"meska rozmowa" z synem

IP: proxy / 193.114.111.* 24.01.03, 23:59
Panowie, mam pytanie. Jak rozmawiac z 15-letnim chlopakiem o sprawach seksu?
Nie o to chodzi co mowic ;-) ale generalnie jak sie do tego zabrac. Nie za
bardzo wiem jak, ze mna ojciec o tym nie rozmawial. Ktos z was ma jakies
doswiadczenia?
    • Gość: Xanatos Re: 'meska rozmowa' z synem IP: *.acn.pl 25.01.03, 00:01
      Gość portalu: Pawel napisał(a):

      > Panowie, mam pytanie. Jak rozmawiac z 15-letnim chlopakiem o sprawach seksu?
      > Nie o to chodzi co mowic ;-) ale generalnie jak sie do tego zabrac. Nie za
      > bardzo wiem jak, ze mna ojciec o tym nie rozmawial. Ktos z was ma jakies
      > doswiadczenia?



      On wie więcej od Ciebie, więc wal śmiało.
      • Gość: Pawel Re: 'meska rozmowa' z synem IP: proxy / 193.114.111.* 25.01.03, 00:06
        No niby tak, ale nie jestem pewien, czy wie to co potrzeba ;-) Sam nie jestem
        taki stary (37) i co nieco pamietam jak to jest jak sie ma 15 lat. Boje sie,
        zeby sie chlopak nie sploszyl. I w jakich okolicznosciach zaczac? Chyba troche
        byloby bez sensu otworzyc browar i walnac "stary, jak tam u ciebie z
        panienkami?" ;)
        • Gość: Xanatos Re: 'meska rozmowa' z synem IP: *.acn.pl 25.01.03, 00:15
          Gość portalu: Pawel napisał(a):

          > No niby tak, ale nie jestem pewien, czy wie to co potrzeba ;-) Sam nie
          jestem
          > taki stary (37) i co nieco pamietam jak to jest jak sie ma 15 lat. Boje sie,
          > zeby sie chlopak nie sploszyl. I w jakich okolicznosciach zaczac? Chyba
          troche
          > byloby bez sensu otworzyc browar i walnac "stary, jak tam u ciebie z
          > panienkami?" ;)



          Dlaczego. Całkiem normalne. Trochę się przestraszy, ale przjdzie mu :)
          • Gość: Pawel Re: 'meska rozmowa' z synem IP: proxy / 193.114.111.* 25.01.03, 00:20
            Mowisz...

            A Ty tak zrobiles? ;-)
            • Gość: Xanatos Re: 'meska rozmowa' z synem IP: *.acn.pl 25.01.03, 00:26
              Gość portalu: Pawel napisał(a):

              > Mowisz...
              >
              > A Ty tak zrobiles? ;-)



              Ja mam dopiero 24 lata. Mam jeszcze czas na taką konfrontację. Ale przecież
              wiesz co czuje taki 15 latek.
              • Gość: Pawel Re: 'meska rozmowa' z synem IP: proxy / 193.114.111.* 25.01.03, 00:28
                Sprobuje, dzieki za rade.

                Moze ktos jeszcze cos moze poradzi?

                pzdr.
                • Gość: Xanatos Re: 'meska rozmowa' z synem IP: *.acn.pl 25.01.03, 00:31
                  Gość portalu: Pawel napisał(a):

                  > Sprobuje, dzieki za rade.
                  >
                  > Moze ktos jeszcze cos moze poradzi?
                  >
                  > pzdr.


                  No problemo i tak się na tym nie znam :))
                  • dundee_girl Re: 'meska rozmowa' z synem 25.01.03, 12:21
                    Taka rozmowe powinnienes przeprowdzic jakies 3 lata temu;-))

                    Pozdrawiam
                    • Gość: Pawel Re: 'meska rozmowa' z synem IP: proxy / 193.114.111.* 25.01.03, 20:44
                      Moze tak...ale i tak bylaby to rozmowa prowadzona na troche innym poziomie, i
                      teraz tak czi owak tez bym musial porozmawiac. Masz racje, mialbym jakas czesc
                      doswiadczenia.

                      pzdr.
                      • jagna_jagna Re: 'meska rozmowa' z synem 26.01.03, 10:04
                        Tak z ciekawości (też się nie znam) po co chcesz z nim gadać?
                        Chodzisz wokoło i kombinujesz jakby dzieciaka zaczepić.
                        Jak nie wyjdzie samo naturalnie to chyba nic z tego nie będzie.
                      • jagna_jagna Re: 'meska rozmowa' z synem 26.01.03, 10:04
                        Tak z ciekawości (też się nie znam) po co chcesz z nim gadać?
                        Chodzisz wokoło i kombinujesz jakby dzieciaka zaczepić.
                        Jak nie wyjdzie samo naturalnie to chyba nic z tego nie będzie.
                    • Gość: Robert Do Dundee IP: 205.189.176.* 24.02.03, 20:14
                      dundee_girl napisała:

                      > Taka rozmowe powinnienes przeprowdzic jakies 3 lata temu;-))
                      >
                      > Pozdrawiam
                      Masz racje.Jezeli wychowywanie syna jest forma tresury,zapomnij o wspolnym jezyku.Nawet sobie glowy nie
                      zawracaj mowieniem o seksie.Twoj syn uzna Cie za pojebanca,jezeli na sile bedziesz forsowal swoje racje.Mam 47
                      lat i 22 letniego syna.Rozmawiamy o wszystkim.Jestem jego przyjacielem a jednoczesnie ojcem nie od wczoraj.Od
                      urodzenia.

                      Do Dundee-masz racje.Pozdrawiam
    • Gość: agacia Re: 'meska rozmowa' z synem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.03, 11:19
      Powiem Ci jak to zrobił mój ojciec kiedy się dowiedział, że mój brat ma
      dziewczynę. Było to tak kupił gumki i mu zaniósł, ze zdenerwowania zaproponował
      czy aby mu nie pokazac na bananie jak się ich używa. Brat umierając ze śmiechu
      odrzucił propozycję i powiedział tacie żeby sobi dał spokój.
      • Gość: Pawel Re: 'meska rozmowa' z synem IP: proxy / 193.114.111.* 26.01.03, 17:11
        No tak, rzeczywiscie troche mu nie poszlo :-)
        Moze rzeczywiscie musi to wyjsc jakos samo z siebie.

        Swoja droga ciekawe, ze w temacie "meskich rozmow" najwiecej maja do
        powiedzenia kobiety ;)
        • jagna_jagna Re: 'meska rozmowa' z synem 26.01.03, 17:28
          Gość portalu: Pawel napisał(a):

          > No tak, rzeczywiscie troche mu nie poszlo :-)
          > Moze rzeczywiscie musi to wyjsc jakos samo z siebie.
          >
          > Swoja droga ciekawe, ze w temacie "meskich rozmow" najwiecej maja do
          > powiedzenia kobiety ;)


          Jak się moja skromna osoba pokazała na horyzoncie mój przyszły teść (nie
          przypadłam mu specjalnie do gustu) wezwał swojego syna na taką rozmowę. Więc ja
          akurat wiem, że takie "na siłę" nic nie daje.
          • Gość: Pawel A moze... IP: proxy / 193.114.111.* 26.01.03, 17:48
            ...ktos cos poradzi w kwestii sprzyjajacych okolicznosci, zeby nie wychodzilo,
            ze jest "na sile"?
            • jeremy1 Re: A moze... 26.01.03, 18:09
              Gość portalu: Pawel napisał(a):

              > ...ktos cos poradzi w kwestii sprzyjajacych okolicznosci, zeby nie
              wychodzilo,
              > ze jest "na sile"?

              Moj stary rozmawial ze mna o tym pierwszy raz jak mialem 16 lat. Wcale niebylo
              sztucznie i na sile. Jakos samo wyszlo, gdy zaczelismy gadac o nowej szkole,
              zeszlo na dziewczyny itd. Nie bylem juz prawiczkiem, wiec o tyle mial latwiej ;)
              Do tej pory (to bylo 3 lata temu) czasem z ojcem o seksie rozmawiam, i jest
              spoko
      • Gość: Gen Re: 'meska rozmowa' z synem IP: 205.189.176.* 24.02.03, 20:20
        Gość portalu: agacia napisał(a):

        > Powiem Ci jak to zrobił mój ojciec kiedy się dowiedział, że mój brat ma
        > dziewczynę. Było to tak kupił gumki i mu zaniósł, ze zdenerwowania zaproponował
        >
        > czy aby mu nie pokazac na bananie jak się ich używa. Brat umierając ze śmiechu
        > odrzucił propozycję i powiedział tacie żeby sobi dał spokój.

        CZY TWOJ OJCIEC LECZY SIE PSYCHICZNIE.ALE TO MUSI BYC ZBOK.
    • Gość: Mar nie ma o czym mówić IP: skory:* / 10.2.13.* 27.01.03, 10:43
      Moim zdaniem trzeba się postarać o to, żeby w domu była odpowiednia literatura -
      najlepiej medyczna, a nie poradniki na poziomie prasy młodzieżowej. Chłopak
      zapozna się sam z tematem - to nie jest temat do rozmowy. Uważam, że nie
      powinno się rozmawiać o sprawach prywatnych - chyba że dziecko SAMO wyjdzie z
      taką inicjatywą. Pytanie typu "a jak tam u ciebie z dziewczynami" jest jednym z
      najbardxzoej nie na miejscu. Ludzi, niezależnie od wieku i pokrewieństwa, nie
      należy pytać o dwie rzeczy: ile kto zarabia i z kim śpi.
    • Gość: moi Re: 'meska rozmowa' z synem IP: 213.25.85.* 27.01.03, 11:15
      chyba trochę się spóźniłeś z poważnymi rozmowami.
      Ja z moja córką rozmawiałam od małego (oczywiście dosstosowując treść i formę
      do jej wieku) i dlatego teraz nie muszę się zastanawiać jak ma wyglądać "babska
      rozmowa z córką". Teraz ma 12 lat i gdy ma problem, coś przeczyta, coś obejrzy,
      coś usłyszy idzie do nnie i rozmawiamy.
      • anna_wu Pawel 27.01.03, 23:20
        A co wlasciwie chcesz mu powiedziec? A moze dowiedziec?
        • Gość: the_f_d Re: Pawel IP: *.telia.com 28.01.03, 13:17
          Bardzo trafne pytanie Anna-wu. Od tego powinno zaczac sie ta dyskusje.
          Osobiscie mam jux za soba dwie pierwsze rozmowy z synami, dwie absolutnie rozne.
          Szczesciem, a raczej ulatwieniem dla mnie jest fakt, ze mieszkam w kraju gdzie
          rozmowa o seksie nie jest tabu. Uswiadomianie zaczyna sie juz w wieku
          przedszkolnym, miedzy innym w celu profilaktycznym ochrony dzieci przed
          pedofilami. Wiadomo tez, ze kulturowe orientacje wspolzycia miedzyludzkiego
          wynosi sie z domu rodzinnego. Jest tutaj fajny zwyczaj koronowania nie tyle
          dojrzalosci, a odpowiedzialnosci seksualnej (w wieku 15 lat) wiec jest to
          wspaniala okazja na rozszerzenie tematu w relacji pappa - syn.
          Z ostatnich danych statystycznych, mlodziez debiutuje przecietnie w wieku 16-17.
          Szkola zajmuje sie calkowicie problematyka juz z osmiolatkami wiec w domu tylko
          ewentualne poglebianie tematu. Statystyka rowniez pokazuje, ze chlopcy sa raczej
          bardziej seks zfiksowani , natomiast dziewczynki raczej posciagliwe i bardziej
          sklonne do platonicznych doznan. Seks jest tematem ludzkim, o wiekim znaczeniu
          wiec nie zartuje sie tutaj prawie nigdy na ten temat - brak kawalow o tej
          tematyce, a jezeli sie juz pojawia to raczej w bardzo prywtnym gronie i nie na
          taka skale jak w Polsce. Napewno pregiez cenzury z czasow komuny jak i
          mieszanie pojecia religii z naturalnoscia jaka jest seksualnosc, wprowadzil
          wielu ludzi w stan podwojnej moralnosci dlatego tez niektorym rodzicom ciezko
          jest nawiazac ten kontakt. Rowniez i ja jestem za subtelnym tonem rozmowy bo to
          w koncu temat bardzo delikatny. Ze starszym synem bylo ciezej (duze u niego
          poczucie pewnosci siebie i samodzielnosci) rozmawialem o moich niepowodzeniach
          i problemach w tej materii i udalo mi sie wejsc na kolezenski dialog wymiany
          doswiadczen. Z mlodszym , wykorzystalem debate w telewizji, rozwinalem
          nastepnie temat opowiadajac o moich sukcesach w tej dziedzinie i jak do tego
          doszedem. Wiec sposobow jest wiele tylko trzeba najpierw sobie zadac samemu
          pytanie, ktore postawila anna-wu.
        • Gość: Pawel Re: IP: proxy / 193.114.111.* 28.01.03, 20:15
          anna_wu napisała:

          > A co wlasciwie chcesz mu powiedziec? A moze dowiedziec?

          Uswiadomic istnienie pewnych zagrozen zwiazanych z ta sfera zycia. Dowiedziec?
          Przeciez nie chodzi o zaspokojenie ciekawosci. Mam takie samo odczucie, jak
          autor jednego z poprzednich postow, ze wypytywac byloby niezrecznie i sztucznie.
          • Gość: Mar a co jeśli... IP: skory:* / 10.2.13.* 30.01.03, 10:11
            15 letni syn ma preferencje homoseksualne i nie ma ochoty albo odwagi o tym
            rozmawiac, a tatuś, działający skądinąd w dobrej wierze, zacznie tłumaczyć mu
            jak to jest z dziewczynami? Chłopak będzie musiał udawać, że go to interesuje,
            albo nie bedzie wiedział jak się zachować - coś okropnego. Zdecydowanie lepiej
            dać synowi coś do poczytania.
            • Gość: Pawel a moze... IP: proxy / 193.114.111.* 30.01.03, 22:55
              ...w wieku 15 lat takie preferencje nie sa jeszcze w pelni uksztaltowane i moga
              pojsc w jedna lub w druga strone. Chyba do konca nie wiadomo ile w
              homoseksualizmie jest z genow, a ile warunkuje srodowisko?...
      • Gość: ??????? Re: 'meska rozmowa' z synem IP: 205.189.176.* 24.02.03, 20:25
        Gość portalu: moi napisał(a):

        > chyba trochę się spóźniłeś z poważnymi rozmowami.
        > Ja z moja córką rozmawiałam od małego (oczywiście dosstosowując treść i formę
        > do jej wieku) i dlatego teraz nie muszę się zastanawiać jak ma wyglądać "babska
        >
        > rozmowa z córką". Teraz ma 12 lat i gdy ma problem, coś przeczyta, coś obejrzy,
        >
        > coś usłyszy idzie do nnie i rozmawiamy.

        12 LAT.........kupilas jej wibrator idiotko?
    • eucaliptus Re: 'meska rozmowa' z synem 31.01.03, 19:14
      15 latek wie juz wszystko co trzeba.
      masz slaby kontakt z synem, ja z moim 16 latkiem gadam o wszystkim. ty nawet
      nie wiesz czy on sie dobrze rozwija, bo pewnie ani on przy tobie, ani ty przy
      nim nie zdjelibyscie gaci. moj syn pyta o wszystko, jak plywamy w jeziorze na
      waleta to nie wstydzi sie wyjsc z wody jak na wzwod, ja tez nie robie z nagosci
      cyrku, a o seksie porozmawialem na poziomie jego wieku jak mial pierwsze wlosy
      na jajkach. teraz czasami rozmawiamy o jego randkach i antykoncepcji.
      nie wiem czy nadrobisz stracony czas.
      • anna_wu Re: 'meska rozmowa' z synem 31.01.03, 20:26
        A pozniej bedziecie robic te rzeczy z jedna panna.
        Jak Ty eukaliptus zauwazyles jego pierwszy wlos na jajku? Zawsze tak
        paradujecie razem na golasa? Mama tez?
        Pozdrawiam:)
        • eucaliptus Re: 'meska rozmowa' z synem 03.02.03, 13:47
          anna_wu napisała:

          > A pozniej bedziecie robic te rzeczy z jedna panna.
          > Jak Ty eukaliptus zauwazyles jego pierwszy wlos na jajku? Zawsze tak
          > paradujecie razem na golasa? Mama tez?
          > Pozdrawiam:)

          masz negatywne podejscie do moich slow.
          nie zauwazylem tylko syn sam powiedzial, ze chyba zaczyna sie robic dorosly.
          czesto paradujemy na golasa, w koncu to moj syn - czy to cos zlego?
          na plazy lub podczas przebierania sie jego mama, a moja kobieta logicznie ze
          jest naga.

      • olivvka Re: 'meska rozmowa' z synem 02.02.03, 15:56
        eucaliptus napisał:

        > 15 latek wie juz wszystko co trzeba.
        > masz slaby kontakt z synem, ja z moim 16 latkiem gadam o wszystkim. ty nawet
        > nie wiesz czy on sie dobrze rozwija, bo pewnie ani on przy tobie, ani ty przy
        > nim nie zdjelibyscie gaci. moj syn pyta o wszystko, jak plywamy w jeziorze na
        > waleta to nie wstydzi sie wyjsc z wody jak na wzwod, ja tez nie robie z
        nagosci
        >
        > cyrku, a o seksie porozmawialem na poziomie jego wieku jak mial pierwsze
        wlosy
        > na jajkach. teraz czasami rozmawiamy o jego randkach i antykoncepcji.
        > nie wiem czy nadrobisz stracony czas.

        Nic dodać nić ująć eucaliptusie. Twój syn ma wspaniałego ojca.

        pozdrawiam
        olivvka
        • Gość: the_f_d Re: 'meska rozmowa' z synem - do anna_wu IP: *.telia.com 02.02.03, 22:54
          Anna_wu zdziwiona?
          Negliz rodzicow jest pierwiosnkiem w zyciu dziecka w poznawaniu anatomi ludzi
          doroslych. Wizyty w saunie, gdzie obecnosc jest tylko dozwolona w stroju adama
          czy ewy, wsrod pan czy panow, pozwala na na nowe odkrycia i porownania.
          Zatem tajemnice ciala sa znane, a czesto chore wyobrazenia nie maja miejsca.
          Tak bedac na plazy rowniez jako podlotkowie obserwuja topless opalajace sie
          dziewczyny w nieobcesowy sposob, pod warunkiem, ze dziewczyna jest osoba go
          interesujaca. W wrazliwych czy niespodziewanych sytuacjach odwracaja glowe. To
          zaobserwowalem u moich synow.
          Okazuje sie, ze spoleczenstwo USA i Polski ma wiele zbieznosci, szczegolnie co
          do seksu, naturalnosci - purytanizm i podwojna moralnosc dominuja.
          Przykre ale prawdziwe.
          • anna_wu meskie rozmowy 03.02.03, 16:07
            Tak, to moja wina. Nie mialam w zamiarze nikogo negowac Eucaliptus, po prostu
            jak sa meskie rozmowy to dziewczyna nie powinna mieszac sie czasami:) Moze moja
            reakcja byla automatycznie sprowokowana przez
            Twoje "gacie", "ptaszka", "waleta", "wzwod", "wlosy na jajkach". Moze to jakas
            wskazowka dla Pawla, ktorego wlasciwie skrytykowales.
            The_f_d co wlasciwie chiales mi powiedziec?:)Ze nagosc to nic tylko odkryte
            cialo?
            Pozdrawiam:)
            • Gość: mesco eucaliptus IP: 139.18.15.* 03.02.03, 18:03
              pokazales synowi przy jego pierwszym wzwodzie co mozna przyjemnego przezyc intensywnie zajmujac sie tym
              meskim moczowodem?
              • Gość: the_f_d anna_wu IP: *.telia.com 03.02.03, 18:06
                Absolutnie tak.
              • Gość: the_f_d do mesco IP: *.telia.com 03.02.03, 18:12
                Odebralem twoja wypowiedz jaka perwersyjna ironie.
                Poza tym o masturbacji nalezy tez mowic, ktora okazuje sie jest wskazna
                chociazby dla poznania siebie samego, czy do rozladowania energi wystepujacycej
                w nadmierze u mlodych dziewczat i chlopcow.
            • Gość: the_f_d Re: meskie rozmowy IP: *.telia.com 03.02.03, 18:16
              Anna_wu!
              Przepraszam, ma byc: nagosc to absolutnie nie tylko odkryte cialo.
      • Gość: Robert Re;Eukaliptus IP: 205.189.176.* 24.02.03, 20:39
        Juz widze was t.j. ciebie i twojego syna ze stojacymi fujarami liczacych sobie wzajemnie wlosy na jajach.Twoja
        stara liczy je na cipie.Przesadzasz.Jestes pojebany do przesady.Zaloz kondona na glowe,te gdzie niektorzy maja
        mozg.Chujem juz jestes.Czesc zboku.
    • Gość: Imagime Re: 'meska rozmowa' z synem IP: *.unl.edu 03.02.03, 19:56
      Gość portalu: Pawel napisał(a):

      > Panowie, mam pytanie. Jak rozmawiac z 15-letnim chlopakiem o sprawach seksu?
      > Nie o to chodzi co mowic ;-) ale generalnie jak sie do tego zabrac. Nie za
      > bardzo wiem jak, ze mna ojciec o tym nie rozmawial. Ktos z was ma jakies
      > doswiadczenia?
      Najlepiej za pomoca zwierzatek, np. motylkow. Idziesz z synem na pornola,
      i w czasie kopulki mowisz: Widzisz synku, tak wlasnie motylki robia.
      Pozdr, Imagine.
    • fx4 Re: 'meska rozmowa' z synem 14.02.03, 17:29
      Kiedys w "wyzszych sferach" 15-16 letni chlopak uswiadamiany poprzez wizyte w
      burdelu, ktora organizowal mu ojciec, starszy brat albo kuzyn. Jest to jakies
      wyjscie ;-) tylko tez trzeba przedtem powiedziec po co tam idzie...
    • Gość: dzik Re: 'meska rozmowa' z synem IP: *.acn.waw.pl 14.02.03, 17:56
      nie rozmawia...on i tak juz pewnie wie wiecej od ciebie
    • robert.f Re: 'meska rozmowa' z synem 03.03.03, 21:44
      Nie wiem jaki miales do tej pory z synem kontakt, a to rzecz nie do
      przecenienia. Ja z moim synem o "tych" sprawach (i nie tylko tych ;-))
      rozmaiwalem od wczesnego dziecinstwa oczywiscie zawsze dostosowujac poziom
      rozmowy do wieku. Gdy przechodzil okres dojrzewania moglismy rozmawiac bez obaw
      o sztucznosc i skrepowanie. I powiem ci, ze fajnie sie poczulem, gdy, jak mial
      17 lat, sam powiedzial mi, ze pierwszy raz ma juz za soba. Ale na takie
      zaufanie nie zapracujesz jedna rozmowa, to przychodzi po latach, gdy przez caly
      czas jestes dla syna nie tylko ojcem, ale i przyjacielem, i kiedy wie, ze
      zawsze moze przyjsc do ciebie ze swoimi problemami, takze tymi dotyczacymi
      intymnej sfery zycia.
      Tym niemniej zycze powodzenia.
      Pozdrawiam
      Robert
      • Gość: Franek Re: 'meska rozmowa' z synem IP: 139.18.15.* 04.03.03, 16:37
        U mnie stalo sie to przez przypadek. Lezalem akurat na tapczanie, ogladalem pornosa i onanizowalem sie.
        Podczas wytrysku wszedl moj syn do pokoju, no i zaprosilem go do wspólnej zabawy.
        Pokazalem mu wszystkie chwyty i sztuczki. Byl bardzo zadowolony.
        • Gość: jerryx Re: 'meska rozmowa' z synem IP: 216.128.75.* 14.03.03, 22:58
          Jakie sztuczki?
          Dwoch facetow walacych sobie konia - tez mi filozofia ;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja