Panowie...

14.07.06, 18:06
Z czystej babskiej ciekawosci sie Was Panowie pytam . facet mnie zostawił
jakies rok temu bo cos mu nie pasowalo, zaczelismy nowe zycie. Nie mamy
czestego kontaktu,ale za kazdym razem kiedy mnie widzi, bardzo interseuje sie
moim zyciem, ciągle wypytuje. Jak sie jemu moja wypowiedz nie podoba to
zaczyna sie wobec mnie zachowywac nieładnie, najczesciej zgodnie z prawda
mówie,ze u mnie oki,jest mi dobrze.Wydaje mi sie,ze nie wierzy w moje
szczescie, obraza mojego faceta. Umoralnia mnie itp,chociaz go w ogóle nie
zna, na oczy nie widział. Zaczał do mnie mailowac w sumie nie wiem po co,
wypisuje jakies głupoty, ktore w ogole mnie nie interesują. Wraca czesto do
przeszlosci, rozdrabnia to na czynniki pierwsze i mnie obarcza winą za
rozstanie. Zapomniał,ze to on mnie zostawił. Znajomych wypytuje o mnie i
wciska ,ze z nim nie bede szczesliwa,ze w ogole nie bede szczesliwa. facet
stał sie mi obojetny, nie pale sie do rozmowy z nim, zreszta on o sobie
niewiele mówi tylko skupia sie na moim zyciu. Zastanawiam sie czego chce. Mam
wrazenie,ze załuje, no ale moge sie mylic.
Jak kazdy człowiek mam byłych , z ktorymi zyje w miare dobrze, ale zadnym sie
nie interesuje jak ten moj byly mna, do zadnego z nich zycia sie nie wtracam,
ot stali mi sie obojetni, a jego zachowania nie rozumiem.
    • forumowicz_pospolity Re: Panowie... 14.07.06, 18:26
      a gdzie jest to pytanie?;)
    • mowa4 Re: Panowie... 14.07.06, 18:36
      dlaczego sie tak zachowuje, czego ode mnie chce itp
      • mowa4 Re: Panowie... 14.07.06, 18:38
        zapytam inaczej
        co kieruje Wami meżczyznami i skłania do takiego zachowania
        • jacko1971 Re: Panowie... 14.07.06, 21:26
          widać nadal coś tam czuje..albo ma taki styl - moralizator...w sumie skoro nie
          zależy Ci to machaj na to ręką ;-)
    • forumowicz_pospolity Re: Panowie... 14.07.06, 18:44
      aha
      to uzywaj znaku zapytania, wtedy łatwiej sie bedzie zorientowac

      odpowiem ci tak : ja też tego nie rozumiem, z opisu wyglada na
      jakiegoś jadowitego egoistę, moze tez zadrosci ci ze u ciebie ok
      a wolałby zeby nie bylo oK

      tyle psychologii stosowanej na dzis:)
Pełna wersja