Cos o Pascalu :)

29.01.06, 13:38
Trzcina

Fermentuja we mnie wszystkie cukry swiata
jego nadobnosc, piekno i dobro, zachwyty i splendory,
uroda zycia.
Cala nadzieja spala sie na gorzki karmel.
Tak musi byc -
trzcina Pascala nie jest trzcina cukrowa,
slodzyczy w niej tyle
co nic.

(L. Zulinski)
    • obrotowy Re: Cos o Pascalu :) 29.01.06, 13:48
      Namawiasz Pascala, zeby dla poprawy samopoczucia zapalil "trzcinke" ? :)
      • ladyx Re: Cos o Pascalu :) 29.01.06, 13:49
        wyluzowałby się trochę ;)
        • tygrysio_misio Re: Cos o Pascalu :) 29.01.06, 14:53
          sa noce kiedy pozwala nam na wiecej niz za dnia:)

          to pewnie wtedy trawka idzie w dym:)

          a coraz czesciej ostatnio tych nocy:)
    • markus.kembi Re: Cos o Pascalu :) 29.01.06, 14:40
      Tu jest o Pascalu ciekawa, jakże trafna uwaga

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=33004451&a=33052078
      • b.pascal Re: Cos o Pascalu :) 29.01.06, 18:33
        Polemizowałbym z tą trafnością. :)
        Napiszę jednak tylko, że mógłbyś się przynajmniej choć trochę wysilić i wymyślić
        swój własny oryginalny paszkwil zamiast podczepiać się pod cudzy. ;))
        • markus.kembi Re: Cos o Pascalu :) 29.01.06, 18:43
          Niestety, przyznaję z żalem, że panu Sceptykowi, zasłużonemu weteranowi Forum,
          nie dorównuję talentem paszkwilotwórczym.
        • facettt Dlaczego paszkwil, Pascalku ? 29.01.06, 20:54
          Przepisalem tylko symapatyczny wiersz Leszka Zulinskiego (czlonek zarzadu ZLP).

          Uwazasz, ze mowi on cos o Tobie? :)

          PS. Nie bede ukrywal, ze poznanie pojecia "trzcina Pascala" zawdzieczam
          bezposrednio jemu, lecz posrednio przeciez Tobie :)
          www.sciaga.org/c.php?s=prace&e=barok&n=64
          • b.pascal Re: Dlaczego paszkwil, Pascalku ? 29.01.06, 21:37
            Wiersz sympatyczny. Tyle, że ja nie o nim pisałem. :)
        • facettt Zwracam honor :) 29.01.06, 21:42
          b.pascal napisał:
          > swój własny oryginalny paszkwil, zamiast podczepiać się pod cudzy. ;))


          Lecz w takim razie musisz wyjasnic, co rozumiesz pod okresleniem
          "cudzy paszkwil". Moglem sadzic, ze chodzilo Ci o zapodany wiersz :)

          PS. Nie zapomnij o przecinkach :)
          - dodaja one zyciu swiezego oddechu :)


          • b.pascal Re: Zwracam honor :) 29.01.06, 21:51
            Odpowiedź znajdziesz w tym wątku.
            Musisz tylko dobrze poszukać. :)
            • markus.kembi Re: Zwracam honor :) 29.01.06, 22:28
              Może facettt mnie nie lubi i wygasił sobie moje posty? Nie no, dlaczego miałby
              mnie nie lubić? - w końcu złego słowa o nim nie powiedziałem.
              • b.pascal Re: Zwracam honor :) 29.01.06, 23:33
                markus.kembi napisał:

                > Może facettt mnie nie lubi i wygasił sobie moje posty? Nie no, dlaczego
                > miałby mnie nie lubić? - w końcu złego słowa o nim nie powiedziałem.

                Możliwe. Za to teraz ma podpowiedź. ;)
                • markus.kembi Re: Zwracam honor :) 29.01.06, 23:38
                  Ale jak nie widzi moich postów, to podpowiedzi nima.
                  • b.pascal Re: Zwracam honor :) 30.01.06, 00:17
                    markus.kembi napisał:

                    > Ale jak nie widzi moich postów, to podpowiedzi nima.

                    Jak nie widzi Twoich wpisów, to nie ma odpowiedzi.
                    Ale jak widzi moje wpisy, to ma podpowiedź, gdzie jej szukać. :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja