tygrysek27 13.07.06, 10:42 a kobiety maja mniejsza ochotę na seks Mnie tam się chce cały czas, o nawet teraz :-D Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
hultaj78 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 10:50 > a kobiety maja mniejsza ochotę na seks a ja mam przekonanie że prawda. > Mnie tam się chce cały czas, o nawet teraz :-D Jak coś takiego czytam to najpierw się denerwuję, ale po chwili sie uspojakam , że "to tylko ściema" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysek27 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 10:53 hę - ale z jakiego to powodu podejrzewasz mnie o ściemnianie kolego, co? może post mój głębi wielkiej nie ma ale taki płytki miał być właśnie i opisuję faktyczny stan rzeczy :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysek27 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 10:54 mam nadzieje że mój M tofany mnie nie śledzi tu bo on jeszcze tak naprawde nie wie co ze mnie za ziółko :-D może by się przestraszył? cicho sza.... Odpowiedz Link Zgłoś
hultaj78 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 10:59 nie wie?!?!?! i takie szczęście go omija codziennie?!?!? Niedobra kobieta z Ciebie, niedobra! Masz mu się dzisiaj przyznać, koniecznie! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
agunia_29 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 14.07.06, 12:12 > mam nadzieje że mój M tofany mnie nie śledzi tu ten M to skrót od Męża czy imienia twojego faceta?? Odpowiedz Link Zgłoś
hultaj78 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 10:59 nie podejrzewam, tylko tak się uspokajam ;) Po prostu jeszcze nie spotkałem sie z takim przypadkiem zeby kobieta non stop miała ochotę. Albo przynajmniej tyle co ja. I jak gdzieś takie wyznanie widzę, to się włącza "A dlaczego ja na taką nie trafiłem?!" Ale jeśli to faktyczny stan rzeczy, to przekaż M moje gratulacje, i niech nie gra w karty - wiadomo, albo szczęscie w miłości albo w kartach ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysek27 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 11:00 czyli że co, że to dobrze? a ja głupia się z tym ukrywałam coby go nie wystraszyć :-D Odpowiedz Link Zgłoś
hultaj78 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 11:06 No to faktycznie głupotę robisz ;) Chyba że on taki mało do seksu ruchawy? Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysek27 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 11:10 hmmm - nie zauważyłam znamy się dość długo ale sprawy pościelowe niedawno miały miejsce (jestesmy daleko od siebie na co dzień) może on też się kryje z tym że ma ochotę wciąż? ;-) chociaż po udanym seksie, u mężczyzn zapewne nie jest tak że że chce się od razu od nowa? Odpowiedz Link Zgłoś
hultaj78 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 11:12 > może on też się kryje z tym że ma ochotę wciąż? ;-) Jak jest normalny, zdrowy facet to mu się chce, wierz mi ;) Pewnie się kryje żeby Cię nie wystraszyć ;) > chociaż po udanym seksie, u mężczyzn zapewne nie jest tak że że chce się od > razu od nowa? W tych sprawach "apetyt rośnie w mierę jedzenia". I nie tylko apatyt ;) Odpowiedz Link Zgłoś
cleer13 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 11:03 No to chyba z niewieloma przypadkami sie zetnąles - bo ja tez jestem taki przypadek. I nie wiemdlaczego ale tem upal tylko wzmaga te moje potrzeby:) Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysek27 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 11:04 ty tez masz tak w upały? nie jesteś sama....... czuję się rozgrzany kociak :-) Odpowiedz Link Zgłoś
hultaj78 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 11:09 Próbujesz mnie pocieszyć, że jeszcze nie wszystko stracone? Tylko po czym takie rozpoznawać? na pierwszy rzut oka co widac? Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysek27 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 11:13 wiesz, nie chcę generalizowac na większość kobiet ale moje libido osiąga 1000% kiedy jestem zakochana :-) więc teoretycznie musiałbyś rozkochać taką samiczkę i miziać, miziać, miziać do utraty tchu :-) co widać - błysk w oku i kołysanie bioderkami :-) Odpowiedz Link Zgłoś
hultaj78 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 11:20 > wiesz, nie chcę generalizowac na większość kobiet ale moje libido osiąga > 1000% kiedy jestem zakochana :-) Tego się właśnie obawiałem. Trzeba poszukać kobiety, która po kilka wspólnych latach nadal potrafi być zakochana, a nie tylko tak mówić. > więc teoretycznie musiałbyś rozkochać taką samiczkę To chyba przerasta jednak moje możliwości nudnego patałacha. :/ > i miziać, miziać, miziać do utraty tchu :-) A to akurat jest bardzo proste ;) > co widać - błysk w oku i kołysanie bioderkami :-) będę wypatrywał, thx! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysek27 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 11:23 nudnego patałacha?? bo to jakoś niekompatybilne z Twoim nickiem ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
hultaj78 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 11:26 nick to ściema. tylko rocznik sie zgadza ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysek27 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 11:29 a z rocznika tego najlepsze gatunki :-D Odpowiedz Link Zgłoś
hultaj78 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 11:31 No pewnie! Przedczarnobylowy wyrób! Produkty najwyższej klasy! Doceniane przez kolekcjonerów i kolekcjonerki na całym świecie! ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysek27 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 11:35 po takiej reklamie na pewno znajdzie się amatorka takowego przysmaka :-) Odpowiedz Link Zgłoś
hultaj78 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 11:36 he he, tylko wiesz, ze reklama zazwyczaj... "koloryzuje"? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysek27 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 11:37 ale kobiety lubią lekką koloryzację tylko bez przesady Odpowiedz Link Zgłoś
hultaj78 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 11:43 > ale kobiety lubią lekką koloryzację > tylko bez przesady Tak, tak, pasemka musza wygladac w miare naturalnie, takie "dotyk słońca" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysek27 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 11:47 :-) ja mam całe morze "dotyku słońca" i nie lubię pasemek Odpowiedz Link Zgłoś
hultaj78 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 11:49 naturalność górą! Też mi się za chwilę zrobią, jak posiedzę sobie tydzień na urlopie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysek27 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 11:52 mnie zamkneli w pracy :-( ale za to szefa nie ma to trochę lżej szczęściarzu, na urlopie pełno będzie bioderek... Odpowiedz Link Zgłoś
hultaj78 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 12:00 ojoj, biedactwo... mnie tak zamkneli na 3 lata, dopiero teraz po raz pierwszy urlop mam ;) Bioderka może i bedą, ale biorę ze sobą te moje bioderka, ukochane co prawda, ale już nie kołyszące się niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
occasion Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 12:15 To Ty powinieneś je rozkołysać, a nie tylko biadolisz i biadolisz:P Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysek27 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 12:16 może coś spsułes że się nie kołyszą ? Odpowiedz Link Zgłoś
hultaj78 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 12:21 No własnie ja już sam nie wiem. Ja je BUJ, one kilka razy MAJT-MAJT i koniec, znów nic. I znów ja je BUJ i tak w kółko. Same z siebie kołysać się nie chcą. I ja nie chcę biadolić, w ogóle ten temat mnie denerwuje prawdę mówiąc. I tak mnie nikt ni ezrozumie :/ Odpowiedz Link Zgłoś
occasion Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 12:23 tak, taki jestes bidny i pokrzywdzony:P chłopie, uszy do góry i do dzieła...obudz w bioderkach erotyzm, rozochoć i odstaw, a wtedy same przybiegną!!:) Odpowiedz Link Zgłoś
hultaj78 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 12:35 Przybiegają te, które potrzebują częściej niż raz w miesiącu. Te które rzadzieej to nie przybiegają. Myślisz że nie próbowałem już chyba wszystkiego w ciągu ostatnich kilku lat? Po prostu różnica temperamentów, i osłabienie uczucia. I ni epotrzebuję litośći ani współczucia. Nie znęcaj się nade mną, proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
occasion Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 12:37 Hultaju, to wszystko to tylko i wyłącznie Twoja sprawa, nie zamierzem znęcać się nad Tobą i nie zamierzam więcej pisać już na ten temat!! obiecuję!! jaka pogoda u Ciebie??:) Odpowiedz Link Zgłoś
hultaj78 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 12:55 Dzięki! ;) A pogoda, nom, jeszcze fajnie, ciepło, ale podobno od jutra ochłodzenie. Akurat przed moim urlopem :/ Mam nadzieję że to będzie kolejna pomylona prognoza ;) Odpowiedz Link Zgłoś
occasion Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 12:57 a ja potrzebuję tego ochłodzenia jak tlenu, bo jutro pół dnia spędzę w aucie bez klimy...:/ jadę na koncert do Poznania, a ch, jak sie cieszę:) Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysek27 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 12:26 hmmmm pamiętaj że nigdy nie będzie nieustannego wyżu, zawsze zdarzyć się może chwilowy spadek potrzeb - to raz może coś się zmieniło w was, któreś przestało o siebie dbać, stało się mniej atrakcyjne? - to dwa a trzy - rutyna: upij ja lekko na tym urlopie, kochajcie się na plaży, w sutacji że ktoś może zobaczyć..... , kup jej coś seksi (majteczki z dziurką :- )), miziaj i zostawiaj niedokończoną..... to tylko teoria bo ja nigdy nie miałam takiego stanu że nie chcę - ale sądzę że na mnie by to podziałało Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysek27 hultaju 13.07.06, 12:46 jesli się okaże że jednak mój M boi się 1000% libido i bioderek to po prostu się wymienimy, ok? ;-) bo wtedy i ja będę miała przerąbane :-( Odpowiedz Link Zgłoś
hultaj78 Re: hultaju 13.07.06, 12:53 Dobra, deal! Ale niestety, nie wierzę w to kompletnie ;) Bedziesz miała takie jazdy że hej, zobaczysz! A jemu się będzie gęba non stop uśmiechać od ucha do ucha! Odpowiedz Link Zgłoś
hultaj78 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 12:48 Dzięki za rady, ja to wszystko wiem, rozumiem, próbowałem po wielokroć itd. Spadek nie jest chwilowy, to cecha stała w tym wypadku - niedopasowanie. Zmienić to sie może zmieniło tyle że ja jej spowszedniałem. Ja zaś jestem typem, który z dni ana dzień zakochuje się coraz bardziej jeśli jest dobrze. Spijanie - usypia. Majteczki - już jej się w szefie nie mieszczą, przedwczoraj kolejne 6 par. A kochanie się gdy ktoś mógłby zobaczyć? He he, to tak jakbyś papierza próbowała namówić na sesję rozbieraną do Playgirl ;) Zostawianie niedokończonej - nie mam serca. A mizianie "niecipkowe" - zawsze jest jej tak dobrze, że przez ten relaks jęcz, jęczy i zasypia i koniec zabawy. Problem to niedopasowanie temperamentów. I codziennie coraz bardziej jestem przekonany że już nic się na to nie poradzi. Dziewięć lat kombinowania i nic, wciąż wraca się do tego samego miejsca. Wkurzające bo cała reszta jest w porządku, tylko to jedno nie. Ale czy możemy zamknąc temat? Proszę? Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysek27 Re: Napisałem "papieża" przez "rz?! ;))) 13.07.06, 12:59 o rajt :-) ładnie prosisz a ja grzeczna jestem tylko coś mi jeszcze wpadło do głowy - może zazdrość spróbuj wywołać leciutką u niej? I koniec temata i oby mój M ode mnie nie uciekł jak wyjdzie szydło z worka, bo to dobry człowiek :-) A gdzie jedziecie na urlopa? Odpowiedz Link Zgłoś
