od razu przed oczami ukazała mi się laska,która z pewnością ma "łeb"na karku...ale mowa o pewnych kryteriach,jakie musi spełnić koleś z którym ewentualnie się umówi,pokazuje że nie byłabyś w stanie poddać się chwili,bo wszystko oceniasz i musisz przemyśleć...wydaje mi się że tacy ludzie są smutni... mimo wszystko pozdrawiam i życzę szczęścia w tych strasznych czasach!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lider00 Re: Żyjemy w czasach... 26.01.06, 15:13 napisze jeszcze że jak nie miałem samochodu i nie zarabiałem tyle co w tej chwili,miałem w domu ideał(mądra&piękna)a teraz....jestem sam,mam szybką fure,nie narzekam na kase...coś tu nie gra!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cimokio Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 23.01.06, 18:24 kobiety nie lecą na kase ale na pewne cechy facetów które zwykle łączą się z posiadaiem kasy: przebojowość, śmiałość, zaradność Odpowiedz Link Zgłoś
cimokio Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 23.01.06, 18:26 niektóre panie wolą łatwych facetów;) wtedy układ ona-piękna-i-bogata & on-brzydki-biedny-ale-oddany jest możliwy;) Odpowiedz Link Zgłoś
magol7 Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 23.01.06, 18:24 jestem tego zdania - kasa i samochod - to nie sa wartosci, ktore przeslaniaja cechy faceta, z ktorym sa ladne dziewczyny... jezeli jest mily, kochany i dobry - bez samochodu i bez kasy jest ok! a dziewczyny, ktore szukaja z tymi "dodatkami" albo ignoruja facetow bez tych "przedmiotow" sa po prostu glupie.... bez urazy kobietki.... a w ogole znam takie przypadki.... Odpowiedz Link Zgłoś
ana83_22 Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 23.01.06, 18:34 czy znam taka dziewczyne?tak, bo nia jestem. masz racja skoro urode mozna obiektywnie ocenic to wiem ze jestem bardzo atrakctjna seksowna kobieta. przez rok bylam z facetem ktory mial full kasy super samochod i jedna mala wade nie kochal mnie...nie myslcie ze kobieta chodzi tylko o to co facet moze im materialnie zaproponowac-no way. Tu chodzi o zaufanie bezpieczenstwo (nie materialne)wiernosc o milosc, jesli tego nie ma zadne pieniadze tego nie zastapia. Mozna zyc w kawalerce za srednia krajowa...Szkoda tylko ze faceci ktorzy nie maja kasy mysla ze u fajnych kobiet nie maja szans Odpowiedz Link Zgłoś
wiktor.p Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 23.01.06, 18:29 znam taka pare. kumpel nie ma absolutnie nic, ani fury , ani wlasnego pokoju. ale za to ma to cos ,dzieki czemu sa juz 2 lata, a laska jest tak atrakcyjna,ze wszyscy sie za nia ogladaja. od 2 miesiecy kumpel pracuje dodatkowo ,po zajeciach na uczelni. oby tak dalej Odpowiedz Link Zgłoś
heart_of_ice Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 23.01.06, 18:46 >Nie ma takich kobiet. Jeszcze raz powtórzę i głośno - NIE MA ładnych kobiet, dla >których nie liczy się sytuacja finansowa partnera do tego stopnia, że zwrócą >uwagę na gościa bez mieszkania i auta. uprzejmie informuje, ze ja zwroce uwage; moze nie jestem osmym cudem swiata, ale szpetna specjalnie tez nie jestem... inna sprawa, ze facet w pasujacym mi przedziale wiekowym (czyli przed 30tka) powinien miec juz zapewniona jakos tam sytuacje finansowa... nie chodzi o to, ze musi miec fure i kupe kasy, ale jesli nie ma nic, to swiadczy o totalnym braku zaradnosci i umiejetnosci znalezienia pracy (jakiejkolwiek, nie mowie o jakies super) moge wiec powiedziec, ze posiadanie kasy nie jest absolutnie warunkiem koniecznym, aby przyciagnac uwage; jedan juz w pewnym wieku kompletny brak kasy jest swego rodzaju sygnalem ostrzegawczym... Pauli -- Jakieś 'aczkolwiek' mi zostało... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
transgresja4 Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 23.01.06, 18:58 świeta racja... Odpowiedz Link Zgłoś
aleebaba samochod- persona mezczyzny 23.01.06, 19:02 no coz trzeba tez troche zrozumienia. na nas kobietach spoczywa wielka odpowiedzialnosc. musimy dokonywac pewnej selekcji. jesli mamy robic kariere, plodzic dzieci i jeszcze byc wiecznie piekne i szczesliwe, to "zyciowa fajtlapa" nie bedzie dla nas wsparciem. ale tylko glupie kobiety wybieraja facetow z szybkim, sportowym samochodem. taki facet to wieczne dziecko. jezeli silnik ma wiecej koni mechanicznych niz standardowe dobre auto, to mozliwe, ze koles ma powazne kompleksy, moze rekomensuje sobie klopoty z seksem nawet! dwuosobowy moze oznaczac, ze koles raczej woli pozostac wiecznym kawalerem, a laska mu jest potrzebna jako ozdoba.gdy kobiety ogladaja sie za facetami z fura i zlotym lancuchem, nie wiedza jeszcze, ze tacy wcale nie tak chetnie sie dziela swoimi atrybutami wladzy i prestizu. i ze czesto pod tym plaszczykiem blyskotek, kryje sie psychopatyczny narcyz albo znerwicowany maly chlopczyk. z kolei biedni matematycy, fizycy, chemicy mogą byc sredni w seksie. mogą mieć różne obsesje itp. sa to pewne generalizacje oczywiscie. ja tam osobiscie nie mam zamiaru tracic czasu z zadnym z nich Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Re: samochod- persona mezczyzny 23.01.06, 19:28 Rzeczywiście, jestem biednym chemikiem i jestem beznadziejny w łóżku. Pewnie stąd te moje kompleksy i antysemickie wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
biedny.fizyk Re: samochod- persona mezczyzny 23.01.06, 20:07 Wypraszam sobie. Jestem świetny w łóżku, moja dziewczyna w pełni się z tym zgadza ponieważ sama wystukuje te słowa. Odpowiedz Link Zgłoś
hapy20 Re: samochod- persona mezczyzny 24.01.06, 18:13 hehe jak to sie mowi samochod niby przedluzenie mezczyzny:)gowno prawda Odpowiedz Link Zgłoś
lospablos20 Laska jest dla mnie tylko maskotką 24.01.06, 00:40 Zgadza sie, mi laska jest potrzebna tylko do ozdoby i lansu przed kolegami dlatego mam fure 2 osobową a silnik ma Koni 280 ( Nissan 350 Z). Lubie wyrywać laski, polansowac sie z nimi - a potem nara- bo po co sie maja paletac pod nogami ?? Odpowiedz Link Zgłoś
koprofag4 Re: Laska jest dla mnie tylko maskotką 24.01.06, 01:19 hehe ja tez mam takiego:) ale jedyna kobieta jaka w nim siedziala byla moja mama:( na laski niestety brakuje mi czasu:) moze kiedys:) Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: Laska jest dla mnie tylko maskotką 24.01.06, 03:28 koprofag4 napisał: > hehe ja tez mam takiego:) ale jedyna kobieta jaka w nim siedziala byla moja > mama:( na laski niestety brakuje mi czasu:) moze kiedys:) biedna ciotuszka.... Odpowiedz Link Zgłoś
koprofag4 Re: Laska jest dla mnie tylko maskotką 24.01.06, 08:55 maksyme sobie w stopce strzelilas co prawda ale z logika to u Ciebie skarbie na bakier zdecydowanie jest po prostu duzo pracuje i nie mam czasu na dziewczyny (powazne) ale zdaje sie ze taka mozliwosc nie przyszla Ci do Twojej pustej glowki a jezeli zdazy mi sie wolny weekend to tez nie woze sie fura tylko raczej taxa bo zwykle spozywam wtedy sporo alku jesli podczas takiej eskapady trafi sie jakas lala to rano tez zamawiam jej taxe zeby jak to sie ladnie mowi poszla w ch... i nie zawracala mi gitary:) reasumujac zdecydowanie nie jestem ciota...taaaaaaak chyba nawet mocno sie zirytowalem za takie porownanie...wlasciwie to mnie niezle skreca na sama mysl ze mozna to robic z drugim facetem....zreszta temat forum jest zdecydowanie heteryczny ze sie tak wyraze wiec nie wiem skad Twoje insynuacje Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: Laska jest dla mnie tylko maskotką 24.01.06, 15:30 koprofag4 napisał: > maksyme sobie w stopce strzelilas co prawda ale z logika to u Ciebie skarbie na > > bakier zdecydowanie jest a co ma łacińska paremia do mojej wypowiedzi??? cos z Twoja logiką chyba nie tak... > po prostu duzo pracuje i nie mam czasu na dziewczyny (powazne) taaaaaaaaaaaaak.... jaaaaasneeeeee > ale zdaje sie ze > > taka mozliwosc nie przyszla Ci do Twojej pustej glowki wypraszam sobie, pusta nie jest, pełno w niej połączeń nerwowych :) > a jezeli zdazy mi sie wolny weekend to tez nie woze sie fura tylko raczej taxa > bo zwykle spozywam wtedy sporo alku > jesli podczas takiej eskapady trafi sie jakas lala to rano tez zamawiam jej > taxe zeby jak to sie ladnie mowi poszla w ch... i nie zawracala mi gitary:) ojej, ale z Ciebie fajny facet :) taki co to dymać byle co potrafi :) > reasumujac zdecydowanie nie jestem ciota... a słyszałeś że tylko winni się tłumaczą.... :) >taaaaaaak chyba nawet mocno sie > zirytowalem za takie porownanie...wlasciwie to mnie niezle skreca na sama mysl > ze mozna to robic z drugim facetem....zreszta temat forum jest zdecydowanie > heteryczny ze sie tak wyraze wiec nie wiem skad Twoje insynuacje nie irytuj się tak, bo złość piękności szkodzi :) Odpowiedz Link Zgłoś
koprofag4 Re: Laska jest dla mnie tylko maskotką 24.01.06, 20:30 ale ze co to ma byc, rozprawka jakas? lacinska paremia ma sie do Twojej wypowiedzi faktycznie jak piesc do nosa to milo ze sie przyznajesz:) ustosunkuje sie tylko do jednego fragmentu tego paszkwilowatego postu: pewnie ze jestem fajny facet:) oczywiscie w Twojej wypowiedzi nie zauwazylem cienia ironii:) Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: Laska jest dla mnie tylko maskotką 24.01.06, 21:15 no niech Ci będzie że jesteś fajny facet, nie będę się z Tobą sprzeczała bo jeszcze kolejnego paszkwila walne i czytając go załamke nerwową przezżyjesz :))) pozdrowionka :) Odpowiedz Link Zgłoś
koprofag4 Re: Laska jest dla mnie tylko maskotką 24.01.06, 21:46 o zalamki przyprawiaja mnie tylko w robocie niekiedy:) krytyka moze byc byle konstruktywna:) Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: Laska jest dla mnie tylko maskotką 24.01.06, 21:52 nio tak, moja krytyka nie była konstruktywna :( w dodatku chyba Cię ubodła... hmmm... nio już będę grzeczna i nie zrobie Ci więcej przykrości :) ps. moja paremia nie tyczyła sie Twojej wypowiedzi, to tylko sygnaturka, która jak już na pewno zauważyłeś jest doczepiona do wszystkich moich postów. Odpowiedz Link Zgłoś
koprofag4 Re: Laska jest dla mnie tylko maskotką 24.01.06, 21:57 no patrz tak sobie tez pomyslalem (to w kwestii sentencji lacinskiej):) nie ubodla tylko wyciagnelas falszywe wnioski:) dlaczego nie mam wozic mamy:)? Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: Laska jest dla mnie tylko maskotką 24.01.06, 22:03 Myślałam że nie zauważyłeś tego, ponieważ powiązałeś sentecje z postem i napisałeś ze ma się jak pieść do nosa, a przecież ona nie ma nic wspólnego z bzdurami które wypisuje :) tak, przyznaje się, same głupoty skrobie :))) Wiesz, to bardzo miłe że wozisz mame. Tez chciałabym mieć kochanego synka, który pisałby o mnie na forum i chwalił się ze jestem jedyną kobietą jaka siedziła w jego aucie :) Zawsze to jakaś nobilitacja :) Odpowiedz Link Zgłoś
koprofag4 Re: Laska jest dla mnie tylko maskotką 24.01.06, 22:14 powiazalem bo nic innego nie przyszlo mi do glowy a chcialem sie odgryzc:) forum jest zasadniczo po to chyba zeby sobie bzdury popisac - ja tak sie luzuje:) ale teraz to juz sie chyba zbijasz:) Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: Laska jest dla mnie tylko maskotką 24.01.06, 22:19 Nie ładnie się tak odgryzać-to bardzo niegrzeczne, zwłaszcza w stosunku do dziewczynek :) Mamusia nie uczyła? :) Nie nabijam się. Fajnie, że wozisz autem mame. Ale może warto byłoby pomyśleć na jakąś pięknością co też nim z Tobą pojeździ :) Odpowiedz Link Zgłoś
