Czy macie jakieś niebanalne hobby?

13.04.06, 14:35
    • drabimiasty Re: Czy macie jakieś niebanalne hobby? 13.04.06, 14:38
      lustro i taboret. znasz?
      • occasion Re: Czy macie jakieś niebanalne hobby? 13.04.06, 14:39
        ja znam odmianę tego hobby -lustrzycę:)
    • poprioniony Re: Czy macie jakieś niebanalne hobby? 13.04.06, 19:35
      Taaa. Kolekcjonuje czerwone corvetty.
      • dwujka Re: Czy macie jakieś niebanalne hobby? 13.04.06, 19:47
        łażę po forach i piszę durne posty
    • allerune Re: Czy macie jakieś niebanalne hobby? 13.04.06, 20:18
      ja mam same banalne, ale bardzo je lubię :)
    • ciekawy69 Re: Czy macie jakieś niebanalne hobby? 13.04.06, 20:32
      gram w go
    • modrooka Re: Czy macie jakieś niebanalne hobby? 13.04.06, 21:16
      Mam ale nie wiem czy można nazwać je "niebanalnym" :)
      • colete Re: Czy macie jakieś niebanalne hobby? 13.04.06, 22:07
        No właśnie... może sprecyzujesz cos znaczy dla Ciebie niebanalne?
        Zresztą - myślę, ze nie w tym rzecz aby prześcigać się na najbardziej
        oryginalne czy najbardziej dziwaczne hobby. Ważne aby mieć w życiu prawdziwą
        PASJĘ - jakąkolwiek - czy to będzie sport, czy kino, czy czytanie ksiażek czy
        też zbieranie guzików :)
        Każdemu według potrzeb. Ważne aby szczerze i dla siebie.
        • carminka Re: Czy macie jakieś niebanalne hobby? 13.04.06, 22:13
          a ja lubię stare samochody-youngtimerki...:P
    • qasz Re: Czy macie jakieś niebanalne hobby? 13.04.06, 23:42
      Niebanalne to przeciwieństwo banalnego.

      Chodowanie rybek - banalne.
      Mordowanie rybek - niebanalne.
    • abush Re: Czy macie jakieś niebanalne hobby? 16.04.06, 01:10
      moje to fizyka jądrowa - czasem o atomowej też cos poczytam ;)
    • potworski Re: Czy macie jakieś niebanalne hobby? 16.04.06, 19:17
      Ja zbieram baterie paluszki i stare prodiże. W wolnych chwilach uprawiam
      obieranie marchewki na czas i robię figurki polskich piosenkarzy z żołędzi i
      kasztanów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja