mimimu
13.04.06, 15:40
Tyle się mówi o rozwiedzionych kobietach, o samotnych matkach z dziećmi, o
tym jakie mają problemy, jak to źli mężczyźni nie płacą alimentów itp. itd.
Rola rozwiedzionego mężczyzny w wizerunku publicznym sprowadza się do
comiesięcznych wpłat na dzieci i widzeń, o które toczone są batalie. No i tak
sobie pomyślałam, że może fajnie byłoby napisać o tych wszystkich, którzy z
różnych powodów zakończyli swoje związki, o tym jak wygląda ich codzienne
życie po rozwodzie, jakie mają relacje z dziećmi i jak sobie z tym radzą. Czy
rozwód jest dla mężczyzn również ogromnym dramatem czy podchodzicie do tego
mniej emocjonalnie niż kobiety. Wszystkich zainteresowanych osobistym
wynurzeniem prosiłabym o maile na mój gazetowy adres (mimimu@gazeta.pl).
Byłabym wdzięczna za info dotyczące wieku, wykształcenia, ilości posiadanych
dzieci i ile czasu już jesteście po rozwodzie. Może razem uda nam się napisać
coś ciekawego?