natural.born.philosopher
09.08.06, 19:50
Jeżdżę dużo na rowerze i mam pewien problem z tym związany. Ujawnia się on ze
zdwojoną, a nawet potrójną siłą latem. Chodzi o to, że często przejezdżam
alejkami, po których spacerują ludzie, no i właśnie latem dziewczyny mają
takie ładne nogi i przeszkadza to w skupieniu się na jeździe, no ale ja nie
całkiem o tym chciałem, tzn.mój problem jest związany z dziewczętami,
zupełnie obcymi, które sobie spacerują i są takie mniam, ze zawsze, ale to
ZAWSZE gdy podjeżdżam od tyłu, tzn wyprzedzam panienkę idącą lub jadącą na
rowerku to mam ochotę ją tak klepnąć w tyłeczek, takiego klapsa dać i
pojechać dalej. Zawsze o tym myślę, przy wyprzedzaniu KAŻDEJ ładnej
dziewczyny. Co robić? co robić? Ja bym chciał się wreszcie skupić na jeździe
i trasie, a nie na dupeczkach.