koprofag4 Re: Laska jest dla mnie tylko maskotką 24.01.06, 22:22 no cos ty:) bedzie krzyczec: "o jezu" albo "uwazaj czerwone" czy cos w tym rodzaju:) i musialbym ja muza zagluszac:) to tani wykret ale lepszego nie udalo mi sie wymyslic:) temat tego forum jest totalnie idiotyczny tak nawiasem mowiac:) Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: Laska jest dla mnie tylko maskotką 24.01.06, 22:31 Temat wątku beznadziejny i w dodatku jego autor nie pojawił się chyba ani razu. A mógłby odpowiedziec na posty forumowiczów i wyjaśnić o co mu w ogole chodziło. A tak, pozostawił owieczki w nieświadomości i niektóre zaczęły się gryźć :) Ps. Muszę już iśc do łóżeczka :) życze Tobie dobrej nocki i do napisania (mam nadzieje ze nie długo i bez uszczypliwości Pracusiu co to nie ma czasu na poważne kobietki:) Odpowiedz Link Zgłoś
koprofag4 Re: Laska jest dla mnie tylko maskotką 24.01.06, 22:42 tez sie zbiore:) zapewne znajde Cie na jakims rownie idiotycznym forum:) Odpowiedz Link Zgłoś
grzechu_1 Re: samochod- persona mezczyzny 24.01.06, 21:26 no to zostaje zdrowa korporacyjna klasa srednia, lsniace biura, weekendy poza miastem. z moich obserwacji: bycie prawnikiem to polowa sukcesu matrymonialnego, niewazne ze zachuchani chemicy, fizycy to nierzadko duze osoby o odwadze wybierania wlasnej drogi, nie prostej recepty na sukces mala (lub spora) stabilizacja rzadzi preferencjami kobiet, niby takie zycie ta preferencja pcha niektorych gosci w glupia kariere troche szkoda Odpowiedz Link Zgłoś
aleebaba Re: samochod- persona mezczyzny 25.01.06, 09:21 zdecydowanie zgadzam sie z Toba. swoja droga ciekawe, ile osob na np.fizyce jest tam z pasji, a ile dlatego, ze nie dostali sie np. na prawo. jednak bycie z kims niezaleznie od plci, kto ma pasje, wie czego chce i jeszcze jest w stanie przetrwac ekonomicznie bez pomocy wlasnej matki czy partnera dobrze rokuje. osobiscie zdecydowanie wolalabym kucharza z pasja niz wzietego adwokata karierowicza. a stabilizacje mozna zapewnic sobie samemu. Odpowiedz Link Zgłoś
scarlett_kapusta Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 23.01.06, 21:28 bo to nie chodzi o to, zeby mial duzo kasy, tylko zeby byl zaradny. Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 23.01.06, 18:58 tak,mój facet:)To znaczy kasa w normie, szczerze mówiąc mnei nie interesuje ile ma,bo na życie się składamy,samochodu nie ma i nei zamierza miec.a ja jestem śliczna i inteligentna.:) Odpowiedz Link Zgłoś
slodka_kokietka Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 23.01.06, 19:00 Nie zastanawiałam się nad tym czy znam kogoś, kto ma mało kasy i ładną dziewczyne. Z resztą co w tym dziwnego, że niezbyt nadziany facet ma śliczną laske? Odpowiedz Link Zgłoś
uwagiluzne Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 23.01.06, 19:05 To obala mit o glupich pytaniach (mianowicie to, ze ich nie ma). Zakładasz, że wszystkie piękne kobiety to materialistki? I czy w Twoim pytaniu uroda nie powinna iść w parze z intelektem? Czy moze zadowolisz sie durną lalą? Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 23.01.06, 19:11 zresztą uroda jest względna.Dla jednego kobieta bedzie piekna,a inny uzna że taka sobie Odpowiedz Link Zgłoś
xxx80 Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 23.01.06, 19:21 Ja tak nie myślę. Ja wiem, że 99% kobiet to materialistki. Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 23.01.06, 19:23 a ile ich znasz?? Odpowiedz Link Zgłoś
mceter Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 24.01.06, 14:07 do poprzedniego maila nie do koleżanki z mozgiem, chociaz tez wszystkie oprocz bardzo kasiastych z idealami., bo moga sobie na nie pozwolić....Bo kto je utrzyma ośle jak one beda rodzic TWOJE dzieci? Dlatego nie winisz ich za materializm, tylko za swoja niezaradnoisc lub pecha kolego.Maja do tego prawo i basta. Odpowiedz Link Zgłoś
