Kolacja przy świecach - czyja inicjatywa?

13.02.06, 23:35
Witam.
Na początek przedstawie sytuacje.
Facet 23 lata, grudniowy koziorożec
Kobieta 22 lata, grudniowy strzelec
Jesteśmy razem od 9 miesięcy. Jestem osoba która zawsze organizuje jakies
kolacje przy świecach (dwa razy, ale jednak coś). Jak sie potykamy w ramach
"miesięcznej-rocznicy" to wino i kwiaty kupuje zawsze ja. Jeszcze nie zdarzyło
sie zebym dostał jakiś "podarek" albo zeby to ona przyniosła wino. Urodziłem
sie 21 grudnia i ona od tamtego czasu mówi że kupi mi prezent urodzinowy.
Dzisiaj miałem imieniny, zresztą ona też. Oczywiście ja kupiłem kwiaty i jakiś
prezent dla niej, ona ma mi prezent jakiś kupić póżniej.
Może brzmi to troszke dziwnie, i niektórzy moga sadzić że przesadzam, ale tak
jest.
Czy to jest normalne ?
Grzegorz
    • czarnobrody Re: Kolacja przy świecach - czyja inicjatywa? 13.02.06, 23:39
      żeby wszystko bylo jasne, oboje pracujemy i zarabiamy dosłownie tyle samo
      • widokzmarsa Re: Kolacja przy świecach - czyja inicjatywa? 14.02.06, 00:12
        normalne, ona ma prezent między nogami...
        • marcus81 Re: Kolacja przy świecach - czyja inicjatywa? 18.02.06, 22:55
          > normalne, ona ma prezent między nogami...
          on zaprosi na kolację, a ona pójdzie z nim do łóżka. Moim zdaniem z takim
          podejściem to już lepiej iść to agencji tak chyba będzie łatwiej i bez całego
          tego tańca godowego.:)
    • youhas Re: Kolacja przy świecach - czyja inicjatywa? 14.02.06, 00:20
      no takiego to ze swiecami szukac:)
    • merwinka Re: Kolacja przy świecach - czyja inicjatywa? 14.02.06, 09:52
      czarnobrody napisał:

      > Witam.
      > Na początek przedstawie sytuacje.
      > Facet 23 lata, grudniowy koziorożec
      > Kobieta 22 lata, grudniowy strzelec

      Jestem przekonana, że to wszystko przez ten Zodiak. Po prostu strzelce nie
      pasują do koziorożców. Normalka.


      > Jesteśmy razem od 9 miesięcy. Jestem osoba która zawsze organizuje jakies
      > kolacje przy świecach (dwa razy, ale jednak coś).

      Po prostu wprowadziłes taką tradycję i Twoja Strzelczyni sie przyzwyczaiła
      zapewne do tej tradycji. Niestety, po 2 razach, to już tradycja. Nie ma szans,
      że laska się zmieni.

      Jak sie potykamy w ramach
      > "miesięcznej-rocznicy" to wino i kwiaty kupuje zawsze ja.

      No po prostu trafiłes na jakąś dziwna laskę, bo jak to tak, żeby kwiatów Ci nie
      kupiła?! No to już przesada po prostu :/

      Jeszcze nie zdarzyło
      > sie zebym dostał jakiś "podarek" albo zeby to ona przyniosła wino. Urodziłem
      > sie 21 grudnia i ona od tamtego czasu mówi że kupi mi prezent urodzinowy.
      > Dzisiaj miałem imieniny, zresztą ona też. Oczywiście ja kupiłem kwiaty i jakiś
      > prezent dla niej, ona ma mi prezent jakiś kupić póżniej.

      A może ona nie ma kasy po prostu? Nie pomyślałeś, że ma jakieś inne niż Ty
      wydatki? ;]

      > Może brzmi to troszke dziwnie, i niektórzy moga sadzić że przesadzam, ale tak
      > jest.
      > Czy to jest normalne ?
      > Grzegorz

      Grzegorzu, rzuć tę dziewczyne spod znaku strzelca, bo zły wpływ aury planet i
      gwiazd może znacznie pozbawić Cię energii. Wiesz, zawsze w ostateczności możesz
      dać jej do przeczytania ten wątek forumowy. Ewentualnie upomnieć się o prezent.
      Aha, i juz więcej nic jej nie kupuj, żadnych kwiatów, żadnych świec. Ona na to
      nie zasługuje. Dzisiaj sa Walentynki, nie wiem, czy aura sprzyjająca czy też
      nie, ale ja bym na Twoim miejscu nie robiła już kolacji przy świecach, ani
      żadnych prezentów. Znajdź sobie inną dziewczynę na tę okazję i od razu wybadaj,
      czy potrafi ona okazywać wdzięczność... Ech...
    • bitch.with.a.brain Re: Kolacja przy świecach - czyja inicjatywa? 14.02.06, 10:29
      koniecznie wybierz dziewczynę spod znaku barana.Kwietniowe barany robią świetne
      prezenty:)
    • scarlett_kapusta Re: Kolacja przy świecach - czyja inicjatywa? 17.02.06, 00:53
      Urodziłem
      > sie 21 grudnia

      no to jestes strzelcem :> z ostatnich dni :>
    • ya_bolek Nie czepiaj sie szczegolow, patrz na caloksztalt 17.02.06, 07:34
      i sam sobie odpowiedz co yest yey zachowania przyczyna.

      czarnobrody napisał:

      > Witam.
      > Na początek przedstawie sytuacje.
      > Facet 23 lata, grudniowy koziorożec
      > Kobieta 22 lata, grudniowy strzelec
      > Jesteśmy razem od 9 miesięcy. Jestem osoba która zawsze organizuje jakies
      > kolacje przy świecach (dwa razy, ale jednak coś). Jak sie potykamy w ramach
      > "miesięcznej-rocznicy" to wino i kwiaty kupuje zawsze ja. Jeszcze nie zdarzyło
      > sie zebym dostał jakiś "podarek" albo zeby to ona przyniosła wino. Urodziłem
      > sie 21 grudnia i ona od tamtego czasu mówi że kupi mi prezent urodzinowy.
      > Dzisiaj miałem imieniny, zresztą ona też. Oczywiście ja kupiłem kwiaty i jakiś
      > prezent dla niej, ona ma mi prezent jakiś kupić póżniej.
      > Może brzmi to troszke dziwnie, i niektórzy moga sadzić że przesadzam, ale tak
      > jest.
      > Czy to jest normalne ?
      > Grzegorz
    • itsnotme Re: Kolacja przy świecach - czyja inicjatywa? 17.02.06, 08:08
      kobiety strzelce to to co tygrysy lubią najbardziej, podaj nam do niej numer:)
    • jaona27 Re: Kolacja przy świecach - czyja inicjatywa? 18.02.06, 22:57
      do dupy z tymi kolacjami i pie..mi...po co to wszystko???i tak wyladujecie w
      lozku i za jakis czas bedziecie od siebie spieprzac,bo tak to juz jest...
Pełna wersja