Panowie, jak mowicie: nie chce nic wiecej niz kol.

12.02.06, 18:39
Drodzy Panowie, jak postaplilibyscie w takiej sytuacji:
kolezanka z pracy, ktora lubicie, szanujecie, macie zaufanie...zaprasza Was
na kawe i wyjawia, ze zalezy jej na Was w szczegolny sposob...Stara sie byc
nienachalna, tylko delikatnie informuje, ze chciala zaryzykowac , w razie
gdybyscie i Wy cos wyjatkowego czuli do niej...Wy nic wiecej poza sympatia
kol. nie czujecie. Co robicie? Jak reagujecie w trakcie rozmowy (b. prosze o
konkretne sformulowania!!!)? A jak traktujecie ja pozniej w pracy?
Dzieki z gory za odpowiedzi
    • searena Re: Panowie, jak mowicie: nie chce nic wiecej niz 12.02.06, 23:47
      Wow, to masz problem. Ale lepiej posłuchaj rady kobiety :) Powiedz jej prawdę,
      tzn że bardzo ją lubisz ale nie czujesz do niej nic więcej. Podkreśl że jest
      ładna (nawet jak nieszczególnie ;), kobiety mają tendencję do szukania winy w
      sobie) i zasługuje na pewno na prawdziwe uczucie od właściwego faceta. I powiedz
      jej że zależy Ci na tym abyście nadal byli kolegą - koleżanką.
    • etanka Re: Panowie, jak mowicie: nie chce nic wiecej niz 13.02.06, 00:10
      Mozesz powiedziec, ze jest ktos kogo kochasz...bla bla bla:) Dziewczyny lubia
      takie historyjki, najlepiej jesli to bedzie nieszczesliwa milosc:) Ojjj jak ona
      bedzie Ci wspolczuc;)...I nie bedzie zla na Ciebie, ze ja odrzucasz, zrozumie
      to, bo sama wie co to jest niespelniona milosc do Ciebie:) hehehe
      • heart_of_ice Re: Panowie, jak mowicie: nie chce nic wiecej niz 13.02.06, 01:14
        mam wrazenie ze obie wypowiedzi sa o tyle nie trafione, ze autor watku nie jest
        facetem, tylko kobitka:) i to chyba ona ma problem i boi sie ewentualnie
        negatywnej reakcji faceta...

        Pauli
        --
        I have the simplest tastes. I'm always satisfied with the best.
        • etanka Re: Panowie, jak mowicie: nie chce nic wiecej niz 13.02.06, 01:21
          Hmmm...to juz chociaz bedzie wiedziala, kiedy facet zaczyna wymigiwac sie i
          sciemniac:)
        • poprioniony Re: Panowie, jak mowicie: nie chce nic wiecej niz 13.02.06, 07:42
          > mam wrazenie ze obie wypowiedzi sa o tyle nie trafione, ze autor watku nie jest
          > facetem, tylko kobitka:)

          I nie trafione sa rowniez dlatego, ze autor pyta facetow,
          a dziobami klapia jak zwykle baby.
          • azazela Re: Panowie, jak mowicie: nie chce nic wiecej niz 13.02.06, 19:01
            a ty to co???
            odpowiadsz mu/jej, tyle ze nie na temat:P
    • zbiegniew Ale wy kobiety to kombinujecie. Zależy, 13.02.06, 19:13
      nienachalna, delikatnie, wyjątkowego - o rany... Co to koniec świata, że się
      gościa zapytasz. My jesteśmy (to znaczy ja o ile mi się wydaje) jestem prosty
      jak konstrukcja cepa. Napewno nie dostal bym naglego ataku padaczki. Jeżeli mi
      się dziewcze nie podoba to po co owijać w bawelnę. A spraw prywatnych nie
      przenoszę na grunt zawodowy, co rzadko zdarza się wśród kobiet i raczej zadaj
      sobie pytanie jak Ty będziesz się potem zachowywać.
Pełna wersja