hultaj78 Re: Napisałem "papieża" przez "rz?! ;))) 13.07.06, 13:39 Zazdrość też już była. Efekt - szlaban na spotkania ze znajomymi płci przeciwnej, foch totalny, a ochota na łóżko jeszcze bardziej spadła. Mówię Ci że będzie zachwycony! No, ale jak się cykasz, to możesz po trochu mu tę wiedzę dawkować ;) A urlopa to na żagle, na Mazury. Odpowiedz Link Zgłoś
nefretete34 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 13:03 >Tego się właśnie obawiałem. Trzeba poszukać kobiety, która po kilka wspólnych latach nadal potrafi być zakochana, a nie tylko tak mówić. Zapewniam, że nawet po kilkunastu jest to możliwe. Mimo licznych burz, epok lodowcowych tudzież innych kataklizmów, jest to możliwe. >To chyba przerasta jednak moje możliwości NUDNEGO PATAŁACHA. :/ Nie wierzcie mu! TO jest dopiero ściema :) --- > a trzy - rutyna: upij ja lekko na tym urlopie, kochajcie się na plaży, w > sutacji że ktoś może zobaczyć..... , kup jej coś seksi (majteczki z dziurką :- > ))miziaj i zostawiaj niedokończoną..... z tą plażą, majteczkami i niedokończeniem to jest dobry pomysł :) Inny sposobem jest też pójście w drugą stronę. Nie miziać wcale, udawać obojętność i poczekać kilka dni - dać jej odpocząć - sama przyjdzie wygłodniała :))) Trzeba też liczyć się z tym że u większości kobiet libido drastycznie spada kilka dni przed miesiączką, oraz w trakcie niej. I nic się na to nie poradzi. Tak już mamy. Za to po ! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
hultaj78 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 13:35 > Zapewniam, że nawet po kilkunastu jest to możliwe. Mimo licznych burz, epok > lodowcowych tudzież innych kataklizmów, jest to możliwe. Bardzo chciałbym kiedyś na taką trafić. > Nie wierzcie mu! TO jest dopiero ściema :) Słodka jesteś, ale czasami naprawdę można stracić wiarę w siebie. > Inny sposobem jest też pójście w drugą stronę. Nie miziać wcale, udawać > obojętność i poczekać kilka dni - dać jej odpocząć - sama przyjdzie > wygłodniała :))) Tak też próbowałem. O mało nie zwariowałem, ale się wreszcie doczekałem. Wiesz ile czasu to było? 5 tygodni. Jakieś dwa lata temu też zrobiłem podobną próbę. wtedy to było 2 i pół miesiąca zanim się doczekałem. Fajnie, nie? > Trzeba też liczyć się z tym że u większości kobiet libido drastycznie spada > kilka dni przed miesiączką, oraz w trakcie niej. I nic się na to nie poradzi. > Tak już mamy. > Za to po ! :))) W tym przypadku jedyne dni kiedy jej się chce troszkę bardziej to własnie dni miesiączki, czyli te "czerwone". Jak kurde pech to pech, na całego :/ Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysek27 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 13:45 dobry marynarz i czerwone morze przepłynie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
hultaj78 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 13:48 > dobry marynarz i czerwone morze przepłynie :-) Marynarz chętny, tylko bosman go do portu wpuścić nie chce ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysek27 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 13:49 no to jak - ma ochote i nie chce ? Odpowiedz Link Zgłoś
hultaj78 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 14:00 > no to jak - ma ochote i nie chce ? no tak to. widać taka ta ochota jest słaba, a i tak silniejsza niż zazwyczaj. a nie chce, bo będzie brudno, niehigienicznie itd. itd. Czasami, przy wyjątkowej okazji coś się zadzieje dla mnie, ale ja chciałbym JEJ też dać jakąś frajdę. Qrde, nie pytajcie już, nie lubię o tym myśleć, bo tylko mnie wqrw bierze i frustracja. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysek27 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 14:04 spokojnie chłopie po prostu...ja wiem że seks nie jest najważniejszy itp itd ale jak Ty masz takie frustracje to chyba nie wróży Wam szczęśliwej przyszłości, sądząc po Twoich wypowiedziach typu "może kiedyś taką znajdę..." jestem tego prawie pewna i dobrze, w życiu trzeba szukac tej swojej połówki :-) która w jak największej liczbie aspektów bedzie nam odpowiadać - też w seksie Odpowiedz Link Zgłoś
cleer13 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 14:06 Bywa gorzej - kiedy kobietka ma wieksze potrzeby. To dopiero jest głupio prowokoc ukochanego i słyszec,ze dzisiaj to jakos tak niebardzo sie czuję. Odpowiedz Link Zgłoś
hultaj78 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 14:13 > Bywa gorzej - kiedy kobietka ma wieksze potrzeby. To dopiero jest głupio > prowokoc ukochanego i słyszec,ze dzisiaj to jakos tak niebardzo sie czuję. Nie zrozum mnie źle, nie chcę żeby to zabrzmiało jak nabijanie sie czy coś takiego, ale ja osobiście nie potrafię sobie tego wyobrazić - to tak jakbyś mi opowiadała o spotkaniu z UFO. Facet którego dziewczyna namawia, a on nic?! Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysek27 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 14:13 masz rację od exa słyszałam że jestem nimfomanką albo że myslę tylko o jednym bardzo to poniżające było :-( Odpowiedz Link Zgłoś
hultaj78 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 14:16 > masz rację > od exa słyszałam że jestem nimfomanką albo że myslę tylko o jednym > > bardzo to poniżające było :-( Ja pierdzielę, co za ćwok! Ja bym na jego miejscu do Częstochowy na kolanach w podzięce poszedł, a religijny nie jestem za grosz. Chyba się potnę zaraz :/ Odpowiedz Link Zgłoś
nefretete34 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 14:28 No właśnie - uprzedziłyście mnie. Mój facet należy do tzw. "normalnych". Czasami też narzekał że go mało napastuję, mażył o tym żeby było 4 razy po 2 razy 8 razy raz po raz. Ale jak tak na poważnie go zapytałam czy faktycznie chciałby żebym go bezustannie nachodziła i prowokowała, to po chwili zastanowienia stwierdził, że jednak - Nie! Facet to zdobywca. MUSI osaczać, tropić, wyczekiwać i w końcu zdobywać ofiarę. A my, no cóż, uwielbiamy być zdobywane. Chociaż tak naprawdę to my ich wybieramy, przekazujemy komunikaty niewerbalne, oni je nieświadomie odbierają i nawet im do głowy nie przyjdzie że są manipulowani. I tak to się wszystko kręci. Najważniejsze żeby czuli się zdobywcami. Odpowiedz Link Zgłoś
nefretete34 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 14:40 sorki za "mażył" :))) Odpowiedz Link Zgłoś
hultaj78 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 14:43 > Ale jak > tak na poważnie go zapytałam czy faktycznie chciałby żebym go bezustannie > nachodziła i prowokowała, to po chwili zastanowienia stwierdził, że jednak - > Nie! Jest dużo róznych możliwości między "ciągle" a "nigdy". A żadna z tych dwóch skrajności nie jest dobra. > Facet to zdobywca. MUSI osaczać, tropić, wyczekiwać i w końcu zdobywać ofiarę. > A my, no cóż, uwielbiamy być zdobywane. Tak, ale po pierwsze - dobrze gdy DAJECIE się zdobywać i po drugie - czasem byłoby fajnie odwrócić role. Jeśli to ZAWSZE od faceta wychodzi inicjatywa to wygląda to tak, że jej to zwisa - jest seks czy go nie ma, a jak do tego często się miga od tego bycia zdobywaną to już jest naprawdę źle. Ale twierdzi że kocha. A naiwaniak wierzy :/ Odpowiedz Link Zgłoś
goldenfisz Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 14:11 Ten hultaj to ma złote serce ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
cleer13 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 14:16 Oj to to. Od exa slyszalam ze jestem nienormalna, bo po kilku latach związku chce częściej niz co 2 -3 miesiące. Kiedy w przyplywie rozpaczy zaproponowałam pojscie do specjalisty - stwierdzil, ze to ja powinnam pojśc sama - bo moje potrzeby nalezy leczyc. Na szczęscie tyo przeszłośc. Ufff. Odpowiedz Link Zgłoś
nefretete34 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 14:34 >po kilku latach związku chce częściej niz co 2 -3 miesiące No nieeeee, bez jaj! Gdybyś chciała co 2 godziny to rozumiem! Ale tak? Jestem posiadaczką jak sądzę średniego libido, ale 2,3 miesiące?! Rozeszlibyśmy się. NA BANK. Odpowiedz Link Zgłoś
cleer13 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 14:43 I tak zrobilam, choc nie byl to jedyny, a moze nawet nie najważniejszy powod. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysek27 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 14:44 i bardzo dobrze niewiasto zrobiłaś no co za ćwok jeden no :-/ Odpowiedz Link Zgłoś
nefretete34 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 14:51 Oj nie pastwcie się już nad człowiekiem. Trzeba pochylić głowę nad nieszczęsnym. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysek27 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 14:56 życze temu panu nieustającej erekcji :-D Odpowiedz Link Zgłoś
nefretete34 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 14:59 Ty okrutna czarownico, Ty :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
montechristo4 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 13.07.06, 15:43 no dobra, a co zrobić w takiej sytuacji: jeżeli nie pozaczepiam męża, to na seks mogę czekać do sądnego dnia. Jeżeli wykazuję inicjatywę, to owszem dostanę i to w extra wydaniu. Ale coś tu jest nie tak. To ja jestem kobietą i ja też chcę być zdobywana. A on sam z siebie kochałby się ze mną może raz w miesiącu. Już nawet przestałam myśleć o codziennym, ale przynajmniej ze 4 razy w tygodniu..... Kiedyś zawzięłam się i postanowiłam przeczekać. Spędziliśmy dwa dni w łóżku (dzieci wyjechały)..... przed telewizorem. Mój M. spał i oglądał :-( I co zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysek27 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 14.07.06, 13:51 eeee.....wymienić? Odpowiedz Link Zgłoś
montechristo4 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 15.07.06, 15:18 wymienić? Bez sensu; przystojny, odpowiedzialny, świetny mąż i ojciec. Tylko od jakiegoś czasu popsuło mu się to coś odpwoedzialne za zdobywanie kobiety i za seks. I jak naprawić? Odpowiedz Link Zgłoś
braun_f Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 15.07.06, 15:43 odciac od kochanki Odpowiedz Link Zgłoś
gabon32 Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 15.07.06, 18:58 Jeżeli facet spędza czas albo w domu albo w pracy, to kiedy ma czas na kochankę? Praktycznie nie wychodzi z domu beze mnie; od czasu do czasu idzie pograc z kolegami w brydża, ale wtedy wiem na pewno, że jest z nimi. W istnienie kochanki nie wierzę, nie ma na to czasu. Musiałby to robic w godzinach pracy, hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
skorpionica11 ta relkama o hop coli beznadziejna jest eh 15.07.06, 19:14 juz naprade nie mieli czego wymyslec Odpowiedz Link Zgłoś
braun_f Re: To nieprawda że busz nie lubi hop koli 15.07.06, 19:21 zdrada zaczyna sie zdobyciem zaufania - zdradzanego no, jesli w brydza graja to juz nic nie mowie... - byl taki film kiedys :) Odpowiedz Link Zgłoś