asiulka81
24.05.06, 10:25
Jadac pociagiem spotkalam w przedziale fajnego faceta. Dzieki niemu podroz
uplynela mi naprawde szybko. Super nam sie gadalo. Zaproponowal spotkanie i
wzial ode mnie numer telefonu. Obiecal ze zadzowni. I nie zadzwonil... :(
Pytam sie wiec - po co bierzecie numer telefonu skoro wcale nie macie zamiaru
dzownic??? Dlaczego robicie komus nadzieje??? Gdyby nie chcial numeru
pomyslalabym sobie, spotkalam milego mezczyne i tyle... a tak jest mi
smutno...
Nie znosze factow ktorzy bawia sie czyims kosztem. Swinie!
W dodatku mam dzisiaj imieniny... powinnam miec dobry nastroj, a tu smutek
mnie dopadl...