dla tych co cierpią...

29.03.06, 22:17
nie ważne jak długo pada, zawsze po deszczu wychodzi słońce...
    • mushasi Re: dla tych co cierpią... 29.03.06, 22:30
      Mam nadzieję bo tej zimy prawie słońca nie widziałem .(:
      • deszczowanoc dzięki - to dla mnie.. 29.03.06, 22:31
        patrz na mój nick i ...schudłam już 4 kilo , z nieba mi spadasz :)
      • karina555 Re: dla tych co cierpią... 29.03.06, 22:44
        Wiem co piszę :). Cierpiałam trzy lata i myślałam, że nigdy to się nie skończy,
        nikogo nie pokocham i będę żyła do końca wspomieniami.
        Nie zakochałam się jeszcze, ale odzyskałam nadzieję, znam dzięki temu lepiej
        siebie.
        Szkoda tylko, że trzeba tyle przejść, aby dojść do konstruktywnych wniosków.
        Reasumując- obojętnie jak jest źle, nic nie trwa wiecznie.

        ... bo ja jestem proszę Pana za zakrętem :)
        • anxiety3 Re: dla tych co cierpią... 29.03.06, 22:49
          > ... bo ja jestem proszę Pana za zakrętem :)

          A ja w prozni- taki stan `pomiedzy`, kiedy przeszlosc juz dla Ciebie sie nie
          liczy , ale tez szczegolnie nie zastanawiasz sie nad przyszloscia. Trwasz i
          obserwujesz, co sie dokoloa CIebie dzieje> mnie w tym przypadku :)
          • misscraft Re: dla tych co cierpią... 29.03.06, 23:57
            "Choć niebo zmęczyło się błękitem, nie zawsze będzie padał deszcz" Kruk
    • lidka_77 Re: dla tych co cierpią... 30.03.06, 14:44
      i co z tego... wszystko obojętnieje... nic nie ma już smaku... a to tylko marne
      pocieszenie... słońce... i co z tego...
    • slightly_mad Re: dla tych co cierpią... 30.03.06, 21:09
      Trzeba myslec pozytywnie.. Kazdy po rozpadzie jest chyba zalamany, ale z drugiej
      strony nikt nowy nie zainteresuje sie powaznie jakas zaplakana i zalaca sie
      ciagle na los sierota.. Moja recepta: wziac sie za siebie, zajac sie czyms,
      dowartosciowac sie w swoich oczach i nie tylko... a szczescie samo nas
      znajdzie.. oczywiscie czasem trzeba sobie troszke pomoc ;-)
    • pan_piotrus Re: dla tych co cierpią... 30.03.06, 21:32
      karina555 napisała:

      > nie ważne jak długo pada, zawsze po deszczu wychodzi słońce... i wysuszy Cię
      na wiór. Później kobieta podepcze Cię jak wycieraczkę i znów będzie padać. Ale
      nadzieję zawsze można mieć :)
      • modrooka Re: dla tych co cierpią... 30.03.06, 21:35
        Później kobieta podepcze Cię jak wycieraczkę i znów będzie padać. Ale
        > nadzieję zawsze można mieć :)

        albo mężczyzna
        • pan_piotrus Re: dla tych co cierpią... 30.03.06, 21:45
          > albo mężczyzna

          A co mnie faceci obchodzą? :)
          • modrooka Re: dla tych co cierpią... 30.03.06, 21:47
            a mnie kobiety? :)
            • pan_piotrus Re: dla tych co cierpią... 30.03.06, 22:03
              modrooka napisała:

              > a mnie kobiety? :)


              Jejku .... kobiety mnie bardzo obchodza. Czasami musza mnie obejść nawet 2 razy
              i dobrze się przyjrzeć ;)
              • modrooka Re: dla tych co cierpią... 30.03.06, 22:16
                Bo niedwierzają że takiego osobnika nosi świat? ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja