stokrotkazzaplotka 20.07.06, 23:40 W jaki sposób kobieta najbardziej może upokorzyć mężczyznę. Nie zamierzam tego robic, ciekawa natomiast jestem jakimi słowami: że jest kiepski w łóżku, ze za biedny? Jakiego upkorzenia nie wybaczylibyscie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
swawolny.diabel Re: Upokorzony meżczyzna 20.07.06, 23:42 liczysz że otrzymasz jakieś szczere odpowiedzi ? Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotkazzaplotka Re: Upokorzony meżczyzna 20.07.06, 23:44 Moze znajdzie sie jakis odważny .... Odpowiedz Link Zgłoś
buraque Re: Upokorzony meżczyzna 20.07.06, 23:45 stokrotkazzaplotka napisała: > Moze znajdzie sie jakis odważny .... chcesz żebyśmy byli wspólnikami zdrodni, o nie! jesli chcesz upokorzymy za to ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotkazzaplotka Re: Upokorzony meżczyzna 20.07.06, 23:50 Zanim mnie tu zlinczujecie, odpowiem skad wzieło sie moje pytanie. Pewna kobieta dała do zrozumienia swojemu facetowi,że powinien zarabiac wiecej. I pierwsze co pomyślałam, to to że gdybym była najego miejscu to czułabym sie upokorzona i byłby to powód do rozstania znią ... wiec jestem po prostu ciekawa. Odpowiedz Link Zgłoś
tofik991 Re: Upokorzony meżczyzna 21.07.06, 09:14 Ja widzę tu między innymi zaangażowanie emocjonalne całej Waszej Trójki. Ale do rzeczy. Jeśli czuje kompleks na tle swoich zarobków to może czuć się w jakimś stopniu upokorzony. Tylko, że ta kobieta z pewnością źle skierowała swoje sugestie. Powinna je raczej przedstawić przełożonemu swojego faceta, komuś kto decyduje o zarobkach. Obecnie jest coraz mniej specjalności, gdzie jak się przyjęło mówić bierze się pieniądze za "nic nie robienie". Praca jest uciązliwa, a mimio to zarobki niesatysfakcjonujące, a nawet niewystarczające. Żaden to powód do rozstania chyba, że szukacie wspólnie z tym panem pretekstu. Jeśli w tamtym związku się nie układa i nie ma motywacji do naprawy sytuacji można się rozstać w bardziej cywilizowany sposób. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
heart_of_ice Re: Upokorzony meżczyzna 20.07.06, 23:47 podobno publicznie oglosic, ze ma malego;) Pauli -- bywam na Łysej Górze:) Odpowiedz Link Zgłoś
slwy Re: Upokorzony meżczyzna 21.07.06, 00:06 wytknac jego wade, niekoniecznie najwieksza, ale moze taka ktorej swiadomosc posiadania najbardziej go boli. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Upokorzony meżczyzna 21.07.06, 00:16 podobno ten maly, mam wrazenie, ze dziala... Odpowiedz Link Zgłoś
buraque Re: Upokorzony meżczyzna 21.07.06, 00:18 mahadeva napisała: > podobno ten maly, mam wrazenie, ze dziala... to coś jak powiedziec kobiecie że jest gruba Odpowiedz Link Zgłoś
brajan59 Re: Upokorzony meżczyzna 21.07.06, 01:19 Kiedyś, dawno temu byłem na zbiorach truskawek w Laponii. Poznałem tam fajną dziewczynę która miała na imię Upoko. Wziąłem z nią szybki lapoński ślub i kiedy po skończonej pracy rozgrzewałem sobie członk(i) w jej igloo, dzieciaki z wioski krzyczały do listonosza, który akurat przywoził dla mnie paczkę lub list: " On jest upokorzony!, on jest upokorzony!!! Wiecie znajomość ortografii wśród Lapońców nie była powszechna... Nie pamiętam aby było to szczególnie upokarzające doświadczenie ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
swawolny.diabel Re: Upokorzony meżczyzna 21.07.06, 09:05 slwy napisał: > wytknac jego wade, niekoniecznie najwieksza, ale moze taka ktorej swiadomosc > posiadania najbardziej go boli. dobrze kompinujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
waldek1610 oho, a co zostawil Ciebie? :) 21.07.06, 07:03 Wiem wiem, wy kobiety myslicie ze powinnyscie byc "wszystkim" oraz "ta jedna jednya" dla niego a on odwaza sie was olac... :) Odpowiedz Link Zgłoś
girl32 Re: oho, a co zostawil Ciebie? :) 21.07.06, 08:22 Ja myśle,że dla każdego faceta to co innego.Jednego ubodzie,ze ma za małego fallusa,innego,ze mało zarabia a jeszcze innego,że nic w domu nie robi.No bo tak:ten z małym nie odczuje tego kiedy ma zdoloną partnerkę,ten co mało zarabia z pewnością nie zarabia mało tylko jego pani za dużo wydaje,a ten co nic nie robi? No jak to? A kto ciężko pracuje cały dzień? Kto śpi po pracy bo się zmęczył? Kto pije piwko... A tak na serio.Uważam,ze ilu mamy panów tyle upokorzeń.Każdy ma swój wrażliwy punkt. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotkazzaplotka Re: oho, a co zostawil Ciebie? :) 21.07.06, 08:31 Przyczyna tego pytania zosotał wyjaśniona powyzej. Ale dla jasnosci - nie zostawił mnie nikt. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotkazzaplotka Re: oho, a co zostawil Ciebie? :) 21.07.06, 08:35 A tak w ogóle drogi Waldku - Twój post ma się nijak do mojego pytania .... ale sa upały wiec mize ja ostatnio ciężko myśle. Ale gdy rozwiniesz temat to pewnie mnie oświeci .... Odpowiedz Link Zgłoś
skorpionica11 albo ze jest kiepski w łóżku lub ma małego :)) 21.07.06, 08:57 wiekszosci facetów te słowa zabolą Odpowiedz Link Zgłoś
waldek1610 Re: albo ze jest kiepski w łóżku lub ma małego :) 21.07.06, 09:38 skorpionica11 napisała: > wiekszosci facetów te słowa zabolą teoretycznie tak, osobiscie zdarzylo mi sie ze moje ex, lub moja zona wygarnela mi cos, ale nigdy nic w tym stylu, byc moze nie miala powodu zeby klamac. Odpowiedz Link Zgłoś