agula185
23.07.06, 17:45
Jak nazywa się mężczyzna korzystający z usług prostytutek?
Jest to zjawisko dosyć częste, więc aż dziwne,że poza definiowaniem opisowym,
nie ma swojej nazwy, a więc jest w pewnym sensie traktowane po macoszemu:((((
Bo słowo "alfons" to chyba odnosi się do pana, który uczestniczy w zarobkach
pani prostytutki i organizuje jej karierę zawodową, taki "fuck-menager"(nazwa
moja), a nie do klienta, nie?
Co nie ma nazwy, nie istnieje, znajdźmy tą nazwę i "Niech Ich zobaczą"!!!