Odeszła bez słowa wyjaśnienia......!!!!!

13.03.06, 00:19
Mam powazny problem.Opowiem krótko moja historię. Jestem facetem około
czterdziestki. Około ośmiu lat temu byłem w niezobowiazującym zwiazku z
kobieta, która spotykała sie z kilkoma facetami na raz( dowiedziałem się o tym
po jakimś czasie od jej znajomych), a ja wtedy mialem zone. Po ok.roku bez
słowa pożegnania, pojechała do Australii. Minał ponad rok i postanowiłem
odwiedzic ja. Nie układało mi sie zycie osobiste.Rozstałem sie z zona i mialem
koszmarne trudnosci przy rozwodzie. Nie wiedzialem czy juz nie chce sie ze mna
spotykac, znac bo nigdy tego nie powiedziala tylko zniknela. Wsiadłem w
samolot i poleciałem. Na miejscu okazało się ze ona nie odbiera telefonu i nie
ma jej pod adresem jaki dostałem.Utrzymywalem sporadyczny kontakt i ona nie
wiedziala ze przylece. Byłem tam jakis tydzien i nic. Nie odpowiedziala na moj
tel. ze chce sie spotkac. Wrocilem z powrotem i czulem ze to juz chyba koniec
znajomosci. Ale nadal wysylalem jej zdjecia,maile i kontakt ciagle byl
sporadyczny.Pisała zadkoze chce sie kumplowac i nic wiecej. Nie wiem co o tym
sadzic nadal. czemu ona zniknela? Niedawno dostałem wiadomosc od niej, ze
nigdy nie chciała miec ze mna nic wspolnego i ze ewakuowala sie jak
przyleciałem. Nie rozumie dlaczego tak sie stalo. Teraz juz sam nie wiem co o
tym sadzic.Poradzcie
    • sloggi Re: Odeszła bez słowa wyjaśnienia......!!!!! 13.03.06, 01:26
      Uszanuj jej decyzję.
    • zdzichu-nr1 Re: Odeszła bez słowa wyjaśnienia......!!!!! 13.03.06, 01:27
      Mam nadzieję, że robisz sobie jaja. Jeśli naprawdę poleciałeś za tą babą W
      CIEMNO do Australii, to jesteś już przypadkiem beznadziejnym.
      • nowy67 Re: Odeszła bez słowa wyjaśnienia......!!!!! 13.03.06, 12:03
        dlaczego przypadkiem beznadziejnym? chciałem dowiedziec się czy ona chce byc ze
        mna. tylko czemu jej nie było tam? Co ja przestraszyło?
        • zdzichu-nr1 Re: Odeszła bez słowa wyjaśnienia......!!!!! 13.03.06, 12:29
          Nie robi się nigdy "niespodzianek" typu niezapowiedziana wizyta na antypodach
          po rocznej przerwie w znajomości. Znajomości, która i tak była luźna (Ty miałeś
          żonę, a ona innych kochanków - jak mogłeś tego w swoim czasie nie zauważyć?).

          CZy Ty nie zdajesz sobie sprawy z tego wszystkiego? Czy gdybyś niezobowiązująco
          bzykał jakąś pannę, wyjechał sobie na stałe do USA, a potem po roku dostał
          telefon, że ona DO CIEBIE przyjechała - nie wpadłbyś w popłoch???

          Czego się spodziewałeś? Że przez ten rok żyła jak mniszka wspomnieniami o
          Tobie? Skoro kontaktu nie było lub był zdawkowy mogłeś dostrzec oczywistą
          prawdę, że ma Cię w analu.

          Wydawało mi się zawsze, że tylko kobiety potrafią żyć aż tak wielkimi
          złudzeniami. O ile nie mamy do czynienia z podpuchą, to -jak widać- nie tylko
          kobiety, ale mężczyźni również
      • chijana Re: Odeszła bez słowa wyjaśnienia......!!!!! 13.03.06, 12:04
        zdzichu-nr1 napisał:

        > Mam nadzieję, że robisz sobie jaja. Jeśli naprawdę poleciałeś za tą babą W
        > CIEMNO do Australii, to jesteś już przypadkiem beznadziejnym.

        przynajmniej mogl sobie pozwiedzac.
    • eferalgan Re: Odeszła bez słowa wyjaśnienia......!!!!! 13.03.06, 02:21
      Karwasz,jak można w tym wieku być tak głupim facetem.Jak spotykając się z Tobą
      spotykała się z innymi typami, to chyba oczywiste,że nie była to kobieta
      myśląca o powaznym związku.Dobrze się z Tobą bawiła jak się spotykaliście,ale
      to nie oznacza ,ze miała ochotę na cos więcej.Oczywiście była zbyt dobrze
      wychowana(czyt.nie chciała zranić twoich uczuć,miała cię w dupie,bawiła ją ta
      sytuacja,whatever)żeby Ci to powiedzieć.Olej to
    • swawolny.diabel jeleń nt 13.03.06, 11:41
    • chijana Re: Odeszła bez słowa wyjaśnienia......!!!!! 13.03.06, 12:07
      taki duzy a takie glupoty robi...no no no

      a co tu mozna radzic. wyraznie widac, ze dziewczyna nie che sie z TOba spotykac
      i utrzymywac kontaktu, Takie sporadycznie emaile czy tel, to jakos tak nie
      bardzo.
      pewnie juz od dawna ma kogo innego na oku, a Ty bidulo jeszcze wycieczke sobie
      urzadziles do Australii i nabity w butelke zostales.

      wez glebszy oddech i zostaw to za soba. mlodziutki nie jestes, wiec zadbaj o
      swoja przyszlosc z kims kto bedzie Cie chcial i szanowal.
    • ausoff Re: Odeszła bez słowa wyjaśnienia......!!!!! 13.03.06, 12:42
      podobno największym wyrazem miłości człowieka do drugiej osoby jest uszanowanie
      jego (-jej) wolności-w tym decyzji, że nie chce sie już z Tobą spotykać. do
      niczego jej nie zmusiszi i chyba w niczym tez już jej nie przekonasz...uszanuj
      jej decyzję i pozwól jej odejść(nawet do samej Australii:).pokażesz jej tym
      samym jak bardzo ci na niej zależało. to trudne-ale skutkuje. powodzenia!
    • frogulina2 Re: Odeszła bez słowa wyjaśnienia......!!!!! 13.03.06, 13:13
      witam,a ja w ta historje wierze,jest tak wielu idiotow...
      • nowy67 Re: Odeszła bez słowa wyjaśnienia......!!!!! 13.03.06, 13:25
        Dlaczego piszesz ze jestem idiotą? Chciałem sie z kims zwiazac, nie mogłem
        nikogo znależc, musiałem raz na jakiś czas korzystać z usług prostytutek-ale
        rzadko- wiec postanowiłem pojechac i zobaczyć czy czuje do mnie cos jeszcze. Jak
        sie spotykalismy, przez około 1,5 roku, choc rzadko, ale ona chciała sie ze mna
        umawiać. Dlatego miałem nadzieje, że może cos z tego wyjsc. Nie mialm nikogo od
        dawna i chciałem z kims pobyc.
        • nowy67 Re: Odeszła bez słowa wyjaśnienia......!!!!! 13.03.06, 13:26
          nowy67 napisał:

          > Dlaczego piszesz ze jestem idiotą? Chciałem sie z kims zwiazac, nie mogłem
          > nikogo znależc, musiałem raz na jakiś czas korzystać z usług prostytutek-ale
          > rzadko- wiec postanowiłem pojechac i zobaczyć czy czuje do mnie cos jeszcze. Ja
          > k
          > sie spotykalismy, przez około 1,5 roku, choc rzadko, ale ona chciała sie ze mna
          > umawiać. Dlatego miałem nadzieje, że może cos z tego wyjsc. Nie mialm nikogo od
          > dawna i chciałem z kims pobyc.
          Ps. Lepsze to niz chodzić do agencji.
          • chijana Re: Odeszła bez słowa wyjaśnienia......!!!!! 13.03.06, 13:30
            NOwy...szkoda Twojego zycia
        • zdzichu-nr1 Re: Odeszła bez słowa wyjaśnienia......!!!!! 13.03.06, 18:33
          Chyba całe życie zajmowałeś się papierkami... nie wiem jak można być tak naiwnym
    • samm1 [...] 14.03.06, 10:08
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja