rozmowy mężczyzny z koleżanką......

29.05.06, 13:03
O czym zazwyczaj rozmawiają faceci z koleżankami (zakładając, że dana kobieta
nie interesuje ich jako potencjalna partnerka)? O pracy, ogólnie o życiu, a
może o seksie i związkach?


    • taki_sobiee Re: rozmowy mężczyzny z koleżanką...... 29.05.06, 13:07
      zwykle to zależy o czym ona może porozmawiać w jakiś interesujący sposób.
      czyli ogólnie mogą o wszystkim
    • bajka228 Re: rozmowy mężczyzny z koleżanką...... 29.05.06, 13:08
      moze przeslac Ci moje rozmowy na gg z malinowym.cyckiem ? ... sa o wszystkim.

      >(zakładając, że dana kobieta nie interesuje ich jako potencjalna partnerka)?
      ...ani on jej nie interesuje jako partner.
      • crazygirl1 Re: rozmowy mężczyzny z koleżanką...... 29.05.06, 13:10
        > ...ani on jej nie interesuje jako partner.


        Jak najbardziej trafna uwaga :)
    • electron4056 Re: rozmowy mężczyzny z koleżanką...... 29.05.06, 13:09
      zależy jak mocno znam 'koleżankę' - czy bardziej przyjaciółka czy znajoma.
      jeśli znamy się bardzo dobrze, praktycznie nie ma tematów, których nie poruszamy.
    • paparappa21 Re: rozmowy mężczyzny z koleżanką...... do czasu 29.05.06, 13:22
      .. ale pamiętaj, jak już Cię pozna bardziej.. zdarzyć się może.. że usiądzie Ci
      w końcu na kolana.. niespodzianie i zgłupiejesz.. ja zgłupiałem.. (..) .. potem
      był okres wzajemnego unikania się pod byle pozorem.. z mojej i jej także
      strony, aż do pewnego momemtu, kiedy to poszlismy w końcu do lóżka.. i tak już
      zostało.. do dziś.. parę latek.. wciąż tak samo świetnie ze sobą gadamy..
      zwierzamy.. tak jak przed.. (tylko nikomu ani mru mru, bo nikt nas nie
      podejrzewa.. taka "stara" przyjaźń..)
      pozdrawiam naszych partnerów
      • bajka228 Re: rozmowy mężczyzny z koleżanką...... do czasu 29.05.06, 13:28
        zgadza sie... do czasu. niekiedy dobre porozumienie miedzy dwoma osobami moze
        przerodzic sie w cos wiecej (nawet mimo wczesniejszego braku zainteresowania
        pod tym wzgledem) - spontan i tyle... ale to jest akurat fajne.
    • hispana Re: rozmowy mężczyzny z koleżanką...... 29.05.06, 14:42
      o pracy, seksie, zwiazkach, chorobach, doradza sie w problemach damsko meskich
      lub mesko meskich, o tym samym co dziewczyna rozmawia z kolezanka
      • rolling_stone Re: rozmowy mężczyzny z koleżanką...... 29.05.06, 18:47
        jak to jest byc nietoperzem?
    • markus.kembi Re: rozmowy mężczyzny z koleżanką...... 29.05.06, 19:05
      Zależy z kim i zależy w jakich okolicznościach. Z jedną koleżanką rozmawiałem
      przy piwie o związkach (ale broń boże nie o seksie), ale to było już po wypiciu
      ilości piwa wystarczającej by wprowadzić w refleksyjny nastrój i skłonić do
      wspomnień. Z inną - o swoich problemach, przemyśleniach, braku prespektyw na
      przyszłość - podczas wieczornej przechadzki po przypominających wieć terenach
      miasta i wielokrotnie podczas rozmów telefonicznych. Z trzecią z koleżanek
      ostatnio rozmawiałem o pracy przede wszystkim, ale to jest osoba z którą można
      byłoby porozmawiać na każdy temat, gdyby tylko była w stanie znaleźć więcej czasu.
      • bond700 Re: rozmowy mężczyzny z koleżanką...... 29.05.06, 20:10
        Ja służbowo rozmawiam - uściślij gdzie rozmawia - na czacie , na gg , na
        forum , w pracy , w piaskownicy będąc tam z dzieckiem , na balu karnawąłowym
        itd itd.

        Z koleżanką bliską rozmawiam o fotografii. Z następną o dzieciach. Jeszcze
        następną o sexie ;)
        • zosia381 Re: rozmowy mężczyzny z koleżanką...... 29.05.06, 22:16
          Zaciekawiły mnie rozmowy o sexie.
          Wymieniacie sie doświadzceniami nt. ulubionych prazerwatyw czy pozycji?
          • markus.kembi Re: rozmowy mężczyzny z koleżanką...... 29.05.06, 23:31
            Ja nie rozumiem jak można z koleżanką rozmawiać o seksie. Jak by to miało wyglądać?

            - "Ostatnio swojej dziewuchy omal na pół nie przerżnąłem - a tobie twój chłop
            też tak dogadza?"

            - "Dziś w nocy mogłem tylko 2 razy, a przecież kiedyś potrafiłem 9, w tym 4 bez
            wyjmowania. Co zrobić?"

            - "Moja jak robi mi lodzika to czasem zawadza zębami - ty też tak robisz? A z
            połykiem lubisz?"

            A może zwyczajne-niezwyczajne opowieści erotomana-gawędziarza? Dla mnie
            koleżanki są osobami, dla których mam wielki szacunek i nie mógłbym dopuścić do
            zwulgaryzowania takiej rozmowy.
            • agentka00007 Brawo dla Markusa !!!!! :))) n/t 30.05.06, 12:52
              • bond700 Re: Brawo dla Markusa !!!!! :))) n/t 30.05.06, 22:51
                Teraz już rozumiem Twoje rozterki Agentko ;) Post Twój w tych okolicznościach
                wiele wyjaśnia :)
                Łakoma ;) hehe
            • kisielt Re: rozmowy mężczyzny z koleżanką...... 08.06.06, 18:55
              A ja na przykład rozmawiałem o tym, że lubię owocowe Durexy, bo nie śmierdzą, że
              fajny jest francuski, że najlepsza bielizna to taka, którą można zdjąć zębami...
              a później, że już sobie idę, bo jeszcze 30 sekundi nasza przyjaźń bardzo się
              zmieni :) ostatniej wypowiedzi żałuję do dziś, ale że się przyjaźnimy...
    • miss_t1 Re: rozmowy mężczyzny z koleżanką...... 29.05.06, 23:22
      Moja była-najlepsza przyjaciółka tak się zaprzyjaźniła z moim ówczesnym
      chłopakiem, że skończyło się to ich ślubem. Są ze soba 3 lata. Nigdy nie ufam
      kobietom, które kręcą się w pobliżu mojego mężczyzny, przyjaźń przyjaźnią, ale
      nigdy nie wiadomo co kobiecie chodzi po głowie. Ta moja eks przyjaciółeczka jak
      się okazało kochała go odkąd go poznała (poznałyśmy), a niby to był tylko
      kumpel, podobno nie podobal jej sie jako material na faceta, tak mnie
      zapewniala, a te dlugie rozmowy jakie prowadzili to o mnie oczywiscie :/
      • tunka18 Re: rozmowy mężczyzny z koleżanką...... 29.05.06, 23:28
        moja tez mnie tak zapewniala, ale ufam jej, tylko wkurzylabym sie na niego bardziej
        • miss_t1 Re: rozmowy mężczyzny z koleżanką...... 29.05.06, 23:57
          wiesz, sytuacja niby była "czysta", bo zeszli się rok po naszym rozstaniu,
          przed nia jeszcze z inną przez pół roku, ale nie wybaczę jej tego, że cały ten
          czas go kochała i sie nie przyznala, teraz widze ze wiele razy mieszala po
          swojemu ale nikt nie wiedzial o co chodzi, myslalam ze jak mowila "daj sobie z
          nim spokoj, on jest generalnie be" to dla mojego dopbra bylo :/
    • olek_creative Re: rozmowy mężczyzny z koleżanką...... 29.05.06, 23:29
      dzisiaj rozmawiałem o minecie, czy zawsze ma orgazm, czy na widok penisa od
      swojego faceta dostaje dreszczy.
      Takie tematy często chodzą ale to zależy z kim- to zależy czy babka jest luźna.
      A z całą resztą to o wszsytkim się rozmawia :)
      • bond700 Re: rozmowy mężczyzny z koleżanką...... 30.05.06, 17:32
        Naprawdę uważacie , że rozmowy na ten temat można przeprowadzać tylko w
        wymienionej przez Was formie? Jeśli tak to tylko pozostaje Wam współczuć. A w
        zasadzie Waszym partnerkom/partnerom :)
        Rozmową o sexie może być wymiana doświadczeń - nie widzę w tym nic złego i
        nasze (zaznaczam nasze) znajome gadają z nami (czy ze mną) na ten temat bez
        zażenowania. Może dlatego , że my zawsze otwarcie rozmawiamy na ten temat...
        No , ale rozumiem , pewni ludzie nie potrafią na ten temat normalnie
        rozmawiać :)
    • int1 Re: rozmowy mężczyzny z koleżanką...... 31.05.06, 00:53
      jako kobieta rozmawiam z mężczyzną
      jak człowiek z człowiekiem

      temat uzależniony jest od poziomu rozmówcy, a nie płci
      ale zauważyłam, że to nie jest popularne
      - i może być różnie odbierane.... dziwne
    • pikus Re: rozmowy mężczyzny z koleżanką...... 08.06.06, 17:03
      saala1 napisała:

      > O czym zazwyczaj rozmawiają faceci z koleżankami (zakładając, że dana kobieta
      > nie interesuje ich jako potencjalna partnerka)? O pracy, ogólnie o życiu, a
      > może o seksie i związkach?

      Ostatnio np. opowiadala mi, jak wypelniala dokumenty do ZUS-u!!! Cale 12
      min na gg. I co z taka poczac?

      P.
      • pikus Re: rozmowy mężczyzny z koleżanką...... 09.06.06, 14:39
        pikus napisał:


        >
        > Ostatnio np. opowiadala mi, jak wypelniala dokumenty do ZUS-u!!! Cale 12
        > min na gg. I co z taka poczac?
        >
        > P.

        9.06.06. godz. 14.36

        Zbulwersowalo ja uzycie slowa: "gogus" w odniesieniu do modela na zdjeciu.

        P.
        • 3o Re: rozmowy mężczyzny z koleżanką...... 09.06.06, 14:48
          Ach! zbulwersowalo mnie, ze rozmowca zwraca uwage na modeli, a nie na sukienki
          w katalogu!*

          *zeby sobie ktos nie pomyslal, ze ogladamy jakies niestosowne zdjecia

    • gumowy_kaczor Re: rozmowy mężczyzny z koleżanką...... 08.06.06, 17:09
      saala1 napisała:

      > O czym zazwyczaj rozmawiają faceci z koleżankami (zakładając, że dana kobieta
      > nie interesuje ich jako potencjalna partnerka)?

      Jako partnerka to może nie. Ale przespać mógłbym się z większością moich
      koleżanek.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja