czy ona czuje się winna?

24.01.06, 16:38
zerwałem z moja ex kontakt ze tak powiem spotkaniowy z z 3 mies temu,a
telfoniczny miesiac temu.skonczylo sie naglym jej telefonem wyzywaniem mnie
chwaleniem sie nowym facetem i mowieniem ze nic do mnie nigdy nie
miala.powiedzialem ze wiem teraz ze jest perfidna oszustka i ze to co mowila
i robila bylo tylko klamstwem.po opisach na gg i od pewnej osoby wiedzilem ze
jest jej z tym kims ok.koles jest z akademika.czyli wyglada ze z poza naszego
miasta.ostanio jednak kolo tygodnia widac bylo ze ma dola.siedziala w domu
opisy dolujace.odezwala sie do mnie ze nigdy nie grala i to co robila bylo
prawdziwe.zosatwila mi milosne teksty.olalem ja.szczerze chcialem by poczula
sie tak jak ja sie czulem po tym jaka ona byla.odcialem ja od inforamcji z
mojego zycia osobistego.nie chcialem by wiedziala cokolwiek.chcialbym pokazac
ze za to zza co mnie zwyzywala ze to nie jest prawda i pokazac jej ze to ona
jest winna temu co bylo.czy odciecie ja od mojego zycia i kompletna olewka to
dobry sposob?chcialem jej wyslac kwiaty na walentynki ale bez biecika niech
sie domysla od kogo itd.chce teraz ja sie pobawic z nia w kotka i myszke
    • oleyu Re: czy ona czuje się winna? 24.01.06, 16:41
      Weź tu zrozum babe. Dobry tekst kiedyś powiedziała moja EX : "jak Ty chcesz
      mnie zrozumieć jak czasami ja sama tego nie potrafie zrobić". więc na tym
      świecie nic nie ma sensu.
    • kolorowa_diablica Re: czy ona czuje się winna? 24.01.06, 16:49
      jesli kogoś olewasz, to go olewasz i nie rozsyłasz kwiatów.
      a jesli Ci na niej nadal zależy, to nie olewaj, tylko zrób coś, byście nadal byli razem...
      niby kobiety sa skomplikowane, ale faceci też równo pod czapą nie mają...
      co Ci da zabawa z nią? jesli już nie chcesz miec z tą osobą nic wspólnego, to olej i koniec...
    • anxiety3 Re: czy ona czuje się winna? 24.01.06, 16:57
      po co Ty jej chcesz wyslac kwiaty? nie rozumiem . chcesz zapomniec, to zerwij
      kontakt na tyle, na ile to mozliwe, bez zbednej kurtuazji.
    • orrka Re: czy ona czuje się winna? 24.01.06, 17:06
      a ile ty masz lat chlopcze? piec?
      chcesz sie bawic w jakies zemsty, odgrywanie? jak ona mi nagadala pie..to ja
      jej zrobie to i tamto...bardzo dorosle podejscie...
      jak ona nie umie dac sobie rady z waszym rozstaniem, czy po prostu zachowac sie
      kulturalnie to jej problem
      • widokzmarsa Re: czy ona czuje się winna? 24.01.06, 17:19
        tak mi się wydaję że to przedszkolak i chwali się akademikiem. zemscij się
        zemścij, niech ona załuje tak jak ty żałowałeś a potem ty będziesz żałował tak
        jak ona żałowała. I tak sobie bedziecie żałować do usrane..j śmierci. Niestety
        człowiek musi dostac w d.. za swoje błędy bo inaczej to się nie nauczy.
    • zbiegniew Re: czy ona czuje się winna? 24.01.06, 20:58
      I co Ci to da? Po co te kwiatki? Postaw sobie pytanie, czy chcesz się mścić
      (zemsta to niszczące uczucie) czy raczej zależy Ci ciągle na tej dziewczynie -
      bo coś mi się wydaje, że jednak nie jest Ci obojętna. Jeżeli tak to są lepsze
      metody niż kretyńskie pseudo mszczenie się.
    • mamba8 Re: czy ona czuje się winna? 25.01.06, 16:02
      Ona się nie czuje winna-sadząc po jej zachowaniu.
      Bawisz sie bo cię boli a jednocześnie ją kochasz.
      Jednakże za coś musiała cię ponawyzywać....chyba najpierw rozwiąż problem ze
      sobą samym...a później ją odzyskaj.
    • teofilka Re: czy ona czuje się winna? 26.01.06, 14:52
      nie rób sobie jaj. Albo Ci na niej zależy, albo ne. zdecyduj się. po kwiatkach
      sądzę, że jednak tak. a po jej telefonie wnioskuję, że jest niewarta zachodu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja