nadpobudliwosc...

06.03.06, 21:53
Mam taki dziwny problem może ktos w stanie będzie mi pomóc.Jako dzieciak
byłem wykorzystywany seksualnie przez kobiete pozniej to sie skonczyło dużo
sie masturbowałem wchodzi w to pornografia także ,ale nigdy nie miałem
problemów z dziewczynami ani z seksem za to jest jeden problem który mnie
denerwuje.Wystarczy że dotknę dziewczyny np za pupe a nie raz nawet za reke i
mam erekcje wystarczy ze ja przytule i to samo ostanio zauwazyłem ze nawet
słowo Kocham Cie wywołuje u mnie erekcje ,wiem ze to nie jest naturalne i
bardzo mnie to krępuje wszczególnie jak to sie dzieje w miejscach publicznych
(dlatego unikam przytulania sie w takich miejscach),nie wiem co mam robic
zeby z tym walczyc...zaprzestanie masturbacji nie działa ,próbowałem juz
kilka krotnie...sam nie wiem...POMOCY!!! tak bardzo potrzebuje POMOCY !!!
    • allerune Re: nadpobudliwosc... 08.03.06, 04:00
      ile masz lat ?
      • grubaska20 Re: nadpobudliwosc... 08.03.06, 12:57
        yyy.. to prowokacja..?:)
        • allerune Re: nadpobudliwosc... 08.03.06, 13:10
          heh, nie, po prostu jeśli ma mało to można powiedzieć "wyrośniesz z tego" :)
    • seth.destructor Re: nadpobudliwosc... 08.03.06, 19:38
      No co ty sie martwisz? Ludzie wydaja miliony na viagre, a ten robi sobie
      problemy...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja