podział majatku

11.04.06, 09:55
Wyjdzie na to, że oczekuję porady prawnej. Ale może ktoś odpowie na podstawie
własnych doświadczeń.
Chyba dojrzewamy do rozwodu. Mamy dwoje dzieci i jakiś tam majątek. Mam kilka
SMS - ów ( 12-05),które wskazują na istnienie kochanka. I tak jest. Mam kilka
nagranych naszych rozmów to potwierdzających. Ale mam takie pytanie : ( z
innych postów wynika, że tak może być) czy "może mnie puścić w skarpetkach" ?
Podział majątku na zasadzie dogadania się nie wchodzi w rachubę.
    • cyberski Re: podział majatku 11.04.06, 09:59

      Dlaczego nie wchodzi w grę?
      Te SMS-y to dobry argument - możesz ją nimi zaszantazować "Zostawisz mi to, to i to, a ja zgodze się na rozwód bez orzekania o Twojej winie i nikt nie dowie sie o SMS-ach".

      "Puszczenie w skarpetkach" raczej nie wchodzi w grę, choć przyznam, ze Polskie sądy "cudami słyną"... Musiałaby udowodnić, że cały wasz wspólny majątek pochodzi tylko i wyłącnzie z jej pracy a ty jesteś alkoholikiem ITP ITD
      • itsnotme Re: podział majatku 11.04.06, 10:04
        cyberski napisał:

        >
        > a ty jesteś alkoholikiem ITP ITD

        i przy okazji złodziejem:)
      • darek9634 Re: podział majatku 11.04.06, 10:06
        Czy te SMS- y nie są trochę "przestarzałe" ?
        Nie jest to kobieta, którą można zaszntażować. Myślałem, że jak powiem jej, że
        wiem i mam SMS-y to zakończy znajomość ale nic takiego nie nastąpiło.
    • frostinio Re: podział majatku 11.04.06, 10:05
      No i znowu (szukanie n forum ogolnym fachowej porady...) eeh...

      Jezeli masz (jakis) majatek, to chyba stac Cie na porade prawna, czyz nie?

      Generalnie: Jezeli nie bylo innej umowy przedmalzenskiej... to co wniosles do
      malzenstwa jest Twoje. To czego sie dorobiliscie po slubie jest do podzialu.

      Wiec tak calkiem w skarpetkach - to nikt nikogo puscic nie moze.

    • slona27 Re: podział majatku 11.04.06, 15:06
      SMS-y, ktore posiadasz maja spore znaczenie i zatroszcz sie, zeby nie zniknely.
      Dlaczego? Przy rozprawie rozwodowej mozesz wystapic o rozwod z winy zony (dowody
      masz), wtedy zona nie ma prawa domagac sie od Ciebie alimentow dla siebie (na
      dzieci zawsze ma!), co sie tyczy podzialu majatku - to jesli nie bedziecie sie
      mogli dogadac normalnie - to po rozwodzie bedzie kolejna rozprawa dotyczaca
      podzialu majatku, wtedy bierze sie pod uwage zaangazowanie w budowanie wspolnego
      majatku itp...
      • darek9634 Re: podział majatku 13.04.06, 08:18
        A czy jest możliwa sytuacja, że zgadzamy się na rozwód bez orzekania o winie,
        ale nie możemy ( i tak pewnie będzie )dogadać się co do podziału majątku ? Czy
        wtedy jest rozprawa dotycząca podziału majątku ? Czy sąd powołuje biegłego do
        wyceny naszego budowaqnego domu, czy leży to w gestii wnoszącego o podział ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja