Waga a atrakcyjność

IP: *.bratniak.krakow.pl 09.11.02, 13:56
Czy kobieta ważąca 70 kg przy wzroście 170 cm może być atrakcyjną kobietą?
Dodam jeszcze dość ładną (lekki makijaż obowiązkowo) buzię(choć można byłoby
lepiej "trafić"), ale za to przepiękny uśmiech, w dodatku często
wykorzystywany? Walory intelektualne pominę, bo to przecież
forum "Mężczyzna". Jak to jest z Tą atrakcyjnością Panowie?
    • bambi_ Re: Waga a atrakcyjność 09.11.02, 14:02
      hihi "co ty myślisz, że faceci to psy, że tylko na kości lecą?"
      • Gość: Magdalenka Re: Waga a atrakcyjność IP: *.036-52-73746f40.cust.bredbandsbolaget.se 09.11.02, 15:12
        bambi_ napisała:

        > hihi "co ty myślisz, że faceci to psy, że tylko na kości lecą?"
        -----------------------
        No wlasnie!:))))
    • anita25 Re: Waga a atrakcyjność 12.11.02, 15:51
      Mam kolezanke , ktora przy wzroscie 168 cm wazy 66 kg i ma figure modelki. Nie
      wyglada jak szkielet ale wysportowana kobieta w typie Renee Zellweger ( ale nie
      w "Bridget Jones" :) Jednak jesli watpisz w swoja atrakcyjnosc to chyba nie
      czujesz sie najlepiej z twoja waga ? Moze sprobuj zadbac o figure to nie takie
      trudne a wyjdzie ci na zdrowie.
      • Gość: pyza Re: Waga a atrakcyjność IP: *.bratniak.krakow.pl 12.11.02, 19:00
        Dzięki Anito25 za post! Rzecz jednak nie w tym, że to ja się źle czuję ze
        swoimi kilogramami (choć to pewnie zależy od tego, jaki akurat mam dzień).
        Rzecz w tym ,że już kilkakrotnie spotkałam się z reakcją tzw. "życzliwego"
        sprowadzania na ziemię: no, jak to, taka gruba, a taka z siebie zadowolona etc.
        Jednym słowem : dawano mi odczuć, że z taką "niewyjściową" wagą, to raczej
        powinnam zapomnieć o odnoszeniu do swojej osoby pojęcia "atrakcyjna". Ale ja tu
        nie chcę pisać o sobie! Co Wy (zwłaszcza Panowie, choć jak widać nie są oni
        zbyt zainteresowani tym "problemem") rozumiecie pod tym pojęciem? Czy
        atrakcyjna babka to tylko taka, która ma prawidłową wagę? A jeśli tak, to
        dlaczego? A może ważniejsze jest to, czy jest zbudowana proporcjonalnie? ( A
        może powinnam zadać pytanie w stylu: lubicie grubsze, czy chudsze?).
        Pozdrawiam.
        • Gość: baccar Re: Waga a atrakcyjność IP: 213.231.15.* 13.11.02, 10:13
          jeden lubi ogórki a drugi ogrodnika córki. Zrób ankietę wśród znajomych
          • Gość: pyza Re: Waga a atrakcyjność IP: *.bratniak.krakow.pl 13.11.02, 13:35
            A na forum nie można się tego (tzn. co kto lubi) dowiedzieć?
    • Gość: grogreg Re: Waga a atrakcyjność IP: proxy / 212.160.165.* 13.11.02, 13:57
      > Czy kobieta ważąca 70 kg przy wzroście 170 cm może być atrakcyjną kobietą?

      To przecie normalna waga. Fakt kobietka duza, ale nie gruba.

      > Dodam jeszcze dość ładną (lekki makijaż obowiązkowo) buzię(choć można byłoby
      > lepiej "trafić"), ale za to przepiękny uśmiech, w dodatku często
      > wykorzystywany?
      > Walory intelektualne pominę, bo to przecież
      > forum "Mężczyzna".

      Mamy sie obrazic?

      > Jak to jest z Tą atrakcyjnością Panowie?

      Jak to jak. Normalnie.
    • Gość: ela Re: Waga a atrakcyjność IP: *.bratniak.krakow.pl 13.11.02, 15:08
      Droga Pyzo!
      1. Jak facet popatrzy na kobietę, to od razu wie, czy ona jest dla niego
      atrakcyjna fizycznie, czy nie. Nie spotkałam faceta, który najpierw starałby
      się dowiedzieć ile babka waży, a dopiero potem rozstrzygał, czy ona jest
      atrakcyjna, czy też nie. Ja też chciałabym ważyć mniej (ważę 69 kg, przy
      wzroście 170), ale jak widzę, że mój mąż patrzy na mnie z błyskiem w oku, to
      nabieram wątpliwości.
      2. Jestem przekonana, że niewielu facetów wie ile ważą ich kobiety, więc Twoja
      waga pewnie niewiele im mówi.
      3. Uwagi otoczenia należy wpuścić jednym uchem, a drugim wypuścić. Każdy lubi
      co innego. Są faceci, którym ujmę przyniosłoby pokazanie się z kobietą nie
      wyglądającą jak .... (tu można wstawić nazwisko jakiejś pięknej i zgrabnej np.
      aktorki).
      4. Jeśli uważasz, że Twoje kilogramy Cię "dyskwalifikują", to polecam weekend
      na Podhalu, może zmienisz zdanie. Tam naprawdę większość górali uważa, że
      kobieta powinna mieć na czymś usiąść i czym oddychać.
      5. A co do walorów intelektualnych, to z pewnością są faceci, którym nie są one
      obojętne. Facet chce mieć inteligentną żonę, bo to go jakoś tam nobilituje w
      towarzystwie, ale myślę , że ma też przekonanie, że nie jest ona tak
      inteligentna, jak on.
      Pozdrawiam.
      • lady_makbet1 Re: Waga a atrakcyjność 01.02.03, 23:32
        Gość portalu: ela napisał(a):



        > 5. A co do walorów intelektualnych, to z pewnością są faceci, którym nie są
        one
        >
        > obojętne. Facet chce mieć inteligentną żonę, bo to go jakoś tam nobilituje w
        > towarzystwie, ale myślę , że ma też przekonanie, że nie jest ona tak
        > inteligentna, jak on.
        > Pozdrawiam.


        Jesli chodz o inteligencje, to jest to cos, co zostalo nam (ludziom)
        rozdzielone najsprawiedliwiej.
        Kazdy mysli,ze ma duzo!
    • Gość: ania Re: Waga a atrakcyjność IP: 148.246.69.* 01.02.03, 22:50
      ponoc wg pewnych istotnych badan naukowych, mezczyzni w wyborze partnerki
      przywiazuja raczej wage do proporcji (nie pamietam dokladnie jakich /np. obwodu
      bioder do talii itp./i ile one powinny wynosic dla tzw. kobiety atrakcyjnej),
      poniewaz one informuja ich o zdolnosci kobiety do reprodukcji.
    • chantal_ Re: Waga a atrakcyjność 02.02.03, 14:14
      Mysle, ze to zależy od faceta. Jednego przyciagneły oczy, drugiego uśmiech,
      trzeciego nogi i posladki. Ale tak na prawdę to nie wystarczy żeby przyciagneło
      trzeba żeby jeszcze został przy nas a do tego potrzebny mózg sprawnie
      działający:)Źle jesli zwiazek opiera sie tylko na urodzie kobiety, uroda
      przemija i co wtedy?
      Pozdrawiam
      Chantal
      • Gość: Justyna Re: Waga a atrakcyjność IP: 213.227.72.* 27.02.03, 17:45
        Pyza absolutnie nie masz się czym przejmować,chba że Tobie osobiście takka waga
        przeszkadza.Ja ważę 112 kilo przy wzroście 172cm i wierz mi że jak mój facet na
        mnie patrzy to się zastanawiam czy to odchudzanie ma sens... warzyłam ok.80kg i
        nie miałam większego powodzenia niż teraz.Jedni wolą wieszaki,inni przy
        kości,rzecz gustu,jeśli sama się dobrze czujesz to olej to.
        Pozdrawiam Cię ciepło
Pełna wersja