xxx80 [...] 24.01.06, 20:40 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
xxx80 [...] 25.01.06, 00:59 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
xxx80 Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 25.01.06, 01:06 Czemu od razu odbierasz to jako atak? Masz okres czy co ? Znam sporo kobiet, mądrych, głupich, ładnych i brzydkich ale prawie wszystkie łączy jedno - mają lub szukają przedsiębiorczych facetów... Moja dziewczyna zresztą też, lubi jak "przynoszę" więcej kasy do domu. Życie... Odpowiedz Link Zgłoś
mac_rys Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 23.01.06, 23:30 > Zakładasz, że wszystkie piękne kobiety to materialistki? Tego nie trzeba zakladac, to jest fakt, z tym ze dotyczy to nie tylko pieknych kobiet, a wszystkich. Nie jest to ich wina, sa po prostu tak biologicznie uwarunkowane--musza miec odpowiednie warunki do rodzenia i wychowywania potomostwa, etc. Mozna sie na to oburzac i nie jedna kobieta goraco zaprzeczy, ale psychologia ewolucjna rozprawila sie juz z wieloma politycznie poprawnymi mitami. To jest dosyc smutne, przyznaje, ale coz, takie zycie:-) Odpowiedz Link Zgłoś
niunka24 Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 23.01.06, 19:12 mój ukochany nie ma kasy,samochodu, a ja jestem modelką i na urodę nie narzekam:)))) Ale to chyba nie kasa sprawia,że z kimś jesteśmy... wierzę w jego możliwości i wiem, że w końcu będzie dobrze, a w razie czego, to ja będę zarabiać, a on wychodzywać nasze dzieci i prowadzić dom:) pozdrawiamm Odpowiedz Link Zgłoś
667_neighbour_of_the_beast Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śliczną 23.01.06, 19:33 Mam samochód - wielki, czerwony i wiekowy. Jeździ, nie wygląda jak kurnik na kółkach i ogólnie służy dobrze jako środek transportu. Tyle od niego wymagam. Mam dość kasy żeby żyć. W przyszłości zamierzam mieć trochę więcej (ale nie dużo więcej) i być zwyczajnym człowiekiem, który robi to, co lubi i czuje się z tym dobrze. Żyjemy w czasach, kiedy wszyscy (bez względu na płeć) stawiają na niezależność, a związki opiera się na partnerstwie. Dlatego nie mam zamiaru nikogo sponsorować, mam za to zamiar budować wspólne życie. Dotychczas na powodzenie nie narzekałem, choć chwilowo pozostaję singlem. A nie narzekałem, bo wierzę (może naiwnie, kto wie?), że żeby dać drugiej osobie poczucie bezpieczeństwa nie trzeba się wozić beemką i dawać po oczach złotym łańcuchem. Wystarczy mieć dość sił i chęci by radzić sobie z przeciwnościami losu tak małymi, jak i tymi z naprawdę wysokiej półki. Aha i moja uroda - czy też jej brak, różnie mówią - nie ma tu chyba wiele do rzeczy. Nie wyglądam jak łach, do Brada Pitta brakuje mi kilku lat świetlnych - tyle mogę chyba obiektywnie stwierdzić. Myślę sobie, że ocena przydatności "wedle kasy" ma jakieś tam bilogiczne umotywowanie, ale działa raczej u osób prymitywnych. Albo diabolicznych i wyrachowanych. Obie te grupy raczej omijam. A Wy? Odpowiedz Link Zgłoś
zamyslona4 Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 23.01.06, 19:42 > Myślę sobie, że ocena przydatności "wedle kasy" ma jakieś tam bilogiczne umotyw > owanie, ale działa raczej u osób prymitywnych. Albo diabolicznych i wyrachowany > ch. Obie te grupy raczej omijam. > A Wy? zgadzam sie. tylko faceci, ktorzy maja niewiele do zaoferowania twierdza ze dla kobiet kasa najwazniejsza. typowy przyklad projekcji- dla niego liczy sie ladna laska, aby moc sie nia chwalic wiec przeklada to w druga strone- dla niej kasa najwazniejsza aby mogla szpanowac. znam mnostwo inteligentnych, zaradnych niebiednych facetow, ktorzy sa z przecietnymi laskami, a nie laskami barbie, bo wazniejsze dla nich aby miec o czym z dziewczyna pogadac- fascynacja fizyczna mija. moja przyjaciolka jest sliczna, madra, sympatyczna. byla z facetem 2 lata. w koncu zostawila go bo pil za czesto, zaczal ja obrazac i generalnie zle ja traktowal. 2 tyg. pozniej poznala kolesia- traf chcial ze mial troche lepsze auto od tamtego. i gdy ex ich zobaczyl napisal jej sms, ze zawsze wiedzial ze to blachara... wystawil swiadectwo sobie- ale mysle ze to tacy jak on pisza o materializmie kobiet; dzieki temu maja latwa wymowke i nie musza sie zastanawiac czemu te z nimi nie chca byc Odpowiedz Link Zgłoś
nieprawomyslny Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 23.01.06, 21:17 niunka24 napisała: ... wierzę w jego możliwości i wiem, że w końcu będzie dobrze --czyli, ze narazie nie jest dobrze? Odpowiedz Link Zgłoś
niunka24 nie tylko kasa,no i babki też potrafią zarobić:) 23.01.06, 23:26 nieprawomyslny napisał: > > --czyli, ze narazie nie jest dobrze? jesli chodzi o kasę - nie jest. ale TYLKO o kasę;) to naprawdę tylko pieniądze, które da się zarobić. chociaż, nie ukrywam, cholernie ułatwiają życie... Ale przecież kobieta też potrafi zarobić. Na faceta, na dom... Nie każda liczy na to,że mężczyzna będzie jej w ząbkach przynosił pieniążki, które ona będzie mogła spokojnie wydać na najmodniejsze kiecki:) Dobrze jest mieć wsparecie finansowe ze strony mężczyzny, ale ideałem, według mnie, jest wspólne utrzymywanie domu, rodziny... Pozdrawiam ciepło w tę bardzo zimną noc! Odpowiedz Link Zgłoś
australopitecus Re: nie tylko kasa,no i babki też potrafią zarobi 24.01.06, 10:41 Do wszystkich Niuniek, Suk, Gibkich i NieGibkich. Szczescie jest mozliwe bez kasy i samochodu, choc jest trudne. Szczescie gdy ma sie tylko kase i samochod nie jest mozliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
niunka24 Re: nie tylko kasa,no i babki też potrafią zarobi 24.01.06, 12:32 australopitecus przecież o tym piszę! mam wszystko,oprócz kasy, która, jak pisałam. UŁATWIA życie, ale nie jej posiadanie nie jest równoznaczne ze szczęściem. Jednak, sam przyznasz, bez niej nie jest łatwo. Jak utrzymać dzieci? Za co kupić lekarstwa? jak studiować? Jak zapłacić za prąd? Nie bądźmy hipokrytami. Kasa jest ważna. Ale nie najważniejsza. Jak zrozumiałeś inaczej-to radzę czytać uważniej Odpowiedz Link Zgłoś
t_a_gusia Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 23.01.06, 20:49 nie wiem jak inne kobiety, ale mnie to często krępuje jesli facet ma zdecydowanie więcej pieniędzi niż ja. Odpowiedz Link Zgłoś
alterpars kobiety leca na kase 23.01.06, 20:59 co nie oznacza ze tylko na nia. Czasem facet jet taki burek ze nawet kasa nie pomoze ale i tak ma wieksze szanse niz normalny facet bez kasy. Oczywiscie ze niunki sie do tego nie przyznaja ale kaska je kreci. A brzydkie myszy to i tak sie beda trzymaly TEGO JEDNYNEGO....Raz sie do mnie taka szara mycha przyssala boze...co za nuda. W koncu zrozumala ze jestem z nia z litosci...ale i tak chciala byc dalej....Stary nie masz szans na fajna niunkie bez kaski ani bryczki. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: kobiety leca na kase 23.01.06, 21:04 Chyba, że jest rewelacyjny w łóżku. To na jakiś czas rekompensuje brak kasy i samochodu. PPP Odpowiedz Link Zgłoś
kolorowa_diablica Re: kobiety leca na kase 23.01.06, 21:06 no tak... ale zima jest, samym koniem daleko nie zajedzie :D Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: kobiety leca na kase 23.01.06, 21:21 Gdybym miała wybierać "dobry w łóżku" kontra "posiadcz samochodu bez tej zalety" to wersje pierwszą poproszę.;) Samochodu zawsze się można dorobić. P Odpowiedz Link Zgłoś
kolorowa_diablica Re: kobiety leca na kase 23.01.06, 21:24 a jednak... seks wali na kolana wszystko... z dwóch podanych przez Ciebie opcji również wybrałabym te pierwsza :) Odpowiedz Link Zgłoś
nieprawomyslny Re: kobiety leca na kase 23.01.06, 21:25 triss_merigold6 napisała: > Gdybym miała wybierać "dobry w łóżku" kontra "posiadcz samochodu bez tej > zalety" to wersje pierwszą poproszę.;) Samochodu zawsze się można dorobić. P --a juz sposrod tej dwojki wybralabys trzeciego- takiego co to i dobrze sobie radzi w lozku i co bryke posiada:) Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: kobiety leca na kase 23.01.06, 21:27 Nie da się ukryć... Zasadniczo jednak posiadanie samochodu jest mi obojętne poza okresem wakacyjnym, na imprezy/do pubu/klubu i tak się jeździ taryfą. Odpowiedz Link Zgłoś
nieprawomyslny Re: kobiety leca na kase 23.01.06, 21:37 triss_merigold6 napisała: > Nie da się ukryć... Zasadniczo jednak posiadanie samochodu jest mi obojętne > poza okresem wakacyjnym, na imprezy/do pubu/klubu i tak się jeździ taryfą. --..a na taryfe trzeba miec kasiure:) kolo sie zamyka Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: kobiety leca na kase 23.01.06, 21:40 Stary, zlituj się... ja pracuję i zarabiam.;) Odpowiedz Link Zgłoś
anamnesis kobiety leca na kase, a faceci na co? 23.01.06, 22:01 Mężczyźni piszą z żalem, że kobiety lecą tylko na kasę nie doceniająć ich osobowości, wrażliwości, inteligencji itd. Co jednak zastanawiające, podrywają dziewczynę pokazując tylko kasę -sami sprowadzają się do roli maszynki do zarabiania pieniędzy. Dla mężczyzny u kobiety najwazniejsza jest uroda. Facet również sprowadza kobietę do roli przedmiotu, ale tego nie chce widzieć. Nieatrakcyjne kobiety i biedni mężczyźni to tez ludzi i też potrzebują miłosci. Załozyciel wątku powinien przestać być powierzchowny albo pogodzić się z faktem, że dla niektórych kobiet kasa jest tym, czym dla mężczyzny kobieca uroda. Wszyscy są w ten sposób zadowoleni, trafia swój na swego. Jednak gdy facet traktuje kobiety przedmiotowo, niech naiwnie nie oczekuje bezinteresownego uczucia i wszystko będzie ok Odpowiedz Link Zgłoś
zamyslona4 Re: kobiety leca na kase, a faceci na co? 23.01.06, 22:23 Jednak gdy > facet traktuje kobiety przedmiotowo, niech naiwnie nie oczekuje > bezinteresownego uczucia i wszystko będzie ok bravo! dokladnie tak jest. inteligentny facet jak dostrzeze ze dla laski liczy sie kasa a nie on- szybko skonczy znajomosc. no chyba ze bedzie liczyl sie udany seks i ladna dupcia. ale juz w towarzystwo jej nie zabierze- bo wstyd, nie mowiac o trwalym zwiazku. a glupek z kasa nawet nie dostrzeze ze liczy sie dla niej kasiora tylko , a towarzystwo i tak ma na swoim poziomie wiec bedzie zadowolony. zreszta- czytajac jezyk i styl wypowiedzi w watku sadze, ze srednia wieku jest tak niska iz jeszcze pozwala wierzyc w strereotypy nt. plci Odpowiedz Link Zgłoś
tadgh Feministki! 24.01.06, 09:55 Fajne czyta sie to 'pitolenie' na forum. Ale ciekawe co na to wszystko sadza feministki....:D Odpowiedz Link Zgłoś
zamyslona4 Re: Feministki! 24.01.06, 10:27 tadgh napisał: > Fajne czyta sie to 'pitolenie' na forum. Ale ciekawe co na to wszystko sadza > feministki....:D wiesz, chyba nie trzeba byc feministka; wystarczy byc wyksztalcona, pracujaca kobieta aby uznac takie gadanie (zreszta ludzi w wieku chyb aok.20 lat) za pitolenie. Odpowiedz Link Zgłoś
jarojak Re: kobiety leca na kase, a faceci na co? 24.01.06, 23:38 > Mężczyźni piszą z żalem, że kobiety lecą tylko na kasę nie doceniająć ich > osobowości, wrażliwości, inteligencji itd. Co jednak zastanawiające, podrywają > dziewczynę pokazując tylko kasę -sami sprowadzają się do roli maszynki do > zarabiania pieniędzy. Dla mężczyzny u kobiety najwazniejsza jest uroda. Facet > również sprowadza kobietę do roli przedmiotu, ale tego nie chce widzieć. > Nieatrakcyjne kobiety i biedni mężczyźni to tez ludzi i też potrzebują miłosci. > > Załozyciel wątku powinien przestać być powierzchowny albo pogodzić się z > faktem, że dla niektórych kobiet kasa jest tym, czym dla mężczyzny kobieca > uroda. Wszyscy są w ten sposób zadowoleni, trafia swój na swego. Jednak gdy > facet traktuje kobiety przedmiotowo, niech naiwnie nie oczekuje > bezinteresownego uczucia i wszystko będzie ok No w końcu doczekałem się jakiegoś światłego posta... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kolorowa_diablica Re: kobiety leca na kase 23.01.06, 21:05 alterpars napisał: >Raz sie do mnie taka szara mycha przyssala > boze...co za nuda. W koncu zrozumala ze jestem z nia z litosci... cóz za dobroduszność :))))) no istny męczennik na własne zyczenie, asceta, może swietym zostaniesz za swoje poswiecenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
konstatacja Re: kobiety leca na kase 23.01.06, 21:53 Umiejetnosc zarobienia na wlasne potrzeby swiadczy o elementarnej przydatnosci dla spoleczenstwa i o jakiej takiej zaradnosci. Zarabianie wiekszej kasy - to juz kwestia wyboru i ustawienia sobie priorytetow w zyciu. Niektorych to po prostu nie kreci i wola sie skupic na czyms innym: dla mnie osobiscie jest wazne poczucie bezpeczenstwa, takze materialnego. Ja sama je sobie potrafie zapewnic: nie umiem sobie zapewnic wykupionego na wlasnosc mieszkania, nowego samochodu i rokrocznych wakacji na Fiji, ale tez do tego nie aspiruje. U faceta najwazniejsze jest dla mnie to, czy sie potrafimy porozumiec i czy sie kochamy. Ekstra bogata nigdy nie chcialam byc i nie ma dla mnie zadej roznicy w tym, jaka fura moj luby jezdzi, odkad ja i tak marek samochodow od siebie nie odrozniam. Wazne jest dla mnie, zeby na siebie zarabial i mial satysfakcje z tego, co robi. By byl spelniony. Jesli robienie kasy to to, o czym zawsze marzyl, good for him. Ale jesli zawsze chcial byc powiedzmy muzykiem i nie robi to czyims kosztem (patrz - pozostajac na czyims utrzymaniu) - bede kibicowac rownie mocno. Ale prawda jest, ze: kobiety leca na facetow z kasa bo, czesto to ludzie po prostu spelnieni i z poczuciem wlasej wartosci we wlasciwym miejscu. To jest bardzo seksowne. Poza tym jest oczywiscie tak, ze piekna i wartosciowa kobieta z wieloma tzw. opcjami bedzie z kims finansowo niedomagajacym. Jednak z cichym zalozeniem, ze to jest tylko tymczasowe, po prostu jeszcze jedno doswiadczenie do wpisania do CV, taki eksperyment. Moze to jest wlasnie artysta i moze sie od niego owa pieknosc i daj Bog inteligentka czegos sie uczy. Ale dzieci mu juz nie urodzi... Malo jest jednak takich meczennic, co zgodza sie byc muza, matka i kochanka dla niespelnionego artysty czy naukowca i role ta zdecyduja sie odgrywac juz zawsze. Na dluzsza mete, jesli mezczyzna nie zapewni kobiecie fizycznego i materialnego spelnienia, a ta ma poczucie wartosci we wlasciwym miejscu i iloraz inteligencji na wlasciwym poziomie - odejdzie. Bo nie dba znaczy tyle, co nie kocha, a udawac, ze nie ma sie z tym problemu, mozna tylko do czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
nieprawomyslny Re: kobiety leca na kase 23.01.06, 21:22 alterpars napisał: ....Raz sie do mnie taka szara mycha przyssala > boze...co za nuda. W koncu zrozumala ze jestem z nia z litosci... heh ale przyznaj sie ze nie tylko z litosci, cos jednak z tego miales... hie hie Odpowiedz Link Zgłoś
zamyslona4 Re: Mało kasy, brak samochodu a dziewczynę ma śli 23.01.06, 22:46 t_a_gusia napisała: > nie wiem jak inne kobiety, ale mnie to często krępuje jesli facet ma > zdecydowanie więcej pieniędzi niż ja. absolutnie tak!!! ja zawsze lubilam zaplacic czasem za faceta, a nie tylko zyc na jego koszt. to daje poczucie niezaleznosci, i jakos bardziej w porzadku jest dla mnie. wielu facetow to peszylo lub zl ena to patrzyli, ale to nie moj problem - na szczescie nawet w tej kwesti zgadzam sie z moim obecnym :) np. sobotni wieczor- ja stawiam obiadek, on kino. Odpowiedz Link Zgłoś