miłosc, przyjaźń i seks ...

30.05.06, 12:26
czy to jest możliwe, czy to tylko marzenie ?
    • tygrysio_misio Re: miłosc, przyjaźń i seks ... 30.05.06, 12:29
      marzenie...

      oczywiscie, ze takie sprawy jak milosc, przyjazn, a w szczegolnosci sex nie
      istnieje

      to tylko ludzie marzenia nie realne do zdobycia....

      tak naprawde to nigdy nie mialo miejsca

      upawialiscie sex?? nie?? ja tez nie..nigdy w zyciu
      • czarna-ola Re: miłosc, przyjaźń i seks ... 30.05.06, 12:36
        a to szkoda, ale ja tobie nie pomogę,
        proponuję wizytę u seksuologa
        • allerune Re: miłosc, przyjaźń i seks ... 30.05.06, 12:45
          ale to Ty miałaś problem... rozumiem że Tobie seksuolog pomógł?
          • czarna-ola Re: miłosc, przyjaźń i seks ... 30.05.06, 14:07
            ten temat jest chyba zbyt trudny,
            chodzi o to, czy między dwojgiem ludzi, kobietą i mężczyzną,
            jest jednocześnie możliwa i miłość i przyjaźń i seks ?,
            czy jedno wyklucza drugie albo trzecie,
            albo w dowolnej kolejności dowolne elementy tej układanki się wykluczają ?,
            myślę sobie, że większość z was jest chyba zbyt młoda,
            aby podzielić się ze mną doświadczeniami w tym względzie,
            tak to przynajmniej wygląda po pierwszych odpowiedziach na moje pytanie,
            ale mogę się mylić, stąd ponawiam swoje pytanie ...
            • letizia5 możliwe jest wszystko jednocześnie n/t 30.05.06, 14:10
              • mapka.raju pewnie :) 30.05.06, 14:12
                ale co za duzo, to niezdrowo :)
                • letizia5 Re: pewnie :) 30.05.06, 14:20
                  w tym względzie jestem maksymalistką
                  • mapka.raju Re: pewnie :) 30.05.06, 14:24
                    A ja przeciwnie. Nigdy nie lubie chodzic spac z pelnym zoladkiem :)
                    Co innego budzic sie jako ta glodna Wilczyca :)
                    • letizia5 Re: pewnie :) 30.05.06, 14:26
                      mapka.raju napisała:

                      > A ja przeciwnie. Nigdy nie lubie chodzic spac z pelnym zoladkiem :)
                      > Co innego budzic sie jako ta glodna Wilczyca :)

                      Z głosnym burczeniem w brzuchu :)
              • czarna-ola Re: możliwe jest wszystko jednocześnie n/t 30.05.06, 14:15
                zatem jest nadzieja,
                chociaż jak mówią, nadzieja jest matką głupców ...,

                czy w twoim przypadku, obie zaangażowane strony mają takie same zdanie,
                jakie wyraziłaś w tytule twojego postu ?
                • letizia5 Re: możliwe jest wszystko jednocześnie n/t 30.05.06, 14:19
                  czarna-ola napisała:

                  > zatem jest nadzieja,
                  > chociaż jak mówią, nadzieja jest matką głupców ...,

                  mówią też, że umiera ostatnia
                  >
                  > czy w twoim przypadku, obie zaangażowane strony mają takie same zdanie,
                  > jakie wyraziłaś w tytule twojego postu ?

                  tak
      • javla_hora Tygrys :))) 30.05.06, 12:40
        he he
        • frederic1 kiedyś.............. 30.05.06, 12:54
          w moim przypadku po części istniała, ale chyba już nie nadejdą takie chwile w
          moim życiu...mogłaby chociaż zostawić mi kotka...
          • kodem Re: kiedyś.............. 30.05.06, 14:12
            do niedawna sądziłam, że jest to mozliwe, teraz mam same wątpliwosci...
    • bajka228 Re: miłosc, przyjaźń i seks ... 30.05.06, 14:31
      sex - mozliwe
      reszta to marzenia ;]
      • bond700 Re: miłosc, przyjaźń i seks ... 30.05.06, 17:34
        Ja nie bardzo rozumiem o co chodzi w tym poście.
        Bo , że można te trzy rzeczy mieć równolegle to dla mnie oczywiste. Oczywiście
        z odpowiednio mądrym partnerem.
        • bajka228 Re: miłosc, przyjaźń i seks ... 30.05.06, 18:27
          dla mnie na razie dwie pozostale rzeczy to abstrakcja, szczegolnie milosc,
          ktorej nie zaznalam.
    • kisielt Re: miłosc, przyjaźń i seks ... 30.05.06, 19:04
      No zdarzyło mi się to kilka razy... ale nigdy z jedną dziewczyną :)
      • sylwiamich Re: miłosc, przyjaźń i seks ... 30.05.06, 19:28
        jestem w takim związku obecnie.Mam wszystko.Zaczeło sie od przyjażni, potem
        dołączyła miłość i seks.Długo na to czekałam...wiele upadków po drodze...było warto
        • czarna-ola Re: miłosc, przyjaźń i seks ... 30.05.06, 20:17
          tak, Sylwio, na to warto czekać,
          szkoda tylko, że tak rzadko się zdarza,
          a może po prostu jesteśmy zbyt niecierpliwi ?
          i nie umiemy albo nie chcemy czekać ?
          chcemy tylko brać z życia garściami ?
          • kisielt Re: miłosc, przyjaźń i seks ... 30.05.06, 21:07
            No u mnie jest taki problem, że czasami kłamę, zatajam prawdę (jak na przykład
            to że palę)... statam się być taki, jakim, wydaje mi się, dziewczyna mnie
            chce... a że to kiepski pomysł to walczę z tym... brać z życia garściami...
            właśnie po to to robię... błąd!!!!!!!!!!!!!
            • czarna-ola Re: miłosc, przyjaźń i seks ... 31.05.06, 08:04
              trzeba być sobą,
              nie warto siebie oszukiwać, że jest się kimś innym,
              bo to szkodzi obu stronom
    • b-beagle Re: miłosc, przyjaźń i seks ... 31.05.06, 09:34
      Możliwe )))
      • czarna-ola Re: miłosc, przyjaźń i seks ... 31.05.06, 12:03
        to bardzo budujące, że są takie przypadki,
        to znaczy, że wszystkich może to spotkać,
        prędzej czy później



        b-beagle napisała:

        > Możliwe )))
    • ciekawy69 Re: miłosc, przyjaźń i seks ... 31.05.06, 23:01
      Jedni już to mieli, inni mają, jeszcze inni bedą mieli, a pozostali moga tylko
      pomarzyć.

      Kluczem jest trafienie na właściwą osobę i sztuka kompromisu.
      Nawet szczęście należy pielegnować, inaczej uschnie.

      Cieszmy się nawet drobiazgami, a może zauważymy coś co inni przegapili.
      Albo byli zbyt zajęci sobą.
      • czarna-ola Re: miłosc, przyjaźń i seks ... 01.06.06, 07:43
        no właśnie, a wszystko zaczyna się od tej "właściwej" osoby,
        trzeba mieć dużo szczęścia, aby ją odnaleźć,
        a potem jeszcze więcej szczęścia, aby jej nie stracić
Inne wątki na temat:
Pełna wersja