spoko starszy

20.02.06, 13:28
... czekam sobie na wizyte u ginekologa a obok mnie siedzi facet (ok. 40
lat). troche sie zdziwilam co taki facet tutaj robi, na cholere przyszedl. za
chwilke z gabinetu wychodzi jego nastoletnia corka i szerokim usmiechem na
buźce mowi do niego: "tato... zapłacisz?". facet odwraca sie do mnie i
komentuje : "... samo życie".
wg. mnie respekt dla ojca... jestem ciekawa ilu ojcow mogloby sie zachowac w
taki sposob?
    • cyberski Re: spoko starszy 20.02.06, 13:49

      No po porstu normalny ojciec...
      Może to i teraz niestety bardzo rzadkie, ale wcale nie dziwne...
      • komnen Re: spoko starszy 21.02.06, 09:19
        Zgadzam się. Co w tym dziwnego? Ja na razie płaciłem tylko za dentystę córki :). Na wizytę u ginekologa jeszcze za mała. Jak będę bardzo stary i zeskleroziały, może ona zapłaci za mnie u gerontologa :). Nihil novi sub sole ! :) :)
        • bronskyy Re: spoko starszy 21.02.06, 09:22
          na skrobanie trudno uzbierać z kieszonkowego lub tata ma pewność dziecię wydało
          na lekarza a nie piguły antykoncepcyjne
          • asiulka81 Re: spoko starszy 21.02.06, 09:25
            bronskyy napisał:

            > na skrobanie trudno uzbierać z kieszonkowego lub tata ma pewność dziecię
            wydało
            > na lekarza a nie piguły antykoncepcyjne


            a jak by dziecie wydalo na tabletki antykoncepcyjne to by bylo zle???
            no wez przestan. chyba nikt z rodzicow nie chcialby zbyt szybko zostac
            dziadkiem.
            • bajka228 Re: spoko starszy 21.02.06, 11:19
              no tak... jakby do ginekologa chodzilo sie tylko po tabletki albo
              na "skrobanie"... a moze dziewczynka miala problem z nieregularnym okresem, co?

              umiescilam taki topic, bo uwazam, ze takim tatusiom nalezy sie duzy plus. po
              prostu nie wyobrazalabym sobie mojego ojca w takiej akcji ;] wg. mnie lepiej,
              ze rodzice wiedza cokolwiek o problemach swoich dzieci, nie ma pozniej
              niepotrzebnych rozczarowań.
              • cyberski Re: spoko starszy 21.02.06, 12:18
                Opisana przez Ciebie sytuacja to być może efekt wzajemnego zaufania...
                Ojca do córki i co ważniejsze, córki do ojca :)
                • ewanaka Re: spoko starszy 22.02.06, 14:05
                  a moze to wcale nie był tatuś?
                  moze to była dziewczynka, która akurat u gina powiedziala "tato" a tak
                  normalnie mowi "kochanie"??
                  • samowolny Re: spoko starszy 22.02.06, 14:24
                    ewanaka napisała:

                    > a moze to wcale nie był tatuś?
                    > moze to była dziewczynka, która akurat u gina powiedziala "tato" a tak
                    > normalnie mowi "kochanie"??

                    i aby wypuklić teorie spisku trzebabyło dodac...że dziewczyna ta miała wąsy i
                    zapewne był to związek homoseksualny a słowo "tato" padło dlatego że lekarz
                    stwierdził ciąże....
    • widokzmarsa Re: spoko starszy 22.02.06, 15:10
      bo to nie była pewnie córka tylko kochanka...
    • opadniety_cycek Re: spoko starszy 22.02.06, 17:57
      Taki Tatuś to prawdziwy skarb. Szkoda, że mało takich.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja