Dodaj do ulubionych

jak cofnac czas?

23.07.06, 11:41
chcialbym cofac czas, czy to mozliwe?wiem ze niby nie ale?moze bedzie mozliwe?
co o tym sadzicie?musze cofnac ,chociaz o 3 lata lub kilka miesiecy?
Obserwuj wątek
      • simply_z Re: jak cofnac czas? 23.07.06, 12:55
        mysle ,ze może kiedyś będzie można coś takiego zrobic tyle,że ewentualnie
        będziemy widzieć całą sytuację ale nie bedziemy mieć na nic wpływu,to taki
        efekt motyla.
    • olivv_ka Re: jak cofnac czas? 23.07.06, 14:17
      byte3 napisał:

      > chcialbym cofac czas, czy to mozliwe?wiem ze niby nie ale?moze bedzie mozliwe?
      > co o tym sadzicie?musze cofnac ,chociaz o 3 lata lub kilka miesiecy?

      Ja przesunelabym zegar o.... wlasnie kilka miesiecy. Kiedys o tym z kims madrym
      rozmawialam. I to podobno jest tak. Mamy takie odczucia, kiedy chcielibysmy
      zmienic terazniejszosc i przyszlosc. Nie da sie zmienic terazniejszosci nie
      zmieniajac tego, juz sie zdarzylo. Przyszlosc to niewiadoma. Ale nie da sie
      cofnac czasu. Trzeba wrocic myslami do tego momentu, ktory chcielibysmy zmienic
      i zrobic to... w myslach. Poza tym kazde doswiadczenie powinno nas czegos
      nauczyc. Skoro cos sie stalo, to jaki byl tego powod? Podobno to dobrze, ze
      czlowiek zbiera nawet gorzkie doswiadczenia, bo dzieki nim sie rozwija i
      wzmacnia. I po takich przemysleniach, podobno juz sie wie, co zrobic dalej.
      Podobno...
    • kaktusik0 Re: jak cofnac czas? 23.07.06, 17:59
      hmm samo cofnięcie czasu nic by mi nie pomogło. Wolałabym nieco zmodyfikować
      czasoprzestrzeń, część zdarzeń poprzesuwać w tył, część pchnąć do przodu... ehhh


    • mar.was vide Jańcio Wodnik 23.07.06, 19:00
      Spróbuj tak jak Jańcio Wodnik, który usiadł przed domem na ławce i próbował
      cofnąć czas; lata mijały a on "cofał czas" - na zakończenie sam stwierdza że to
      chyba niemożliwe ;))
      Pzdr
      ---
      I umieć nie spaść, kiedy piersi pęd rozpiera
      A spadłszy, szepnąć jeszcze — equus polonus sum!
    • agnieszka-maria Re: jak cofnac czas? 23.07.06, 21:46
      teoretycznie jest to możliwe...musiałabyś znaleźć jakieś silne źródło
      przyciągania grawitacyjnego, np. czarną dziurę, jednak patrząc na to
      praktycznie byłyby niewielkie szanse przezycia spotkania z nia. ale i tak
      podroz w przeszlosc jest bardziej mozliwa od tej w przyszlosc:) pozdrawiam i
      zycze tyle radosci w terazniejszosci, zeby daty nie trzeba bylo zmieniac:D
      --
      jedyne udane związki to związki chemiczne

      hominis est errare, insipientis in errore perseverare
      • allegropajew Re: jak cofnac czas? 19.03.20, 14:17
        Akurat czarna dziura genialnie zapewniłaby podróż w przyszłość. W przeszłość można się cofnąć tylko w jednym, jedynym wypadku. Teoretycznie. Trzeba od jakiegoś punktu zbudować tunel do przyszłości. Wtedy podróż tym tunelem w obie strony jest niesprzeczna z ogólną teorią względności.

        Słabo to widzę.
    • kielczow2003 Niemozliwe 24.07.06, 00:49
      zycie wlasnie na tym polega ze nie mozemy cofnac czasu. Zycie jest jak rzeka
      plynie ineublaganie swoim rytmem. Mozesz tylko uczyc sie na bledach nic wiecej.
      To jest prawdziwa sztuka.

      P.S
      Chyba kazdy ma takie pragnienie " poprawienia " tego i owego. Niestety nie da sie
      --
      Polityka międzynarodowa jest zawsze kompromisem pomiędzy tym co możemy a tym co
      powinniśmy zrobić
    • malenka Re: jak cofnac czas? 24.07.06, 15:58
      A dlaczego chciałabyś / chciałbyś cofnąć czas?
      --
      Idźcie do nieba | Jeśli jest Bóg | Spójrzcie niech zna On wasz ból | Bądźcie
      zbawieni Wolni od trosk | Wasz jest ten świat
      • pider123 Re: jak cofnac czas? 16.03.20, 18:35
        pider123 napisał:

        > Jak ja bym wiele dał, żeby cofnąć czas chociaż o pół roku :( I dlaczego moim kr
        > zyżem od tego czasu jest "co jeśli"....
        Nie dość, że miałem kamień nerkowy, to jeszcze przy załatwianiu się penis mi się rusza w górę i w dół... I dlatego proszę Boga (na razie od tygodnia, ale staram się go uprosić, aby to minęło najpóźniej do początku maja), aby to ode mnie zabrał. I resztki moczu wylatują kroplami a ja nie wiem, czy tak nie mam od zawsze....
        • pider123 Re: jak cofnac czas? 16.03.20, 18:37
          pider123 napisał:

          > pider123 napisał:
          >
          > > Jak ja bym wiele dał, żeby cofnąć czas chociaż o pół roku :( I dlaczego m
          > oim kr
          > > zyżem od tego czasu jest "co jeśli"....
          > Nie dość, że miałem kamień nerkowy, to jeszcze przy załatwianiu się penis mi si
          > ę rusza w górę i w dół... I dlatego proszę Boga (na razie od tygodnia, ale star
          > am się go uprosić, aby to minęło najpóźniej do początku maja), aby to ode mnie
          > zabrał. I resztki moczu wylatują kroplami a ja nie wiem, czy tak nie mam od zaw
          > sze....
          Ewentualnie o 9 lat albo i więcej, bo wtedy rodzice się rozwiedli :*(
          • pider123 Re: jak cofnac czas? 18.03.20, 15:41
            Byłem i mówił, że "to, że coś się rusza nie jest powodem do obaw" a urolog, że "na prostatę jest Pan jeszcze za młody" tylko. A psycholog/psychoterapeuta się takimi rzeczami nie zajmuje (byłem przez 3 tyg. ostatnie, bo potem stan okołodepresyjny tym spowodowany mi minął). Dobrze, że chociaż nikt na to nie zwraca uwagi (siku też od dawien dawna robię na siedząco), to przynajmniej nie mam problemu z poznawaniem ludzi, ale modlę się, aby to ustało maksymalnie do początku maja, bo nawet z USG wyszły tylko kamienie żółciowe. I mam nadzieję, że nie będę musiał z tym żyć po tym czasie, ale jeśli tak - trudno, widocznie tak ma być. Nawet na allegro kupiłem test PSA (mam 21 lat), ale do tej pory nie przyszedł do paczkomatu a minęły już 3 dni. Dlaczego? Bo prywatny powiedział, że mam łagodny rozrost prostaty a ja nie wiem, komu wierzyć.
            • tapatik Re: jak cofnac czas? 18.03.20, 20:15
              Zmień urologa.
              Nie znam się na medycynie, jak mi coś dolega to idę do lekarza.
              Jak nie pomaga to idę jeszcze raz, ewentualnie zmieniam lekarza.

              --
              Pieniądze nie zmieniają człowieka.
              Pieniądze pozwalają mu być sobą.
                • pider123 Re: jak cofnac czas? 18.03.20, 23:12
                  Poza tym studiuję i szukam pracy, więc nie mam czasu na wieczne szukanie urologów a tym samym wieczne łażenie po skierowanie. Pieniądze też kiedyś się kończą.
                  • pider123 Re: jak cofnac czas? 18.03.20, 23:19
                    Poza tym USG nic nie wykazało prócz tego, co mówię (czekanie 2 miesiące i nawet nie napiszą nic o moczowodach ani nie zbadają pęcherza po sikaniu i nie zrobią USG prostaty przy skierowaniu na układ moczowy i jamę brzuszną, tragedia). A Poz powiedział, że to nie może być od prostaty, bo to maleńki gruczoł.
                • tapatik Re: jak cofnac czas? 19.03.20, 07:34
                  Po pierwsze: mało prawdopodobne, aby na tym forum był lekarz. Jak by był to by się już ujawnił.
                  Czyli możesz odpuścić sobie szczegółowe opisy swoich schorzeń.

                  Po drugie: zrób plan działania.
                  Jak masz mało kasy to skoncentruj się na znalezieniu pracy.
                  Jak będziesz mieć kasę na leczenie to poszukaj innego lekarza.

                  Trzy:
                  Znajdź forum medyczne. Zarejestruj się, poczytaj tak z tydzień czy to co piszą ma sens i czy są tam osoby z rzeczywistą wiedzą, i wtedy opisz swój problem.

                  Do dzieła.

                  --
                  Pieniądze nie zmieniają człowieka.
                  Pieniądze pozwalają mu być sobą.
                  • pider123 Re: jak cofnac czas? 19.03.20, 10:48
                    Problem w tym, że mama chce żebym skupił się na studiowaniu a nie pracy... Lekarz nic nie stwierdził, więc wątpię, żeby inny to zrobił (w Warszawie mieszkam) a psycholog/psychoterapeuta/psychiatra nie zajmuje się objawami somatycznymi. Wychodzi na to, że będę musiał z tym żyć. Trudno.
                    • pider123 Re: jak cofnac czas? 19.03.20, 11:43
                      Poza tym nie jestem hipochondrykiem, żeby łazić po tysiącach lekarzy.. Zwłaszcza, że ten prywatny przebadał mnie całego (nawet USG nerek, ale nie byłem przygotowany, więc cień wziął za kamień) a publiczny też chciał zrobić USG, ale wcześniej jadłem. Tylko co ciekawe chyba żaden nie badał moczowodu a przynajmniej ja go nie potrafię rozpoznać na USG a go nie opisali. Do poz też nie ma co iść, bo albo powie, że to że coś się rusza nie jest powodem do obaw albo zignoruje. A u tego publicznego, to tylko zrobił wywiad a starsi ludzie poganiali okropnie, więc jak mogłem coś dokładnie opisać. Poza tym jak byłem u poz to powiedział, że liczą się tylko objawy dyzuryczne.
                    • tapatik Re: jak cofnac czas? 19.03.20, 11:56
                      Jeśli jesteś w stanie pogodzić pracę ze studiami to szukaj pracy.
                      Jak skończysz studia i będziesz chciał zmienić pracę to lepiej wygląda CV z pracą podczas studiów niż takie zupełnie czyste.

                      --
                      Pieniądze nie zmieniają człowieka.
                      Pieniądze pozwalają mu być sobą.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka