nieatrakcyjne kobiety i biedni mezczyzni

24.01.06, 23:00
jestem pod wrazeniem watku o pieknych kobietach i bogatych
mezczyznach.napiszcie cos o waszych spostrzezeniach o ich
przeciwienstwie ,tzn brzydulach wiazacych sie z nieudacznikami zyciowymi .jak
wyglada ich zycie,jaka czeka ich przyszlosc?
    • malinowy.cycek Przes(p/r)ane n/t 24.01.06, 23:07
    • poprawnyinaczej Tak, jak WIEKSZOSCI spoleczenstwa... :) 24.01.06, 23:08
      to chyba oczywiste?
      a dlaczego pytasz?
      • ayme Re: Tak, jak WIEKSZOSCI spoleczenstwa... :) 24.01.06, 23:09
        zawsze interesowalay mnie patologie...
        • poprawnyinaczej Re: Tak, jak WIEKSZOSCI spoleczenstwa... :) 24.01.06, 23:30
          ayme napisała:

          > zawsze interesowaly mnie patologie...

          A mnie jako polityka z natury, powszedniosc :)

          A ta - tak ,czy tak, ma sie NIECO (niewiele, ale jednak)lepiej niz patologie :)
    • bitch.with.a.brain Re: nieatrakcyjne kobiety i biedni mezczyzni 24.01.06, 23:11
      i jeszcze o głupich kobietach wiążących sie z bogatymi
      o głupich wiążących sie z mądrymi ale biednymi
      o głupich wiążących się z głupimi i biednymi:)
    • zamyslona4 Re: nieatrakcyjne kobiety i biedni mezczyzni 24.01.06, 23:13
      odzewu takiego tu nei bedzie, bo przeciez kazdy facet uwaza sie za super kolesia
      (a ze laski go olewaja? zawsze mozna znalezc wytlumaczenie- np. to materialistki
      lecace na kase ;) )

      naparwde cos zlego sie z ludzmi porobilo, ze nieatrakcyjne kobiety lub/i
      biednych facetow uwazaja ze ludzi drugiej kategorii, ktorzy w najlepszym
      przypadku zasluguja tylko na siebei....
      • ayme Re: nieatrakcyjne kobiety i biedni mezczyzni 24.01.06, 23:17
        chodzilo mi raczej o np margines spoleczny gdzie biedny, bezrobotny
        naduzywajacy alkoholu wiaze sie z kobieta o ktorej trudno powiedziec ladna.co
        to za zycie i co ich sklania, ze sa razem?pomagaja sobie ,wspieraja czy tez
        pograzaja sie wzajemnie?co tacy ludzie o sobie mysla?
        • poprawnyinaczej Re: nieatrakcyjne kobiety i biedni mezczyzni 24.01.06, 23:32
          zwyczajne zycie RAZEM.
          lepsze niz osobno.
    • voker Re: nieatrakcyjne kobiety i biedni mezczyzni 25.01.06, 00:41
      img368.imageshack.us/img368/4633/bajkaoani8ii2pu.jpg
      img520.imageshack.us/img520/1126/ogaudii0pz.jpg
      • jaremax Re: nieatrakcyjne kobiety i biedni mezczyzni 25.01.06, 02:29
        ayme idż w kanały,albo na dworzec,pomieszkaj tam, sama się przekonasz jak to jest.
    • nieudacznik Re: nieatrakcyjne kobiety i biedni mezczyzni 25.01.06, 07:24
      Ja jestem nieudacznikiem a moja żona jest niezbyt atrakcyjna. Moje życie wygląda tak sobie. Praca dom praca som praca i tak dzień za dniem. Czuję sie jak koń w kieracie. Oczywiście zazdroszczę bogatym i zaradnym facetom ich pieknych żon ale pocieszam się że mogłem skończyć jeszcze gorzej np.jako bezdomny i teraz gdzieś marznąć na mrozie. Choć z drugiej strony czasem nachodza mnie myśli (ostatnio coraz częściej), że może warto byłoby zakończyć to nudne, szare i gó.. warte życie. Póki co jednak walcze dalej choć nie bardzo wiem po co, chyba z przyzwyczajenia.
    • frankhestain Re: nieatrakcyjne kobiety i biedni mezczyzni 25.01.06, 08:30
      po co przeciez znasz to z autopsji
    • michunia Re: nieatrakcyjne kobiety i biedni mezczyzni 25.01.06, 09:59
      jest taka piosenka brzydka ona brzydki on a taka piekna milosc..
      • ayme Re: nieatrakcyjne kobiety i biedni mezczyzni 25.01.06, 11:56
        dziekuje za odpowiedz niweudacznikowi ,mysle ze nie powinienes patrzec tak
        negatywnie ,masz prace i rodzine a to zawsze cos.
        mieszkam za granica i obserwuje tutaj, ze nawet malo atrakcyjne ,nawet brzydkie
        kobiety maja duze wymagania ,a faceci jak nie maja pieniedzy sa sami ,chocby
        nawet przystojni.zadna ich nie chce, wydaje mi sie ze w Polsce nie jest to az
        tak widoczne,a zona nie rozwodzi sie z mezem jak jest bezrobotny lub chory.o
        marginesie spolecznym wiem wiecej z gazet polskich,tutaj o tym sie nie mowi.
    • erpas Re: nieatrakcyjne kobiety i biedni mezczyzni 25.01.06, 13:24
      jakie te forum jest porypane:(
    • frankhestain [...] 25.01.06, 13:33
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • ayme [...] 25.01.06, 14:06
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • sharleena Re: nieatrakcyjne kobiety i biedni mezczyzni 25.01.06, 14:10
        popatrzcie siusiaki:
        98 % ludzkości jest przeciętnej urody i zarabia przecietnie
        - tyle samo wiedzie szarą, osrana egzystencję: robota-dom-ta sama baba (chłop)-
        robota-wakacje w międzywodziu (no, niech tam, w bugarii!)-robota-wielkanoc-
        bożenarodsenie-wszystkich świętych-robota-dzieci do szkoły-ślub córki.

        Większośc młodych szczawików i szczawiar wierzy, że ich to nie spotka, że ich
        zycie i oni sami beda ini, wyjątkowi, niepowtarzalni. Niestety! najtrudniej
        znieść koszmar płaskej egzystencji, która czeka 98% z was.
        Polecam Emila Ciorana: "Na szczytach rozpaczy".
        załaczam wyrazy współczucia
        • ayme Re: nieatrakcyjne kobiety i biedni mezczyzni 25.01.06, 15:33
          i to jest wlasciwa odpowiedz
        • smok_sielski Re: nieatrakcyjne kobiety i biedni mezczyzni 25.01.06, 19:39
          > 98 % ludzkości jest przeciętnej urody i zarabia przecietnie

          Nie zgadzam sie. Mysle, ze dotyczy to 99% :) Reszta sie zgadza :)
          smok
        • bon-jovi Re: nieatrakcyjne kobiety i biedni mezczyzni 25.01.06, 21:55
          A Ty Sharleena jestes w ktorym przedziale procentowym - 2 czy 98?
    • fajnaret nieatrakcyjne kobiety i biedni mezczyzni 25.01.06, 18:37
      To mozna pogodzić!!!! O TAK
      • joasiolda Re: nieatrakcyjne kobiety i biedni mezczyzni 25.01.06, 18:53
        dziwi mnie to podejście. może nie jestem jakoś super ładna mój mężczyzna też nie
        jest wspaniały(zawsze myślałam że będzie księciem)nie jesteśmy bogaci. ale mamy
        miłość! długie rozmowy o niecodziennych sprawch, o sztuce itp. może to zasługa
        tego że jesteśmy wykształceni. On jest historykiem a ja biotechnologiem
Inne wątki na temat:
Pełna wersja