axa5
01.02.06, 23:13
Wszedzie pelno artykulow dla kobiet pouczajacych jak zabiegac, dbac o
mezczyzne, jak go zrozumiec. Psycholodzy, seksuolodzy, wszyscy doradzaja i
doradzaja ...
Pytanie jednak po co ? Kochane kobiety ... analizujecie, zastanawiacie sie,
szukacie pomyslow, rozwiazan, wskazowek, odpowiedzi jak dotrzec o tego
jedynego i ukochanego, jak go zatrzymac przy sobie. Problem jednak tkwi w tym,
ze on kompletnie nie ma pojecia o co wam chodzi i czego od niego wreszcie
chcecie. On nie czyta tych wspanialych analiz psychologow, on nie zastanawia
sie jak dotrzec do kobiety i ja zrozumiec, on nie zabiega o jej komfort
psychiczny. Jemu jest calkiem wygodnie i cieplutko bez tych wszystkich
wspanialych rad. Nawet przeciwnie ... decydujace rozmowy z partnerka
strasznie go irytuja, draznia, zaklocaja mu jego komfortowy, egoistyczny
swiat. A przecie ci wszyscy fachowcy radza: "trzeba duzo rozmawiac z partnerem
jezeli cos zaczyna szwankowac w zwiazku", "trzeba zwroci uwage na to i na
tamto ", itp, itp
We wszystkich czasopismach dla mezczyzn nie znajdziesz ani jednego zdania na
temat podejscia do kobiet, jak zabiegac, jak dbac o zwiazek, jak go
pielegnowac, jak rozwiazywac wspolne problemy... co najwyzej beda to artykuly
i teksty erotyczne. Na kobiete za to spada cala ta lawina porad, wskazowek
iodpowiedzialnosci.
Drogie kobiety, dajcie sobie z tym wszystkim spokoj. Mezczyzni nie poswieca
nawet minuty aby zastanowic sie nad tym wszystkim )))