Mam męża, ale chcę być z kimś innym...

08.02.06, 04:10
Co powinnam zrobić? Mam męża i córkę, która ma trzy latka, bardzo ją kocham i
chcę żeby to ona była szczęśliwa, ale między mną a mężem nie ma już
uczucia.... Zresztą chyba nigdy go nie było. Wszystko zaczęło się psuć kidy
pojawił się net, ale nie robiłam nic złego, poprostu klikałąm zwyczajnie. On
we mnie wmawiał że żyję w innym świecie itd...(i zaczęłąm żyć)Teraz poznałam
super faceta i nie wiem co robić, boję się ze on będzi odpowiedni dla mnie.
Co wtedy z moim małżeństwem? Co powiem córce? Nie wiem jak mam dalej w tym
trwać, już nie umiem, ale nie umiem też odejść....
    • asiulka81 buuuuuuuuuuuuuuu 08.02.06, 04:22
      to straszne co napisałas...


      a swoja droga jak znam rzeczywistosc wirtualna to pewnie to kolejna tandetna
      prowokacja siura.
      • pedro21 Re: buuuuuuuuuuuuuuu 08.02.06, 08:48
        uwierz mi że to nie prowokacje tylko rzeczywistość! mam podobny problem z żoną,
        ktora świata poza netem nie widzi. Taki palant w necie który przekazuje tylko
        pozytywne uczucia potrafi nieźle zbajerować kobiete!!!! Dziewczyno!!! Opamietaj
        sie! Miłośc czasami przechodzi trudne momenty i trzeba to przetrwać, no chyba że
        chcesz skakac z kwiatak na kwiatek co kilka lat i odłacz neta bo to nic
        dobrego!!! Ja w domu już go nie mam, po przebojach z żona i zaczyna wszystko
        wracac powoli do normy
        • dex_48 Re: buuuuuuuuuuuuuuu 12.02.06, 14:51
          ..nie jest to idealne zakończenie -kolego, ale zawsze jakis początek.pamiętaj o
          jednym zaufanie buduje sie latami.......
      • jaremax Re: buuuuuuuuuuuuuuu 12.02.06, 15:48
        Ten siur powalił mnie na kolana :-))) pzdr.
    • facio60 Re: Mam męża, ale chcę być z kimś innym... 08.02.06, 12:46
      Jak nie ma uczucia, to zycie rzeczywiscie traci sens.
      Obawiam sie tylko o Twoja corke.Rozejscie bedzie dla niej szokiem.
      Jesli chodzi o ta znajomosc internetowa, to mam niejakie doswiadczenia w tej
      sprawie. Pisac mozna roznie i jesli trafilas na elokwentnego faceta, to mogl Ci
      zamieszac w glowie.Nie piszesz, czy sie z nim spotkalas i ile razy.Dopiero po
      takich spotkaniach mozna cos stwierdzic.
      Generalnie, znajomosci zawrte przez internet sa dla ludzi.Wiele czytalem, ze to
      lipa.Ale wg mnie, tak nie jest.Jesli czlowiek nie wychodzi na przyslowiowe
      miasto i nie ma zabawowej duszy, to trudno jest kogos znalezc.Zostaje
      internet.Nie sugerowalbym sie wypowiedziami, ze taka znajomosc jest nic nie
      warta.Zalezy na kogo trafisz.Jak w zyciu.
      Odejscie jest najtrudniejsza sprawa, ale jeszcze gorzej jest trwac w klamstwie
      i ciagnac dwa zwiazki.
      • pedro21 Re: Mam męża, ale chcę być z kimś innym... 08.02.06, 15:12
        Moim zdaniem ewidentnie widać ,że to wszystko przez internet. Taki internetowy
        koleś, nie pierdzi nie beka, nie ma brzucha, zawsze jest miły, serdeczny, wali
        cytatami i wierszami jak z kałasza. Ciezko jest po rozmowie z takim wirualnym
        "ideałem" wrócić do prozy dnia codziennego, tym bardziej, gdy jest zima, plucha
        i brakuje kasy na uatrakcyjnienie życia. Pamiętaj INTERNET wypacza świat,
        idealizuje go!!! Ty masz rodzine i dbaj o to bo kiedys będziesz żałowała że
        odeszłaś od meza, no chyba że rzeczywiście nigdy między wami nie było miłości,
        ale nasuwa sie pytanie po co sie pobraliscie?
        • facio60 Re: Mam męża, ale chcę być z kimś innym... 08.02.06, 19:58
          chlopie,ale swiete slowa!
          moja tez mnie uraczala uwagami o pierdzeniu,bekaniu,itp.A inni tacy
          mili,uczuciowi.Dlatego trzeba wpierw goscia dobrze poznac.
          • dex_48 Re: Mam męża, ale chcę być z kimś innym... 12.02.06, 14:54
            .przeciez to normalna fiziologia człowieka.....!!!!
            ..nie da się czasem z nią wygrać .......
    • dex_48 Re: Mam męża, ale chcę być z kimś innym... 12.02.06, 14:49
      ..to trudne..!!
      ale rozważ to:
      -czy ten ponany mężczzyna jest uczciwy?
      -czy jest odpowiedzialny?
      -czy będzie zajmował sie Twoim dzieckiem ??
      spróbuj - zorganizować jakis wyjazd (Ty , On i dziecko ) żeby sprawdzić jak opn
      sie zachowa, czy nadał będzie taki "idealny" kiedy dziecko będzie marudzić ,
      kiedy Ty będziesz się nim miała zająć..??
      Czy będziesz na tyle silna .......?
    • goldenwomen widzialy gały co brały? 12.02.06, 18:43
      :)
    • kris19801 Re: Mam męża, ale chcę być z kimś innym... 13.02.06, 02:49
      Witaj Kochanie,piszesz ze między nami nigdy nie było uczucia,to nie prawda...
      było i to duże,wiesz o tym tak samo jak ja.Oboje popełniliśmy wiele błędów i
      przez nie wszystko runeło...Teraz sie rozstajemy,dajemy sobie czas...ale Ty już
      nie wrócisz,nigdy.Ja nimo wszystko na Ciebie poczekam,nawet całe życie,bo
      bordzo Cię Kocham.Zawsze będziesz w moim sercu...A nasza córeczka będzie
      szczęśliwa
      ponieważ ma nas oboje i zawsze będziemy dla niej...Posłuchaj serca,ono wie
      która droga jest właściwa...żegnaj.Zawsze Kochający Cię mąż.
    • k.magda51 Re: Mam męża, ale chcę być z kimś innym... 13.02.06, 10:42
      Dziękuję wszystkim za opinie:)) To logiczne,iż ile ludzi tyle poglądów.
      Nawiązując do jednego z listów, widziałam się z ową osobą już wielokrotnie i
      dlatego śmię twierdzic, że możemy byc razem. Jeżeli chodzi o opinie na temat
      dziecka, to zgadzam się, nie każdy facet jest w stanie akceptowac cudzie
      dziecko, lecz wiążąc się z taką kobietą musi sobie zdawac z tego sprawę,
      zważywszy na to iż sam ma dzieci. Ktoś pyta po co w ogóle był ślub- W życiu
      różnie bywa, czasem zbyt szybko podejmie się jakąś decyzję, ale to chyba nie
      jest oznaką tego,,że nie należy zmienic skoro się czuje inaczej?? Nie wiem co
      mam sądzic, byc może to prawda, że lepiej życ tak? A to szystko po to , aby
      potem nie żałowac?? Dziękuję
Pełna wersja