Czy moglibyście się zaprzyjaźnić z dziewczyną...

11.05.06, 15:33
Moje pytanie brzmi czy moglibyście się zaprzyjaźnić z dziewczyną, która ma
dosyć poważny i widoczny,szpecący defektem skóry twarzy? Jestem na pierwszym
roku
studiów i dość dobrze się dogaduję z jednym chłopakiem, którego poznałam na
studiach. Właściwie to się w nim chyba zadurzyłam, ale wiem że nie mam u
niego szans, na to żeby być jego dziewczyną. Mimo to chciałabym się z nim
przyjaźnić. I właśnie się zastanawiam czy na dłuższą metę nie będzie mu
przeszkadzać ta moja wada. Na razie o tym jeszcze nie dyskutowaliśmy, on też
nic nie wspominał, udaje chyba że tego nie widzi. Czasami jak mi się pogarsza
stan cery, to unikam z nim spotkań, nawet jeśli to on mi proponuje wyjście,
bo nie chcę mu się pokazywać w takim okropnym stanie. Już czasami brakuje mi
wymówek, żeby się z nim nie spotkać. No i już sama nie wiem co mam robić.
Poza tym nie wiem, jak to zrobić, żeby mu nie okazywać za bardzo tego że coś
do niego czuję, żeby się nie wycofał ze znajomości. No, doradźcie coś:)
    • saksalainen Nie probuj czytac w jego myslach ;) 11.05.06, 16:28
      Nie wiem jaki powazny jest ten problem, ale moze wlasnie wcale mu nie przeszkadza?

      Z tego co piszesz, on Cie lubi. I co do przyjazni, w ogole na Twoim miejscu bym sie nie zastanawial: On _juz jest_ z Toba zaprzyjazniony. I nie wykluczaj ze moze byc wiecej.

      Mozesz sprobowac "wyczuc sytuacje", pytajac jego "jak to widza faceci", czy np. on - teoretycznie - wyobraza sobie byc z kobieta ktora ma takie problemy ze skora jak Ty. Bo ktostam Ci sie spodobal i zastanawiasz sie czy masz szanse. Moze wtedy powie Ci ze sie Toba interesuje (a moze nie).
      • alfika Re: Nie probuj czytac w jego myslach ;) 11.05.06, 18:05
        chłopak się wycofa, jeśli jest autorką wątku zainteresowany jako kobietką,
        jeśli ona zacznie pytania tłumaczyć innym chłopakiem

        po prostu ma prawo zapytać, jak widzą to mężczyźni
        i tyle
    • arkusz.plano Re: Czy moglibyście się zaprzyjaźnić z dziewczyną 11.05.06, 17:16
      Pamiętaj, że mężczyźni inaczej patrzą na kobiety, niż Wam się wydaje.
      Nie wiem na czym polega defekt Twojej cery, ale nie powinnaś unikać
      spotkan z tym kolegą. Może on nie zauważa tej wady, albo jest dla niego
      mało znaczącym szczegłółem? Jeśli źle się z tym czujesz, zawsze możesz
      żartobliwie na ten temat coś powiedzieć i poczekać na reakcję.
      Jeśli jej nie będzie, to nie wracaj do tematu, bo facet nic nie zauważył,
      albo mu to nie przeszkadza.
    • seth.destructor Re: Czy moglibyście się zaprzyjaźnić z dziewczyną 11.05.06, 18:10
      Zaprzyjaznic - tak. Pokochac, no nie wiem - zauwaz, ze osoba, ktora na twoim
      punkcie by szalala najprawdopodobniej bylaby fetyszysta, ktorego rajcuje
      wlasnie taki defekt.
      • klee777 Re: Czy moglibyście się zaprzyjaźnić z dziewczyną 11.05.06, 19:40
        Właściwie to rozumiem, że pokochać mnie by nie mógł, bo po pierwsze ma
        dziewczynę, więc nad po drugie, po trzecie,... się nie zastanawiam. Ale
        przecież może jemu jest wstyd się ze mną gdzieś pokazać. Czasami tak czuję.
        Mimo że rozmawiamy o wielu osobistych sprawach, to jednak tak wprost mam opory,
        żeby zapytać czy mu to nie przeszkadza. I nie chciałabym właśnie, żeby on się
        zorientował, że czuję do niego coś więcej, bo takie pośrednie nawet wyznanie
        może chyba zniszczyć przyjaźń.
    • znj2 Re: Czy moglibyście się zaprzyjaźnić z dziewczyną 11.05.06, 19:44
      Dziewczyno, czego się obawiasz i czym się przejmujesz.Wróć do krainy bajek
      i obejrzyj film pt.Piękna i bestia.
      • barnum1 Re: Czy moglibyście się zaprzyjaźnić z dziewczyną 11.05.06, 21:45
        hej:)a próbowałaś używać mocno kryjących podkładów np Vichy albo La Roche
        Possay?kosztują ok 70zł i można i tuszują nawet blizny po operacjach
        plastycznych,a może dermatolog Ci coś doradzi,na pewno można Ci jakoś pomóc,bo
        mam wrażenie,że bardzo się męczysz i bardzo siebie nie lubisz,pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja