Panowie, czego najbardziej nie lubicie u pań

06.02.06, 17:17
?

A co dla odmiany lubicie?
    • b-beagle Re: Panowie, czego najbardziej nie lubicie u pań 06.02.06, 17:19
      Że są mądrzejsze niż oni ))))
      • wolf1234 Re: Panowie, czego najbardziej nie lubicie u pań 06.02.06, 17:50
        > Że są mądrzejsze niż oni ))))

        Dlaczego b-beagle jesteś seksistką? Czy gdyby coś takiego mężczyzna napisał o
        kobiecie byłoby Ci miło?
        • mlodywapniak Re: Panowie, czego najbardziej nie lubicie u pań 06.02.06, 19:20
          takiego zachowania jak - b-beagle . Nie dość że pytanie do m. to jeszcze odp.
          niegrzeczna
          • anetta101 Re: Panowie, czego najbardziej nie lubicie u pań 06.02.06, 19:25
            wstydz się dziewczyno:)))
      • seth.destructor Re: Panowie, czego najbardziej nie lubicie u pań 06.02.06, 19:36
        Ze twierdza, ze sa madrzejsze, a jak przygodzi co do czego, do chowaja sie z
        rykiem do szafy i radz sobie sam...
        • b-beagle Re: Panowie, czego najbardziej nie lubicie u pań 06.02.06, 21:11
          No już się tak na mnie nie gniewjcie ))))) To był tylko taki mały żarcik.
          Przepraszam Was moje kochane Mądrale, przecież wiecie, że bez Was życie nie
          miałoby sensu )))))
          • mlodywapniak Re: Panowie, czego najbardziej nie lubicie u pań 06.02.06, 21:42
            b-beagle
            oooooooooooooo!!! a to u kobiet lubię
        • asiulka81 Re: Panowie, czego najbardziej nie lubicie u pań 06.02.06, 22:13
          seth.destructor napisał:

          > Ze twierdza, ze sa madrzejsze, a jak przygodzi co do czego, do chowaja sie z
          > rykiem do szafy i radz sobie sam...

          :))) ojoj, która tak Cie na szaro zrobiła? :)))
    • ujadanie Re: Panowie, czego najbardziej nie lubicie u pań 08.02.06, 14:22
      Lubię bystrość, cięty język i otwartość na zmiany poglądu po uznaniu stosownej
      argumentacji.
      Nie lubię głupoty, małego zasobu słów i braku wyczucia.

      Baaardzo ogólnie recz biorąc......
      PZDR
      • zaba19761 Re: Panowie, czego najbardziej nie lubicie u pań 08.02.06, 22:23
        Podoba mi się Twoja wypowiedź. Też lubię cięty język....:-)
        • teqilaa Re: Panowie, czego najbardziej nie lubicie u pań 08.02.06, 23:45
          sadysci! przeciez to musi boleć?;))
          • przyczajonytygrys1 Re: Panowie, czego najbardziej nie lubicie u pań 09.02.06, 09:03
            Też mi się podoba wypowiedź Ujadania :P
            I myślę że nie należy czepiać się poszczególnych wymienionych zalet, tylko brać
            pod uwagę całość wypowiedzi, z której to wynika, że lubi kobiety elokwentne,
            inteligentne, błyskotliwe, wykształcone, słowem babki na poziomie. Cięty język
            nie kojarzy mi się z wulgaryzmami tylko właśnie z błyskotliwymi wypowiedziami,
            z inteligencją, doskonałym poczuciem humoru. Niektórzy ludzie nie potrafią
            zrozumieć co autor miał na myśli i się obrażają, ale ja osobiście uwielbiam
            takich rozmówców ;)
            • snegnat Re: Panowie, czego najbardziej nie lubicie u pań 09.02.06, 12:57
              Niektórzy ludzie nie potrafią
              > zrozumieć co autor miał na myśli i się obrażają,

              Autor nic nie miał na myśli. Autor był nacpany i nie wiedział co mówi ;-P
      • asiulka81 Re: Panowie, czego najbardziej nie lubicie u pań 08.02.06, 23:49
        ujadanie napisała:

        > Lubię cięty język

        to ze lubisz ciety jezyk swiadczy o niskiej jakosci Twojego obycia kulturalnego.
        • voker Re: Panowie, czego najbardziej nie lubicie u pań 09.02.06, 00:03
          Dlaczego?
          • asiulka81 Re: Panowie, czego najbardziej nie lubicie u pań 09.02.06, 00:05
            Zwykle poslugiwanie sie cietym jezykiem sprawia drugiej osobie przykrosc
            (zaleznie oczywiscie od wrazliwosci naszego rozmowcy). Nie uwazam aby
            wywolywanie u kogos negatywnych emocji bylo przejawem dobrych manier.
            • gnievko_slavian Re: Panowie, czego najbardziej nie lubicie u pań 09.02.06, 00:16
              Przedmówcy zapewne chodziło o refleks w dyskusji, i trafne riposty,
              niekoniecznie chamskie:)
              • asiulka81 Re: Panowie, czego najbardziej nie lubicie u pań 09.02.06, 00:25
                riposty zwykle sa zlosliwe, a zlosliwosc nie jest przejawem dobrego wychowania.
                • gnievko_slavian Re: Panowie, czego najbardziej nie lubicie u pań 09.02.06, 00:34
                  Bynajmniej, riposta to odpowiedź, punkt widzenia - oczywiście że odmienny, ale
                  to nie oznacza że niegrzeczny(złośliwość to nie zawsze arogancja:), przecież
                  można dyskutować kulturalnie i z "zębem" - czyż nie ?:)
                  • asiulka81 Re: Panowie, czego najbardziej nie lubicie u pań 09.02.06, 00:36
                    gnievko_slavian napisał:

                    > przecież można dyskutować kulturalnie i z "zębem" - czyż nie ?:)


                    według mnie nie.
                    • gnievko_slavian Re: Panowie, czego najbardziej nie lubicie u pań 09.02.06, 00:42
                      No więc po co dyskutować ? Mamy zostawić problem, w imię "kultury niegresji
                      werbalnej" ? Wolę być już chamem otoczonym ostracyzmem "środowisk" niż odpuścić
                      istotne sprawy... Cóż niektórzy wolą ciepłe k...dołki.
                      • asiulka81 Re: Panowie, czego najbardziej nie lubicie u pań 09.02.06, 00:51
                        masz prawo do wlasnej opinii.
                        • moim_zdaniem Re: Panowie, czego najbardziej nie lubicie u pań 09.02.06, 09:02
                          uważam, że złośliwi potrafią być tylko ludzie inteligentni. Nie inteligentni to
                          zwykłe ... chamy. Czyli ci Asiulko, których nie lubisz.
                          Osobiście uwielbiam wchodzić w dyskusje z twórczymi złośliwcami, bo sama taka
                          bywam. Jesli umiesz się "odciąć" na jakąś ripostę to Twój sukces, oznacza że
                          coś jednak w główce masz.
                          Uważam to za zaletę.
                          Kobiety bez takiego "pazura" są nudne.
                          • przyczajonytygrys1 Re: Panowie, czego najbardziej nie lubicie u pań 09.02.06, 09:06
                            też się pod tym podpisuję :D
                          • ujadanie Re: Panowie, czego najbardziej nie lubicie u pań 09.02.06, 09:08
                            -"Kobiety bez takiego "pazura" są nudne"

                            Właśnie o to mi chodziło! Kobieta mająca własne, dobrze poukładane argumenty
                            stojące murem za jej poglądami jest na wagę złota! I dlatego tak je cenię... A
                            użycie ciętej dobrodusznie-złośliwej riposty rozwija dyskusję i nadaje jej
                            uwielbiany przez mnie charakter.
                            • asiulka81 Re: Panowie, czego najbardziej nie lubicie u pań 09.02.06, 12:47


                              > nie ma czegos takiego jak "cięta dobrodusznie-złośliwa riposta"
                          • asiulka81 Re: Panowie, czego najbardziej nie lubicie u pań 09.02.06, 12:50
                            moim_zdaniem napisała:

                            > Osobiście uwielbiam wchodzić w dyskusje z twórczymi złośliwcami, bo sama taka
                            > bywam. Jesli umiesz się "odciąć" na jakąś ripostę to Twój sukces


                            nie cierpie ludzi odcinajacych sie. wywoluja u mnie reakcje alergiczne.
                            • moim_zdaniem znakiem tego 09.02.06, 15:20
                              czyli lubisz "ciepłe kluchy", które tylko Ci przytakują? Ty sama rownież nie
                              dyskutujesz z nikim na argumenty?
                              Wystarczy poczytać sobie Twoje wypowiedzi z innych wątków (a jest ich wiele) i
                              już widać jak się zapędziłaś w kozi róg. Ewidentnie wynika z nich, że lubisz
                              dyskutować i lubisz ripostować czyjeś wypowiedzi.
                              Jakies rozdwojenie jaźni... ? :)
                              • nikosik Re: znakiem tego 09.02.06, 19:25
                                własnie. Ludzie boja sie prawdy, nie mozna im mowic nic poza to, co
                                sami "wykreowali" o sobie, czesto grajac np skromnosc itp.

                                gdyby nie inna opinia i wałsne zdanie do dzis uwazanoby, ze ziemia jets płaska!
                              • asiulka81 do moim zdaniem 16.02.06, 09:28
                                moim_zdaniem napisała:


                                > Wystarczy poczytać sobie Twoje wypowiedzi z innych wątków (a jest ich wiele)
                                i
                                > już widać jak się zapędziłaś w kozi róg. Ewidentnie wynika z nich, że lubisz
                                > dyskutować i lubisz ripostować czyjeś wypowiedzi.
                                > Jakies rozdwojenie jaźni... ? :)



                                i wlasnie dlatego ze taka jestem nie znosze takich ludzi. Pracuje nad tym aby
                                sie zmienic i wyplenic te paskudna ceche charakteru ktora wywoluje u mnie
                                odruch wymiotny.
                          • ssuguidance Re: Panowie, czego najbardziej nie lubicie u pań 10.02.06, 11:48
                            I mężczyźni też. Dowcipne złośliwostki dodają uroku rozmowie.
                          • parsnip Re: Panowie, czego najbardziej nie lubicie u pań 16.02.06, 11:39
                            Ripostą można się co najwyżej odciąć, nie odciąć na nią.
        • snegnat Re: Panowie, czego najbardziej nie lubicie u pań 09.02.06, 12:59
          > to ze lubisz ciety jezyk swiadczy o niskiej jakosci Twojego obycia kulturalnego

          Zgadzam się z Tobą całkowicie. Ja też nie lubie ludzi, którzy się
          samookaleczają. Tną język lub przekłuwają go jakimiś kolczykami ;-P
          • asiulka81 [...] 09.02.06, 13:17
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • snegnat Re: Panowie, czego najbardziej nie lubicie u pań 09.02.06, 14:36
              Ojj.. Co w Tobie tyle agresji?
              • zaba19761 Re: Panowie, czego najbardziej nie lubicie u pań 09.02.06, 16:48
                Asiulka, Ty chuba nie do końca zrozumiałaś, co znaczy cięty język. To nie jest
                wcale chamskie "odwdzięczanie się" tylko trafne, błyskotliwe odpowiedzi.
                Ja mam znajomych, z którymi cały czas sobie "dogryzamy" - wynika to z poczucia
                humoru, ogromnej przyjaźni, niezakompleksienia. Wszyscy się doskonale rozumiemy
                i takie - nazwijmy to - złośliwości - są prześmieszne i wszyscy wiemy, że nie
                mają na celu nikogo urazić. Natomiast są ludzie, z którymi kompletnie nie da
                się w taki sposób pożartować - są nudni, obraźliwi, w ogóle nie czają, że to są
                żarty. Żarty na poziomie.
                I zgadzam się całkowicie, że to takiego typu żartów potrzeba inteligencji. Bez
                niej nuda, obrażanie, .....
                Być może ci, którzy nie żartują w ten sposób, nie wiedzą o jaki typ żartów
                chodzi?
                • jedrek4 Re: Panowie, czego najbardziej nie lubicie u pań 09.02.06, 16:57
                  Nie cierpię kiedy nie mają za grosz poczucia humoru
                  • nikosik Re: Panowie, czego najbardziej nie lubicie u pań 09.02.06, 19:22
                    własnie:P)
                • asiulka81 zabo19761 16.02.06, 09:31
                  a nie pomyslalas o tym ze sa ludzie ktorzy nie lubia dogryzania bo ich to po
                  prostu drazni?

                  sprobuj otworzyc sie na inny punkt widzenia niz swoj.
              • moim_zdaniem do asiulki82 10.02.06, 11:50
                czyli lubisz "ciepłe kluchy", które tylko Ci przytakują? Ty sama rownież nie
                dyskutujesz z nikim na argumenty?
                Wystarczy poczytać sobie Twoje wypowiedzi z innych wątków (a jest ich wiele) i
                już widać jak się zapędziłaś w kozi róg. Ewidentnie wynika z nich, że lubisz
                dyskutować i lubisz ripostować czyjeś wypowiedzi.
                Jakies rozdwojenie jaźni... ? :)
                • krecilapka Dajcie juz jej spokoj. 10.02.06, 11:52
                  Ona jest pedalem, i ma wszystko bardzo dobrze poukladane. To wy nic nie kumacie.
                  • moim_zdaniem Oki, basta 10.02.06, 13:28
                    Daję Jej spokój! I tak ostatnio podqrw..na jest.
                  • asiulka81 Re: Dajcie juz jej spokoj. 16.02.06, 09:26
                    krecilapka napisał:

                    > Ona jest pedalem, i ma wszystko bardzo dobrze poukladane. To wy nic nie
                    kumacie.

                    hahahahahahaha :) niesamowity z Ciebie odkrywca spiskowej teorii dziejow :)
              • asiulka81 Re: Panowie, czego najbardziej nie lubicie u pań 16.02.06, 09:32
                snegnat napisał:

                > Ojj.. Co w Tobie tyle agresji?


                oj, nie tak znowu wiele :) juz mi przeszlo :P
    • ciekawy69 Re: Papierochy NIE, rozmowy tak 18.02.06, 17:34
      Nie cierpię kobiet co palą, po prostu mnie obrzydzenie bierze.

      Chude kobiety też mnie nie kręcą, już ciekawiej jak mają odpowiednie krągłości.

      Decydujące znaczenie ma rozmowa, jak się nie kleji, to kobieta mnie już mnie nie
      interesuje.

      Ostanio staram się unikać kobiet co nie wiedzą czego chcą, są wiecznie
      nieszczęśliwe, ciągle potrzebują wsparcia, użalają się nad sobą.

      Wolę zdecydowane, co wiedzą co chcą, i takie na które można liczyć.
      Raz jej pomogę innym razem Ona mi pomoże.

      Ważne żeby miała to coś, co powoduje że chcę z nią być.
      Każdy ma swoje wymagania, a moje są takie jak wyżej.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja