alojal
17.04.06, 19:35
rzucila mnie dziewczyna, zgadnijcie co sobie wymyslila, "nie chciala sie
angazowac" i wymyslila sobie zwiazek przyjacielski+seks! czy myslicie ze
jestem nienormalny ze poczulem sie dotkniety takimi umowami? jak mozna tak
przedmiotowo sie nawzajem traktowac! doswiadczyliscie kiedys czegos takiego?
teraz na szczescie bedzie czas odpoczynku, to moze znajde kogos bardziej
wartosciowego, poniewaz od razu dalem sie troche poznac to od razu szukam
dziewczyny, ktore nie zechcialaby mi towaryzszyc na Krymie, jade z
www.eastway.pl , moze nawet sfinansuje wyprawe, czekam na odpowiedzi!