jareksw.opol
16.02.06, 13:31
Witam ! Mam wielki dylemat-od półtora roku spotykam się z zamężną kobietą-
bardzo się kochamy i jest nam razem super i mam wobec niej powazniejsze
zamiary niz tylko zabawianie sie z nia i ona o tym wie doskonale-jest tylko
jeden problem z jej rozejściem sie z mezem bo przez ten cały czas wszystko
konczy sie jedynie na gadaniu o tym( dodam że jej zwiazek jest totalną
porażką),więc co teraz robić skonczyc to?-bo bedzie mi dalej robić wode z
mózgu ze sie rozejdzie a tak naprawde to bedzie z nim siedziec do.....?,czy
kontynuować to i udawać ze wszystko jest ok?, czy tez moze wyjść z ukrycia
tak zeby jej mąż przestał juz zyc w pełnej nieswiadomosci co sie dzieje?
Prosze napiszcie mi coś bo ja juz chyba całkiem zdurnieje myślac wciaz o tym
i nic nie robiąc! Pozdrawiam !