konkretne pytanie (do facetów)

06.06.06, 20:12
Czy byłoby w porządku, gdyby dziewczyna nie powiedziała wam przed wspólnym pierwszym razem, że jest dziewicą?
Czy takie wyznanie jest do czegoś koniecznie potrzebne? (przy założeniu, że facet nie jest brutalem w łóżku, a dziewczyna ma zdrowe reakcje seksualne)
    • tygrysio_misio Re: konkretne pytanie (do facetów) 06.06.06, 20:16
      a mnie zawsze zastanawialo czy faceci czuja,ze to jest pierwszy raz


      bo ja np nic a nic nie powiedzilam..i dobrze mi z tym
      nie uwazam zeby to bylo cos czym powinno sie chwalic...ani cos czego powinno
      sie wstydzic..jest to jest a jak nie ma to nie ma;]
      • bond700 Re: konkretne pytanie (do facetów) 06.06.06, 20:47
        Pytanie do facetów a kobity jak zwykle odpowiadają ;)

        Mi obojętne czy dziewica informuje czy nie. W zasadzie byłoby milej jakby
        powiedziała o tym choćby na 5 minut przed - banalny tekst typu "to mój pierwszy
        raz" :) Bo gdy facet zna się na "robocie" to wie jak zrobić żeby kobietę mniej
        to bolało. Co wcale nie oznacza , że każdą to boli - żeby nie było zaraz
        skomasowanego ataku :)
        • bajka228 Re: konkretne pytanie (do facetów) 06.06.06, 20:52
          uuu... to spory musisz miec przebieg. normalnie Leon zawodowiec :)
        • tygrysio_misio Re: konkretne pytanie (do facetów) 06.06.06, 20:52
          jak facet wie jak to robic to nigdy nie bedzie robil tego zeby bolalo...nawet
          potem jak juz blony nie ma

          tylko facet ktory jest "noga" w tych sprawach sprawia bol...bo nie tylko przy
          pierwzym razie boli

          a co do umiejetnosci "przebicia blony" to watpie zeby ktokolwiek ja
          mial..chyba,ze zajmowal by sie przebijaniem zawodowo kilka razy dziennnie...a
          potem szczegolowo rozmawial z "ofiarami":)
        • hultaj78 Re: konkretne pytanie (do facetów) 06.06.06, 21:15
          Zgadza się raz, drugi i trzeci. Mogę tylko dodać, że tym tekstem w
          stylu "proszę, bądź delikatny" to chodzzi raczzej o to właśnie, że skoro to
          jest jej pierwszy raz, to ona nie wie czy on jest obeznany w tym fachu, czy tak
          jak misio pisze - "noga". Więc tak na wszelki wypadek, żeby nie musiała mu już
          w trakcie dawać znać że jednak ruszył za ostro lepiej jest chyba zapodać taką
          małą podpowiedź. A jak cymbał i nie zakuma to chyba lepiej od razu pogonić, nie?
          • patryg1 Re: konkretne pytanie (do facetów) 06.06.06, 21:20
            Taa jak facet "noga" w tym fachu to go od razu pogonić?? No skoro tak to powinno
            to działać też w druga stronę. Wiadomo że dziewica to tez "noga" w tych sprawach
            wiec czemu nie bzyknąc i od razu pogonić.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja