anies81
16.01.03, 12:26
Jesteśmy ze sobą prawie 4 lata, a od 7 mieisiecy mieszkamy razem. Partner
nigdy nie dawał mi powodów do zazdrości, zresztą teraz tego też tak nie mogę
nazwać. Zwyczajnie mi przykro. Złapałam go na oglądaniu zdjeć topless i aktów
( ale nie czystych zdjęć porno) w necie. Ostatnie wakacje spędzaliśmy w
ciepłych krajach, gdzie opalałam sie topless. Bardzo mu sie to podobało
(innym facetom też:) Ale nie myślałam,ze aż tak to go kręci, że parę miesięcy
później szuka taich przyjemności w necie...jest mi przykro,że złapałam go na
tym, a nie powiedziła mi że to robi. I przykro mi, bo nigdy nie wykazał
zainteresowaniem takimi rzeczami. Oczywiście nie podoba mi się, że ogląda
inne kobiety nago. czy pomożecie mi to zrozumieć, tak bym nie rozmyślała już
o tym, ze przestaję mu sie podobać i jestem nieatrakcyjna...A moze właśnie to
oznaka tego???