męski problem

01.06.06, 20:48
zarost mnie kłuje, golić mi sie nie chce. Co robić?
Zastrzegam że oplanie nie wchodzi w rachube :D
    • modrooka Re: męski problem 01.06.06, 20:52
      Poproś żeby się tamten ogolił i już cię zarost nie będzie kłuć
      • elektroniczna.pomarancza Re: męski problem 01.06.06, 20:54
        Uzyj kremu depilujacego.
      • swawolny.diabel Re: męski problem 01.06.06, 20:55
        on też nie chce
        • modrooka Re: męski problem 01.06.06, 20:56
          Musicie się jakoś dogadać, pójśc na jakiś kompromis. np. dziś ja się golę,
          jutro ty :)
          • swawolny.diabel Re: męski problem 01.06.06, 21:09
            ale on sie na mnie obraził. jak mam z nim gadać ?
            • modrooka Re: męski problem 01.06.06, 21:14
              Po męsku: przytul, pogłaszcz i powiedz, że zrobiłby ci dużą przyjemność gdyby
              się ogolił
              • swawolny.diabel Re: męski problem 01.06.06, 21:17
                po mesku to powinienem mu wpierdzielić
                • modrooka Re: męski problem 01.06.06, 21:21
                  Sugerujesz że mężczyźni nie są wrażliwi?
                  • swawolny.diabel Re: męski problem 01.06.06, 21:24
                    sa wrazliwi jak maja w tym iteres
                    • modrooka Re: męski problem 01.06.06, 21:27
                      No i własnie o to chodzi. Ty masz interes żeby się ogolił :)
                      • swawolny.diabel Re: męski problem 01.06.06, 21:28
                        interes to facet ma tylko jeden
                        • modrooka Re: męski problem 01.06.06, 21:31
                          I musi o niego dbać :)
                          • swawolny.diabel Re: męski problem 01.06.06, 21:33
                            o swego pana każdy powinien dbać
                            • modrooka Re: męski problem 01.06.06, 21:35
                              Co racja to racja. I dobrze by było gdyby nikt go nie pokłuł
                              • swawolny.diabel Re: męski problem 01.06.06, 21:39
                                modrooka napisała:

                                > Co racja to racja. I dobrze by było gdyby nikt go nie pokłuł

                                nie wiem co ci odpowiedzieć. wymyśl cos innego :)
                                • modrooka Re: męski problem 01.06.06, 21:42
                                  No dobra cofnijmy się do zdania wcześniej...
                                  Odpowiedź: Ciesz się z szefa swego, można było mieć gorszego. Hmmm to mi teraz
                                  przyszło do głowy :)
                                  • swawolny.diabel Re: męski problem 01.06.06, 21:43
                                    powino chyba być

                                    Ciesz się z szefa swego, zawsze mogłeś miec mniejszego
                                    • modrooka Re: męski problem 01.06.06, 21:59
                                      O właaaaśnie.
                                      O to mi chodziło :)
                                      • swawolny.diabel Re: męski problem 01.06.06, 22:03
                                        a nam zawsze chodzi tylko o jedno
      • swawolny.diabel Re: męski problem 01.06.06, 20:55
        może jego nie kłuje. Ide sie go zapytac czemu sie nie ogoli ?
    • asiulka81 Re: męski problem 01.06.06, 21:09
      a ja moge Cie ogolic? :)
      • swawolny.diabel Re: męski problem 01.06.06, 21:11
        oczywiście ze możesz. Ja ze swojeje strony zrewanżuje ci sie tym samym .
        • asiulka81 Re: męski problem 01.06.06, 21:15
          ale ma Ci ogolic tylko pyszczek czy moze cos jeszcze? :)
          • swawolny.diabel Re: męski problem 01.06.06, 21:17
            asiulka81 napisała:

            > ale ma Ci ogolic tylko pyszczek czy moze cos jeszcze? :)
            to zależy czy ci ręce drżą ? :D
            • asiulka81 Re: męski problem 01.06.06, 21:18
              raczki mi raczej nie drza :)
              to jak? jaka czesc ciala jeszcze mi zaoferujesz?
              • swawolny.diabel Re: męski problem 01.06.06, 21:23
                no jak c nie drżą to nie mussz przed zadaniem walic cwiertki dla równowagi

                kurde no .... no nie wiem, a jak mnie zdrosty zaczna kłuć?
                • asiulka81 Re: męski problem 01.06.06, 21:27
                  po goleniu posmaruje Ci cialko balsamem zmiekczajacym, w zwiazku z tym wloski
                  ktore wyrosna beda delikatniejsze i nie bedziesz czul dyskomfortu. A
                  przyjemnosc jest wieksza, wiec zyski przewyzszaja straty :)
                  • swawolny.diabel Re: męski problem 01.06.06, 21:28
                    wieksza przyjemność ?

                    dla kogo ?
                    a rozumiem włoski do nosa nie właża :)
                    • asiulka81 Re: męski problem 01.06.06, 21:31
                      jak to dla kogo? dla mnie!!!

                      jak bede chciala Ci dac buziaka w policzek na przywitanie to dotkne milej
                      ogolonej twarzyczki:)

                      • swawolny.diabel Re: męski problem 01.06.06, 21:32
                        a ja cie nie chce czałować w policzek ja cie poczłuje w wargi
                        • asiulka81 Re: męski problem 01.06.06, 21:35
                          w ktore wargi? :P

                          a tak na powaznie niektorym factom jest dobrze z zarostem, ale nie wszystkim.
                          przyslij swoja fote to oblukam :)

                          dla kobiety jednak zawsze lepiej jak chlop ma gladki pyszczek :)
                          • swawolny.diabel Re: męski problem 01.06.06, 21:38
                            O czym my rozmawiamy?
                            To ty o twarzy pisałas przez ca ły czas ? :)

                            > dla kobiety jednak zawsze lepiej jak chlop ma gladki pyszczek :)

                            wiec sie ogole, ale nie dzisiaj
                            • asiulka81 Re: męski problem 01.06.06, 21:41
                              swawolny.diabel napisał:

                              > O czym my rozmawiamy?

                              o zaroscie :) pisalam o twarzy jak i o jeszcze jednym takim fajnym miejscu co
                              sie dwoch kawalkow sklada :)


                              > > dla kobiety jednak zawsze lepiej jak chlop ma gladki pyszczek :)
                              >
                              > wiec sie ogole, ale nie dzisiaj

                              a kiedy?? ech niedbalec z Ciebie :)
                              • swawolny.diabel Re: męski problem 01.06.06, 21:44
                                > o zaroscie :) pisalam o twarzy jak i o jeszcze jednym takim fajnym miejscu co
                                > sie dwoch kawalkow sklada :)


                                no to o czym piszesz? Uporządkujmy terminologie by w przyszłoście nie było juz
                                takich nieporozumień
                                • asiulka81 Re: męski problem 01.06.06, 21:48
                                  ale po co porzadkowac? nie lepszy jest tworczy nielad? :)
                                  • swawolny.diabel Re: męski problem 01.06.06, 21:51
                                    no ale potem to gadamy tak że ja nie wiem co jest s dwóch polowek i mozna to
                                    golic ?
                                    • asiulka81 Re: męski problem 01.06.06, 21:52
                                      zartujesz, prawda? :)
                                      • swawolny.diabel Re: męski problem 01.06.06, 21:53
                                        asiulka81 napisała:

                                        > zartujesz, prawda? :)

                                        a co nie mogę? bardzo lubie gawędzić o sensie życia :)
                                        • asiulka81 Re: męski problem 01.06.06, 21:56
                                          z Toba to w ogole o wszytskim mozna pogadac! nawet o ciuchach! :)

                                          porobisz za moja przyjaciolke? :)
                                          • swawolny.diabel Re: męski problem 01.06.06, 22:02
                                            mogę. A co mam w tym celu zrobić ?
                                            • asiulka81 Re: męski problem 01.06.06, 22:06
                                              swawolny.diabel napisał:

                                              > mogę. A co mam w tym celu zrobić ?


                                              wysluchiwac czesciej na gg moich ubiorowych dylematow :P jeszcze milosne sprawy
                                              dorzuce i potem to juz nawet mozemy chodzic razem na zakupy :)
                                              • swawolny.diabel Re: męski problem 01.06.06, 22:09
                                                tac cosczułem że bede musial uruchomić ten diabelski program.
                                                za chwile jeno kawy sobie zrobie coby mieć trzeźwy umysł :)
    • pis-dulka Re: męski problem 01.06.06, 21:24
      nie gol sie zapuszczaj brode bedziesz taki męski jak ten pan on jest boski
      www.ojczyzna.pl/Politycy/wildstein.jpg
      • swawolny.diabel Re: męski problem 01.06.06, 21:27
        ale mnie kłuje.
        • pis-dulka Re: męski problem 01.06.06, 21:28
          ale długa broda nie bedzie kłuła zobaczysz i bedziesz męski
          • swawolny.diabel Re: męski problem 01.06.06, 21:29
            ale na razie kłuje. pozatym właśnie sie dowiedziałem ze bez włosków jest
            wieksza przyjemność
            • pis-dulka Re: męski problem 01.06.06, 21:31
              jak tam se chcesz :-)
              • swawolny.diabel Re: męski problem 01.06.06, 21:31
                no mnie to wszysto jedno to nie mi będą włosy do gardla włazić
    • tygrysio_misio Re: męski problem 02.06.06, 11:30
      a wiesz co to jest jak zarost taki mini mini (wystarczy sie rano ogolic zeby
      poznym wieczorem juz byl) kuje w przeciwległy posladek albo w udo??


      nie narzekaj wiec, dobra?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja